Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5

Ostrzeżenie: ginekolag Elżbieta Piskorz; Kobyłka, Wołomin

  1. #1

    Exclamation Ostrzeżenie: ginekolag Elżbieta Piskorz; Kobyłka, Wołomin

    Ginekolog Elżbieta Piskorz wykonała mi badanie USG wewnątrz nażądów rodnych bez mojej zgody, w trakcie krwawienia, z zaskoczenia, celowo po
    przejściu z fotela ginekologicznego na zwykłą kozetkę. Oczywistym dla mnie było, że jeśli lekarz będzie mnie badał aparatem USG stojącym obok, za co nie zapłaciłam , bo tego nie miałam w planie, to będzie to z zewnątrz lub wogóle.

    Włożenie mi z zaskoczenia rury głowicy USG do narządów rodnych spowodowało rozerwanie zrostów źle wykonanej dwukrotnie przeprowadzonej
    operacji wyrostka w dzieciństwie, i duże krwawienie. Rura wyjęta ze mnie była cała we krwi- świeżej, jaskrawej. Było to nie tylko pogwałcenie podstawowych (higiena) zasad leczenia, ale i mojej nietykalności cielesnej.

  2. BabyApp
  3. #2
    admin Awatar Kasia
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Sulejówek
    Posty
    3,927
    Czegoś tu nie rozumiem - przecież by lekarz mógł wykonać takie USG, pacjentka musi za przeproszeniem być bez majtek i rozchylić nogi.

    Druga sprawa - w trakcie jakiego krwawienia? Miesiączkowego? Wtedy takich badań się nie robi. A jeśli krwawienie było spowodowane inną przyczyną, np związaną z patologią ciąży, to powinnaś być w szpitalu na izbie przyjęć, a nie w prywatnym gabinecie.

    Piszesz, że "rura wyjęta z ciebie była cała we krwi" - a kilka zdań wyżej, że miałaś wtedy krwawienie. Czytając Twój post można wywnioskować że to nie USG je spowodowało, tylko przyszłaś do lekarki już z krwawieniem, lekarka chciała dociec, jaka jest przyczyna, zrobiła badanie, za które Ty nie chcesz zapłacić.
    Bo to nie jest tak, że się nie ma w planie USG - podczas wizyty lekarz może stwierdzić, że jest konieczne. Co wtedy? Też nie zapłacisz, bo "nie masz w planie"?

    Jeśli lekarka nie była delikatna w trakcie badania, to zawsze można zwrócić jej uwagę, złożyć skargę do przełożonych, albo zmienić lekarza...

  4. #3
    Czegoś tu nie rozumiem - przecież by lekarz mógł wykonać takie USG, pacjentka musi za przeproszeniem być bez majtek i rozchylić nogi.

    Wcześniej byłam na fotelu ginekologicznym, byłam rozebrana, ma prawo zobaczyć z zewnątrz, to dla mnie oczywiste.
    Kazała przejść na zwykłą kozetkę. I dalej zrobiła co napisałam , z zaskoczenia.
    Widziałam obok aparat USG, myślałam, że będzie chciała mnie badać USG z zewnątrz (też powinna zapytać o zgodę w tej sytuacji) .Lub po prostu z zewnątrz obejrzeć mój brzuch.

    Druga sprawa - w trakcie jakiego krwawienia? Miesiączkowego? Wtedy takich badań się nie robi.
    No właśnie, napisałam skargę , a oni odrzcili, konkretnie facet nazywający się Siemiomysł Mirski.
    Były i nne przeciwskazania do badania, między innymi te zrosty, pokazałam stare USG i wypis ze szpitala, zawsze pokazuję.
    Nie miała żadnego prawa ani badać mnie USG od środka, ani nawet w zwyczajny sposób.

    A na marginesie, co nie dotyczy tej lekarki: skandalem jet pozszywanie mi narządów rodnych z jelitami, w czasie operacji wyrostka.

    A jeśli krwawienie było spowodowane inną przyczyną, np związaną z patologią ciąży, to powinnaś być w szpitalu na izbie przyjęć, a nie w prywatnym gabinecie.
    Nie byłam w ciąży.

    [QUOTE]Piszesz, że "rura wyjęta z ciebie była cała we krwi" - a kilka zdań wyżej, że miałaś wtedy krwawienie.Czytając Twój post można wywnioskować że to nie USG je spowodowało, tylko przyszłaś do lekarki już z krwawieniem [QUOTE]
    Tak, było wcześniej krwawienie, mnie niepokojące, ale dużo mniejsze, i inną krwią, przedłużające się krwawienie miesięczne było przyczyną wizyty.
    Tak USG wewnętrzne spowodowało krwotok i rozerwanie starych zrostów.

    [QUOTE]lekarka chciała dociec, jaka jest przyczyna[QUOTE],
    Uczyć się ma według starego przysłowia na uniwersytecie, a nie na błądach, na pacjentach.

    [QUOTE]zrobiła badanie, za które Ty nie chcesz zapłacić. [QUOTE]
    NIe płaciłam, znaczy nie chcę takiego badania.

    [QUOTE]Bo to nie jest tak, że się nie ma w planie USG - podczas wizyty lekarz może stwierdzić, że jest konieczne. Co wtedy? [QUOTE]
    Wtedy mam czas na decyzję i na wybór wykonującego to badanie.
    Nawet zwykłe badanie USG powinien robić doświadczony , uczciwy lekarz. W przeciwnym wypadku w opisie przeczytam zdanie "Pęcherz ze złą ilością moczu, narządy miednicy małej nie diagnozowane". W tym stylu mam pęczki badań i tylko jedno rzetelne z opisem.

    [QUOTE]Też nie zapłacisz, bo "nie masz w planie"? [QUOTE]
    Jak wyżej, nie zapłacę, bo nie mam w planie. Bo Jestem świadoma, jak widać bardziej od ginekologa, że to poważna sprawa.
    Moje jest ciało i ja decyduję na jakie badanie pozwalam, a na jakie nie.

    Jeśli lekarka nie była delikatna w trakcie badania, to zawsze można zwrócić jej uwagę, złożyć skargę do przełożonych, albo zmienić lekarza...
    Lekarz ma obowiązek zapytać o zgodę na badanie. Nie zapytała.
    Ma obowiązek przestrzegać higieny. Nie przestrzegała.
    Ma obowiązek znać fizjologię i patologię. Nie znała , skoro zrobiła istotny błąd.
    Miała obowiżek zapisać coś tamującego krwawienie. Nie zapisała.
    Dla mnie jest oczywistym, że powinna zostać pozbawiona prawa wykonywania zawodu, bo stanowi poważne zagrożenie dla pacjeta.
    Leczyłam się ziołami, jemiołą i innymi dlatego uszłam z życiem.

    Zapisany przez nią lek miałam brać na wieczorem przed spaniem, według ulotki ma poza hormonalnym działanie uspokajające,
    gdybym posłusznie użyła leku na wieczorem mogła bym się nie obudzić z powodu krwotoku.

    Nie zapisała nic na krwawienie by ukryć zataić swoje nieuctwo lub zboczenie.
    W celu ukrycia tego zaryzykowała moje życie.
    Jej postępowanie było na granicy zabójstwa.

  5. #4
    admin Awatar Kasia
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Sulejówek
    Posty
    3,927
    Wybacz, ale ciężko zrozumieć, co piszesz ... po co poszłaś do ginekologa, skoro nie dajesz się zbadać? Nie ma innej metody badania ginekologicznego, niż badanie "od środka" (nie mam na mysli USG, tylko zwykłe badanie).

    A skargę na lekarza można złożyć w różnych miejscach. Info znajdziesz tu:

    https://zip.nfz.gov.pl/ap-portal/use...@info?view=077

  6. #5
    Chodzę do pani doktor już 7 lat. Prowadziła moją pierwszą ciążę, teraz staram się o drugą. Ma swoje wady i zalety, ale Twoje oskarżenia wydają mi się jednak zbyt dziwaczne. Ja bym się cieszyła, gdyby lekarz zbadał mnie dokładnie. Wolisz takiego olewającego, któremu nie chce się przeprowadzać badań? Odnośnie higieny - końcówkę usg dopochwowego wymienia się po każdej pacjentce. I jeszcze jedno - jak się robi usg zewnętrzne ginekologiczne, jeżeli nie jest się w zaawansowanej ciąży? Według mojej wiedzy nie ma czegoś takiego. No i zadam niedyskretne pytanie: czy ty kiedykolwiek wcześniej byłaś u ginekologa? Bo brzmi to tak jakby był to Twój pierwszy raz.

Zapytaj naszych ekspertów
Rita Calderaro - Poczmańska
Rita Calderaro - Poczmańska Rehabilitant dziecięcy

Ciągnięcie za włosy i uszy.

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.