Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Czy każde niemowlę musi "przejść" przez katar?

  1. #1
    Senior Member Awatar ew-ek
    Dołączył
    Dec 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-08-21 zobacz kalendarz
    Posty
    116

    Czy każde niemowlę musi "przejść" przez katar?

    Witam,

    gdzieś ostatnio przeczytałam, ze absolutnie każdy niemowlak musi mieć katar prędzej czy później, nie ma na to rady. Czy to prawda? Bo szczerze mówiąc, przeraża mnie wizja zatkanego małego noska

    Ja akurat jestem taka, że boję się, że jak mojej córce coś furczy w nosku, to znaczy, że się dusi No masakra, dlatego ta wzmianka o "konieczności" kataru aż mnie zmroziła.

    Jak to jest w końcu? I skąd się bierze taki katarek u malucha, który jest karmiony piersią? Myślałam, że pokarm matki uchroni i przed katarem?

    Będę wdzięczna za rozwianie wątpliwości.

  2. BabyApp
  3. #2
    Senior Member Awatar Neri
    Dołączył
    Jun 2012
    O mnie
    Mama niezwyklej trojki !!!!
    Posty
    4,063
    U nas pierwszy katarek pojawil sie (o ironio ) po wizycie patronazowej w przychodni. Nie wiem czy kazdy niemowlak musi przejsc katar, ale wydaje mi sie to nieuniknione wczesniej czy pozniej. Malenstwa ucza sie dopiero otaczajacego je swiata i wszystko jest dla nich obce i nowe.
    U nas pomogla sol morska i marimer do ,,wyciagania,, smarkow ;-)







  4. #3
    Moja córeczka tez złapała pierwszy katar, ale na szczęście miała juz wtedy pare miesięcy. U ans też sprawdziła się sól morska, stawiam na naturalne sposoby

  5. #4
    trzeba przejść choroby, organizm tak wyrabia sobie odporność i na przyszłość będzie silniejszy

  6. #5
    admin Awatar Kasia
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Sulejówek
    Posty
    3,927
    Cytat Zamieszczone przez ew-ek Zobacz posta
    Witam,

    gdzieś ostatnio przeczytałam, ze absolutnie każdy niemowlak musi mieć katar prędzej czy później, nie ma na to rady. Czy to prawda? Bo szczerze mówiąc, przeraża mnie wizja zatkanego małego noska

    Ja akurat jestem taka, że boję się, że jak mojej córce coś furczy w nosku, to znaczy, że się dusi No masakra, dlatego ta wzmianka o "konieczności" kataru aż mnie zmroziła.

    Jak to jest w końcu? I skąd się bierze taki katarek u malucha, który jest karmiony piersią? Myślałam, że pokarm matki uchroni i przed katarem?

    Będę wdzięczna za rozwianie wątpliwości.

    To prawda, każdy malec przez to przechodzi, ale uwierz mi - to jest najłagodniejsza dolegliwość, na jaką może cierpieć małe dziecko Na szczęście łatwo można sobie z nim poradzić, choćby za pomocą aspiratora. Co do karmienia jako ochrony przed katarem - zawarte w mleku przeciwciała uchronią dziecko przed wirusem karmiącej mamy (jeśli to ona ma katar), ale niekoniecznie przed infekcją przywleczoną przez któregoś z innych domowników czy złapaną np. podczas spaceru.

  7. #6
    Junior Member
    Adela5566

    Dołączył
    May 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2015-01-04 zobacz kalendarz
    Posty
    29
    Tak jak pisze Kasia - katar to najłagodniejsza dolegliwość, dużo gorzej kiedy za katarem stoi zapalenie zatok. u mojego dziecka właśnie zapalenie zatok było przyczyną ciągle zatkanego noska - kiedy wyleczyliśmy zatoki i katar przestał płynąć nie było łatwo, bo jak się okazało za zatoki dpowiedzialne były pneumokoki, ale na szczęście antybiotyki pomogły.

  8. #7
    Senior Member
    Karomama

    Dołączył
    May 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-04-26 zobacz kalendarz
    Posty
    143
    Chyba każde dziecko musi mieć katar, to taka powszechna ale niegroźna dolegliwość. Nie ma się co martwić, trzeba tylko kupić taką odciągaczkę smarków czy gruszkę, żeby oczyszczać nosek... no i wiadomo roztwór wody morskiej

  9. BabyApp
  10. #8
    Junior Member Awatar Malatka
    Dołączył
    Aug 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-04-17 zobacz kalendarz
    Posty
    4
    Niemowlę buduje swoją odborność i katara będzie jednym z elementów budowy. Aby tylko katar miały nasze bobaski

  11. #9
    Ostatnio przy przeziębieniu też mnie naszło na inhalacje, ale sprzęt już w domu odmówił posłuszeństwa i trzeba było coś kupić. W aptece tylko dostępny był Simple Sanity i taki kupiłam, ogólnie jest w porządku, nieduży, do takich przeziębieniowych inhalacji myślę, żę będzie ok.

Zapytaj naszych ekspertów

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.