Tab Content

Profil

Twoje ostatnie wpisy
Wysłany: 06-11-2015 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
My też mieszkamy z rodzicami, mamy piętro dla siebie. Kupiliśmy dom i mieliśmy zacząć przebudowę jak zaszłam w pierwszą ciążę, ale po zabiegu przestaliśmy o tym rozmawiać i odłożyliśmy to na później. Teraz ten temat znów wraca, ale już nie planujemy. Jeśli wszystko będzie ok to zaczniemy dopiero jak dziecko się urodzi albo i nawet później. Na piętrze mamy dużo miejsca a teściowie czekają na wnuczka i nie chcą nawet słyszeć o tym że się wyprowadzamy :D
Wysłany: 05-11-2015 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
kaiula- Jak ja chciałabym żeby i u mnie tak już było... marzenie na które trzeba jeszcze poczekać a i nerwów nie zabraknie.... W którym tygodniu poczułaś pierwsze ruchy dziecka ?
Wysłany: 04-11-2015 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Dziewczyny, zamiast na forum to szybciutko do męża i robić co trzeba :D A tak bez żartów to trzymam kciuki i przesyłam pozytywną energię. "Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."
Wysłany: 04-11-2015 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Arwen1988- To super :) Czyli zaczynacie staranka ?
Wysłany: 04-11-2015 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Mia1 -Planuje za dwa może trzy tygodnie, dłużej nie wytrzymam :D. Nie chce wcześniej, bo w pierwszej ciąży jak tylko zobaczyła dwie kreseczki to poszłam do gina, to był 4 tydzień i tylko pęcherzyk. Stres o serduszko mnie wtedy zjadał , to były bardzo długie dwa tygodnie.... Do lekarza chodzę prywatnie, wiec umówienie wizyty nie jest problemem. Wg OM wczoraj zaczęłam 5 tydzień, objawów mam coraz więcej, więc staram się nastawiać pozytywnie i po cichutku liczę na to że wszystko będzie dobrze. Jeszcze to nieszczęsne prawo jazdy, w przyszłym tyg mam egzamin, boję się żeby stres nie zaszkodził...
Wysłany: 03-11-2015 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Mnie dziś rozłożyło przeziębienie... Mąż się mną opiekuje :) Do tego mam niesamowity apetyt, ciągle coś jem :D
Wysłany: 02-11-2015 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Natalia00277- dziękuję za słowo otuchy :* MiliTu- trzymaj się dzielnie i nie poddawaj się. Każda z nas a prawo przeżywać żałobę na swój sposób. I mamy prawo płakać. Zdarzało mi się płakać widząc kobiety w ciąży , czy oglądając reklamy produktów dla niemowląt. Po poronieniu usłyszałam że "to jeszcze nie było dziecko" to chyba najgorsze co można powiedzieć kobiecie po poronieniu. Więc od kiedy to dziecko? Dla otoczenia to chyba od porodu, a dla nas matek od samego początku, od serduszka i obrazu usg. Chyba się przeziębiłam :( Dziś przy śniadaniu zadziwiłam wszystkich i siebie zjadając pół cebuli jakbym jadła ciastko. Nawet się nie skrzywiłam a fanką cebuli raczej nie jestem.
Wysłany: 01-11-2015 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
MiliTu- bardzo mi przykro z powodu tego co Cię spotkało- to bardzo niesprawiedliwe. Gdy czyta takie historie zastanawia się, jak to jest możliwe że los jest tak przewrotny. Jest tu pełno kobiet które starają się o dziecko, pragną ciąży mają tak często pod górkę. Robimy wszystkie badania, dbamy o siebie, staramy się miesiącami, mamy stałych partnerów/ mężów, warunki by przyjąć takiego maluszka. A jest tyle dziewczyn które raz się prześpią się z przypadkowy facetem i już są w ciąży a w niej nie dbają o siebie, wręcz jest to dla nich problem. Chyba nigdy tego nie zrozumiem. :( Mia1- po miesiączce testy wychodziły negatywne , sama sobie kontrolowałam czy beta spada. Jednak zanim nie pójdę do lekarza tak na prawdę nie wiem nic. Wybiorę się niej więcej za dwa tygodnie, gdy powinno być już coś widać. Nawet z mężem się nie staraliśmy, po łyżeczkowaniu by wypełnić sobie czas zaczęłam robić prawo jazdy, teraz boję się czy stres nie zaszkodzi.
Wysłany: 01-11-2015 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Witajcie dziewczyny. Przeszłam łyżeczkowanie, 9 tydzień serduszko przestało bić. Konsultacja, szpital, zabieg, później znów szpital bo miałam bóle w podbrzuszu. Badania- krew, mocz, posiewy, histopatologia płodu, tarczyca, tokso(jeszcze w ciąży) , cytologia, usg macicy i jajników, usg ogólne jamy brzusznej i diagnoza- jest pani zdrowa. Po 6 tyg od zabiegu dostała okres. Kilka dni temu zobaczyłam dwie kreseczki na teście ciążowym (robiony w dniu spodziewanej miesiączki). Strach i pytanie co teraz?! Objawów ciąży jeszcze nie mam, nie czuję się ciążowo, najgorsze jest to że poronienie zabrały mi radość z tych dwóch kreseczek. Nie czuję nic tylko paniczny strach przed utratą tej maleńkiej istotki. Nie potrafię dopuścić do siebie istnienia tych dwóch kreseczek" Dziewczyny, czy któraś z was miała takie doświadczenia i wszystko skończyło się dobrze? Czy ktoś może dać i nadzieję ?
Strona 193 z 193
Ostatnie wpisy w obserwowanych
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Grupy, których jesteś członkiem
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Ostatnio aktywne grupy
Ostatnio odwiedzane
Wysłany: 14-11-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Kasia, jeszcze zanim napisałaś to od razu pomyślałam, że do Twojej córki pasuje imię Wiktoria :-)
Wysłany: 14-11-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Kasia, jeszcze zanim napisałaś to od razu pomyślałam, że do Twojej córki pasuje imię Wiktoria :-)
Wysłany: 13-11-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Kasia, jeszcze zanim napisałaś to od razu pomyślałam, że do Twojej córki pasuje imię Wiktoria :-)
Wysłany: 12-11-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Kasia, jeszcze zanim napisałaś to od razu pomyślałam, że do Twojej córki pasuje imię Wiktoria :-)
Wysłany: 12-11-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Kasia, jeszcze zanim napisałaś to od razu pomyślałam, że do Twojej córki pasuje imię Wiktoria :-)
Wysłany: 12-11-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Kasia, jeszcze zanim napisałaś to od razu pomyślałam, że do Twojej córki pasuje imię Wiktoria :-)
Wysłany: 11-11-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Kasia, jeszcze zanim napisałaś to od razu pomyślałam, że do Twojej córki pasuje imię Wiktoria :-)
Wysłany: 10-11-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Kasia, jeszcze zanim napisałaś to od razu pomyślałam, że do Twojej córki pasuje imię Wiktoria :-)
Wysłany: 09-11-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Kasia, jeszcze zanim napisałaś to od razu pomyślałam, że do Twojej córki pasuje imię Wiktoria :-)
Wysłany: 09-11-2019 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża przejdź do tematu
Kasia, jeszcze zanim napisałaś to od razu pomyślałam, że do Twojej córki pasuje imię Wiktoria :-)
Ostatnie wpisy znajomych
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Znajomi
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Znajdź posty użytkownika
Wpisz nazwę użytkownika aby odnaleźć jego wypowiedzi na forum
Zaproś znajomych spoza forum
Wpisz adres e-mail znajomego
Ulubione wpisy w blogach
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Białakawa
aktywnosc Białakawa
Lokalizacja: Wieś
Imię: Ela
Nazwisko: Antoniuk
Zarejestrowany 01-11-15
Ostatno aktywny: Dzisiaj 10:37

Albumy

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Wpisy

Wysłany: 06-11-2015 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża
My też mieszkamy z rodzicami, mamy piętro dla siebie. Kupiliśmy dom i mieliśmy zacząć przebudowę jak zaszłam w pierwszą ciążę, ale po zabiegu przestaliśmy o tym rozmawiać i odłożyliśmy to na później. Teraz ten temat znów wraca, ale już nie planujemy. Jeśli wszystko będzie ok to zaczniemy dopiero jak dziecko się urodzi albo i nawet później. Na piętrze mamy dużo miejsca a teściowie czekają na wnuczka i nie chcą nawet słyszeć o tym że się wyprowadzamy :D
Wysłany: 05-11-2015 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża
kaiula- Jak ja chciałabym żeby i u mnie tak już było... marzenie na które trzeba jeszcze poczekać a i nerwów nie zabraknie.... W którym tygodniu poczułaś pierwsze ruchy dziecka ?
Wysłany: 04-11-2015 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża
Dziewczyny, zamiast na forum to szybciutko do męża i robić co trzeba :D A tak bez żartów to trzymam kciuki i przesyłam pozytywną energię. "Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."
Wysłany: 04-11-2015 Temat postu: Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża
Arwen1988- To super :) Czyli zaczynacie staranka ?

Znajomi

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Dodatkowe informacje

Masz prawo do odwołania zgody wyrażonej podczas rejestracji w każdym czasie poprzez wysłanie swojego odwołania na adres: mjakmama24@grupazpr.pl lub iod@grupazpr.pl.

Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.