Ankieta: Czy zaręczyny to poważne zobowiązanie?

Strona 1 z 5
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 46

Zaręczyny już niemodne?

  1. #1
    Senior Member Awatar asia
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    2,099

    Zaręczyny już niemodne?

    Spotkałam się niedawno z opinią dwudziestoparolatka, że zaręczyny to taki niemodny zwyczaj. Co o tym sądzicie? Sto lat temu zaręczyny to była poważna sprawa, były obietnicą małżeństwa - jakby "umową wstępną", a zerwanie zaręczyn to już był lekki skandal towarzyski. A dzisiaj? Czy to ma jeszczne znaczenie? Pary zaręczaja się czasem dopiero wtedy, gdy już mają dzieci....

  2. BabyApp
  3. #2
    Senior Member Awatar KarolaK
    Dołączył
    Jan 2012
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamą bliźniaków - chłopcy urodzili się 28.03.2012
    Posty
    6,937
    Wydaje mi się, ze to zależy od człowieka. Mi mąż oświadczył się po 7 latach "chodzenia ze sobą" (mielismy po 25 lat), na tarasie widokowym na Pałacu Kultury - wieka niespodzianka bo tak fajnie to zrobił i to takie fajne było przez kolejne pół roku, mówić narzeczony, zaręczyliśmy się
    36+6 tydz. 28.03.2012, CC, Filip 3300g, 51cm i 10p Apgar, Jarek 1980g, ok 47cm i 2p Apgar


    https://www.facebook.com/FitTwinsowaMama?ref=hl Fit Twinsowa Mama

  4. #3
    Senior Member Awatar aaaishaaa
    Dołączył
    May 2012
    Mieszka w
    Krapkowice
    O mnie
    Podwójna mama dwóch córeczek
    Posty
    495
    ja też zaczynam się zastanawiać czy to taki przeżytek.. odnoszę wrażenie, że większość dzisiejszych "mężczyzn" jakby się dalo to by od nas oswiadczyn jeszcze żądało...

  5. #4
    Senior Member Awatar karowrk
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Ruda Śląska
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 24-08-2012 i Jestem macochą-Patryś 14-04-2004
    Posty
    6,294
    Ja zaręczyłam się jako jeszcze 17 latka (3 miesiące brakowały mi do 18 )... i do dziś wspominam ten wspaniały moment. Pierścionek błyszczy na palcu jak pierwszego dnia... a ja z dumą mówię, że 14.02 będę miała 6 rocznicę zaręczyn...

    Nie byłam w ciąży... kochaliśmy się i to była deklaracja wstępna... po 1,5 roku ślubowaliśmy sobie:
    "Miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz że uczynimy wszystko alby nasze małżeństwo było trwałe i zgodne"
    dwa lata później:
    "... i że Cię nie opuszczę, aż do śmierci".
    Kubuś urodził się 10,5 miesiąca po ślubie kościelnym....



  6. #5
    Senior Member Awatar karowrk
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Ruda Śląska
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 24-08-2012 i Jestem macochą-Patryś 14-04-2004
    Posty
    6,294
    U nas nie padło tradycyjne "czy zostaniesz moją żoną?" tylko "zechciałabyś wziąć ze mną ślub?"
    Cudnie było... totalnie z zaskoczenia... po.... 5 MIESIĄCACH ZWIĄZKU!!!



  7. #6
    Senior Member Awatar malgosia
    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    . . . .
    O mnie
    Jestem Mamą dwóch Księżniczek :)
    Posty
    17,868
    ja nigdy nie zapomnę naszych zaręczyn 08.08.2008 r to naprawdę wspaniałe wspomnienia

  8. #7
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,496
    Niemodny ,czyli jaki?
    Bo ja nie uznaje fenomenu mody w takiej kwestii.

    Kiedyś były inne czasy ,zupełnie obce od obecnych.
    Obecnie w kwestii związków jest luźniej i bardziej śmiało podchodzimy do pewnych tematów, które dawno,dawno temu uznawane były za ,,skandaliczne".

  9. BabyApp
  10. #8
    Senior Member Awatar Vella
    Dołączył
    Jun 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamą, moja córka Matylda urodziła się 9 lutego 2012
    Posty
    3,647
    Znam parę dziewcząt (w różnym wieku), które aż przebierają nóżkami, kiedy to ukochany wreszcie się zdecyduje oświadczyć, z pięknym pierścionkiem na kolana buchnie, najlepiej w romantycznej scenerii, bla bla...
    Dla mnie to chore, dlaczego para zamiast wspólnie o ślubie zadecydować, zostawia decyzję mężczyźnie. Kiedy będzie gotowy to się oświadczy, a kobietka ma czekać bez gadania, a gdy nadejdzie ten wytęskniony moment ma szczęśliwa mdleć i oczywiście płacząc ze wzruszenia wyszeptać "tak".
    Mój partner wiedział, że gdyby wystąpił u mnie z publicznymi oświadczynami dostałby raczej w gębę kapciem niż całusem, odpowiedziałabym NIE, a potem się zastanowiła

    Żyliśmy sobie razem lat chyba z sześć czy siedem, i papierek nie był nam do niczego potrzebny. Dopiero kiedy postanowiliśmy zacząć starania by stan osobowy rodziny powiększyć zdecydowaliśmy się związek zalegalizować. WSPÓLNA DECYZJA, żadne oświadczyny kiedy to on "dojrzał" a ona się "doczekała".
    Ślub był tylko formalnością, a nie "najpiękniejszym dniem w życiu", jakoś nigdy nie należałam do dziewcząt, które od przedszkola planują jak suknia ślubna będzie wyglądać.

    Mało romantyczne? Może. Ale czego się spodziewać po parze, która na pierwsze spotkanie (jeszcze nie traktowałam tego jako randkę) umawia się do kina na film Piła ;-)
    X ma prześladowcę. Namolna dziewucha śledzi jego posty i wykorzystuje jego dane osobowe. Co powinien zrobić X?


  11. #9
    Senior Member Awatar karowrk
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Ruda Śląska
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 24-08-2012 i Jestem macochą-Patryś 14-04-2004
    Posty
    6,294
    Vella ja nie zgodzę się z Tobą...
    O ślubie mówiliśmy przed zaręczynami-decyzja była wspólna. Ustaliliśmy PRZED zaręczynami, że najpierw cywilny, później kościelny...
    A ślub był jednym z najpiękniejszych dni w moim życiu. Mimo, iż jeszcze w sierpniu 2006 roku mówiłam, że nie ma miejsca dla faceta w moim życiu... Poznałam M w wrześniu a mój świat stał się piękniejszy. Jest to dla mnie piękne, że nosimy to samo nazwisko, mój mąż ślubował mi przy wszystkich, miłość wierność i uczciwość, później to, że nie opuści mnie aż do śmierci, będzie w zdrowiu i chorobie przy mnie... nie jest to dla mnie formalność... dla mnie to przyrzeczenie oczywiście nie daje mi to gwarancji, że będziemy ze sobą do końca życia, ale daje mi poczucie bezpieczeństwa... jestem pierwszą i jedyną kobietą, której to przysięgał... i uczynimy wszystko by tak zostało...

    Oświadczyny odbyły się w mniej romantycznej scenerii. W pokoiku mojego męża, byliśmy sami i składaliśmy sobie życzenia z okazji walentynek (święta, które uważam za głupie), mój mąż o tym wiedział. Dlatego teraz nie świętujemy walentynek a rocznicę zaręczyn... Rok w rok świętujemy rocznicę bycia z sobą, zaręczyn, ślubu cywilnego i kościelnego.. kochamy się i te rocznice są dla nas nie dla innych... dla nas... jesteśmy sami, z szampanem, wspominamy jak było i jak jest... staramy się ustalić plan na najbliższy rok...
    Bardzo mnie cieszy fakt, że jestem mężatką od 4 lat i 2 miesięcy... mam nadzieję, że moi synowie będę również prosić o rękę z miłości a nie konieczności...



  12. #10
    Senior Member Awatar Pasiasta
    Dołączył
    Dec 2012
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2018-07-16 zobacz kalendarz
    Data
    17.07.2018
    Posty
    537
    My zaręczyliśmy się w 3,5 roku razem, w 2 dzień świąt Bożego Narodzenia. Dla mnie była to niespodzianka, a od tamtej chwili zaczęliśmy dużo rozmawiać o ślubie, o przyszłości, planować. Dla nas zaręczyny to wstęp do przygotowań do założenia rodziny. Niestety - a może stety? - w dzisiejszych czasach wiele par traktuje to po prostu jako jakiś dodatek do związku, zaręczają się i chodzą ze sobą jeszcze kilka lat, a później nierzadko się rozstają. Ja nie wyobrażam sobie rozstania z narzeczonym, skoro komuś obiecałam, że zostanę Jego żoną, to znaczy, że Go znam i że tego chcę i że zrobię wszystko, aby obietnicę wypełnić. To tak, jakbym odeszła po ślubie, z jakiegokolwiek powodu - wtedy przecież też składamy obietnicę. Oczywiście, zdarzają się wyjątki, sytuacje, w których lepiej odejść niż później żałować, ale ostatnimi czasy to sie staje jakąś normą, nie rozumiem, jak tak wiele osób może się zaręczać po 2-3 razy i za każdym razem rozstawać się z partnerami.

Zapytaj naszych ekspertów

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.