Strona 1 z 2
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 20

Pochwal się swoim wcześniakiem ;-)

  1. #1
    Senior Member
    _marta_

    Dołączył
    Jun 2012
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2009-01-17 zobacz kalendarz
    Posty
    169

    Pochwal się swoim wcześniakiem ;-)

    Witajcie,
    w mojej najbliższej rodzinie mam cudowne dziecko - Marysię. Urodziła się w 26. tygodniu ciąży, ale jako hipotrofik (i to był powód przedwczesnego porodu) z wagą 480 g! Gdy po trzech miesiącach wychodziła ze szpitala do domu, ważyła nieco ponad 1700 g. A w tym roku wystartowała jako trzylatek do przedszkola. Jest nieco mniejsza od rówieśników, ale radzi sobie świetnie. To cud! Ile jest siły w tak maleńkim dziecku, ile walki o swoje zdrowie i życie. :-)
    Wczoraj natknełam się na doniesienia, że w Polsce przed czasem, tj. między 22. a 37. tygodniem ciąży, przychodzi na świat około 28 tysięcy dzieci, co stanowi około 7 procent wszystkich urodzeń. To bardzo dużo :-( Lekarze głowią się, jak pomagać maluszkom, by wzmocnic ich na starcie...

    Dziewczyny, pochwalcie się swoimi wcześniakami. Napiszcie, jak sobie radza. Jestem bardzo ciekawa... Mogę się "odwdzięczyć" historiami z życia Marysi, bo jest mi bardzo bliska, a do tego to rocznikowo równolatek mojej Olki (Ola ze stycznia, Marysia z czerwca, a korygowany wiek ma - wrzesień). I wiecie co... na przykład Marysia dogania Olke i nawet przegania w wielu sprawach...

  2. BabyApp
  3. #2
    Senior Member Awatar Ewciaaa88
    Dołączył
    Sep 2011
    Mieszka w
    Towcester UK
    O mnie
    Szczęśliwa styczniówka 2008 :)
    Posty
    1,177
    Michalina(moja młodsza siostra) - urodzona w 24 tydz z wagą 820 gram. Przeszła wylewy krwi do mózgu. Zdiagnozowano u niej dziecięce porażenie mózgowe ,a w późniejszym czasie autyzm. Dziś ma 21 lat. Nie mówi, nie widzi na lewe oko, a na prawe bardzo słabo. Mimo swojego wieku jest dopiero w 3 klasie gimnazjum. Dzięki uporowi mojej dzielnej mamy dziś potrafi pisać, liczyć i zrobić wszystko koło siebie. Nie potrzebuje żadnej pomocy w obowiązkach domowych czy w utrzymaniu swojej higieny i innych tego typu rzeczy. Lekarze nie dawali jej ŻADNYCH szans na przeżycie. Teraz wszystkich nas przerosła czyli mnie i nasze 3 siostry , a o mamie nie wspominając. Bardzo wyraźnie potrafi zasygnalizować co chce, co jej się nie podoba i czego oczekuje. Na swój sposób jest bardzo dojrzała i wiele razy potrafiła nas zaskoczyć. Cieszymy się , że jest z nami. Musimy pamiętać, że to prawdziwy cud, że już tyle lat potrafi funkcjonować w tym trudnym świecie.

  4. #3
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,496
    Jaś przyszedł na świat w 30tc.
    Mieścił się w dwóch dłoniach.
    W szpitali był 39 dni, z czego pierwsze trzy tygodnie na Intensywnej Terapii. Miał poważne problemu z płucami (zapadały się ), potem zaraził się posocznicą, miał wylew I stopnia, retinopatię I i II stopnia, miał kilkakrotnie przetaczaną krew. I wiele innych schorzeń na liście (łącznie z problemami z jelitami, co spowodowało ,że przez blisko tydzień nie mógł dostawać pokarmu ani mojego ani sztucznego).

    Patrzę na niego w kategorii cudu ... po prostu.

    Dzisiaj ma ponad 3 latka.
    Ma ok. 95 cm i 12 kg.
    Mówi pełnymi zdaniami już od roku, zna już wszystkie literki i jest w stanie literować wyrazy, liczy, zna pelno wierszyków.
    Czasami jak na niego patrzę i przychodzą te ,,złe" wspomnienia to myślę sobie ,,Jego mogło zabraknąć". Toczył tak nierówną walkę o życie i ją wygrał ,miło ,że miał na starcie trochę ponad kilogram i z pewnością nawet w pewnym momencie miał mniej niż kilogram. I choć był tak mały ,to tak dzielny ... To jest niesamowite.

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSC00671.jpg
Wyświetleń:	187
Rozmiar:	81.5 KB
ID:	34171
    Tu Jaś mający ponad 2 miesiące - chyba bliżej było do 3.
    Miał wtedy już ok 2,5 kg i jakieś 45 cm.
    Jak wychodził ze szpitala nie mogliśmy go w ogóle zapiąć w fotelik - nawet z wkładką w środku. Pasy były o wiele za duże.

    A tu Jaś obecnie :
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSC00256.jpg
Wyświetleń:	163
Rozmiar:	87.4 KB
ID:	34172

  5. #4
    Senior Member
    _marta_

    Dołączył
    Jun 2012
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2009-01-17 zobacz kalendarz
    Posty
    169
    No właśnie, Pandora, to CUD, że te Maluszki tak dają radę. Marysia mieściła się na jednej dłoni. Nie było dla niej ubranek, potem nosiła te "od lalek", które były na oddziale, następnie kupowane za granicą (przez Internet) dla najmniejszych wcześniaków. Pierwsze jej zdjęcie (zrobione chyba po 2 miesiącach, bo rodzice nie mieli głowy do robienia zdjęć, lecz non stop przy niej siedzieli, tulili, karmili, przewijali... razem lub sama mama dzień w dzień od rana do nocy) przypominało mi dziecko sfotografowane w brzuchu mamy - tak bardzo było widać, że Marysia nie urodziła się jako dojrzały "bobas" i generalnie trochę poczekaliśmy, aż zaczęła wyglądać jak "dzidziuś". Dziś NICZYM nie wyróżnia się spośród rówieśników, no może tym, że jest nieco drobniejsza.

  6. #5
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,496
    Takie dzieciaczki na starcie toczą nierówną walkę ,którą potrafią wygrwać i tutaj zawsze wszyscy się dziwią ,że taki maluszek ,może w przeciągu dosłownie roku-dwóch - nadrobić swojego rówieśnika pod każdym niemalże względem.
    Jaś jest maluszkiem czerwcowym ,a powinien przyjść na świat pod koniec sierpnia ,czyli w momencie jak wychodził ze szpitala powinien teoretycznie być jeszcze w moim brzuszku.

  7. #6
    Senior Member Awatar milkaplp
    Dołączył
    May 2011
    Mieszka w
    Opole
    O mnie
    Karolina pierwsze dziecko urodzona 19.05.2011
    Posty
    7,253
    Karolina urodziła się w 29tc. Waga 1100g (spadek do 990g), 35 cm. W pierwszej minucie życia dostała tylko 4 punkty. Miała masaż serca i musiała być intubowana. Przewieziona na oddział intensywnej terapii w pierwszej godzinie życia. Ogólnie w szpitalach spędziła 77 dni. Dwa razy miała zapalenie płuc, infekcje całego organizmu pojawiały się jedna po drugiej. Wylewy obustronne III stopnia, chyba 6 razy miała przetaczaną krew. Ponad tydzień była karmiona pozajelitowo, później dostawała raz dziennie 2ml mojego pokarmu przez 4 dni i znowu karmienie pozajelitowe bo były zalegania w żołądku.

    Po wyjściu ze szpitala przeszłyśmy przez dziesiątki wizyt lekarskich ( lepszych lub gorszych), mamy za sobą 13 miesięcy rehabilitacji metodą Vojty. Karolina ma zrosty na żyłach po wszystkich kłuciach w szpitalach i to jak do tej pory chyba jedyna pozostałość po wcześniactwie (mam nadzieję że nic już nas nie zaskoczy).

    Dzisiaj Karolina ma 18 miesięcy, jest uśmiechniętym dzieckiem. Fizycznie rozwija się mniej więcej na swój wiek korygowany. Jest mniejsza od rówieśników ale to nic. Biega, psoci, wspina się na wszystko i ogólnie pokazuje swój charakterek .

    Kiedyś usłyszałam że wcześniaki to mali wielcy ludzie z ogromną siłą walki i ogromną chęcią życia. Całkowicie się z tym zgadzam .

    To mój mały wielki człowiek, mój cud .
    Załączone miniatury Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	100_0750..jpg
Wyświetleń:	135
Rozmiar:	84.1 KB
ID:	39542   Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	000_0274.jpg
Wyświetleń:	124
Rozmiar:	98.0 KB
ID:	39543  





  8. #7
    Senior Member
    _marta_

    Dołączył
    Jun 2012
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2009-01-17 zobacz kalendarz
    Posty
    169
    Tak, to cud. :-)
    Fajna Karolcia wyrosła z taaaakiego Maleństwa ;-)
    Marysia nadal najmniejsza wśród rówieśników, ale silna jest i widać, że się pnie, by nie być na końcu - szybko się porusza, wchodzi między dzieci.

  9. BabyApp
  10. #8
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,496
    Jaś też w swojej grupie przedszkolnej jest najmniejszy (96 cm i 13,5 kg ) . Ale nadrabia.

  11. #9
    Senior Member
    _marta_

    Dołączył
    Jun 2012
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2009-01-17 zobacz kalendarz
    Posty
    169
    Wiesz co Pandora, ale Marysia chyba nawet nie ma tych 90 cm. Moja Olka ma około metra i waży 15 kg, a Marysia przy niej to drobinka. Przy okazji zapytam bratową, ile mierzy i waży Marysia. Teraz się cieszymy, że nie choruje :-) (ODPUKAĆ). Bo poprzedni rok, kiedy Marysia jako dwulatka chodziła na zajęcia w prywatnym "złobko-klubik", to był przeplataniec tydzień zajęć-2 tygodnie choroby. I nawet w wakacje. A we wrześniu poszła do prywatnego przedszkola (grupa 18 dzieci, ale takich pełnych trzylatków; Marysia 30 września ma korygowane 3 latka) i dostała szczepionkę doustną na odporność i zaliczyła jakiś tam katarek, co to się wyleczył w weekend. I ma stuprocentową frekwencję w przedszkolu. Wszyscy jesteśmy w szoku. Oby nie zapeszyć... Pandora, a jak Jaśkowi w przedszkolu?

  12. #10
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,496
    Jaś chodzi na zajęcia przedszkolne (adaptacyjne) do Ośrodka Kultury dwa razy w tygodniu. Dopiero w styczniu będę składać papiery do przedszkola i gwoli ścisłości właśnie mam jedno prywatne na oku.

    Odporność u Jasia była kiepska do pewnego momentu. Wszystko mu schodziło na płuca ,a wystarczył drobny katar by zamienił się zaraz w zapalenie płuc/oskrzeli. Neonatolog do którego chodziliśmy prywatnie stwierdził ,że powinien z tego wyrosnąć do 4 lat. Od stycznia do początku marca tego roku łapaliśmy jedną infekcję za drugą - a od początku marca do teraz jest cisza. Co dziwne - my rodzice byliśmy chorzy (w tym panująca z miesiąc temu grypa żołądkowa) ,dzieci w przedszkolu przychodziły z katarem ,a Jaś nie załapał nic. My teraz też jesteśmy chorzy ,a Jaś ma tylko drobny katar ,ale nic poza tym.

    Ale zanim pójdzie od września do przedszkola będziemy go szczepić na meningokoki.

Zapytaj naszych ekspertów

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.