Cześć dziewczyny.
Okres powinnam dostać 10 marca.
Teraz tak : 5 marca dostałam delikatnego jasnoróżowego plamienia potem była cisza, wczoraj też delikatnie rano i dzisiaj takie brązowe plamienie rano.
Poszłam zrobić sobie badanie hcg z krwi wczoraj czyli 6 marca i odebrałam dziś wynik <1.2
Czy mam jeszcze szanse na ciąże? Bo teoretycznie te drobne plamienia mogą być plamieniami implatacyjnymi a ja może za wcześnie poszłam zrobić betę?
Co sądzicie? Warto mieć jeszcze nadzieję?