Tab Content

Profil

Twoje ostatnie wpisy
Wysłany: 20-05-2015 Temat postu: Majóweczki 2015 :) przejdź do tematu
Napisałaś cos bardzo ważnego, a pewnie nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy. Przemysł szczepionkowy jest najbardziej opłacalny z przemysłów farmaceutycznych na świecie. Lekarze przepisują konkretne leki konkretnych firm, bo mają z tego profity - co już zauważyłaś. Nie ma lekarza, który by tego nie robił. Ze szczepionkami jest to samo, ba, nawet więcej, bo nie zgłasza się NOPów po szczepionkach i lekarze za nic nie odpowiadają. Więc nie boją się namawiać do szczepień. Ja nie wyraziłam zgody na szczepienie dziecka w pierwszych dobach życia w szpitalu - sytuacja przedstawiała się następująco - pediatra z oddziału neonatologicznego powiedziała, że dużo ryzykuję, ale to moja decyzja i nic jej do tego, a póżniej przyszła do mnie pielęgniarka z tego samego oddziału i pytała czy mam jakieś złe doświadczenia związane ze szczpionkami, dlatego taka decyzja - powiedziałam, że mam , bo wśród moich znajomych zdarzały się NOP-y i za każdym razem lekarze wymyślali różne przyczyny ich powstania, ale nigdy przez szczepionki, ponadto, że uważam, ze zarówno szczepienie jak i nieszczepienie jest ryzykiem, ale mniejsze widzę jednak w nieszczepieniu. Myślałam, że będzie mnie przekonywać do szczepień, ale powiedziała, że popiera moją decyzję i że w końcu powinno się o tym głośno mówić, oraz, że gdybym kiedyś się zdecydowała na jakieś szczepienie, to żeby unikać skojarzonych - dziecko i tak nie pamięta ile raz było kłute i czuje to tylko przez kilka sekund, natomiast są to najbardziej zanieczyszczone i najniebezpieczniejsze szczepionki - głównie przez to, ze dostarczają kilka wirusów na raz, co malutkie organizmy znoszą bardzo ciężko i dużo częściej kończy się to NOP-ami. Powiedziała jeszcze, że na co dzień spotyka się z powikłaniami poszczepiennymi i ciężko przechodzoną przez szczepione dzieci odrą, ale nigdy nie zetknęła się z przypadkiem którejkolwiek z chorób na które się szczepi u dziecka nieszczepionego... Pierwszy raz usłyszałam to na żywo, nie w internecie, nie na forum, ale od prawdziwej, żywej pielęgniarki z ponad 20-letnim stażem... Przepraszam za sianie "propagandy", ale pogadajcie z pielęgniarkami po cichu, jak już będziecie w szpitalu. One wiedzą wszystko, ale boją się o swoją pracę, dlatego nie wszystko mówią... Chciałam się jeszcze pochwalić, że 17.05.2015 urodziłam ślicznego zdrowego chłopca - Filipka. Ważył 2770 gram, mierzył 52 cm, dostał 10 pkt, a poród odbył się siłami natury, bez znieczulenia, bo nie zdążyłam nawet poprosić o gaz, tak szybko sobie poradziliśmy.
Wysłany: 18-05-2015 Temat postu: Mamy Kutno i okolice przejdź do tematu
My już po! Filipek urodził się w niedzielę o 3:15, 2770 gram, 52 cm, 10 pkt. Apgar, poród naturalny. Wody odeszły mi o 23:50, także akcja była błyskawiczna! Teraz dochodzimy do siebie w szpitalu, miałam lekki problem, bo nie mogłam urodzić łożyska i musieli wyciągać je ręcznie pod narkozą, a teraz mówią, że zbyt wolno obkurcza mi się macica, także coś za coś, ale damy radę :) Przeżyłam ten okropny ból, więc wierzę, że teraz jestem w stanie zrobić wszystko :) Mały jest bardzo spokojny, bardzo ładnie pije mleczko z piersi, dziś miał lekkie kolki i trochę płakał, ale już mu przeszło, piję herbatkę z kopru i skutkuje :) Pierwszą noc przespał od 23 do 6 rano! Oby tak już zostało, chociaż coraz więcej i częściej je, więc chyba nie mam co się łudzić na takie luksusy :)
Wysłany: 12-05-2015 Temat postu: Mamy Kutno i okolice przejdź do tematu
W czwartek idę do szpitala, będą robić badanie wód, przepływy i KTG trzy razy dziennie. Lekarz prosił o cierpliwość, może jeszcze samo się ruszy...
Wysłany: 12-05-2015 Temat postu: Mamy Kutno i okolice przejdź do tematu
Po południu będę wiedzieć to napiszę dokładnie, bo chodzę teraz do szpitala na KTG codziennie, ale nic nie wykazuje. Dziś po KTG będę dzwonić do mojego doktora i najprawdopodobniej jutro mnie położy w szpitalu i czwartek/piątek będą wywoływać... Odkąd się dowiedziałam o ciąży chodził mi po głowie termin 15 maja i prawdopodobnie 14 albo 15 urodzę. Jestem jakaś wiedźmą chyba :)
Wysłany: 07-05-2015 Temat postu: Mamy Kutno i okolice przejdź do tematu
Ja też! Albo boję się, że poród będzie trwał baaardzo długo i braknie mi sił, albo skurcze będą za słabe, no nie wiem, w każdym razie są takie obawy, a sam ból schodzi gdzieś na dalszy plan. Byłam wczoraj na wizycie i lekarz powiedział, że w poniedziałek/wtorek może mnie połozy już w szpitalu, ale jutro jeszcze do niego jadę i wtedy zadecyduje. Wolałabym jednak w domu poczekać, aż odejdą wody, albo pojawią się jakieś wyraźniejsze sygnały, bo nie mam zamiaru leżeć tam np. tygodnia i czekać, skoro jeszcze jest spokojnie.. A w szpitalu to się będzie dopiero dłużyć...:/
Wysłany: 07-05-2015 Temat postu: Mamy Kutno i okolice przejdź do tematu
Ostatnie tygodnie to już jest czekanie, a to się zawsze dłuży. I do tego cały czas spokój, tylko jakieś lekkie bóle i bezbolesne skurcze mam. I to dziwne uczucie, że to "już", że za chwilę może się okazać, że trzeba jechać do szpitala :) Nie mogę w to uwierzyć i pewnie nie uwierzę, dopóki nie zobaczę synka. Na szczęście do szpitala mam dosłownie minutkę jazdy samochodem, więc jestem spokojna. Wcześniej bałam się samego porodu, a teraz nie, teraz na niego czekam. No i podobno, jak się już zobaczy bobaska, to się zapomina o całym bólu porodowym :)
Wysłany: 04-05-2015 Temat postu: Mamy Kutno i okolice przejdź do tematu
Nieee, u mnie spokój. Nawet termin mi się przesunął na okolice 20 maja, bo nic się nie dzieje, żadnych skurczy, ani rozwarcia nie ma i lekarz stwierdził, że musimy się zacząć sugerować terminem z USG, bo od samego początku USG pokazywało 22 maja, a termin z OM wychodził na 8 maja. No i doszły mi kolejne 2 tygodnie czekania :) Ta końcówka jest chyba najgorsza, bo już dziecko donoszone i chciałoby się już je mieć tu obok, przytulić, no i generalnie być "po" tych największych męczarniach...
Wysłany: 25-04-2015 Temat postu: Mamy Kutno i okolice przejdź do tematu
JuDi1991 jak tam samopoczucie?
Wysłany: 03-04-2015 Temat postu: Mamy Kutno i okolice przejdź do tematu
Oczywiście, że naturalny. Mały jest już odwrócony główką w dół, lekarz powiedział, że jak się nie przekręci to wszystko pójdzie gładko, a nie powinien już zmienić pozycji, bo nie ma miejsca na takie szaleństwa nawet :) Chociaż jakby się coś działo i trzeba by było zrobić CC, to też nie będę protestować.
Wysłany: 03-04-2015 Temat postu: Mamy Kutno i okolice przejdź do tematu
Taka pogoda, że wszystkich łapie... jutro chyba cały dzień przeleżę, to mi dobrze zrobi, w niedzielę idę do teściów, więc wypadałoby wyzdrowieć... już prawie wszystko kupiłam do torby, resztę chyba na allegro zamówię, żeby się nie doprawiać. Dziś zaczynam 35 tydzień i 35 dni do końca - ZACZYNAM MIEĆ STRACHA :)
Strona 1 z 6
Ostatnie wpisy w obserwowanych
Wysłany: 11-01-2016 Temat postu: Mamy Kutno i okolice przejdź do tematu
HEJ dziewczyny, czy któraś z Was miała prowadzoną ciążę prze dr Natalię Leśnik? pozdrawiam :)
Wysłany: 28-05-2015 Temat postu: Mamy Kutno i okolice przejdź do tematu
dziewczyny witajcie, czy macie stronkę na jakiś ciekawy blog dla rodziców? :)
Wysłany: 22-05-2015 Temat postu: Mamy Kutno i okolice przejdź do tematu
Zapraszam do wzięcia udziału w fajnej akcji z okazji Dnia Dziecka - aby Dzieci się uśmiechały! :) 1. Wystaw Misia za 1 grosz (może być nowy lub używany) na www.mamasprzeda.pl i pokryj koszty wysyłki. 2. Udostępnij informację o akcji! Zobacz sama jaka to ciekawa strona :)
Grupy, których jesteś członkiem
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Ostatnio aktywne grupy
Ostatnio odwiedzane
Wysłany: 05-09-2015 Temat postu: Legionowo przejdź do tematu
Zapraszam do wzięcia udziału w fajnej akcji z okazji Dnia Dziecka - aby Dzieci się uśmiechały! :) 1. Wystaw Misia za 1 grosz (może być nowy lub używany) na www.mamasprzeda.pl i pokryj koszty wysyłki. 2. Udostępnij informację o akcji! Zobacz sama jaka to ciekawa strona :)
Wysłany: 05-09-2015 Temat postu: Szukam mam z Warszawy przejdź do tematu
Kasiu ogólnie dobrze, czasem jakieś bóle głowy czy krzyża się trafiają ale tak to ok. Ja i pierwszą ciążę dobrze zniasłam gorzej za to u mnie z porodami :)
Wysłany: 05-09-2015 Temat postu: Szukam mam z Warszawy przejdź do tematu
Kasiu ogólnie dobrze, czasem jakieś bóle głowy czy krzyża się trafiają ale tak to ok. Ja i pierwszą ciążę dobrze zniasłam gorzej za to u mnie z porodami :)
Wysłany: 23-06-2015 Temat postu: Majóweczki 2015 :) przejdź do tematu
Czesc dziewczyny :) Beata, na troche zniknelas ale milo ze sie odezwalas. Masz racje, czas leci blyskawicznie, dla mnie az za szybko. Andzia, wspolczuje tych klopotow i zycze duzo zdrowka dla Lenki. Napisz jak po badaniach! I oczywiscie trzymam kciuki za lekki porod! Usg...
Wysłany: 23-06-2015 Temat postu: Mamy Kutno i okolice przejdź do tematu
HEJ dziewczyny, czy któraś z Was miała prowadzoną ciążę prze dr Natalię Leśnik? pozdrawiam :)
Wysłany: 23-06-2015 Temat postu: Mamy Kutno i okolice przejdź do tematu
HEJ dziewczyny, czy któraś z Was miała prowadzoną ciążę prze dr Natalię Leśnik? pozdrawiam :)
Wysłany: 23-06-2015 Temat postu: Mamy Kutno i okolice przejdź do tematu
HEJ dziewczyny, czy któraś z Was miała prowadzoną ciążę prze dr Natalię Leśnik? pozdrawiam :)
Wysłany: 28-05-2015 Temat postu: Mamy Kutno i okolice przejdź do tematu
HEJ dziewczyny, czy któraś z Was miała prowadzoną ciążę prze dr Natalię Leśnik? pozdrawiam :)
Wysłany: 24-05-2015 Temat postu: Mamy Kutno i okolice przejdź do tematu
HEJ dziewczyny, czy któraś z Was miała prowadzoną ciążę prze dr Natalię Leśnik? pozdrawiam :)
Wysłany: 21-05-2015 Temat postu: Majóweczki 2015 :) przejdź do tematu
Czesc dziewczyny :) Beata, na troche zniknelas ale milo ze sie odezwalas. Masz racje, czas leci blyskawicznie, dla mnie az za szybko. Andzia, wspolczuje tych klopotow i zycze duzo zdrowka dla Lenki. Napisz jak po badaniach! I oczywiscie trzymam kciuki za lekki porod! Usg...
Ostatnie wpisy znajomych
Wysłany: 17-10-2012 Temat postu: Bezowocne starania, czy to w końcu już? przejdź do tematu
Nasz synek niedługo skończy 4 miesiące - udało się w 32 cyklu :)
Wysłany: 27-11-2014 Temat postu: Mamusie *Sierpień* 2015 przejdź do tematu
Ja kąpię codziennie ok 18.30. Mój Wiktor niestety w dzień też tak jak u Ciebie - drzemki max 15 minut i to i tak przy cycku. A smoczka odrzucił i jak mu podaję to rozbudza się jeszcze bardziej. Widzę, że jak mu wkładam do buzi to on tak jakby nie umiał go ssać bo się tak jakoś...
Wysłany: 27-11-2014 Temat postu: Mamusie *Sierpień* 2015 przejdź do tematu
Witam się i ja. U nas pochmurno, deszczowo i strasznie wieje, więc znów utkniemy w domu na cały dzień :( Co do zakupów online ja dołożyłabym jeszcze do listy Nadziei Next zarówno jeśli chodzi o garderobę dla nas jak i dla maluchów - mają już polską stronę i wysyłka gratis z UK...
Wysłany: 27-11-2014 Temat postu: Mamusie *Sierpień* 2015 przejdź do tematu
Widzę sobie wspominacie :) jejku, faktycznie to już rok mija :) Ja testowałam 22 grudnia, prawie na samą gwiazdkę :) A staraliśmy się o Wiktora prawie 3 lata - udało się w 32 cyklu. Test zrobiłam dopiero jak nie dostałam miesiączki, bo już dość miałam wmawiania sobie i...
Wysłany: 27-11-2014 Temat postu: Mamusie *Sierpień* 2015 przejdź do tematu
Nadzieja wydedukowałam to po tym jak napisałaś, że Igorek nosi już pieluszki 4 i wyrastacie z ubranek na 68 tak jak my. W takim razie musi być długi :) Z Wiktorka też żaden grubasek, ale fakt - "nabity" jest :) i strasznie szybko przybiera, ale masz rację, najważniejsze, że w...
Znajomi
Znajdź posty użytkownika
Wpisz nazwę użytkownika aby odnaleźć jego wypowiedzi na forum
Zaproś znajomych spoza forum
Wpisz adres e-mail znajomego
Ulubione wpisy w blogach
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
leeann
aktywnosc leeann
Zarejestrowany 06-09-14
Ostatno aktywny: 05-09-15 14:49

Albumy

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Wpisy

Wysłany: 20-05-2015 Temat postu: Majóweczki 2015 :)
Napisałaś cos bardzo ważnego, a pewnie nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy. Przemysł szczepionkowy jest najbardziej opłacalny z przemysłów farmaceutycznych na świecie. Lekarze przepisują konkretne leki konkretnych firm, bo mają z tego profity - co już zauważyłaś. Nie ma lekarza, który by tego nie robił. Ze szczepionkami jest to samo, ba, nawet więcej, bo nie zgłasza się NOPów po szczepionkach i lekarze za nic nie odpowiadają. Więc nie boją się namawiać do szczepień. Ja nie wyraziłam zgody na szczepienie dziecka w pierwszych dobach życia w szpitalu - sytuacja przedstawiała się następująco - pediatra z oddziału neonatologicznego powiedziała, że dużo ryzykuję, ale to moja decyzja i nic jej do tego, a póżniej przyszła do mnie pielęgniarka z tego samego oddziału i pytała czy mam jakieś złe doświadczenia związane ze szczpionkami, dlatego taka decyzja - powiedziałam, że mam , bo wśród moich znajomych zdarzały się NOP-y i za każdym razem lekarze wymyślali różne przyczyny ich powstania, ale nigdy przez szczepionki, ponadto, że uważam, ze zarówno szczepienie jak i nieszczepienie jest ryzykiem, ale mniejsze widzę jednak w nieszczepieniu. Myślałam, że będzie mnie przekonywać do szczepień, ale powiedziała, że popiera moją decyzję i że w końcu powinno się o tym głośno mówić, oraz, że gdybym kiedyś się zdecydowała na jakieś szczepienie, to żeby unikać skojarzonych - dziecko i tak nie pamięta ile raz było kłute i czuje to tylko przez kilka sekund, natomiast są to najbardziej zanieczyszczone i najniebezpieczniejsze szczepionki - głównie przez to, ze dostarczają kilka wirusów na raz, co malutkie organizmy znoszą bardzo ciężko i dużo częściej kończy się to NOP-ami. Powiedziała jeszcze, że na co dzień spotyka się z powikłaniami poszczepiennymi i ciężko przechodzoną przez szczepione dzieci odrą, ale nigdy nie zetknęła się z przypadkiem którejkolwiek z chorób na które się szczepi u dziecka nieszczepionego... Pierwszy raz usłyszałam to na żywo, nie w internecie, nie na forum, ale od prawdziwej, żywej pielęgniarki z ponad 20-letnim stażem... Przepraszam za sianie "propagandy", ale pogadajcie z pielęgniarkami po cichu, jak już będziecie w szpitalu. One wiedzą wszystko, ale boją się o swoją pracę, dlatego nie wszystko mówią... Chciałam się jeszcze pochwalić, że 17.05.2015 urodziłam ślicznego zdrowego chłopca - Filipka. Ważył 2770 gram, mierzył 52 cm, dostał 10 pkt, a poród odbył się siłami natury, bez znieczulenia, bo nie zdążyłam nawet poprosić o gaz, tak szybko sobie poradziliśmy.
Wysłany: 18-05-2015 Temat postu: Mamy Kutno i okolice
My już po! Filipek urodził się w niedzielę o 3:15, 2770 gram, 52 cm, 10 pkt. Apgar, poród naturalny. Wody odeszły mi o 23:50, także akcja była błyskawiczna! Teraz dochodzimy do siebie w szpitalu, miałam lekki problem, bo nie mogłam urodzić łożyska i musieli wyciągać je ręcznie pod narkozą, a teraz mówią, że zbyt wolno obkurcza mi się macica, także coś za coś, ale damy radę :) Przeżyłam ten okropny ból, więc wierzę, że teraz jestem w stanie zrobić wszystko :) Mały jest bardzo spokojny, bardzo ładnie pije mleczko z piersi, dziś miał lekkie kolki i trochę płakał, ale już mu przeszło, piję herbatkę z kopru i skutkuje :) Pierwszą noc przespał od 23 do 6 rano! Oby tak już zostało, chociaż coraz więcej i częściej je, więc chyba nie mam co się łudzić na takie luksusy :)
Wysłany: 12-05-2015 Temat postu: Mamy Kutno i okolice
W czwartek idę do szpitala, będą robić badanie wód, przepływy i KTG trzy razy dziennie. Lekarz prosił o cierpliwość, może jeszcze samo się ruszy...
Wysłany: 12-05-2015 Temat postu: Mamy Kutno i okolice
Po południu będę wiedzieć to napiszę dokładnie, bo chodzę teraz do szpitala na KTG codziennie, ale nic nie wykazuje. Dziś po KTG będę dzwonić do mojego doktora i najprawdopodobniej jutro mnie położy w szpitalu i czwartek/piątek będą wywoływać... Odkąd się dowiedziałam o ciąży chodził mi po głowie termin 15 maja i prawdopodobnie 14 albo 15 urodzę. Jestem jakaś wiedźmą chyba :)

Znajomi

Dodatkowe informacje

Ostatnio odwiedzili:
aktywnosc MARCEL17101980 11-09-2016
aktywnosc JuDi1991 05-09-2015
Ta strona była odwiedzona 2943 razy.

Masz prawo do odwołania zgody wyrażonej podczas rejestracji w każdym czasie poprzez wysłanie swojego odwołania na adres: mjakmama24@grupazpr.pl lub iod@grupazpr.pl.

Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.