Tab Content

Profil

Twoje ostatnie wpisy
Wysłany: 24-05-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017 przejdź do tematu
Komiwa, rozwalilas mnie xD choć moja Starsza też piła z butelki, bo Młody nie chciał :) ale na szczęście takie fazy, ogólnie daję jej zadania i chętnie pomaga. Zapeszylam ostatnio. Dopiero dzisiaj Młody ściągnął wczorajszy zastój (już jest nowy, żeby nie było...) i znowu mam zatkane ujście :/ co ja robię nie tak, że ciągle coś mi jest???
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017 przejdź do tematu
Dziewczyny kp, ustabilizowała Wam się laktacja? Bo mi chyba dopiero zaczyna, jeśli liczyć dzień od południa. Mały ssak niby co godzinę je, ale co jedną opróżnia, to druga się napełnia... U nas też nie chciał wychodzić z wody, a teraz nie chce wchodzić. My jedziemy nad morze, leniuchować :D Czy Wasze Starszaki bywają zazdrosne o Młodsze? Moja ostatnio sobie założyła pieluchę i była gotowa wywalić wszystkie swoje zabawki, by znowu być dzidzią :D
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017 przejdź do tematu
Tak, dziecko leży, a ty nad nim z dyndajacym cyckiem :D zapomniałam jeszcze o masażu gorącym jajkiem na twardo i czesaniem grzebieniem w kierunku brodawki (mi czesanie pomogło o.O) My kapiemy w wanience, od nowa walczymy, by lubił kąpiele. Nagle mu się odwidzialo... Papaja, ja jem wszystko i obserwuję reakcje. U nas nie podchodzi melisa. Mi wystarczyła dieta cukrzycowa brrr!
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017 przejdź do tematu
Dziwne, że na zastój dostałaś antybiotyk, on jest na zapalenie. Ach , mi mąż próbował pomóc, ale nie za bardzo mu szło :D ponoć pomaga jeszcze masaż wibrujacym urządzeniem np. Golarka albo szczoteczka elektryczna. I gorący prysznic. I pozycja na wilczyce. Próbowałam wieeeelu opcji :D
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017 przejdź do tematu
Mała M, odstaw nabiał i czekoladę, bierz lecytyne, najlepiej z Olimp labs, bez gmo. Najpierw po 3 dziennie przez tydzien, potem po 2 przez tydzien, potem 1 dziennie. To mi pomaga. Odciagac lepiej ręcznie do ulgi, by nie zacząć za dużo produkować. Pomógł też ogrzewacz do rąk. Mi się zastoje robią po każdej nocy, na szczęście korekcja diety i Młody daje radę :)
Wysłany: 12-05-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017 przejdź do tematu
Hmm... obecnie mam wiecznie zastoje. Jak jedno schodzi, to drugie się pojawia. Albo nie schodzi przez kilka dni. W ciągu ostatnich 10 dni 2 razy miałam zatkane ujście. Boli strasznie, aż musiałam brać przeciwbólowe. Staram się dużo pić, biorę lecytynę, robię okłady i głaszczę, ale nie zawsze pomaga. Do tego histeria przy przystawianiu czasem, złości się jak chce skończyć. A potem wpycha sobie piąstki, jakby był głodny, ale cycka nie chce...Histerie zwalam na skoki rozwojowe :) Ale usypianie od początku 2 h minimum. Jak jest mąż, to się wymieniamy, Gorzej jak jest w pracy, to muszę sama dwójkę ogarnąć. Kasjo, podeślij mężowi artykuły o wypłakiwaniu dzieci. I dodaj, że dzieci w domach dziecka nie płaczą. Może to da mu do myślenia? Przy córeczce słuchałam się "złotych rad" i próbowałam zostawiać, ale nie dałam rady i uznałam, że nigdy więcej. To nie dla mnie metoda.
Wysłany: 11-05-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017 przejdź do tematu
Tak Was czytam i wydaje mi się, że mój synek jest najmłodszy... we wtorek skończył 11 tygodni. Też trąca zabawki, ale chyba przypadkiem raczej, za to fajnie odwzajemnia uśmiech :3 Widzę też, że chyba większość już karmi mm. Ja mam takie problemy od początku, mimo 2 wizyt doraczyń laktacyjnych, że sama się zastanawiam, ile jeszcze wytrzymam. Ciągle coś jest, masakra jakaś, a niby to takie naturalne. Jeszcze walczę, bo mam tyle mleka, że szkoda kończyć. Mam nadzieję, że chociaż pół roku wytrzymam... Carlaa...ja nie prasuję :D
Wysłany: 27-04-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017 przejdź do tematu
To mój 2,5 tygodnia temu miał 56 cm i 4800 g. Też dostaliśmy zalecenie kontroli bioderek za 3 miesiące. Lekarz mówiła, że krosty będą i mają być. U nas ze spaniem nocnym różnie, ze 3 razy się zdarzyło, że przesypiał 6 godzin. Potem 2-3h, ale standardowo 4h ciągiem, potem 2-3. Możliwe, że bodźce wieczorem. Sami cały dzień w domu, mało się dzieje, bo śpię z Młodym :") A po południu wraca córka z przedszkola, a ona ma sporo energii. Test obciążenia glukozą za miesiąc, o ile się niedługo zgłoszę do lekarza. Hihi, jakoś mi nie spieszno :D
Wysłany: 24-04-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017 przejdź do tematu
Kasjo, a gorące okłady próbowałaś? Ponoć jeszcze można okłady z siemienia lnianego, też łatwiej schodzi. (ja taka mądra, a ciągle mi się zastoje robią :") ) Mój mały urwis potrafi się przewrócić z brzuszka na plecy, ale raczej przypadek :D Poza tym też jak Wiki, no i piąstki niezwykle smaczne. Dziewczyny, jak u Was zasypianie na noc? U nas od początku masakra - jakieś 2-3 godziny cykle cyc-tulenie :/ Myśleliśmy, że kąpiel za bardzo rozbudza, albo brzuszek...ale nic nie pomaga, co dzień to samo od urodzenia...
Wysłany: 10-04-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017 przejdź do tematu
Komiwa, ja też miałam cukrzycę ciążową, ale regulowana dietą. Moja pierwsza dieta w życiu! Dla mnie tragedia, bo nie dość, że ciąża, alergia pokarmowa, to jeszcze dieta cukrzycowa i 6 posiłków dziennie, brakowało jedynie celiakii. Też odstawienie słodyczy było najgorsze, w połączeniu z pomiarem glikemii 4 razy dziennie. Za tydzień znowu będę robiła tez z glukozą i mam nadzieję, że cukrzyca przeszła. Mój synek robi czasem 1 kupkę dziennie, czasem 8, nie mam pojęcia od czego to zależy.. Ja niedawno składałam wniosek do przedszkoli, całe 15 miejsc w przedszkolu, które mi najbardziej pasuje, cyrk na kółkach :/ Carlaa, to w superpharm aż TAKIE różnice? O.o
Strona 1 z 40
Ostatnie wpisy w obserwowanych
Wysłany: 16-10-2013 Temat postu: Chowanie szyjki przejdź do tematu
Bardzo dziękuję za odpowiedź
Wysłany: 15-10-2013 Temat postu: Chowanie szyjki przejdź do tematu
Witam, Rzeczywiście córeczka ma protrakcję ramion czyli wysokie ustawienie. W jej wieku szyja powinna już być widoczna. Zdecydowanie powinna się Pani wybrać do rehabilitanta, ponieważ z tego co widzę na zdjęciach warto byłoby wdrożyć rehabilitację.
Wysłany: 10-10-2013 Temat postu: Chowanie szyjki przejdź do tematu
Chętnie przeczytam odpowiedź, bo podejrzewam córkę o to samo...
Grupy, których jesteś członkiem
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Ostatnio aktywne grupy
Ostatnio odwiedzane
Wysłany: 24-05-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017 przejdź do tematu
Dziewczyny szkoda, że nic nie piszecie lubiłam Was czytać :)
Wysłany: 24-05-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017 przejdź do tematu
Dziewczyny szkoda, że nic nie piszecie lubiłam Was czytać :)
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017 przejdź do tematu
Dziewczyny szkoda, że nic nie piszecie lubiłam Was czytać :)
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017 przejdź do tematu
Dziewczyny szkoda, że nic nie piszecie lubiłam Was czytać :)
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017 przejdź do tematu
Dziewczyny szkoda, że nic nie piszecie lubiłam Was czytać :)
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017 przejdź do tematu
Dziewczyny szkoda, że nic nie piszecie lubiłam Was czytać :)
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017 przejdź do tematu
Dziewczyny szkoda, że nic nie piszecie lubiłam Was czytać :)
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017 przejdź do tematu
Dziewczyny szkoda, że nic nie piszecie lubiłam Was czytać :)
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017 przejdź do tematu
Dziewczyny szkoda, że nic nie piszecie lubiłam Was czytać :)
Wysłany: 12-05-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017 przejdź do tematu
Dziewczyny szkoda, że nic nie piszecie lubiłam Was czytać :)
Ostatnie wpisy znajomych
Wysłany: 31-05-2012 Temat postu: Mamy luty 2013 przejdź do tematu
Czesc dziewczyny. To i ja mam radosna nowine. 20 grudnia urodził sie nasz synek Rafael Alexander. 51 cm i 3740 g.
Wysłany: 31-05-2012 Temat postu: Mamy luty 2013 przejdź do tematu
Majka, sliczny ten Twoj synek! Nie zapomnij od czasu do czasu jakiejs fotki wrzucic! Sciskamy mocno!
Wysłany: 31-05-2012 Temat postu: Mamy luty 2013 przejdź do tematu
Agulka, masz super dziewczyny! Buziaki dla was!
Wysłany: 31-05-2012 Temat postu: Mamy luty 2013 przejdź do tematu
Czesc dziewczynki, dziekuje wam! U nas troche lepiej. Dzis bylam na badaniach i poczatkowe trudnosci juz powoli mijaja. Mam nawet pozwolenie na troche sportu :P Poza tym nasz okruszek czuje sie swietnie, rusza sie, serducho bije. W porownaniu z poprzednia ciaza, mam troche...
Wysłany: 31-05-2012 Temat postu: Mamy luty 2013 przejdź do tematu
Dziekuje za gratulacje i GRATULUJE Majka slicznego chlopca. Trzymajcie sie cieplo.
Znajomi
Znajdź posty użytkownika
Wpisz nazwę użytkownika aby odnaleźć jego wypowiedzi na forum
Zaproś znajomych spoza forum
Wpisz adres e-mail znajomego
Ulubione wpisy w blogach
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Kawka
aktywnosc Kawka
Lokalizacja: Warszawa
Zarejestrowany 13-06-13
Ostatno aktywny: 24-05-17 08:09

Albumy

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Wpisy

Wysłany: 24-05-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017
Komiwa, rozwalilas mnie xD choć moja Starsza też piła z butelki, bo Młody nie chciał :) ale na szczęście takie fazy, ogólnie daję jej zadania i chętnie pomaga. Zapeszylam ostatnio. Dopiero dzisiaj Młody ściągnął wczorajszy zastój (już jest nowy, żeby nie było...) i znowu mam zatkane ujście :/ co ja robię nie tak, że ciągle coś mi jest???
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017
Dziewczyny kp, ustabilizowała Wam się laktacja? Bo mi chyba dopiero zaczyna, jeśli liczyć dzień od południa. Mały ssak niby co godzinę je, ale co jedną opróżnia, to druga się napełnia... U nas też nie chciał wychodzić z wody, a teraz nie chce wchodzić. My jedziemy nad morze, leniuchować :D Czy Wasze Starszaki bywają zazdrosne o Młodsze? Moja ostatnio sobie założyła pieluchę i była gotowa wywalić wszystkie swoje zabawki, by znowu być dzidzią :D
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017
Tak, dziecko leży, a ty nad nim z dyndajacym cyckiem :D zapomniałam jeszcze o masażu gorącym jajkiem na twardo i czesaniem grzebieniem w kierunku brodawki (mi czesanie pomogło o.O) My kapiemy w wanience, od nowa walczymy, by lubił kąpiele. Nagle mu się odwidzialo... Papaja, ja jem wszystko i obserwuję reakcje. U nas nie podchodzi melisa. Mi wystarczyła dieta cukrzycowa brrr!
Wysłany: 22-05-2017 Temat postu: Lutowe maleństwa 2017
Dziwne, że na zastój dostałaś antybiotyk, on jest na zapalenie. Ach , mi mąż próbował pomóc, ale nie za bardzo mu szło :D ponoć pomaga jeszcze masaż wibrujacym urządzeniem np. Golarka albo szczoteczka elektryczna. I gorący prysznic. I pozycja na wilczyce. Próbowałam wieeeelu opcji :D

Znajomi

Dodatkowe informacje

Ostatnio odwiedzili:
aktywnosc Komiwa 24-04-2017
aktywnosc MałaM 07-04-2017
Ta strona była odwiedzona 10601 razy.

Masz prawo do odwołania zgody wyrażonej podczas rejestracji w każdym czasie poprzez wysłanie swojego odwołania na adres: mjakmama24@grupazpr.pl lub iod@grupazpr.pl.

Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.