Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8

Zabawki po rodzeństwie. Starszy nie chce ich oddać

  1. #1
    Senior Member
    _marta_

    Dołączył
    Jun 2012
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2009-01-17 zobacz kalendarz
    Posty
    169

    Zabawki po rodzeństwie. Starszy nie chce ich oddać

    Witajcie,
    między moimi dziećmi są ponad 4 lata różnicy i Igor ładnie rezygnuje ze swoich zabawek i oddaje je Olce "na zawsze". Ale u sąsiadki sytuacja jest trudniejsza, bo między maluchami są dwa lata różnicy i ostatnio opowiadała mi trudne sytuacje między synkami. Czterolatek za nic nie chce dawać swoich "bobasowatych" zabawek, tj. sortery, duże klocki, swemu młodszemu bratu. Mama używa więc argumentów, że te zabawki są "pożyczane" i młodszy ma je po zabawie zwrócić starszemu, choć tak naprawdę ten starszy się tymi zabawkami już nie bawi. Myślałam, że może warto brać te zabawki od starszego chłopca i w zamian kupować mu nowe (jako prezent od młodszego brata), ale wtedy rodzice szybko zbankrutują ;-) Jak tłumaczyć czterolatkowi, że jego WŁASNA zabawka już jest dla niego nieodpowiednia, a może się nią bawić młodszy brat? Może macie za sobą takie doświadczenia?

  2. BabyApp
  3. #2
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,496
    Ja nie mam doświadczenia ,bo jestem mamą jedynaka ,ale moje dziecko bez żadnego ,,ale" spakowało ostatnio zabawki z których powyrastał do ,,innego dzidziusia".
    Swoją drogą ja uważam ,że rodzic nie powinien zmuszać dziecka do oddania SWOJEJ zabawki młodszemu rodzeństwu. Ja wychodzę z założenia ,że skoro dziecko nie chce takiej zabawki oddać ,to nie chce i tyle i wtedy należy kupić młodszemu rodzeństwu inną zabawkę. Dziecko ma prawo mieć zabawki na własność i nikt nie powinien oczekiwać ,że nagle wszystko odda swojemu młodszemu rodzeństwu. Owszem - dzielenie się tak ,ale oddawanie na własność - niekoniecznie.

  4. #3
    Senior Member Awatar Vella
    Dołączył
    Jun 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamą, moja córka Matylda urodziła się 9 lutego 2012
    Posty
    3,647
    Cytat Zamieszczone przez Pandora Zobacz posta
    Swoją drogą ja uważam ,że rodzic nie powinien zmuszać dziecka do oddania SWOJEJ zabawki młodszemu rodzeństwu. Ja wychodzę z założenia ,że skoro dziecko nie chce takiej zabawki oddać ,to nie chce i tyle i wtedy należy kupić młodszemu rodzeństwu inną zabawkę. Dziecko ma prawo mieć zabawki na własność i nikt nie powinien oczekiwać ,że nagle wszystko odda swojemu młodszemu rodzeństwu.
    Święte słowa.
    Jako najstarsza z rodzeństwa wiecznie traciłam MOJE rzeczy na rzecz siostry i brata.
    W efekcie dzieliłam się chętnie ale... tylko z obcymi dziećmi, bo nikt mnie do tego nie zmuszał (a wręcz zniechęcał), z rodzeństwem walczyłam o wszystko.
    X ma prześladowcę. Namolna dziewucha śledzi jego posty i wykorzystuje jego dane osobowe. Co powinien zrobić X?


  5. #4
    Ja też nie miałam takiego problemu. Ale wydaje mi się, że wystarczy dziecku wytłumaczyć. Powinno zrozumieć. No i też zależy jaka zabawka. Wiadomo, że komputer czy jakieś zdalnie sterowane autko, ciężko jest oddać. Ja uważam, że powinno się kupować ]zabawki kreatywne. Jak dziecko wyrośnie i z łatwością podejdzie do zadania ( np. ułożenia kloców, czy sznurowania drewnianych bucików ) To nie będzie się chciało tym bawić, bo będzie to dla niego zbyt łatwe. Trzeba kombinować z dzieciakami.
    Ostatnio edytowane przez gonia7777 ; 11-08-15 o 10:00

  6. #5
    Senior Member Awatar gonia7777
    Dołączył
    May 2015
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    2,158
    No właśnie, co to znaczy "oddac"? Czy chodzi o to, ze malec zabiera je do swego pokoju? Myślę, ze to trudna sytuacja dla starszaka. Dzieci są bardzo przywiązane do swojej własności. Myślę, ze lepiej pozwalać dzieciom na zabawę zabawkami brata, nawet, jak już z nich wyrósł, niż odbierać mu je i oddawać.

  7. #6
    Z własnego doświadczenia wiem,że na siłę nie wolno zabierać dziecku zabawek by dac innemu. Uważam, że każde dziecko w swoich półkach ma takie zabawki, którymi juz nie chce się bawić. Jednakże potraktujmy dzieci jak właścicieli tych rzeczy i zapytajmy ich o zdanie.

  8. #7
    admin Awatar Kasia
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Sulejówek
    Posty
    3,927
    U nas było tak, że starsza siostra oddawała zabawki młodszej wówczas, kiedy w jej pokoju zaczynało brakować miejsca - zazwyczaj odbywało się to na zasadzie wymiany: dostajesz nowe, żegnasz się z kilkoma takimi, którymi już się nie bawisz. Nigdy nie kazałam starszej córce oddawać czegoś młodszej, bo tamta to chciała.

  9. BabyApp
  10. #8
    Junior Member Awatar hupton
    Dołączył
    Nov 2019
    Mieszka w
    Bydgoszvz
    Posty
    4
    U mnie też była podobna sytuacja z zabawkami, ale wszystko zmieniły klocki. Kupiłam kiedyś mojej córce takie drewniane klocki https://www.fotelikiabc.pl/klocki-drewniane.html i zanim urodził się synek zaniosłam je na strych, bo takie z drewna się nie zniszczą i niedawno je znowu przyniosłam, postawiłam na dywanie i powiedziałam im, że to są bardzo stare klocki, którymi Zuzia już kiedyś się bawiła, ale teraz są one wspólne i mają się nimi dzielić. Na początku dzielili się tylko tymi klockami, później zaczeli się nimi bawić wspólnie a ostatnio, co mnie bardzo zaskoczyło, zaczęli się dzielić kredkami, puzzlami a nawet ciastkami a to wszystko za sprawą klocków!

Zapytaj naszych ekspertów
Rita Calderaro - Poczmańska
Rita Calderaro - Poczmańska Rehabilitant dziecięcy

Ciągnięcie za włosy i uszy.

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.