Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Do pełni szczęścia potrzebuję jeszcze.....

  1. #1
    Junior Member
    freyja

    Dołączył
    Sep 2014
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-06-23 zobacz kalendarz
    Posty
    16

    Do pełni szczęścia potrzebuję jeszcze.....

    Mam córeczkę (6 miesięcy) i kocham ją nad życie. Zawsze chciałam urodzić dziewczynkę, chłopca ......niekoniecznie. Tylko, że teraz będąc mężatką muszę pomyśleć też o marzeniach mojego męża i .....dać mu syna. Wiem, że nikt mi nie da gwarancji co do płci kolejnego dziecka. Za ok. 2 lata będziemy się starać. Problem w tym, że z różnych względów nie chcę trzeciego i kolejnego dziecka. Co zrobić jeśli nam się nie uda ,,nasz plan''? Szansa 50:50. Jak rozmawiać z mężem, żeby odpuścił i nie namawiał na próbowanie ''do skutku''. Niestety baaaardzo pragnie mieć syna... Nie chcę się z nim kłócić, ani tym bardziej rozwodzić. Czy ktoś miał podobne doświadczenia i może coś doradzić?

  2. BabyApp
  3. #2
    Senior Member Awatar Lilou87
    Dołączył
    Nov 2012
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-09-01 zobacz kalendarz
    Posty
    4,498
    Sama niedawno byłam w ciąży. Nastawiałam się bardzo jeszcze przed zajściem w ciążę na synka. Kiedy lekarz w okolicach 20 tc powiedział że będziemy mieli córeczkę....przepłakałam 2 dni. Tak, teraz bardzo mi wstyd, nie rozumiem jak mogłam być taką idiotką. Myślałam, że mąż nie będzie jej kochał tak jak synka. Problem w tym, że mojemu mężowi była obojętna płeć naszego dziecka. Dziś mamy wspaniałą córeczkę, nie zamienilibyśmy jej na tabun synków a gdyby nam się trafiło drugie dziecko, to mimo że nie nastawiałabym się już na płeć, byłabym przeszczęśliwa gdyby była druga córcia. I mąż także Uwielbiam patrzeć jak tatuś bawi się z córcią. W pracy mojego męża ( gdzie pracuje 90% mężczyzn) zdarzają się czasami jacyś mądrale którzy mówią, że mężczyzna który nie ma syna to nie mężczyzna. Ale ani mój mąż, ani jego koledzy którzy mają córeczki nie słuchają takich bzdur
    Mam nadzieję, że Twój mąż przekona się jeszcze jak cudnie jest z córeczką, jak można się z nią wspaniale bawić - także w te "chłopięce zabawy ", i że zmieni zdanie i nie będzie próbował do skutku- bo co zrobi jeśli urodzi się Wam np. 6 dziewczynek ???

  4. #3
    Junior Member
    freyja

    Dołączył
    Sep 2014
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-06-23 zobacz kalendarz
    Posty
    16
    Cytat Zamieszczone przez Lilou87 Zobacz posta
    Sama niedawno byłam w ciąży. Nastawiałam się bardzo jeszcze przed zajściem w ciążę na synka. Kiedy lekarz w okolicach 20 tc powiedział że będziemy mieli córeczkę....przepłakałam 2 dni. Tak, teraz bardzo mi wstyd, nie rozumiem jak mogłam być taką idiotką. Myślałam, że mąż nie będzie jej kochał tak jak synka. Problem w tym, że mojemu mężowi była obojętna płeć naszego dziecka. Dziś mamy wspaniałą córeczkę, nie zamienilibyśmy jej na tabun synków a gdyby nam się trafiło drugie dziecko, to mimo że nie nastawiałabym się już na płeć, byłabym przeszczęśliwa gdyby była druga córcia. I mąż także Uwielbiam patrzeć jak tatuś bawi się z córcią. W pracy mojego męża ( gdzie pracuje 90% mężczyzn) zdarzają się czasami jacyś mądrale którzy mówią, że mężczyzna który nie ma syna to nie mężczyzna. Ale ani mój mąż, ani jego koledzy którzy mają córeczki nie słuchają takich bzdur
    Mam nadzieję, że Twój mąż przekona się jeszcze jak cudnie jest z córeczką, jak można się z nią wspaniale bawić - także w te "chłopięce zabawy ", i że zmieni zdanie i nie będzie próbował do skutku- bo co zrobi jeśli urodzi się Wam np. 6 dziewczynek ???
    Dziękuję za odpowiedź Lilou87
    mój mąż kocha naszą córeczkę, ale i tak czuję i wiem, że nie zastąpi mu ona syna i kropka. Nie pozostaje mi nic innego jak poczekać na drugą ciąże, nie ma co o tym teraz myśleć. Najważniejsze,że w ogóle możemy mieć dzieci- to będę mu cały czas powtarzać.

  5. #4
    oby-przyszła-mama
    Guest
    oby-przyszła-mama
    Do pełni szczęścia potrzebuje maleństwa ,którego bardzo pragnę ....Mamy z mężem mieszkanie ,prace ja studiuje ekonomie na studiach magisterskich teraz można powiedzieć ,że nawet się spełniam .....Od dnia Ślubu staramy się o dziecko a od 2013 roku leczymy się w kierunku niepłodności ,gdy w październiku 2013 roku zobaczyłam 2 kreski na teście byłam najszczęśliwszą osobą na świecie lecz bardzo szybko los zabrał mi moje maleństwo ...Obecne leczymy się nadal i co raz bliżej nam do kliniki i podejścia do in vitro brakuje wiary i nadziei ,że się uda naturalnie ....
    Niczego więcej nie pragnę nic mi nie jest potrzebne do szczęścia oboje z mężem oddali byśmy wszystko za to by mieć dziecko Nasze zdrowe dziecko i nie ważne czy to chłopiec czy dziewczynka ważne by było ....

  6. #5
    Senior Member Awatar Lilou87
    Dołączył
    Nov 2012
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-09-01 zobacz kalendarz
    Posty
    4,498
    Oby-przyszła-mamo - życzę Ci z całego serca abyś ujrzała upragnione dwie kreseczki na teście, abyś w radości i spokoju przeżyła dziewięc cudownych miesięcy z dzidziusiem pod sercem i abyś w końcu mogła trzymac w ramionach, tulic i całowac swoje małe Szczęście - nie "synka" czy "córeczkę" - tylko TWOJE DZIECIĄTKO Masy rację - płec nie jest ważna. Gdy pomyślę o kobietach takich jak Ty- które czekają dłużej na wymarzoną ciążę- wstyd mi jest że kiedyś płec dziecka noszonego pod sercem była dla mnie taka ważna.

  7. #6
    Senior Member Awatar basik
    Dołączył
    Jan 2013
    O mnie
    szczęśliwa mama
    Posty
    1,053
    Chyba każda z nas tak ma, że w głowie gdzieś po kryjomu czyha myśl o konkretnej płci. Usg przynosi nam odpowiedź i cieszymy się w pierwszej chwili bądź nie. Jednak kiedy pojawia się dziecko na świecie zakochujemy się w nim bez pamięci bez różnicy czy to synek czy córeczka. Tak się uważa już, że każda kobieta chce córcię a każdy facet synka. U nas urodził się synek i kocham go mocno Oczywiście na usg w 18 tyg czekałam z niecierpliwością i gdzieś tam myślałam o córci o sukieneczkach i kokardkach, ale teraz patrząc na moich dwóch wspaniałych mężczyzn czuję dumę i miłość

    "Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same..."

Zapytaj naszych ekspertów
Rita Calderaro - Poczmańska
Rita Calderaro - Poczmańska Rehabilitant dziecięcy

Ciągnięcie za włosy i uszy.

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.