Strona 1 z 3
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 21

Jak sobie pomóc??!!czy to normalne??

  1. #1
    Member Awatar Kazari
    Dołączył
    Mar 2014
    Mieszka w
    Rzeszów
    Posty
    47

    Jak sobie pomóc??!!czy to normalne??

    Od porodu minęły już 3 miesiące, a ja dalej nie mogę się pozbierać. Wszystkie koleżanki mówiły, że to baby blues że przechodzi, że każda na początku tak ma , że to uroki macierzyństwa. Mnie natomiast nic nie cieszy, nawet kiedy mała zaczyna się uśmiechać, to uśmiecham się do niej ale od razu chce mi się płakać. Nie mogę spać w nocy - nieważne czy dziecko śpi, czy nie, kilka drzemek mi wystarcza. Ogólnie to bardzo mnie denerwuje to że ona nie śpi kiedy powinna, że nie chce być na rękach. do łez mnie doprowadza to że co chwilę się budzi i na nic nie mam czasu! Mam dość jej i wszystkiego w około - czuję że jestem kompletnie sama mimo iż czasem do południa pomaga mi mama. Mąż mnie zupełnie nie rozumie - mówi że skoro chciałam tego dziecka to czego non stop ryczę i narzekam, bo przecież dziecko grzeczne mało płacze, a jak mało śpi to żebym sobie wyszła z nią na spacer.
    Byłam nawet u psychiatry- odesłał mnie lekarz rodzinny, ale poza przepisaniem tabletek silnie uspokajających po których prawie nie myślę, nic mi nie pomógł. niestety teraz nie jestem w stanie bez nich funkcjonować, jak tylko chciałam odstawić to dostawałam szału - nie potrafiłam się opanować.
    Czy macierzyństwa można się jakoś nauczyć- czemu to takie trudne, czemu nie potrafię czuć tego co inne mamy- chociażby szczęścia że mam zdrowe śliczne dziecko. Czuje się jakby ktoś zadał mi wielką karę ,krzywdę.. Cały czas na coś czekam - tak jakbym chciała żeby w końcu się to wszystko skończyło...

  2. BabyApp
  3. #2
    To jest okropne, ten baby blues i cale szczęście, że jest to zjawisko coraz bardziej nagłaśniane... Moja koleżanka, po urodzeniu drugiego dziecka po wyjściu ze szpitala skoczyła z mostu u nas nad jeziorem i się utopiła... :-(((( to jest bardzo poważny problem, zagrażający życiu!!!

  4. #3
    Administrator Awatar Aga
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,905
    Myślę, że oba opisane tu przypadki to nie jest baby blues, tylko depresja. A depresję trzeba rzeczywiście leczyć - leki są skuteczne, ale psychoterapia też by się przydała, Kazari. Zwłaszcza że nie masz oparcia w mężu. Potrzebujesz wiele ciepła, wsparcia psychicznego, ale też konkretnej pomocy bliskich osób. Plus leki i psychoterapia - takie jest moje zdanie.

  5. #4
    Witajcie. Ja urodziłam tydzień temu. Mnie również to dotknęło. Brak mi chęci do życia. Wszystko robię mechanicznie. To mój trzeci syn. Z poprzednimi synami problem nie był tak nasilony jak teraz. Jestem wykończona psychicznie i fizycznie. Nie cieszy mnie macierzyństwo. Pomożecie?

  6. #5
    Dziewczyny szukam bratniej duszy, która tak samo jak ja cierpi na depresje poporodową. Może razem uda nam się ją przetrwać. Nie mam z kim o tym pogadać a takie pogaduchy przez internet lub telefon umilają troszkę życie. Jak sobie z nią radzić? Co robić? Ratunku?

  7. #6
    Administrator Awatar Aga
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,905
    Diana, w Twoim przypadku to jest też na pewno mnóstwo pracy - troje dzieci to nie przelewki. Dlatego powinnaś mieć pomoc przy dzieciach - czy mąż Ci pomaga? Jesteś świeżo po porodzie, więc nie wahaj się tego oczekiwać, a nawet wymagać - bardzo potrzebujesz wsparcia. Liczy się każda pomoc i bratnia dusza w pobliżu! Ale jeśli to depresja, jak piszesz, to myślę, że jednak bez leczenia może Ci się nie udać wyjść z tego.

  8. #7
    Member Awatar Kazari
    Dołączył
    Mar 2014
    Mieszka w
    Rzeszów
    Posty
    47
    byłam nawet u psychiatry -ale to był poroniony pomysł, niestety trafiłam na lekarza - faceta który mimo ogromnej ilości pochlebnych komentarzy mnie totalnie olał, a przepisane tabletek uspokajających nic nie zmienia.
    diana to dopiero tydzień po porodzie - schodzą z ciebie hormony - jeszcze może być dobrze. ja już ponad 3 mce się męczę...

  9. BabyApp
  10. #8
    admin Awatar Kasia
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Sulejówek
    Posty
    3,924
    Dziewczyny, takie forum jak nasze to jest właśnie miejsce, by pogadać - również i o tym. Są subfora - mamy regionalne, grupy mam bliskie dusze - zajrzyjcie tam, na pewno jest tam więcej dziewczyn w podobnej sytuacji.

  11. #9
    Opisane wyżej objawy to nie baby blues (będący krótkoterminowym spadkiem nastroju spowodowanym zmianami hormonalnymi po porodzie) ale depresja poporodowa. Poważna przypadłosć wymagająca leczenia i pomocy specjalisty. Tylko trzeba znaleźć dobrego lekarza a nie konowała.

  12. #10
    Senior Member Awatar gonia7777
    Dołączył
    May 2015
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    2,159
    Zgadzam sie z Ecomarisella. To nie baby blues, tylko depresja, która trzeba leczyć. To nie wstyd, ale normalna choroba, które nie pozwala na funkcjonowanie, a przecież masz małe dziecko i musisz żyć. Depresja poporodowa jest bardzo często spotykana, ale nie diagnozowana, bo kobiety nie chodzą z tym do lekarza - bez sensu. Koniecznie idź do dobrego lekarza!!!

Zapytaj naszych ekspertów

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.