Strona 2 z 3
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 24

Niestety nie każdy cieszy się z ciąży:(

  1. #11
    Senior Member Awatar ZielonaMysz
    Dołączył
    Feb 2012
    Mieszka w
    Gdańsk
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2012-10-14 zobacz kalendarz
    Posty
    1,103
    Cytat Zamieszczone przez mag.k Zobacz posta
    Nie wiem czemu ale wszystkie czepiacie sie mnie, a ja chcialam tylko napisac, ze nie kazdy dostaje zawsze to co chce, ja bym np wolala zeby oni juz mieli swoje dziecko, bo to jest moj najstarszy brat i zycze mu jak najlepiej, ale widze ze Wy odczytujecie to po swojemu, bardzo mi przykro;/
    Nie zauważyłam, żeby ktokolwiek się Ciebie czepiał. Nie odebrałam tak żadnego z postów i mój też nie miał Ci zrobić przykrości. Dziewczyny starają się po prostu przedstawić sytuację od tej drugiej strony, żebyś nie zakładała, że nie okazywanie radości jest równoznaczne z tym, że ktoś się nie cieszy czy wręcz źle Ci życzy. Ale skoro nie interesuje Cię opinia innych to po co zakładasz temat?

  2. BabyApp
  3. #12
    Senior Member Awatar maryskalbn
    Dołączył
    Mar 2013
    Mieszka w
    Lublin
    O mnie
    Za każdym fajnym dzieckiem, stoi fajna mama!!!
    Posty
    8,896
    Cytat Zamieszczone przez mag.k Zobacz posta
    maryskalbn i ZielonaMysz strasznie doczepiłyście sie do mojego jednego stwierdzenia o dotykaniu brzuszka, napisalam tak bo wszyscy w moim najblizszym otoczeniu (nie tylko rodzina) maja w zwyczaju dotykac brzuszka, dla mnie to jest bardzo miłe poniewaz ciesze sie z tej ciazy.

    Nie wiem czemu ale wszystkie czepiacie sie mnie, a ja chcialam tylko napisac, ze nie kazdy dostaje zawsze to co chce, ja bym np wolala zeby oni juz mieli swoje dziecko, bo to jest moj najstarszy brat i zycze mu jak najlepiej, ale widze ze Wy odczytujecie to po swojemu, bardzo mi przykro;/
    Nie uważam żebym się czegoś doczepiła, po prostu napisałam jak ja to widziałam u siebie. Z ciąży też się cieszyłam, ale to nie zmieniało faktu że nie lubię "obcych" ludzi zbyt blisko, jakichś nadmiernych czułości itp.

    Ciebie się nie czepiałam również - przeczytaj mój post ze zrozumieniem

    Pozdrawiam.
    "Los dał im piękne dni i zarwane noce
    Skazani na wolność, wyrok dożywocie"




    http://gadzinkapowiedziala.blogspot.com/ <---- teksty Gadzinka - Lusinka

  4. #13
    Senior Member Awatar Misia 22...
    Dołączył
    May 2012
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2012-03-04 zobacz kalendarz
    Posty
    2,611
    u mnie jakos nie ma takiego zwyczaju dotykania brzuszka. zreszta nei rozumiem po co?? cieszyc sie mozna na tysiac innych sposobow.

    [url=http://www.suwaczki.com/]l/url]

  5. #14
    Senior Member Awatar bąbelek
    Dołączył
    Jun 2011
    Mieszka w
    warszawa
    O mnie
    Jestem mamą Patryka urodzonego 1.11.11
    Posty
    4,755
    Nie można mieć wszystkiego czego się zapragnie, jedni chcą robić karierę, inni stawiają na wychowanie dzieci. Oczywiście rozumiem ból osób niepłodnych i bardzo im współczuję. Lecz mocno wierzę,że jest w tym jakiś głębszy sens. Może "Najwyższemu" zależy na tym, by te osoby inaczej zaczęły postrzegać świat. Jest wiele możliwości kontaktu z dziećmi. Ciągle jest za mało rodzin zastępczych, może warto zagłębić się w ten temat? Moim marzeniem jest by tylko te osoby które z całego serca pragną potomstwa mogły je mieć, a ci dla których dzieci są ciężarem i przeszkodą nigdy nie zaznały miłości i daru jakim jest wychowanie dzieci. pozdrawiam serdecznie czytających

  6. #15
    Senior Member Awatar mag.k
    Dołączył
    Jun 2013
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2013-08-29 zobacz kalendarz
    Posty
    127
    bąbelek w końcu jakaś odpowiedź warta czytania
    Dziękuję

  7. #16
    Senior Member
    mavrolaczek

    Dołączył
    Jan 2013
    O mnie
    Jestem mamą, będę mamą.
    Posty
    2,781
    Cytat Zamieszczone przez bąbelek Zobacz posta
    Nie można mieć wszystkiego czego się zapragnie, jedni chcą robić karierę, inni stawiają na wychowanie dzieci. Oczywiście rozumiem ból osób niepłodnych i bardzo im współczuję. Lecz mocno wierzę,że jest w tym jakiś głębszy sens. Może "Najwyższemu" zależy na tym, by te osoby inaczej zaczęły postrzegać świat. Jest wiele możliwości kontaktu z dziećmi. Ciągle jest za mało rodzin zastępczych, może warto zagłębić się w ten temat? Moim marzeniem jest by tylko te osoby które z całego serca pragną potomstwa mogły je mieć, a ci dla których dzieci są ciężarem i przeszkodą nigdy nie zaznały miłości i daru jakim jest wychowanie dzieci. pozdrawiam serdecznie czytających
    Inaczej, czyli jak..? Przez pryzmat poczucia niesprawiedliwości i krzywdy? Bo byle nieodpowiedzialna nastolatka może mieć dziecko a dojrzała i gotowa na macierzyństwo kobieta nie? Bo tak chciał "Najwyższy"? Bo to ma sens?
    Przykro mi, ale ja w tym, że nie mogę mieć dziecka nie widziałam żadnego sensu. Co gorsza, moje postrzegania świata zmieniło się na zgorzkniałe. Byłam smutna, przygnębiona i nieszczęśliwa. Jakoś nic mnie nie cieszyło i nie sprawiało radości. Ja nie chciałam mieć kontaktów z dziećmi, pragnęłam własnego maleństwa i tylko to się dla mnie liczyło.
    Nikomu nie życzę, aby musiał przez to wszystko przechodzić.
    A z drugą częścią wypowiedzi zgadzam się w 1000%! Szkoda, że to wszystko tak nie działa
    mag.k współczuję Twojej bratowej. Ciebie też mi szkoda - fajnie by było gdybyście obie mogły wspólnie się cieszyć nadchodzącym rozwiązaniem i dziećmi. Mam nadzieję, że bratowa w końcu się przełamie i złoży Ci gratulacje.
    A co do dotykania brzuszka - ponoć gdy starająca się o dziecko kobieta pogłaszcze brzuszek ciężarnej to w krótkim czasie też będzie w ciąży. Zabobon ale czasami wiara w takie rzeczy czyni cuda

  8. #17
    Junior Member Awatar Pomelo
    Dołączył
    Jun 2013
    Mieszka w
    Tarnów
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2013-07-19 zobacz kalendarz
    Data
    19 lipca 2013
    Posty
    9
    Cytat Zamieszczone przez mag.k Zobacz posta
    bąbelek w końcu jakaś odpowiedź warta czytania
    Dziękuję
    Zgadzam się.


    A tak w ogóle to...
    ja nie rozumiem, gdy ktoś nie cieszy się ze szczęścia bliźniego. Twoja bratowa przez to, że nie mówi o Twojej ciąży i nawet raz Ci nie pogratulowała na pewno sprawia Ci przykrość i mimo, że rozumiem jej cierpienie, to nie uważam by można było ją usprawiedliwiać. Podobnie sprawa się ma z tym, że jednej kobiecie się udało i ma fantastycznego męża, drugą połówkę a druga od lat tkwi w toksycznych związkach lub nie natrafiła dotąd na nikogo. Wtedy też można zauważyć, że takie dziewczyny robią się zgorzkniałe czy skupione na własnym nieszczęściu i nie są w stanie cieszyć się, że innym się udało. Ja zanim spotkałam mojego męża byłam bardzo nieszczęśliwa i było mi ogromnie przykro, że jestem sama, ALE zawsze - ale to ZAWSZE - gdy moim koleżankom spełniały się marzenia i gdy dostawały to czego ja nie miałam, to bardzo się cieszyłam ich radością i okazywałam im to, rozmawiałam o tym, zachęcałam do opowiadań, mimo, że nie wierzyłam że mnie kiedyś spotka takie szczęście...i mimo bólu. Cieszyłam się z nimi prawdziwie i prawdziwie wzruszałam, bo wiedziałam jakie to ważne.
    Tak samo - ważne jest macierzyństwo, bycie matką, uczucie noszenia w sobie życia, części siebie, to taki cud! Każda pragnąca tego kobieta powinna tego doświadczyć i to straszne, że jeżeli to się nie spełnia. Pary, którym się nie udaje zajść w ciążę powinny jeszcze bardziej doceniać wartość macierzyństwa i tym bardziej powinny się cieszyć i widzieć jaki to wyjątkowy dar, gdy ktoś z ich bliskich może tego doświadczyć.

    Nie każdy się z tym zgodzi, nie każdy zrozumie.

    Rzym 12, 15 "Weselcie się z weselącymi się, płaczcie z płaczącymi".

  9. BabyApp
  10. #18
    Senior Member
    Natalka24

    Dołączył
    Feb 2013
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2013-07-29 zobacz kalendarz
    Posty
    738
    Pomelo niestety się z Tobą nie zgodzę. Każdy ma prawo przeżywać po swojemu swoje szczęścia i nieszczęścia. Najważniejsze, że bratowa autorki posta nie życzy jej niczego złego. Nie wiemy czy w środku się nie cieszy i nie przeżywa tego w mało widoczny sposób. Dajmy i jej szanse na zaakceptowanie sytuacji. To że nie głaszcze brzucha i się nim nie podnieca o niczym nie świadczy. Trzeba niestety postawić się również na jej miejscu. A jeżeli mag.k potrzebuje wsparcia niech szczerze porozmawia z bratową- skoro zawsze były tak blisko.


  11. #19
    Senior Member Awatar mag.k
    Dołączył
    Jun 2013
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2013-08-29 zobacz kalendarz
    Posty
    127
    Nie chodziło mi tutaj zeby pokazac ze potrzebuje jej wsparcia, tylko to, ze nie zawsze kazdy moze miec to czego pragnie, oni tyle czekaja na maleństwo a ja nie planujac jeszcze dziecka, zaszlam w ciaze, to na pewno był dla nich szok.

  12. #20
    Senior Member
    Jolandyna

    Dołączył
    Feb 2013
    Mieszka w
    Dąbrowa Górnicza
    Data
    28.09.2012
    Posty
    164
    Gratulacje.Jak zrozumieć takie pary i jak je wspomóc. To prawda ,że każdy jest inny i okazuje radość na inny sposób.Jedne z Nas zachodzą w ciąże wcześniej inne pózniej takie życie.Ja jak była w ciąży miałam wokół siebie wiele życzliwych osób , takie miałam szczęście nie zastanawiałam się jednak czy Ktoś mi pogratulował czy nie . Fakt,że zazdrościłam koleżankom w pracy jak zachodziły w ciąże , bo też chciałam mieć dzidzie ale tak radośnie , To była taka radość z cudzego szczęścia . Nie wiadomo nigdy co komu jest pisane może niektóre z Nas mają się realizować inaczej(jak napisał bąbelek -sama już tak o sobie myslałam , nigdy nie byłam zdesperowana ,że muszę i też nie wszystkie kobiety chcą mieć dziecko i takie też trzeba zrozumieć i dzieci nie robią na nich wrażenia . Np. Pani Czubaszek rozumiem ją , bo taka jest i już . Wierzę też z całego serca ,że jeśli się czegoś bardzo mocno chce to i Niebo i Ziemia i Gwiazdy temu sprzyjają . Nie przejmuj się bratową ale myślę też ,że tak naprawdę to nie wiesz czy Twoja bratowa była w szoku . Chyba ,że nie wiedziała ,że się z Kimś spotykasz albo myślała ,że jesteś lesbijką albo z bardzo katolickiego domu albo bardzo młoda bo jeśli nie to skąd ten szok czasami wydaje nam się ,że wiemy co inni myślą i bierzemy coś do siebie niepotrzebnie może zwyczajnie wiem ,że to przykre ale Twoja ciąża wydała się jej naturalna i niczym nie zwykłym może takie ma podejscie a jeśli bardzo Cię to gnębi to posłuchaj rad koleżanek i zapytaj Ją wprost nie bierz zachowań innych do Siebie i nie myśl co przeżywają bo nie jesteś w ich głowie ,Pozdrawiam i życzę powodzenia.A może to Ty jesteś dobrym psychologiem i faktycznie nie pogratulowała Ci z zazdrości sama nie wiem , ale niech zajdzie szybciutko w ciąże jak tak chce i Wasze dzieci razem się bawią . Pozdrawiam

Zapytaj naszych ekspertów

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.