Ankieta: Czy masz/miałaś poważny spadek nastroju w ciąży?

Strona 1 z 31
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 310

Smutek, przygnębienie. Czy to depresja ?

  1. #1
    Junior Member
    nabosaka

    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    Wronki
    Posty
    3

    Smutek, przygnębienie. Czy to depresja ?

    niby nie mam powodu: urodzilam, dzidzius zdrowy, maz ciagle mnie kocha, nie spimy pod mostem. A ja ryczę. Chodzę po domu i lzy mi lecą. Nie chce mi się nawet wstawac, piszę na laptopie lezac na lozku.Cos strasznego! Nigdy wczesniej sie tak nie czulam, czy ktoras z was tez tak moze miala?
    Pocieszam sie tylko, ze moze to minie, bo urodziłam dopiero tydzien temu.

  2. BabyApp
  3. #2
    Junior Member Awatar nanetka
    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2010-07-11 zobacz kalendarz
    Data
    11.07.2010
    Posty
    13
    Kochana, to minie. Nie martw się. Też przez to przechodziłam. Bez powodu płakałam, nic mi się nie chciało. Ale wierz mi - wszystko wróci do normy Głowa do góry!

  4. #3
    Junior Member
    Stokrotka

    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    Pszczyna
    Posty
    12
    Oj, tak - pierwsze tygodnie były nieciekawe. Zwłaszcza że po nocach nie spałam, miałam wrażenie, że w ogóle nie sypiam, za dnia zasypiałam na stojąco. Horror. Nastrój mi się poprawił, kiedy mój synek zacząąl trochę dłużej sypiac w nocy, - wtedy mogłam przynajmniej przewidzieć, kiedy się obudzi, a kiedy będzie spał, rytm życia nam sie wyregulował i odtąd było troche lepiej. Nie martw się, w tydzien po porodzie masz prawo czuć się rozbita - zobaczysz, że za miesiąc - dwa będzie juz "z górki".

  5. #4
    Junior Member
    jscriptoris

    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    Jabłonna
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2009-07-11 zobacz kalendarz
    Posty
    6
    U mnie było identycznie. Płacz z niewiadomego powodu, ciągłe zmęczenie, bezradność w obliczu wielu sytuacji... Punkt kulminacyjny osiagnęłam, kiedy nie mogąc znaleźć laktatora zadzwoniłam do męża do pracy i szlochając kazałam mu wracać do domu i go znaleźć (choć sama go schowałam i nie wiedziałam gdzie). Przyjechał z nowym sprzętem kupionym w aptece. Wtedy postanowiła zainterweniować moja mama. Powiedziała, że zajmie się dzieckiem, a ja mam się doprowadzić do porządku. Oczywiście niechętnie "oddałam" synka, uważając, że tylko ja jestem w stanie się nim zająć. W końcu jednak dałam się przekonać. Poszłam pod prysznic - to było moje najwspanialsze 20 minut w tym miejscu. Potem się ubrałam - już nie w dresy i szlafrok. Zjadłam solidy posiłek i wszystko przeszło jak ręką odjął. Byłam bardzo wdzięczna mamie za pomoc i mężowi za cierpliwość...

  6. #5
    admin Awatar Kasia
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Sulejówek
    Posty
    3,924
    W takiej sytuacji chyba najważniejsze właśnie jest zrozumienie przez bliskich. Niekiedy tego zrozumienia jednak brakuje, i wtedy jest ciężej. Ale nie poddawaj się - ten stan, typowy po porodzie, na szczęście szybko mija. Ale gdyby jednak nie minął, dobrze jest się spotkać z jakimś mądrym psychologiem, który oceni, czy to przypadkiem nie jest depresja poporodowa (ona wymaga już specjalistycznego postępowania).

  7. #6
    Senior Member Awatar asia
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    2,099
    jscriptoris, masz wspaniałego męża i mądrą mamę - tylko pozazdrościć. Rzeczywiście, czasami wystarczy chwila oddechu, przejęcie na godzinę czy dwie obowiązków przez bliskich czy po prostu świadomośc, że ktoś jest przy tobie i czuwa... U mnie było podobnie, rozpaczałam z byle powodu, a sytuacje pogarszał fakt, że byłam cały czas niewyspana, zmęczona do granic możliwości. Pamiętam taki moment, kiedy mój mąż kazał mi sie po porostu położyć - w środku dnia - a ja zasnełam w sekundę z błogą świadomością, że w razie czego on JEST. To był przełom - przestałam myśleć, że jestem sama ze wszystkimi problemami, wiedziałam, że mogę na niego liczyć I nie byłam przez tomniej zmęczona, ale samopoczucie mi się zdecydowanie poprawiło

  8. #7
    Senior Member Awatar panna nikt
    Dołączył
    Nov 2010
    Mieszka w
    Lisewiec
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2010-06-29 zobacz kalendarz
    Data
    mój synek urodził się 29.06.2010
    Posty
    106
    A mi bardzo pomogło odkrycie, że nie jestem sama ze swoimi smuteczkami... prawie każda młoda mama przechodzi taki stan. to nic innego jak poporodowy spadek hormonów. A więc głowa do góry!!!

  9. BabyApp
  10. #8
    Senior Member Awatar AniaP
    Dołączył
    Nov 2010
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-03-11 zobacz kalendarz
    Posty
    260
    A co mam zrobić jak nie mam partnera, który zajmie się dzieckiem, gdy urodzę? Reszta rodziny pracuje, a mnie już dopada baby blues, mimo, że to dopiero 26.tydzień. Tyle się mówi o wsparciu partnerów, a może pomówimy o samotnych matkach??

  11. #9
    Member Awatar kaja
    Dołączył
    Nov 2010
    Mieszka w
    płock
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-03-08 zobacz kalendarz
    Posty
    68
    AniuP
    Co prawda nie jestem samotną matką ale chyba troszkę cię rozumiem
    Mój mąż pracuje w delegacji słyszę go tylko przez telefon a widzę tylko w niedzielę
    Mam syna (15lat) spędza cały dzień w szkole.
    Moi rodzice mieszkają zagranicą
    Cały dzień sama już nie wiem co ze sobą zrobić a to dopiero 27 tydz. Czuje się taka opuszczona, pozostawiona sama sobie.
    Czy można mieć depresję w trakcie ciąży ?

  12. #10
    Senior Member Awatar malgosia
    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    . . . .
    O mnie
    Jestem Mamą dwóch Księżniczek :)
    Posty
    17,868
    wydaje mi się, że można... albo chociaż kryzys... ja miałam kilka takich tygodni, że naprawdę nie mogłam się pozbierać...

Zapytaj naszych ekspertów

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.