Strona 1 z 4
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 40

Czy warto zamówić wizytę patronażową?

  1. #1
    Administrator Awatar Nowotka
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    administrator
    Posty
    1,046

    Czy warto zamówić wizytę patronażową?

    Kiedy po porodzie mama wraca z maluszkiem do domu, może zamówić tzw. wizytę patronażową. Czy korzystałyście z pomocy położnej? Czy macie zamiar skorzystać? Dlaczego warto , o co trzeba ją zapytać - piszemy w 3 numerze miesięcznika M jak mama.

  2. BabyApp
  3. #2
    Senior Member Awatar malgosia
    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    . . . .
    O mnie
    Jestem Mamą dwóch Księżniczek :)
    Posty
    17,868
    myślę, że na pewno warto i ja z takiej wizyty skorzystam, mam nadzieję już niedługo

  4. #3
    Member
    agnihora

    Dołączył
    Dec 2010
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2010-06-09 zobacz kalendarz
    Posty
    91
    myślę, że warto. położna środowiskowa uratowała nam życie - uwolniła od potwora, który chciał ssać piers przez 24h na dobę
    a tak serio - z własnego doświadczenia wiem, że bliscy nawet jesli czasem chcą pomóc - nie potrafią.
    ktoś zupełnie obcy potrafi czasem otworzyc oczy na rzeczy, które tylko z pozoru wydają sie oczywiste.

  5. #4
    Senior Member Awatar panna nikt
    Dołączył
    Nov 2010
    Mieszka w
    Lisewiec
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2010-06-29 zobacz kalendarz
    Data
    mój synek urodził się 29.06.2010
    Posty
    106
    Nie wiem, czy warto. Szczerze mówiąc mam mieszane uczucia w tym temacie. Położne środowiskowe najczęściej są w ogóle nie na bieżąco z nowymi trendami....
    Pani która przyszła do mnie już od progu zaczęła opowiadać czego to ja nie powinnam jeść karmiąc piersią....i wyszło, że przez najbliższe miesiące moje menu będzie oparte głównie na trawie... nie no, żart - ale wg położnej powinnam jeść kurczaka z ryżem, zapomnieć o panierowanych kotletach, cytrusach, pomidorach, nabiale.....oj, długo by wymieniać....a tyle się teraz mówi o tym, że karmiąca może jeść wszystko, chyba że u maluszka wystąpią objawy alergii.......

  6. #5
    Senior Member
    sylwia82

    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    łódzkie
    O mnie
    27 lipca 2011 MOJE ŻYCIE STAŁO SIE PIĘKNIEJSZE DZIĘKI TOBIE SYNKU!
    Posty
    2,078


    Ja też sądzę że warto skorzystać z porad położnej środowiskowej i z pewnością poproszę o takie wizyty.

  7. #6
    Senior Member Awatar pinacolada
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Polska ;-P
    O mnie
    Mama słodkiej dwójki ;-)
    Posty
    4,922
    Nie pamietam juz dokladnie jak to bylo ale u mnie taka polozna srodowiskowa byla 3 razy w roznych odstepach czasu. Wiem na pewno ze nie zamawialam takiej wizyty ale tez nie mialam nic przeciwko temu,uznalam ze to norma.Chyba w przychodni przy pierwszej wizycie z maluszkiem ktos mnie poinformowal, ze takie wizyty sie odbywaja. Wsumie polozna ani mi pomogla ani zaszkodzila.Dogladala mojej rany po cesarce,robila "przeglad"dziecku,patrzyla czy znika zazolcenie skory, bo mala miala zoltaczke fizjologiczna,kontrolowala jak tam pepuszek malenstwa,doradzala jak sie odzywiac gdy karmie piersia ale wsumie nic nie narzucala.Zerknela tez na warunki mieszkaniowe - co juz mniej mi sie podobalo,nie to zeby byly zle,bo byly bardzo dobre ale poczulam sie przez chwile tak, jakby przyszla na przeszpiegi Potraktowalam to jednak z przymrozeniem oka, widocznie ma takie procedury.

  8. #7
    suzzi
    Guest
    suzzi
    Ja nie miałam takiej wizyty. I patrząc teraz z perspektywy czasu nie byłaby mi w żaden sposób pomocna taka wizyta.

  9. BabyApp
  10. #8
    Senior Member Awatar novynkah
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie...
    Posty
    1,733
    Przychodziła do mnie położna raz w tygodniu, a nawet co drugi dzień gdy była w okolicy lub gdy z małą coś było nie tak (np. uczulenie na pieluszki). bardzo mi pomogła - pokazała alternatywne metody pielęgnacji pępuszka (fiolet nic nie dawał, po zwykłym spirytusie z dziadkowego barku kikut odpadł po kilku dniach), stare sprawdzone i bardzo skuteczne metody pielęgnacji pupy (po co kupować drogi krem do tyłka za 30zł, który nie pomaga, kiedy można kupić zwykły alantan i tormentiol i ulżyć dupeczce w dwa dni?). Położna była też bardzo pomocna w walce z mimi rodzicami i rodzeństwem, którzy wmawiali mi, że mała MUSI być noszona na rękach, podczas gdy ona wolała po prostu leżeć w łózeczku lub wózku oraz zabobonami z ery początku lat 80tych, że dziecko na piersi się nie najada i trzeba je dopajać. Kiedy moja argumentacja nie poskutkowała - wkroczyła położna i odtąd miałam wolną rękę, już nikt mi nic nie narzucał.

    Teraz przychodzi do mnie położna już od 25tc - na wizycie mierzy ciśnienie, sprawdza wyniki, słucha tętna maluszka, ogląda brzuszek, robi wywiad i chętnie służy radą (uwielbiam jej stwierdzenie identyczne jak moje, że kurz to też istota żywa i rozmnażać się musi mieć gdzie). Z tego co mówią znajome to pod koniec ciązy sprawdza również stan szyjki, ewentualne rozwarcie. Myślę, że takie cotygodniowe wizyty są bardzo pomocne, chociażby dlatego, że położna może wychwycić coś niepokojącego pomiędzy wizytami u lekarza (3-4 tygodnie to troszkę za rzadko moim zdaniem).
    I pomimo, że mam już jedno dziecko - nie zamierzam z tych cotygodniowych wizyt rezygnować.




    zanim do mnie napiszesz - poradź się mojego lekarza ;p

  11. #9
    Senior Member Awatar ola0203
    Dołączył
    Nov 2010
    Mieszka w
    małopolska
    O mnie
    Szczęśliwa mamusia♡♡♡
    Data
    19.04.11 r. / 11.03.15 r.
    Posty
    3,753
    Położna to skarb, tylko trzeba go docenić. U nas położna chodzi przez 6 tygodni, raz w tygodniu, a w przypadku problemów, częstotliwość spotkań zależy od sytuacji. Już w paru sprawach doradziła, a do porodu zostało nam 8 tygodni. Widzimy się raz w tygodniu, choć teraz zaczniemy mieć spotkania już dwa dni.



  12. #10
    Senior Member Awatar asiawaw
    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    warszawa
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2010-12-18 zobacz kalendarz
    Posty
    844
    Chyba zależy od samej położnej? Czytam tutaj okobietach które wykonują swój zawód z powołania. Moja położna, podobnie jak pannynikt najpierw wymieniła czeg nie wolno mi jeść. Również odniosłam wrażenie, że przez przynajmniej pół roku będę oglądać wodę, chleb i gotowaną kurę. Później uznała, że ne usiądzie na mojej kanpie bo ma czarne spodnie, widziała psa i na pewno oblezie. Mój pies na kanapę w życiu nie wchodził i na prawdę cięzko było na niej kłaka dorwać Następni dostałam stos papierów. A później listę kremów które muszę mieć, bo rączki były suche..... po prostu trzeba było więcej oilatumwlać do wanienki. Ja na początku byłam z tym bardzo ostrożna I mówiłam że mam oilatum... Drugie raz miała się pojawić za jakiś tydzeń natomiast nie dotarła. Tażę różnie bywa - jak wszędzie

Zapytaj naszych ekspertów

Podobne wątki

  1. Czy warto kupić akcesoria dla lalek?
    By niuska in forum SOS. Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 08-01-18, 11:11
  2. Warto szczepić dzieci
    By Nowotka in forum Zdrowie, sen, bezpieczeństwo
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 03-03-17, 11:10
  3. Wspólny poród, warto? Pyta facet ...
    By crashdown in forum Poród naturalny
    Odpowiedzi: 109
    Ostatni post / autor: 11-06-13, 17:23
  4. Czy warto iść na zwolnienie przed porodem?
    By Mama_Julki in forum 3. trymestr ciąży
    Odpowiedzi: 35
    Ostatni post / autor: 12-05-11, 20:56

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.