Ankieta: Czy rodzeństwo trzeba wychowywać tak samo?

Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5

Inne traktowanie dzieci

  1. #1
    Senior Member Awatar gonia7777
    Dołączył
    May 2015
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    2,158

    Inne traktowanie dzieci

    Hej, czy traktujecie swoje dzieci tak samo? Nie chodzi mi tu o to, ze bardziej kochacie jedno czy drugie, tylko o to, ze jedno dziecko trzeba np. bardziej przycisnąć do nauki, a drugie - samo sie uczy, że jednemu trzeba stawiać większe wymagania, a drugiemu nie. Dla mnie to problem, bo z jednej strony wiem, zę dzieci wymagają innego podejścia, z drugiej strony boję się, zeby nie być posądzona przez nie o "niesprawidliwe" traktowanie.

  2. BabyApp
  3. #2
    Senior Member
    maskotka

    Dołączył
    Jun 2011
    O mnie
    Jestem mamą i jestem w ciąży
    Posty
    2,121
    gonia moje dzieci są co prawda jeszcze małe, ale nie, nie traktuje ich tak samo. Traktuje ich sprawiedliwie (a przynajmniej tak się staram). A sprawiedliwie nie zawsze znaczy dokładnie po równo czy tak samo tylko w sposób dostosowany do potrzeb. A oni są zupełni inni. Mają zupełnie inne wymagania i inne potrzeby, a ja staram się im sprostać. Już nie mówiąc o tym, że kolejne dzieci wychowuje się inaczej, bo ma się już doświadczenie, wie się jakich błędów chce się uniknąć, z czym trzeba być bardziej konsekwentnym, a w jakich tematach można odpuścić.

  4. #3
    Senior Member
    MamaWika

    Dołączył
    Jan 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-09-17 zobacz kalendarz
    Posty
    14,245
    Ja staram sie byc sprawiedliwa. Nigdy nie mowie Wiktorowi-ustap, bo Nadia jest mała, nie rozumie. Nigdy tez nie robie tak, ze rozmawiam z Wiktorem (a kocham to, z nim moge pogadac o wszystkim), a Nadii mowie,zeby poszla, bo jest za głupiutka. Jesli kupie cos jednemu, to drugiemu na siłe nie szukam czegos, ale nastepnym razem, to wlasnie to drugie cos dostanie. Jesli z jednym ide na basen, drugie biore do kulek. Itp itd. Wiadomo, ze nie poswiecam im uwagi w tym samym czasie, bo kiedy jedno ma nauke, drugie siedzi z tata, albo bawi sie samo. Przed pojsciem spac w stusunku do obojga mam te same rytualy, oboje maja tez swoje obowiazki, wiadomo,ze Wiktor wiecej, ale jestem tak samo konsekwentna. Tak troche na sile dla niej te obowiazki powymyslalam,ale widze,ze powaznie to traktuje, jest dumna, a Wiktor nie musi narzekac, ze Nadia ma łatwiej. Takze nie moge powiedziec, ze od ktoregos dziecka mniej wymagam, bo to jest proporcjonalne do wieku, albo ktoremus poswiecam mniej czasu. I pilnuje, zeby maz robil tak samo. Nadia to taki mały szczebiot, ktory sam sie pcha na kolana, albo domaga sie tarmoszenia. Wiktor z jednej strony bardzo chce, z drugiej-taki glupi wiek, ze zaczyna sie wstydzic. Takze tatusiowi czasem musze przypomniec, ze ma tez go posadzic sobie na kolanach czy poodrzucac, bo on patrzy katem oka na wyglupy siostry, sam nie podejdzie, ale chce.

  5. #4
    Senior Member Awatar gonia7777
    Dołączył
    May 2015
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    2,158
    No waśnie, to chyba tak powinno być. ja mam problem raczej ze straszymi dziećmi - bo mam domu lenia i pracusia. Nad jednym muszę ciagle stac i przypominać o nauce, drugiej musze mówic, zeby odłozyła ksiażke i poszła spać

  6. #5
    Senior Member
    MamaWika

    Dołączył
    Jan 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-09-17 zobacz kalendarz
    Posty
    14,245
    no, ale to nie wynika z innego traktowania, tylko z potrzzeby, z charakterow. Moze to nie bedzie dobre porownanie, ale mi sie tak nasunelo-masz dwojke, jedno uwielbia puzzle, drugie pilke nozna. Z jednym calymi dniami siedzisz w domu i ukladasz, a z drugim szalejesz na boisku. traktujesz roznie, ale zgodnie z ich potrzebami. Mnie tez rodzice odciagali od ksiazek, tata korki nawet wylaczal, za to siostra musiala siedziec przy mamie i czytac. dzis pewnie jest za to wdzieczna. na pewno, gdyby chciala czytac sama z siebie, mama spedzalaby z nia czas inaczej. ale miala za to inne przywileje. ja ciagle sluchalam,ze ona ma ładnie i czysto w pokoju, wiec kiedy siostra mogla sie bawic, ja musialam sprzatac. cos za cos. I tak uwazam, ze nie bylysmy rowno traktowane, ja z racji,ze starsza, zawsze musialam ustepowac, a gdy cos sie stalo, to zawsze byla moja wina. I to jest wlasnie wg mnie nierowne traktowanie. materialnie rodzice traktowali nas rowno, ale siostra zawsze wiecej mogla. Nawet glupie chodzenie spac. Ja o 20 musialam byc w lozku, kiedy juz podroslam, moglam byc pozniej, ale siostra choc 4 lata mlodsza w tym samym czasie tez zyskala ten przywilej. Dlatego mam uraz i pilnuje, zeby u nas bylo inaczej. a juz najbardziej mnie wkurza, gdy slysze jak ktos, w tym niestety moja mama goruje, moi do Wiktora-ustap siostrze, jest mlodsza.Albo-o uderzyla cie, ale wiesz, to jeszcze taki glupol. Od razu reaguje.

Zapytaj naszych ekspertów
Rita Calderaro - Poczmańska
Rita Calderaro - Poczmańska Rehabilitant dziecięcy

Ciągnięcie za włosy i uszy.

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.