Strona 2 z 2
Pokaż wyniki od 11 do 15 z 15

Krzywa główka u 4 miesięcznego dziecka

  1. #11
    Oczywiście w Pani przypadku popełniono nie jeden błąd a wręcz szereg błędów. Nasza początkowa odmienność zdań była oczywista gdyż na początku nie wspomniała Pani o plagiocefalii. Na szczęście są lekarze, którzy bardziej skrupulatnie podchodzą do swojej pracy. Miałam pacjenta z tą przypadłością, zalecenie noszenia kasku. Kask zamówili i zrobili w Krakowie. Chłopiec zaczął go nosić mając 4,5 miesiąca. Terapia zakończyła się sukcesem.

    Pozdrawiam serdecznie

    Cytat Zamieszczone przez mamaAntosia Zobacz posta
    U nas kształt główki i ułożenie synka budziło niepokój już niemal od pierwszych dni. Układaliśmy go na obie strony, stymulowaliśmy jego odwracanie główki, a przede wszystkim chodziliśmy po lekarzach. Począwszy od położnej w domu, która zignorowala asymetrię mięśnową(nasz synek wyginał się w literkę C), poprzez lekarki w przychodni(kształt główki, nie podnoszenie główki w 3 miesiącu, wygięcie w jedną stronę) aż do "Pani" neurlog w Łodzi. Pani Ż na prywatnej wizycie ochrzaniła nas za to, że dopuściliśmy do takiego zniekształcenia i skwitowała sprawę mówiąc, że teraz to już nic się nie da zrobić. Mój mąż był dociekliwy, więc z kpiną powiedziała, że jeśli nie mamy co z kasą robić, to w Stanach jest coś takiego jak specjalne kaski.
    Szukaliśmy w necie, ale czas upływał. W końcu jeden z lekarzy prywatnych skierował nas na rehabilitację, ale dotyczyła ona słabego napięcia mięśniowego i asymetrii, Tak więc przez kolejne 4 miesiące robiliśmy cuda, żeby poprawić kształt główki i co? i NIC!

    Dopiero, gdy Antoś miał 7,5 miesiąca mój mąż znalazł blog karlitki i blog kaskowej mamy, które opisywały podobne przypadki.
    Wszystko się zgadzało:
    - krzywa główka
    - asymetria mięsniowa
    - osłabione napięcie
    - asymetria twarzy
    Wszystko to objawy plagiocefalii, która sama się nie cofnie. Zdarza się raz na 2500 przypadków i w Polsce jest niestety niemal za każdym razem ignorowana, co oznacza, że niektóre dzieci zostaną już z krzywizną do końca życia.
    Znam osoby z krzywymi czaszkami, które w wieku dorosłym mają z tym problem, maskują włosami, miały ciężkie czasy w szkole.
    Czytałam mnóstwo opinii osób, które żałują, że nie znalazły informacji o takiej terapii na czas.

    Owszem - w wielu przypadkach to rzeczywiście kwestia plastyczności kości dziecka, ale nie zawsze.
    W Polsce lekarze ignorują tę terapię, choć ponoć u nas koryguje się czaszki operacyjnie!!!
    Po co operacja, skoro 7 miesięcy noszenia leciutkiego kasku przez naszego syna naprostowało jego główkę.
    Kask jest lekki i od pierwszego dnia w niczym mu nie przeszkadzał.
    Nosiłby go krócej, gdybyśmy wcześniej zaczęli terapię.
    Leczenie znane jest na całym świecie, tylko nie u nas. W Irlandii, Niemczech, Austrii i w wielu innych krajach moi znajomi są przyzwyczajeni do dzieci w kaskach. U nas lekarze są zszokowani.....

  2. BabyApp
  3. #12
    Junior Member
    klarak

    Dołączył
    May 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-05-30 zobacz kalendarz
    Posty
    7
    Zgadza się jesteśmy daleko w tyle !!! Ciężko zmienić sposób myślenia. Jak ja chodziłam z moim dzieckiem na spacer czy gdziekolwiek, zabierałam ze sobą właśnie specjalną poduszkę head care na plagiocefalię. I wszyscy byli zdziwieni co to jest, a po co? Nawet lekarz??? O co chodzi? Na szczęście słuchałam siebie!
    Ostatnio też mamę spotkałam w sklepie z taką poduszką i chyba coś w tym temacie się zmienia.
    A o kaskach nasi lekarze twierdzą, że to imadło, przynajmniej ja takich spotkałam. Co za bzdura! Az mi się wierzyć nie chce, że są aż tacy niedouczeni.

  4. #13
    Junior Member Awatar martula0501
    Dołączył
    Oct 2013
    Mieszka w
    Sosnowiec
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-12-23 zobacz kalendarz
    Posty
    27
    Nasz synek również ma spłaszczoną z jednej strony główkę. Od samego początku upodobał sobie tylko jedną stronę i ciężko go było tego oduczyć. W miarę jak zaczął leżąc na pleckach obracać główkę w tą nielubianą stronę przestał podnosić główkę leżąc na brzuszku i gdy podnosi się go za rączki jak do siadania główka zostaje na łóżku, luźno wisi z tyłu, w ogóle nie próbuje jej teraz nawet utrzymywać w jednej linii z resztą ciała, a już jak miał dwa tygodnie na pierwszej wizycie u pediatry bardzo mocno trzymał główkę w takiej pozycji, nawet Pani doktor był zdziwiona, że jest już taki silny. Na początku lutego Pani doktor zauważyła już tą spłaszczoną główkę i dała nam skierowanie do neurologa, ale jak to w Polsce terminy do specjalistów są dosyć odlegle. I tak dobrze bo termin mieliśmy na 3 kwietnia. wczoraj byliśmy na kolejnej wizycie szczepiennej i niestety odmówiono nam podania szczepionki z racji tego, że tą główkę ma taką słabą. Wystraszyło nas to i zaczęłam szukać innego neurologa dziecięcego ale terminy są po prostu straszne. Udało nam sie jednak dostać wczoraj wieczorem prywatnie do neurologa i skierował nas od razu na kilkudniowy pobyt w szpitalu na badania. Nie powiedział nam jednak co to może być, pewnie dowiemy się dopiero na kolejnej wizycie ale wiemy już że rehabilitacja nas nie ominie. A do szpitala zostaniemy przyjęci dopiero 31 marca.
    [

  5. #14
    Junior Member
    Dorotakika

    Dołączył
    Dec 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-10-01 zobacz kalendarz
    Posty
    1

    Mam podobnie

    Moja córka też ma asymetrię i napięcie mięśniowe. Sama się zorientowałam, że coś jest nie tak, choć pierwszy pediatra to zbagatelizował - niby się przejął, ale kazał czekać, że może to samo minie. Oczywiście nie minęło. Na drugi raz już bym tak nie czekała. Poszłabym odrazu prywatnie, by zdiagnozować. No ale po zmianie lekarza w końcu dotarliśmy do specjalisty. Chodzimy do dyrektora Fizjomedu - pana Filipa Pięty, który właśnie specjalizuje się w leczeniu asymetrii. Podobno najlepszy w Krakowie. Już praktycznie wyszłyśmy na prostą. Zawdzięczam mu wiele, bo jak sobie pomyślę, że moje dziecko mogłoby nie być sprawne ruchowo, odbiegać od innych dzieci, to aż mi się płakać chce. Nie ma co czekać, trzeba szybko szukać gdzieś dobrej diagnozy, by jak najszybciej to wyleczyć.

  6. #15
    Junior Member
    AgelikaKrakow

    Dołączył
    Feb 2017
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2015-10-21 zobacz kalendarz
    Posty
    1

    Też chodzę do Fizjomedu w Krakowie

    Cytat Zamieszczone przez Dorotakika Zobacz posta
    Moja córka też ma asymetrię i napięcie mięśniowe. Sama się zorientowałam, że coś jest nie tak, choć pierwszy pediatra to zbagatelizował - niby się przejął, ale kazał czekać, że może to samo minie. Oczywiście nie minęło. Na drugi raz już bym tak nie czekała. Poszłabym odrazu prywatnie, by zdiagnozować. No ale po zmianie lekarza w końcu dotarliśmy do specjalisty. Chodzimy do dyrektora Fizjomedu - pana Filipa Pięty, który właśnie specjalizuje się w leczeniu asymetrii. Podobno najlepszy w Krakowie. Już praktycznie wyszłyśmy na prostą. Zawdzięczam mu wiele, bo jak sobie pomyślę, że moje dziecko mogłoby nie być sprawne ruchowo, odbiegać od innych dzieci, to aż mi się płakać chce. Nie ma co czekać, trzeba szybko szukać gdzieś dobrej diagnozy, by jak najszybciej to wyleczyć.
    Ja też chodzę z synem do Fizjomedu w Krakowie. Jestem bardzo zadowolona. Ogromna wiedza pracujących tam specjalstów to jedno, ale jakie oni mają rewelacyjne podejscie do dzieci - to drugie. Za to dla nich duże brawa! A mój syn należy do dzieci ciężkich, ma ADH, problemy z tym, by jakiekolwiek zadanie wykonać. Byłam wcześniej w innych gabinetach i wychodziłam zdołowana i przerażona, bo syn całkowicie nie chciał współpracować. teraz jest o niebo inaczej. Efekty szybko widoczne. Polecam gorąco każdej mamie!

Zapytaj naszych ekspertów

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

jak prawidłowo nosić 4 miesięczne dziecko

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.