Strona 1 z 8
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 76

Zabawki - jakie?

  1. #1
    admin Awatar Kasia
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Sulejówek
    Posty
    3,924

    Zabawki - jakie?

    Jakie zabawki kupujecie dzieciom? Czy te reklamowane w telewizji, czy może takie, które nie są aż tak promowane, ale za to unikalne, nie do kupienia w każdym sklepie? I czy zwracacie uwagę na walory edukacyjne zabawek?

  2. BabyApp
  3. #2
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,496
    Jak był młodszy zwracałam szczególną uwagę na jakość wykonania (i oczywiście każda zabawka musiała mieć CE - zresztą teraz też zwracam na certyfikat uwagę). Kupowałam też zabawki z fisher price ,bo miały szumną nazwę edukacyjnych ,a w efekcie i tak może dwie, trzy sprawdziły się w praktyce - reszta to były pieniądze wyrzucone w błoto.

    Na chwilę obecną Jaś już sam mówi jaką zabawę by chciał.

    U nas królują auta, tory wyścigowe, lego (duplo i te zwykłe) ,klocki drewniane, tablica do rysowania kredą, ciastolina i zestawy do ciastolin itp.

    Ostatnimi czasy kupuję też dużo gier planszowych (i nie tylko planszowych).

    Większość pomysłów (wcześniej) brałam z gazet dla rodziców - bo z reguły były jakieś tam zabawki reklamowane.

  4. #3
    Senior Member Awatar karolina86
    Dołączył
    Jun 2011
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-11-24 zobacz kalendarz
    Posty
    963
    Niestety to jakie zabawki ja kupuję córce lub jakie chciałabym kupić ma niewiele wspólnego z tym, jakie zabawki ona posiada. Tak naprawdę to postanowienie mocnego zabraniania rodzinie kupowania badziewiaków w życie wcieliłam od dziś i na razie wywalczyłam zamiast "edukacyjnego" pieska (kolejnego!) klocki Lego Duplo Kubuś Puchatek i zamiast gadającego kucyka, którego karmić można butelką folklorowego pieska, który jest produkowany przez pana z mojej okolicy.
    Przy zakupie (wyborze) zabawek dla mojej córki zwracam uwagę na to, z czego i jak jest dana zabawka wykonana, oprócz tego czy i jakie wydaje dźwięki.
    Walory edukacyjne są o wiele większe moim zdaniem w zwykłym pluszowym misiu (nie gadającym), klockach (dla maluszków typu Duplo) czy pudełku z powycinanymi kształtami i dopasowanymi klockami (ale też bez muzyczki). Wtedy dziecko samo zastanawia się co do czego, z czym i jak. A obcując z misiem uczy się komunikacji i budzi się empatia.
    Zabawki grające i gadające to dla mnie niesamowite zło (w przenośni i dosłownie). Jakość dźwięku pozostawia wiele do życzenia, a to sprawia, że słowa dla dzieci są ciężkie do zrozumienia. Czy to po polsku, czy po angielsku czy chińsku. A w dodatku grożą nerwicą w przypadku dorosłych

  5. #4
    Senior Member Awatar karolina86
    Dołączył
    Jun 2011
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-11-24 zobacz kalendarz
    Posty
    963
    Cytat Zamieszczone przez Pandora Zobacz posta

    U nas królują auta, tory wyścigowe, lego (duplo i te zwykłe) ,klocki drewniane, tablica do rysowania kredą, ciastolina i zestawy do ciastolin itp.

    Ostatnimi czasy kupuję też dużo gier planszowych (i nie tylko planszowych).
    Super pomysły na prezenty dla dzieci! Brawo!

  6. #5
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,496
    Cytat Zamieszczone przez karolina86 Zobacz posta
    Super pomysły na prezenty dla dzieci! Brawo!
    Mogę polecić pod kątem gier planszowych pepco. Gry są dosłownie za 20-30 zł.

  7. #6
    Senior Member Awatar pinacolada
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Polska ;-P
    O mnie
    Mama słodkiej dwójki ;-)
    Posty
    4,922
    Kupując zabawkę synkowi nie sugeruję się reklamą i tym co jest akurat na topie.Obserwuje moje dziecko,widzę jakie przejawia zainteresowania,czy jest to coś bardziej w manualnym stylu ( klocki,kredki ) czy też coś na logikę - gdzieś coś wcisnąć,gdzieś przesunąć - by coś jeszcze się zadziało,czy może od zabawek woli posłuchać czytanych książeczek.
    U nas mija się z celem kolejny HIT znanego producenta skoro wiem ,że zabawka i tak będzie leżeć i w kurz obrastać.
    Jak już dokonam tej drobnej selekcji zainteresowań mojego dziecka kupuję zabawkę taką ,by była bezpieczna,z atestem,dobrej jakości,nie musi być powszechnie znana ale wszelkie opinie są mile widziane.Nie chodzi przecież o to by mieć zabawki dla samego faktu ich posiadania.Ważne , by były zgodne z zainteresowaniami naszych maluchów i poprzez zabawę pozwalały się im rozwijać.

  8. #7
    Dla mnie ważne jest żeby zabawka była wykonana z dobrych materiałów nie zagrażających życiu ani zdrowiu dziecka. Dawała wiele radości, ale najważniejsze by była interaktywna i pozwalała się rozwijać.

  9. BabyApp
  10. #8
    Junior Member
    pokręcona

    Dołączył
    May 2013
    O mnie
    Jestem tatą, moje dziecko urodziło się 2013-01-03 zobacz kalendarz
    Posty
    27
    Zabawka to zabawka:-) Ma naszym dzieciom dawać wiele radości, a jeśli uczy przy okazji to super. Co sądzicie o zabawkach interaktywnych, które się tak często reklamuje. Ja uważam, że są naprawdę rozwijające.

  11. #9
    Senior Member Awatar maryskalbn
    Dołączył
    Mar 2013
    Mieszka w
    Lublin
    O mnie
    Za każdym fajnym dzieckiem, stoi fajna mama!!!
    Posty
    8,896
    My nie kupujemy raczej "firmowych" zabawek, jedynie lego czy ciastolinę.
    Mała uwielbia klocki pod każdą postacią, małe duże, układa i układa. Do tego wyciskanie z ciastoliny, też mogłoby się nie kończyć
    Kupujemy też różne zestawy - do gotowania, sprzątania, rysowania, konstruowania.
    "Los dał im piękne dni i zarwane noce
    Skazani na wolność, wyrok dożywocie"




    http://gadzinkapowiedziala.blogspot.com/ <---- teksty Gadzinka - Lusinka

  12. #10
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,496
    U nas od miesiąca jest szał na tor wyścigowy Hot Wheels. Ponieważ Jaś zażyczył sobie tor, ktory zmienia kolor autek - obiecaliśmy, że kupimy mu go na urodziny, które ma za miesiąc. Chyba 10 razy dziennie słyszę ,,A na pewno mi kupicie?".

    Ja mam u nas w mieście taki lumpeks do którego raz w tygodniu chodzę i masowo wykupuje książeczki po angielsku. Dzisiaj kupiłam ,,Króla Lwa" był też ,,Kubuś puchatek" ,,Bambi" ,,Alladyn" wiele innych za ... 1,50.
    Mają tam też pełno gier po angielsku - monopoly, scrabble - ale nie orientowałam się za ile.
    Ostatnio kupiłam tam dość sporej wielkości za 12 zł betoniarkę z boba budowniczego. Ponieważ miniaturowa betoniarka to koszt rzędu 30 zł, ta by pewnie kosztowała z 60 zł.
    A dzisiaj kupiłam Jasiowi Edka z Carsow - dośc sporego za 15 zł.
    Do Edka wlewa się wodę (Edek jest strażakiem) i można polewać wodą wszystkich wokoło. Jest też miejsce na baterie - ale nie byłam w stanie otworzyć, bo jest na śrubkę i Edek może sam będzie jeszcze jeździł.
    Ponieważ ogólnie kolekcja Cars jest masakrycznie droga - Jaś miał szał największy jakiś rok temu - podejrzewam, że taki Edek w naszym polskim wydaniu kosztowałby ponad 100 zł.

    Widziałam tam też ciastolinę z psem Play Doh - ale nie wiem za ile.
    Była taka lalka Barbie z MyScene - a właściwie sama jej głowa i szyja - chyba zestaw do fryzjera. Pełno lalek Barbie i oryginalnych MyScene.
    A ostatnio był również - chyba za 12 zł - piesek z Fisher Price.

    A ludzie omijają ten sklep i nie wiedzą jakie perełki tam można znaleźć.

    Bo to, że ubrania są to jedno, ale są dwie półki z zabawkami i jedna z książkami.

Zapytaj naszych ekspertów

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.