Tab Content

Profil

Twoje ostatnie wpisy
Wysłany: 22-06-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Witajcie. Czy ktoś mnie jeszcze pamięta? odkąd się Mati pojawił najłatwiej mi korzystać z fona, a tam nie wiem.\, dlaczego rodo ciągle mnie wywala z tego forum. Dziś siedzimy sobie z Matim, on rozbraja biurko starszego brata a ja piszę do Was kilka słów. Linve przykro mi, że tym razem okres przyszedł, ale następny może będzie Twój. Muszę się wczytać w to, co u pozostałych forumowiczek. Wyhaczyłam tylko, że w międzyczasie Paula urodziła. A mój Mati ma już 8,5 mca waży 8400g i ma 77cm. Jak mi się uda zmniejszyć, to wrzucę Wam fotki. Wreszcie wyniki mamy w normie i nie musimy do neonatologa chodzić. Z rehabilitacji sama zrezygnowałam,bo miałam dość męczenia dziecka, poza tym mnie wkurzyli. Pozdrawiam Was wakacyjnie http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2019/6/22/14755168_7mc.jpg http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2019/6/22/14755170_8mc.jpg http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2019/6/22/14755169_mateko.jpg
Wysłany: 02-03-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Dziewczyny sorki, że mnie tyle czasu nie było, ale po pierwsze mnie pochłonęła opieka nad Matim, a po drugie korzystam głównie z fona. A nie mogłam tutaj wejść bo musiałam zaktualizować ustawienia, zrobiłam to dziś z kompa. Wysyłam Wam kilka fot Matika, który rośnie jak na drożdzach. Pozdrawiam cieplutko i postaram się więcej pisać, jak się uda teraz. http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2019/3/2/14379997_48429945_10217182612707470_8732617146489634816_o.jpg http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2019/3/2/14379996_49899229_10217294376461494_550589643133812736_n.jpg http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2019/3/2/14379998_51593834_10217539096699347_3149545392702488576_o.jpg http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2019/3/2/14379999_51532658_10217523670473701_963949905724833792_n.jpg
Wysłany: 21-10-2018 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Idril moje gratulacje. Czekam na fotki i więcej szczegółów, ile maluch waży i mierzy. Mnie w piątek wypisali ze szpitala, a synek został. 2 dni temu wyszedł z inkubatora, coraz lepiej ssie. Płytki krwi rosną pięknie, wczoraj już miał 217tysięcy i ważył 1920g, jest całkowicie na moim mleku(bez odżywek dla wcześniaków) dają mu z butli. Marzę o tym, aby go przestawić do piersi. Mąż jest dla mnie okropny i mi dowala, a mnie po raz pierwszy w życiu dopada dół. Co dzień do niego jadę z mleczkiem, ale ogromnie tęsknię za nim. Tym bardziej, że przed wyjściem do domu coraz więcej czasu z nim spędzałam.
Wysłany: 12-10-2018 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Ja to tam pal licho. Wczoraj mi psycha siadła i znowu wyłam, małego nie mogłam przytulić bo 8 godzin szła immunoglobulina, spadły płytki i przygotowywali na przetaczanie. Przez noc zaczęła działać immunoglobulina i płytki wzrosły o 10tys i w nocy wypił w końcu 5ml mego mleka. Potem już pił po 10ml a ja odciągam po 20-30ml. Dziś go prawie godzinę trzymałam na piersi na kangurowanie i mąż go po raz pierwszy głaskał ☺
Wysłany: 11-10-2018 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2018/10/11/13197297_20181011_102802.jpg Mateusz przyszedł na świat przez nagłe cc(złe przepływy) 9 października o 5:23 w 35tc 1740g i 46cm, jest w inkubatorze ale samodzielnie oddycha, ma małopłytkowość i ciągle mu robią badania a ja rozkręcam laktację.
Wysłany: 07-10-2018 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Linve jaka Ty śliczna jesteś
Wysłany: 02-10-2018 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Sisi gratuluję
Wysłany: 02-10-2018 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
April myśl pozytywnie. Ja w 5tc dostałam luteine. W 6tc plamienie i dodatkowo duphaston i leżenie, bo krwiak. Przesyłam pozytywną energię.
Wysłany: 29-09-2018 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
April chyba miałam przeczucie, bo Cię wywołałam. Trzymam mocno kciuki i przesyłam pozytywną energię. Ale się fajnie Was czyta Asiafaj i Myszunia, dzieciaki już coraz większe
Wysłany: 28-09-2018 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Kilka dni nie pisałam, bo coś z fona mnie wywalało. Dziś siadłam na kompa, bo aż mi głupio, że tyle czasu się nie odzywam. Linve co tam u Ciebie? Masz jakieś wyjazdy? Jak się czujesz? Aleksa nie brałam w ogóle acardu, choć słyszałam, że tym bardziej ze względu na wiek(40) powinnam brać. Mój gin powiedział, że nie ma potrzeby i mu zaufałam, ale wiem, że sporo dziewczyn po 20 którymś tygodniu odstawiały,. bo potrafią wystąpić plamienia. Białakawa dużo zdrówka dla Malwy i całej rodzinki. Asiafaj dobry pomysł starego z dziećmi samego zostawić, to może mu głupie pomysły do głowy przestaną przychodzić. A jak Twoje cudne dzieciaki? nadal grzeczne? coś poza mleczkiem jedzą? Karmisz kp czy mm? A u mnie co? Byłam znów u dermatolożki, tym razem przepisała mi maść robioną, bo nie chce mnie i młodego sterydami ciągle traktować. Jest dużo lepiej, ale skóra nadreaktywna jak to ujęła. U niej się zaczęłam troszkę drapać to widziała jak mi się robi to miejsce czerwone, pojawiają bąbelki i za chwlę rana. kontrola za 2 tygodnie 9 października, patrzy na mnie i mówi: jak do tej pory Pani nie urodzi. Nosz kurde wiem, że gruba jestem i jeszcze leżę, wyglądam nieszczególnie, ale chciałabym do bezpiecznego 37tc doturlać, czyli do 23 października. April a co u Ciebie? Linve jak tam? A gdzie Myszunia i reszta towarzystwa?
Strona 1 z 29
Ostatnie wpisy w obserwowanych
Wysłany: 21-01-2019 Temat postu: Chcę zostać mamą w 2018 roku ! przejdź do tematu
Cześć dziewczyny zapraszam do nowego wątku na 2019 rok :)
Wysłany: 02-01-2019 Temat postu: Chcę zostać mamą w 2018 roku ! przejdź do tematu
Hej dziewczyny również życzę wam wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. U mnie na razie bez zmian, czekam do marca na wizytę i decyzję mojego nowego ginekologa.
Wysłany: 27-12-2018 Temat postu: Chcę zostać mamą w 2018 roku ! przejdź do tematu
zajrzałam by zobaczyć czy Kamila się odezwała po porodzie... chociaż już po Świętach to chociaż na Nowy Rok życzę Tobie Szafirku i reszcie staraczek wszystkiego co najlepsze, niech te z Was, które nadal czekają na mały cud, w końcu się go doczekają :* co jakiś czas zaglądam, więc jeśli coś się wydarzy dajcie znać Dziewczyny.
Grupy, których jesteś członkiem
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Ostatnio aktywne grupy
Ostatnio odwiedzane
Wysłany: 03-08-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Mira to super :) pozdrów dziewczyny ode mnie :) Lilo kurcze to przykro mi. A z tym czy byłaś w ciąży to i tak i nie, teraz już raczej niestety się tego nie dowiemy...
Wysłany: 25-06-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Mira to super :) pozdrów dziewczyny ode mnie :) Lilo kurcze to przykro mi. A z tym czy byłaś w ciąży to i tak i nie, teraz już raczej niestety się tego nie dowiemy...
Wysłany: 23-06-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Mira to super :) pozdrów dziewczyny ode mnie :) Lilo kurcze to przykro mi. A z tym czy byłaś w ciąży to i tak i nie, teraz już raczej niestety się tego nie dowiemy...
Wysłany: 23-06-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Mira to super :) pozdrów dziewczyny ode mnie :) Lilo kurcze to przykro mi. A z tym czy byłaś w ciąży to i tak i nie, teraz już raczej niestety się tego nie dowiemy...
Wysłany: 22-06-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Mira to super :) pozdrów dziewczyny ode mnie :) Lilo kurcze to przykro mi. A z tym czy byłaś w ciąży to i tak i nie, teraz już raczej niestety się tego nie dowiemy...
Wysłany: 19-03-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Mira to super :) pozdrów dziewczyny ode mnie :) Lilo kurcze to przykro mi. A z tym czy byłaś w ciąży to i tak i nie, teraz już raczej niestety się tego nie dowiemy...
Wysłany: 11-03-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Mira to super :) pozdrów dziewczyny ode mnie :) Lilo kurcze to przykro mi. A z tym czy byłaś w ciąży to i tak i nie, teraz już raczej niestety się tego nie dowiemy...
Wysłany: 06-03-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Mira to super :) pozdrów dziewczyny ode mnie :) Lilo kurcze to przykro mi. A z tym czy byłaś w ciąży to i tak i nie, teraz już raczej niestety się tego nie dowiemy...
Wysłany: 06-03-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Mira to super :) pozdrów dziewczyny ode mnie :) Lilo kurcze to przykro mi. A z tym czy byłaś w ciąży to i tak i nie, teraz już raczej niestety się tego nie dowiemy...
Wysłany: 04-03-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Mira to super :) pozdrów dziewczyny ode mnie :) Lilo kurcze to przykro mi. A z tym czy byłaś w ciąży to i tak i nie, teraz już raczej niestety się tego nie dowiemy...
Ostatnie wpisy znajomych
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Znajomi
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Znajdź posty użytkownika
Wpisz nazwę użytkownika aby odnaleźć jego wypowiedzi na forum
Zaproś znajomych spoza forum
Wpisz adres e-mail znajomego
Ulubione wpisy w blogach
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
mandy
aktywnosc mandy
Lokalizacja: Puławy
Zarejestrowany 11-08-17
Ostatno aktywny: 03-08-19 16:44

Albumy

  • album
  • album

Wpisy

Wysłany: 22-06-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża
Witajcie. Czy ktoś mnie jeszcze pamięta? odkąd się Mati pojawił najłatwiej mi korzystać z fona, a tam nie wiem.\, dlaczego rodo ciągle mnie wywala z tego forum. Dziś siedzimy sobie z Matim, on rozbraja biurko starszego brata a ja piszę do Was kilka słów. Linve przykro mi, że tym razem okres przyszedł, ale następny może będzie Twój. Muszę się wczytać w to, co u pozostałych forumowiczek. Wyhaczyłam tylko, że w międzyczasie Paula urodziła. A mój Mati ma już 8,5 mca waży 8400g i ma 77cm. Jak mi się uda zmniejszyć, to wrzucę Wam fotki. Wreszcie wyniki mamy w normie i nie musimy do neonatologa chodzić. Z rehabilitacji sama zrezygnowałam,bo miałam dość męczenia dziecka, poza tym mnie wkurzyli. Pozdrawiam Was wakacyjnie http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2019/6/22/14755168_7mc.jpg http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2019/6/22/14755170_8mc.jpg http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2019/6/22/14755169_mateko.jpg
Wysłany: 02-03-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża
Dziewczyny sorki, że mnie tyle czasu nie było, ale po pierwsze mnie pochłonęła opieka nad Matim, a po drugie korzystam głównie z fona. A nie mogłam tutaj wejść bo musiałam zaktualizować ustawienia, zrobiłam to dziś z kompa. Wysyłam Wam kilka fot Matika, który rośnie jak na drożdzach. Pozdrawiam cieplutko i postaram się więcej pisać, jak się uda teraz. http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2019/3/2/14379997_48429945_10217182612707470_8732617146489634816_o.jpg http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2019/3/2/14379996_49899229_10217294376461494_550589643133812736_n.jpg http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2019/3/2/14379998_51593834_10217539096699347_3149545392702488576_o.jpg http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2019/3/2/14379999_51532658_10217523670473701_963949905724833792_n.jpg
Wysłany: 21-10-2018 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża
Idril moje gratulacje. Czekam na fotki i więcej szczegółów, ile maluch waży i mierzy. Mnie w piątek wypisali ze szpitala, a synek został. 2 dni temu wyszedł z inkubatora, coraz lepiej ssie. Płytki krwi rosną pięknie, wczoraj już miał 217tysięcy i ważył 1920g, jest całkowicie na moim mleku(bez odżywek dla wcześniaków) dają mu z butli. Marzę o tym, aby go przestawić do piersi. Mąż jest dla mnie okropny i mi dowala, a mnie po raz pierwszy w życiu dopada dół. Co dzień do niego jadę z mleczkiem, ale ogromnie tęsknię za nim. Tym bardziej, że przed wyjściem do domu coraz więcej czasu z nim spędzałam.
Wysłany: 12-10-2018 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża
Ja to tam pal licho. Wczoraj mi psycha siadła i znowu wyłam, małego nie mogłam przytulić bo 8 godzin szła immunoglobulina, spadły płytki i przygotowywali na przetaczanie. Przez noc zaczęła działać immunoglobulina i płytki wzrosły o 10tys i w nocy wypił w końcu 5ml mego mleka. Potem już pił po 10ml a ja odciągam po 20-30ml. Dziś go prawie godzinę trzymałam na piersi na kangurowanie i mąż go po raz pierwszy głaskał ☺

Znajomi

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Dodatkowe informacje

Masz prawo do odwołania zgody wyrażonej podczas rejestracji w każdym czasie poprzez wysłanie swojego odwołania na adres: mjakmama24@grupazpr.pl lub iod@grupazpr.pl.

Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.