Strona 3 z 5
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 43

wyprawka w ciucholandzie?

  1. #21
    Senior Member
    MAGDAiKUBUŚ

    Dołączył
    Jan 2012
    Mieszka w
    Rotterdam
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-09-12 zobacz kalendarz
    Posty
    300
    Ja tam się nie wstydzę, nie wiem czego się tu wstydzić. Dzisiaj takie "Lumpeksy" są naprawdę fajne, jest w nich mnustwo fajnych, ślicznych i przede wszystkim niedrogich ciuszków. nasz Kuba ma bardzo dużo ciuszków z takich sklepów i wyglądają jak nowe, a nie jedna koleżanka zazdrości mi ich. Ja ogólnie mieszkam za granicą i zawsze jak jestemw Polsce to obowiązkowo wybieram się do takiego sklepu i spędzam tak sporo na wyszukiwaniu, przerzucaniu i przeglądaniau ciuchów nie tylko dla synka, ale i dla siebie. Choć czasami są takie tłoki, że muszę w tedyz tamtąd wyjść. Jeśli już coś znajdę to piorę to raz i prasuję, bez żadnych czyszczeń chemicznych . Naprawdę polecam takie miejsca!!!

  2. BabyApp
  3. #22
    Senior Member Awatar laracroft
    Dołączył
    Feb 2012
    Mieszka w
    Mazowsze
    O mnie
    Jestem mamą :))
    Posty
    230
    Ja się nie wstydzę wpadać do ciucholandów,kupiłam tam sporo ubranek dla oczekiwanego maluszka i będę dalej kupować mają też ubranka dobrej jakości firmy więc nie przepłacam skoro maluszek będzie szybko rósł.Kupić w ciucholandzie wyprać wyprasować i wyglądają jakbym kupiła je w normalnym sklepie jest co oszczędzać.Polecam takie miejsca!

  4. #23
    black_pearl
    Guest
    black_pearl
    moja wypowiedz jest skierowana do tych co sie "brzydza " ciucholandow - mianowicie ...brzydzicie sie chodzic do ciucholandow bo to jest ciuch po kims noszony, a w sklepie nowe kupujecie ? tez sa juz "uzywane" a konkretnie mierzone przez tysiace ludzi szczegolnie damskie rzeczy. Bo dziewczyny tone pudru nagladaja fluidy i inne swinstwa. Wiele razy widzialam "nowe" rzeczy w sklepie z brudnymi kolnierzykami po czyjejś tapecie Wiec jaka jest roznica miedzy tymi "nowymi" a tymi jak wy to mowicie "szmatami"

  5. #24
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,496
    Cytat Zamieszczone przez black_pearl Zobacz posta
    moja wypowiedz jest skierowana do tych co sie "brzydza " ciucholandow
    Nikt tu nie napisał ,że brzydzi się lumpeksów.



    Cytat Zamieszczone przez black_pearl Zobacz posta
    Wiele razy widzialam "nowe" rzeczy w sklepie z brudnymi kolnierzykami po czyjejś tapecie
    Też takie widziałam i nigdy bym takich nie kupiła.


    Cytat Zamieszczone przez black_pearl Zobacz posta
    Wiec jaka jest roznica miedzy tymi "nowymi" a tymi jak wy to mowicie "szmatami"
    Naprawde nie widzisz różnicy?

    Żeby nie było - nie brzydze się lumpeksów .

  6. #25
    Senior Member Awatar meg
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Bath, Anglia
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-07-13 zobacz kalendarz
    Posty
    2,892
    heh, jeszcze mi się nie zdarzyło kupić upaćkanych "tapetą" ciuchów :P a nawet jeśli to i tak piorę wszystko, co kupię..
    nie rozumiem stwierdzenia, że "nie widać różnicy" - "nowe" a "używanie" mówi przecież samo za siebie
    "Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje!"

  7. #26
    Senior Member
    Darius012

    Dołączył
    Aug 2011
    O mnie
    :)
    Posty
    3,484
    Mnie tez nie robi różnicy, czy coś jest nowe czy używane. To i to muszę wyprać.
    Alicja - 30.11.2011r,14:42, 2300g, 50cm, 10 pkt w skali Apgar, 36tc (CC)
    Kornelia - 30.11.2011r, 14:44, 2360g, 49cm, 10 pkt w skali Apgar, 36tc (CC)



    Agata - 30.11.2012r, 21:03, 4340g, 57cm, 10 pkt w skali Apgar, 40tc (SN)

  8. #27
    black_pearl
    Guest
    black_pearl
    Cytat Zamieszczone przez Pandora Zobacz posta
    Nikt tu nie napisał ,że brzydzi się lumpeksów.
    kolezanka niech dobrze czyta wypowiedzi ja napisalam ze moja wypowiedz jest skierowana do tych co sie brzydza wiec nie rozumiem po co to piszesz.... nie ja nie widze roznicy, bo nie kupuje porociaganych ciuchow czy uplamionych tylko takie ktore wygladaja jak nowe wiec w czym niby jest roznica

  9. BabyApp
  10. #28
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,496
    Cytat Zamieszczone przez black_pearl Zobacz posta
    wygladaja jak nowe wiec w czym niby jest roznica
    Wyglądają jak nowe - ale nie są nowe. Były noszone, ktoś się w tym pocił, potem prał to X razy. Różnica moim zdaniem bardzo widoczna i nie dziw się ,że niektórych to brzydzi ,mają do tego prawo.

    Ale dziwi mnie ,że piszesz o plamach. Ja naprawdę rzadko się z czymś takim spotykam. A w dziecięcych działach nie spotkałam się jeszcze z niczym ubrudzonym (a do dziecka w 98% kupuje nowe).

  11. #29
    Senior Member Awatar mysza666
    Dołączył
    Jun 2012
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2012-03-13 zobacz kalendarz
    Posty
    192
    Troszkę odświeżę wątek...Pandora w lumpkowych rzeczach ktoś chodził, prał je, ok, ale...nowe rzeczy czasem są okropne. Pracowałam w pewnym sklepie z ciuchami...nie raz, nie dwa kombinowałyśmy z dziewczynami co zrobić, żeby oczyścić powietrze na przymierzalni w lato. Wchodzi ci spocona baba i mierzy stos ciuchów, poci się jeszcze bardziej, bo to przecież wysiłek tyle mierzyć Co my potem z tym robimy? Oczywiście na wieszaki i na sklep... bo cóż innego zrobisz. Potem następna osoba mierzy itd. Jak się ciuch przymierza, to nie myślisz o tym, że to ktoś już zakładał, bo przecież nowe nie? Dla mnie nie ma różnicy, czy kupuję nowe, czy używane, bo i tak wyprać trzeba. Wiele lumpków już jest na jakimś poziomie, nie śmierdzi w nich, ani ubrania, jest czysto, widno etc. Tylko do takich zadbanych chodzę i kupuję a jakże Uwielbiam to wręcz. W ciąży to było moje ulubione zajęcie. Pół wyprawki kupiłam w lumpku, pół dostałam i się coś zaoszczędziło.

  12. #30
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,496
    mysza666 - ale tutaj jest przede wszystkim temat o ubraniach dla dzieci. Zresztą - już na pierwszy rzut oko widać,co przede mną było przymierzane a co nie. Ja i tak widzę różnicę między nowym a między używanym, choć do lumpeksów osobiście nic nie mam.

Zapytaj naszych ekspertów
Rita Calderaro - Poczmańska
Rita Calderaro - Poczmańska Rehabilitant dziecięcy

Wzrok

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.