Strona 2 z 8
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 77

Załamana :( Bezskuteczne starania o ciążę

  1. #11
    Senior Member Awatar KarolaK
    Dołączył
    Jan 2012
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamą bliźniaków - chłopcy urodzili się 28.03.2012
    Posty
    6,937
    My straliśmy się ponad dwa lata - wiecznie nic... jak się udało w końcu to straciliśmy dzidziusia.
    Odpuściliśmy sobie totalnie (wcześniej tylko o tym myślałam i wyliczałam). Upiliśmy się któregoś dnia w trupa, poszliśmy do łóżka i mamy dwóch synków
    Wiem, ze łątwo to mówić, zeby sobie odpuścić - sama to przrabialam i "odpuszczałam" milion razy.
    Grunt, to odpuścić sobie tak na prawdę
    36+6 tydz. 28.03.2012, CC, Filip 3300g, 51cm i 10p Apgar, Jarek 1980g, ok 47cm i 2p Apgar


    https://www.facebook.com/FitTwinsowaMama?ref=hl Fit Twinsowa Mama

  2. BabyApp
  3. #12
    Senior Member Awatar Sylfka
    Dołączył
    Jul 2012
    Mieszka w
    woj. mazowieckie
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2012-12-12 zobacz kalendarz
    Data
    12.12.2012
    Posty
    222
    może zbadaj sobie tsh i usg tarczycy ja miałam w normie tsh i zrobiłam usg za rada lekarza i okazało się że mam guz tarczycy i 2 tyg po operacji udało się teraz czekamy na naszą kruszynę a tez nam nie wychodziło.

  4. #13
    Sylfka ma rację, chociaż takie sprawy to powinien lekarz informować o takich możliwościach. Nie wiem dlaczego nie mówią oni wszystkiego, tylko człowiek się musi po forach pytać.
    Dobrzy ludzie nie są tak dobrzy, a źli ludzie nie są tak źli, jak się to nam na ogół wydaje fotografia ślubna częstochowa.

  5. #14
    Sylfka miałaś racje. Zrobiłam tak ja poleciłaś. Wynik tsh oczywiście dobry nie jest, wyszło 4,24 przy górnej granicy 4,2. Poszłam do endokrynologa, zrobił mi usg, tarczycę mam w porządku, nie mam żadnych guzków. Powiedział też, że wynik tsh nie jest aż tak zły, ale czytałam na necie, że najodpowiedniejszy wynik tsh na zajście w ciążę mieści się między 1-2. Dostałam tabletki euthyrox i po 1,5 miesiąca mam zrobić ponowne tsh, zobaczymy jaki będzie wynik.

  6. #15
    Senior Member Awatar Sheeebax
    Dołączył
    Apr 2012
    Mieszka w
    Irlandia
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2012-03-02 zobacz kalendarz
    Posty
    248
    My tez sie staralismy ponad rok i to dosc czesto haha no i pewnie nic Ci nowego nie powiem, ale zaszlam w ciaze jak sobie odpuscilam...z tym ze u mnie mysle ze bardzo przeszkadzal moj stres w pracy, ktory czesto przenosilam do domu, no i tryb pracy moj i partnera. Moi znajomi starali sie 3 lata, oboje zdrowi jak ryba. Jak im sie urodzila pierwsza coreczka w koncu, to ta kolezanka zaraz prakycznie znowu zaszla w ciaze i to mimo srodkow antykoncepcyjnych... tak wiec mysle ze jesli nie ma wyraznych problemow zdrowotnych to trzeba wyluzowac no i uzbroic sie w cierpliwosc, ale wiem ze to latwo mowic. Ja sama bylam podenerwowana ze to tak dlugo i nic. Zycze powodzenia i oby maluszek sie szybko pojawil

  7. #16
    Member Awatar blada
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Konin
    Posty
    34
    Cytat Zamieszczone przez gajesia Zobacz posta
    Sylfka miałaś racje. Zrobiłam tak ja poleciłaś. Wynik tsh oczywiście dobry nie jest, wyszło 4,24 przy górnej granicy 4,2. Poszłam do endokrynologa, zrobił mi usg, tarczycę mam w porządku, nie mam żadnych guzków. Powiedział też, że wynik tsh nie jest aż tak zły, ale czytałam na necie, że najodpowiedniejszy wynik tsh na zajście w ciążę mieści się między 1-2. Dostałam tabletki euthyrox i po 1,5 miesiąca mam zrobić ponowne tsh, zobaczymy jaki będzie wynik.
    Trafiłaś do dobrego endokrynologa. Ja też miałam podwyższone TSH i też biorę Euthyrox, który faktycznie obniżył ten wskaźnik. Musisz jeszcze znaleźć dobrego gina. Najlepiej zbadaj jeszcze inne hormony: prolaktynę, estradiol, testosteron. No i myślę, że warto wysłać partnera do androloga.

    My staramy się ponad 4lata i wciąż wyskakuje coś innego... Długa historia... obecnie walczymy z polepszeniem wyników nasienia męża.

    A jeśli chodzi o "odpuszczenie sobie", to pozwolę sobie nie zgodzić się z wypowiedziami wcześniejszymi. Owszem, nie należy obsesyjnie myśleć tylko o jednym bo człowiek może zwariować. Uważam jednak, że należy uporczywie dążyć do celu. Jak nie w tym miesiącu, to może w następnym, ale zdecydowanie trzeba COŚ z tym robić.
    Znajomi, którzy starali się 4 lata o pierwsze, a kolejne 4 lata o drugie dziecko twierdzą, że tak właśnie trzeba robić: dążyć do celu
    Życzę powodzenia!

  8. #17
    Ja również z mężem staram się o dziecko już dość długo miałam laparoskopię brałam duphaston na wyregulowanie cyklu zastrzyku w brzuch. Szlak mnie już trafia jestem załamana co miesiąc myślę że jestem w ciąży. Jak widzę dzieci to mi się płakać chce Ehhhh....

  9. BabyApp
  10. #18
    Martek doskonale Cię rozumiem. A jeszcze jak na złość wszyscy znajomi mają dzieci albo się spodziewają dzidziusia. Nie umiem sobie tak po prostu "odpuścić"

  11. #19
    Senior Member Awatar KarolaK
    Dołączył
    Jan 2012
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamą bliźniaków - chłopcy urodzili się 28.03.2012
    Posty
    6,937
    blada ale tu nie chodzi o odpuszczenie sobie fizyczne tylko psychiczne
    36+6 tydz. 28.03.2012, CC, Filip 3300g, 51cm i 10p Apgar, Jarek 1980g, ok 47cm i 2p Apgar


    https://www.facebook.com/FitTwinsowaMama?ref=hl Fit Twinsowa Mama

  12. #20
    Senior Member Awatar Angel1712
    Dołączył
    Sep 2011
    Mieszka w
    Zachodniopomorskie
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2012-06-12 zobacz kalendarz
    Posty
    214
    Dziewczyny mają rację. My (wtedy jeszcze z narzeczonym) staraliśmy się o dziecko prawie pół roku, nic nie wychodziło.. Po jakimś czasie udało się ,niestety poroniłam w 26tc. Szok! Nie spodziewaliśmy się,że można stracić dziecko w tak zaawansowanej ciąży!A jednak Odczekaliśmy zalecane pół roku I nadal staraliśmy się o dziecko. W międzyczasie wzięliśmy ślub. Prawie rok starań nie przyniósł efektów.Pytam gina. co się dzieje? czy coś ze mną nie tak? Dla mnie było nie możliwe żeby tyle czasu starać się o dziecko i nic z tego nie było! Gin. na to zeby się nie starać. Myśle sobie:a co on wie!! I nadal się staraliśmy! po jakimś czasie stwierdziliśmy że jednak przystopujemy.Po 3-ech ms. zaszłam w ciążę! teraz mamy 4ms pięknego Filipka Tak więc nie można tracić nadziei! Jak są potrzebne badania to się zbadać. Każdy przypadek jest inny. Tak więc powodzenia o nowe pokolenia


    [url=http://www.suwaczek.pl/][/url

Zapytaj naszych ekspertów

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.