Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

Zamość, szpital papieski - jakieś opinie?

  1. #1
    Senior Member Awatar ew-ek
    Dołączył
    Dec 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-08-21 zobacz kalendarz
    Posty
    116

    Zamość, szpital papieski - jakieś opinie?

    Witam,

    najprawdopodobniej będę rodzić w Zamościu, skąd zresztą jestem. Stąd pytanie - czy którakolwiek z Forumowiczek rodziła w Zamościu? Jak opieka lekarzy, położnych, jaki stosunek do pacjentki? I w ogóle - polecacie, nie polecacie?


    Będę wdzięczna za opinie :]

  2. BabyApp
  3. #2
    Witaj ja rodziłam tam dwa razy, pierwszy poród był po terminie, wywoływany w 2011 r lutym. drugi sam się rozpoczal z rana szybko poszło, a było to w 2012 rok w maju. Ja nie mam nic do zarzucenia ani położnym ani lekarzom. przy pierwszym porodzie na porodówce położne były bardzo miłe, aż się dziwiłam, nie mówiły do mnie na "Pani" ale Oluniu dawały piłkę do skakania, trzymały nogi podczas parcia lekarz jak to lekarz, przyjdzie zobaczy, nie było niemiłego, przy pierwszym dłużej zabawiłam na porodówce to tak: Jezierska przebijała wody płodowe, przy porodzie był Fedorowicz chwilowo, Adamczyk (robil mi masarz szyjki, ) a nacięcie zszywała dr koman. wszystko bez problemu. przy drugim porodzie był tylko dr. Rafał Gontarz, (prowadził moją ciążę) poród trwał 15 min więc wszystko ok, lekarz był cały czas, też robił masaz szyjki, i położne (inne niż przy pierwszym porodzie ale równie miłe i pomocne. od razu po pporodzie dostałam obiad bo akurat rozwozili a tam gdzie leży się z maluszkiem to też było bardzo miło, nie mam zastrzezeń. w ogóle to uważam tak,że jeśli rodząca jest kulturalna(wiadomo żę w bólu się nad wszystkim nie panuje) jeśli nie wreszczy nie obraża lekarzy, słucha położnej co ma robić np. jak przeć, to wtedy lekarze i położne też traktują ja dobrze, bo w złosci i krzyku obie strony bardziej się męczą denerwują i wyładowują wzajemnie na sobie złe emocje. człowiek jest tylko człowiekiem , lekarz też może mieć zły dzień, a kobieta rodząca wiadomo że się boi stresuje że ją boi mniej lub bardziej. ja drugi raz rodziłam bez zadnego znieczulenia bez zadnego przeciwbólowego, przy pierwszym miałam przeciwbólowy. i uważam żę nie było różnicy w bólu. ból jak ból, aż taki wielki nie był, a zaraz po prodzie to już się tego nie pamiętam, szczerze. rózniaca była tylko taka ze przy porodzie bez przeciwbólowego wszystko się czuje, nie chodzi o ból ale to to żę czuć jak dziecko się wysuwa. życzę Ci szybkiego i mało bolesnego porodu a przede wszystkim życzę spokoju i opanowania na porodówce zero stresu i nerwów a na pewno będzie wszystko dobrze pozdrawiam

Zapytaj naszych ekspertów

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.