Strona 14 z 16
Pokaż wyniki od 131 do 140 z 155

Danonki dla 6 miesięcznego dziecka

  1. #131
    Senior Member
    Karolina2305

    Dołączył
    Jan 2012
    O mnie
    Fabianek urodzil sie 6 pazdziernika 2011 roku x33333
    Posty
    1,394
    Cytat Zamieszczone przez Pandora Zobacz posta
    Rówieśniczka mojej mamy urodziła dziecko w lipcu (ja w czerwcu). Mój miał niecały rok, a mama tamtego chłopca chwaliła się mojej mamie jakie jej dziecko już jest dużo ,bo dwa dni temu zjadło golonkę po bawarsku ...

    Cóz za odpowiedzialnośc ze strony tej mamy

  2. BabyApp
  3. #132
    Senior Member Awatar johana23
    Dołączył
    May 2011
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-09-29 zobacz kalendarz
    Posty
    198
    Nie no brakuje słów...... Nie wyobrażam sobie dać mojej córce golonki. Ona ma swoje jedzenie, a my z mężem swoje.

    A jeśli o danonki chodzi, to podałam ze dwa razy, ale poczytałam ten wątek i doszłam do wniosku, że nie ma co przesadzać i lepiej kupić małej jogurty przystosowane do jej wieku, niż niszczyć tak mały brzuszek. a skoro sam koncern uważa, że są po 3 r.ż. to lepiej posłuchać mądrzejszych.

  4. #133
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,496
    Cytat Zamieszczone przez johana23 Zobacz posta

    A jeśli o danonki chodzi, to podałam ze dwa razy, ale poczytałam ten wątek i doszłam do wniosku, że nie ma co przesadzać i lepiej kupić małej jogurty przystosowane do jej wieku, niż niszczyć tak mały brzuszek. a skoro sam koncern uważa, że są po 3 r.ż. to lepiej posłuchać mądrzejszych.
    Ja dałam pierwszego danonka jak Jaś miał 2 latka skończone i dostał po nich rozwolnienie ...
    Teraz kupuje raz na jakiś czas.

  5. #134
    Senior Member Awatar Nataliana
    Dołączył
    May 2012
    Mieszka w
    opolszczyzna
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-10-18 zobacz kalendarz
    Posty
    736
    Pandora - moja lekarka powiedziała, że moge dawać Danonki jak dziecko skończy 9 miesięcy. NA pytanie czy jogurt naturalny nie jest lepszy odparła, że tak, ale dzieci wola słodkie.
    Do tego sama kazała mi zmniejszyć dawkę wit D bo Małej za szybko ciemię zarasta, a przecież w Danonkach też jej trochę jest...

  6. #135
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,496
    Cytat Zamieszczone przez Nataliana Zobacz posta
    Pandora - moja lekarka powiedziała, że moge dawać Danonki jak dziecko skończy 9 miesięcy. NA pytanie czy jogurt naturalny nie jest lepszy odparła, że tak, ale dzieci wola słodkie.
    Do tego sama kazała mi zmniejszyć dawkę wit D bo Małej za szybko ciemię zarasta, a przecież w Danonkach też jej trochę jest...

    Dla mnie tacy lekarzy są po prostu mało wiarygodni.

  7. #136
    Senior Member Awatar Kasiunia1030
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    łódź
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-03-21 zobacz kalendarz
    Posty
    839
    Dziwna lekarka.Ja ostatnio przy wizycie z moim dzieckiem u pediatry (nakręcona tym wątkiem)zapytałam co sądzi o danonkach...a ona bez zastanowienia odp.Ja bym swojemu dziecku tego nie podała

    I nie uważam że dzieci wolą słodkie.To zależy...tak samo jak dorośli...jeden zje cytrynę bez skrzywienia a drugi nie napije się gorzkiej herbaty.Moja Zuzanna uwielbia jogurt naturalny ale waniliowym też nie pogardzi




    Aniołek 06.2016r.

  8. #137
    Senior Member
    MisiaD

    Dołączył
    Jun 2011
    Mieszka w
    Łódź
    O mnie
    Jestem mamą dwóch urwisów
    Posty
    2,464
    mój nie lubi owoców i soczków i nikt mi nie wmówi, ze dziecko tego czy owego nie lubi bo nie zna. Każdy ma swoje smaki i mały i duży. My tez wszystkiego nie lubimy



  9. BabyApp
  10. #138
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,496
    Cytat Zamieszczone przez Kasiunia1030 Zobacz posta
    Dziwna lekarka.Ja ostatnio przy wizycie z moim dzieckiem u pediatry (nakręcona tym wątkiem)zapytałam co sądzi o danonkach...a ona bez zastanowienia odp.Ja bym swojemu dziecku tego nie podała
    Obecnego lekarza o danonki nie pytałam ,ale opisałam sytuację z Poradni Rozwoju Wcześniaka ,gdzie kobieta przy wszystkich miała zwróconą uwagę jakie świństwo daje dziecku.


    Cytat Zamieszczone przez Kasiunia1030 Zobacz posta

    I nie uważam że dzieci wolą słodkie.To zależy...tak samo jak dorośli...jeden zje cytrynę bez skrzywienia a drugi nie napije się gorzkiej herbaty.Moja Zuzanna uwielbia jogurt naturalny ale waniliowym też nie pogardzi
    ]

    Jaś uwielbia cytrynę i gorzką herbatą nie pogardzi. Ale to kwestia tego ,że ja robiłam Jasiowi słodką herbatę, a A. robił mu gorzką herbatę i Jaś wypije i taką i taką.
    A cytrynę lubi sam z siebie. Jak gotuje i używam do czegoś cytryny, to zaraz przy mnie stoi, bierze połówkę i liże. A mnie ciarki przechodzą.

  11. #139
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,496
    Cytat Zamieszczone przez MisiaD Zobacz posta
    mój nie lubi owoców i soczków i nikt mi nie wmówi, ze dziecko tego czy owego nie lubi bo nie zna. Każdy ma swoje smaki i mały i duży. My tez wszystkiego nie lubimy
    Moje dziecko ma problem z akceptowaniem nowych smaków.
    Bardzo rzadko jestem w stanie mu wcisnąć coś, co jest nowe i całkowicie różne od tego co je do tej pory.
    Nie lubi jajek,nie spróbuje ketchupu, majonezu. Nie smakują mu porzeczki ,agrest - ale za to potrafi jeść garściami maliny i poziomki.

  12. #140
    Senior Member Awatar koniczynka13
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Leszno
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2010-10-17 zobacz kalendarz
    Data
    17.10.2010
    Posty
    1,991
    Cytat Zamieszczone przez Pandora Zobacz posta
    Moje dziecko ma problem z akceptowaniem nowych smaków.
    Bardzo rzadko jestem w stanie mu wcisnąć coś, co jest nowe i całkowicie różne od tego co je do tej pory.
    Nie lubi jajek,nie spróbuje ketchupu, majonezu. Nie smakują mu porzeczki ,agrest - ale za to potrafi jeść garściami maliny i poziomki.
    Z tymi smakami to bywa różnie. Sama po sobie wiem, że niektórych rzeczy nienawidziłam jeść w dzieciństwie, a nawet kilka lat temu, a teraz uwielbiam.
    Szymon ma tak samo: na początku jak miał zjeść jajko, to wręcz płakał, a teraz to cały się trzęsie na jego widok - zje i gotowane, i sadzone i jajecznicę. A jeśli chodzi o owoce, to na razie chyba nie ma żadnych, których by nie zjadł. Co prawda jak widzi coś nowego, to niby nie chce, broni się, ale jak już spróbuje, to chce więcej. Czasami się trzeba przed nim kryć, jak jemy np. winogrona, bo zaraz też chce, a one są trochę problemowe, bo póki co, trzeba mu je ze skórki obierać...


Zapytaj naszych ekspertów

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.