Tab Content

Profil

Twoje ostatnie wpisy
Wysłany: 19-11-2013 Temat postu: Zakończenie karmienia piersią i powrót do pracy przejdź do tematu
Witajcie Drogie Panie, Zdaję sobie sprawę, że ten temat był poruszany już setki razy i mimo, że wiele artykułów przeczytałam na ten temat i tak nie potrafię sobie poradzić z moją córką. Moja Haneczka ma 8 miesięcy. Jest oczywiście na cycu, który jest lekiem na każde zło tego świata, ulubionym napojem, pokarmem itp. W ciągu dnia dostaje też inne pokarmy; do południa kaszę mannę, ok 14stej obiadek ze słoiczka (zjada cały), czasem jakiś deserek, chrupek, bywa, że skubnie coś od Nas... Między posiłkami cycek, po kąpieli (KONIECZNIE) cycek, w nocy cycek .... i tego nie potrafię jej oduczyć. W nocy potrafi mi nawet co godzinę wstawać aby napić się i pocyckać. Do tego jest dzieckiem bardzo nerwowym, ruchliwym, emocjonalnym, niecierpliwym (charakterek po tatusiu) i bardzo do mnie przywiązanym. Inni ludzie (w tym tatuś) mogą być jak ma dobry humor, ale jak już jest coś nie tak (coś boli, coś nie pasuję lub zła pogoda) tylko mama. Czasem wręcz wpada w panikę jak mnie nie ma. Bywa, że teściowa zabierze ją na spacer i ok, póki śpi i jest na dworze, ale jak wróci do domu (a mnie nie ma bo np w tym czasie wyskoczyłam na rower) to już krzyki i wrzaski. Chyba znacie to uczucie - wchodzisz do domu i od progu słyszysz wrzaski swojego dziecka, widzi mnie i już koniec - wyciąga rączki, wrzeszczy i patrzy się tymi zapłakanymi oczami a teściowa i wszyscy wokół spanikowani bo nie potrafili dać sobie rady z Hanią podczas mojej nieobecności. Wtedy najlepiej cycek żeby się uspokoić, później przytulaski, całuski i dziecko szczęśliwe. Słyszałam dużo rad, typu, żeby to np tata próbował uśpić dziecko albo dać jeść... eee tam, moja Hania potrafi nawet przy tacie wrzeszczeć w panice. Bywają dni, że nawet nie mogę się ubrać bo Hania rozpaczliwie wyje za mną, nawet na rękach tatusia, babci itp Kocham być przy Niej, fantastycznie się z Nią czuję, ale czas myśleć o powrocie (a raczej szukaniu) do pracy, sytuacja finansowa nie przedstawia się za dobrze, dlatego muszę oduczyć ją cyca ( bo jak pójdę do pracy po nieprzespanej nocy) i jak będę prosperować gdy będę mieć nabrzmiałe, bolesne piersi? oraz tego, że musi wytrzymać X godzin beze mnie. Do tej pory udało się jej raz wytrzymać beze mnie niecałą godzinkę. - a gdzie tam np 12 h? Dodam, że Hania nie toleruje smoczków, butelek, kubeczków ... wpada w furię, gdy próbuję ją przekonać do któregoś z nich. Nie chce pić soczków, wody, tylko moje mleko i tylko prostu z cyca. W nocy nie raz próbowałam ją bujać w foteliku, albo po prostu przytulać - kończyło się to na tym, że wpadała w furię i już do samego rana ciągłe wrzaski, zero snu. Zawsze starałam się być z Nią wśród ludzi (prawie całą Polskę z Nami zjeździła), dawać ją dziadkom, ciotkom na ręce. To mój mąż pierwszy ją przewijał mył, a jednak ostatecznie odrzuciła wszystkich i pozostałam ja - co nie oznacza, że boi się ludzi (ona chętnie posiedzi u kogoś na rękach o ile ma mnie na oku). Co robić? Jak postępować? Jak szybko odstawić ją od piersi? Czy któraś z Was miała podobny problem? Dodam, że wczoraj nawet musiałam odmówić podjęcia pracy (całkiem fajnej) bo co miałabym nagle zrobić z dzieckiem? Przecież z dnia na dzień nie zostawię jej od tak, żeby wyła w nieskończoność i cierpiała (a ja razem z nią). Poradźcie. Pozdrawiam.
Wysłany: 07-11-2013 Temat postu: pobranie moczu u niemowlęcia przy użyciu nocnika? przejdź do tematu
Dziękuję za wiadomości. Ostatecznie udało się złapać mocz w locie w wannie :P Było ciężko, niewiele tego było ale badania udało się zrobić ... i na pewno wyszły lepiej niż te c robiliśmy z użyciem woreczka, aczkolwiek nie idealne - bakterie obfite - za to leukocyty w normie, ph również.
Wysłany: 04-11-2013 Temat postu: pobranie moczu u niemowlęcia przy użyciu nocnika? przejdź do tematu
Witajcie, Muszę pobrać mocz mojej córce 7-miesięcznej do badania. Raz już pobieraliśmy przy użyciu woreczków z apteki i wynik wyszedł z licznymi bakteriami, lekarka jednak wspominała, że z woreczków wyniki mogą wyjść błędne i najlepiej aby siusia nad kubeczkiem. Tu problem bo nasza Hania ma jakąś blokadę i choćbyśmy siedzieli z nią nie wiadomo ile, to siku nie zrobi nad kubeczkiem. Moja mama wpadła na pomysł aby kupić nocnik, wyparzyć go, odkazić i do niego pobrać mocz a później przelać do pojemniczka. Jestem rozdarta i nie wiem czy z tego sposobu wynik będzie dobry czy również może być błędny :/ nie chce na darmo faszerować jej antybiotykami, już jak miała 4 miesiące to dawali jej antybiotyki w szpitalu - tak jej osłabili odporność, że złapała na miejscu bakteryjne zakażenie skóry a po wyjściu ciągle mi chorowała. Dopiero teraz jest ok i nie chce tego marnować, ale z drugiej strony nie mogę bagatelizować ewentualnego zapalenia pęcherza. Poradźcie drogie mamy, co w tym wypadku robić. Pozdrawiam.
Wysłany: 02-09-2013 Temat postu: 5 miesięczne dziecko przestało sypiać w nocy przejdź do tematu
Trwały przygotowania do chrztu, ale że się tym nie zbyt przejęłam to wątpie aby to był powód... ps. zresztą dalej nie sypia a już jest po fakcie.
Wysłany: 02-09-2013 Temat postu: 5 miesięczne dziecko przestało sypiać w nocy przejdź do tematu
Dawaliśmy, ale ze względu że miała problemy żołądkowe to przestaliśmy .. od jutra znowu będziemy podawać marchewkę ze słoiczka.
Wysłany: 31-08-2013 Temat postu: 5 miesięczne dziecko przestało sypiać w nocy przejdź do tematu
Witajcie mamy, Moja córcia parę dni temu skończyła 5 miesięcy. Do tej pory raczej nie mieliśmy problemów ze spaniem, mimo karmienia piersią. Mała zasypiała ok 21, a budziła się na karmienie o 4, później szła spać dalej i tak do 6-7. W ciągu dnia miała swoje drzemki tak ok 10, 14, 17 i spała powiedzmy z godzinkę. I pewnej nocy nagle zaczęła się budzić co godzinę, prawie jak z zegarkiem w ręku. Zbiegło się to w czasie z pierwszym podawaniem stałych posiłków, jednak zważywszy że mała przestała ładnie sypiać w nocy a w ciągu dnia praktycznie w ogóle nie spała (przez co marudzi cały czas) zaprzestałam podawania słoiczków (zresztą i tak podawałam po 2-3 łyżeczki na dzień). Mimo zaprzestania sztucznego karmienia, mała wciąż nie śpi. Budzi się jęcząc i wiercąc się, przystawiam ją więc do piersi: podje troszeczkę, pomemla trochę i śpi dalej i tak co godzinę, a ok 5-6 nie zasypia już w ogóle. Podkreślę, że córka śpi w swoim łóżku... biorę ją do piersi a później wraca do łóżka. Czasem tylko nad ranem biorę ją do siebie ale nie widzę różnicy w spaniu. Myślałam, że może to ząbki, lecz żel na dziąsła nie daje jakiś specjalnych efektów (choć sam masaż dziąseł lubi bardzo). Mała bierze wszystko do buzi, ślini się itp ale tak już jest od 3 miesiąca i takich problemów ze snem jeszcze nie było. Myślałam, że może brzuszek, ale gazy wypuszcza normalnie, a sam brzuch jest miękki. Poradźcie co to może być, i jak mogłabym z powrotem wrócić do naszego trybu spania.
Wysłany: 22-08-2013 Temat postu: strój na chrzciny dla mamy przejdź do tematu
W załączniku spódnica, którą posiadam ... teraz tylko pytanie gdzie ja znajdę do niej koszulę i jaką dokładnie bez wychodzenia z domu (wczoraj byłam u lekarza i moja ospa jest w tragicznym stanie a nie mogę jej leczyć bo nie chcę zrezygnować z karmienia piersią-dlatego jedyne co mi zostaje to siedzenie w domu). Więc jeśli kojarzycie jakąś koszulę i sklep internetowy, gdzie ona się znajduje to proszę piszcie.
Wysłany: 20-08-2013 Temat postu: strój na chrzciny dla mamy przejdź do tematu
Ta kompozycja na biało bardzo mi się podoba :)
Wysłany: 20-08-2013 Temat postu: strój na chrzciny dla mamy przejdź do tematu
Prosiłabym może o jakieś fotki jak można byłoby skomponować elegancki strój ze spódnicy MAXI ?? Bo póki co zawsze noszę ją raczej "plażowo". Ps. Czy któraś z Pań może mi też poradzić jakie koszulki eleganckie pasują do cygaretek ? Posiadam takowe a jeszcze ani razu nie założylam bo żadna koszulka mi jakoś do nich nie pasuje ...
Wysłany: 20-08-2013 Temat postu: strój na chrzciny dla mamy przejdź do tematu
Witam, Mam do Was, drogie mamy prośbę: Otóż za 2 tygodnie moje dzieciątko będzie miało chrzciny, a ja jako mama muszę odpowiednio się ubrać i tu już jest problem. I nie chodzi o figurę czy zbędne kilogramy, ale o .... Ospę wietrzną. Otóż aktualnie choruję i to bardzo intensywnie. Bąble o średnicy ok 2 cm, pełno niegojących się ran i ogólnie koszmar. Wiem, że to do 2 tygodni nie zniknie a że najgorsze mam nogi, więc pokazać ich w sukience nie mogę. Dlatego proszę Was o inspirację na strój z długimi spodniami, najlepiej ze zdjęciami. Proszę. Ps. Póki co moja Hanusia zdrowa i oby się nie zaraziła. Pozdrawiam.
Strona 1 z 17
Ostatnie wpisy w obserwowanych
Wysłany: 25-08-2019 Temat postu: Jakich firm ubrania kupujecie najchętniej ?! przejdź do tematu
Dla mnie obojętna marka, byle ciuch był ładny.
Wysłany: 15-08-2019 Temat postu: Jakich firm ubrania kupujecie najchętniej ?! przejdź do tematu
Od niedawna kupuję w sklepie www.styloweam.pl Dziewczyny na swoim profilu fb potrafią każdej z nas doradzić i dobrać odpowiednie ubrania w niskich cenach.
Wysłany: 27-03-2019 Temat postu: Jakich firm ubrania kupujecie najchętniej ?! przejdź do tematu
Sporo kupuję w sieciówkach, ale też bardzo dużo zamawiam z internetu. Staram się wyszukiwać dobre okazje. Niektóre rzeczy kupuję droższe, ale i lepszej jakości, by się nimi cieszyć przez lata. Ostatnio np. kupiłam skórzaną ramoneskę w sklepie https://luman.pl/, taki klasyk przydaje się w wielu stylizacjach :)
Grupy, których jesteś członkiem
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Ostatnio aktywne grupy
Ostatnio odwiedzane
Wysłany: 19-11-2013 Temat postu: Zakończenie karmienia piersią i powrót do pracy przejdź do tematu
Rzeczywiście ciężko. Nie pozostaje Wam nic innego jak dalej próbować różnych metod. W końcu coś musi zadziałać. Na początek najlepiej oduczyć karmienia w nocy. Nie przesypia nigdy całej? Spróbuj ją na noc lepiej nakarmić, jeśli nie smoczkiem, to łyżeczką, np. jakąś kaszkę czy...
Wysłany: 08-11-2013 Temat postu: Pielęgnacja włosów olejkami przejdź do tematu
No tak, nie zawsze się olejki sprawdzają, ja próbowałam i moje włosy wyglądały tylko gorzej
Wysłany: 07-11-2013 Temat postu: pobranie moczu u niemowlęcia przy użyciu nocnika? przejdź do tematu
A ja z doświadczenia wiem, że jeśli niebyło bakteri w drogach moczowych to czy pobieralam za pomocą woreczka czy kubeczka wynik był taki sam. Co do woreczka polecam zdezynfekować krocze riwanolem. U nas problem z bakteriami spowodowany byl zrośniętymi wargami sromowymi.
Wysłany: 07-11-2013 Temat postu: pobranie moczu u niemowlęcia przy użyciu nocnika? przejdź do tematu
A ja z doświadczenia wiem, że jeśli niebyło bakteri w drogach moczowych to czy pobieralam za pomocą woreczka czy kubeczka wynik był taki sam. Co do woreczka polecam zdezynfekować krocze riwanolem. U nas problem z bakteriami spowodowany byl zrośniętymi wargami sromowymi.
Wysłany: 04-11-2013 Temat postu: pobranie moczu u niemowlęcia przy użyciu nocnika? przejdź do tematu
A ja z doświadczenia wiem, że jeśli niebyło bakteri w drogach moczowych to czy pobieralam za pomocą woreczka czy kubeczka wynik był taki sam. Co do woreczka polecam zdezynfekować krocze riwanolem. U nas problem z bakteriami spowodowany byl zrośniętymi wargami sromowymi.
Wysłany: 02-09-2013 Temat postu: 5 miesięczne dziecko przestało sypiać w nocy przejdź do tematu
Trwały przygotowania do chrztu, ale że się tym nie zbyt przejęłam to wątpie aby to był powód... ps. zresztą dalej nie sypia a już jest po fakcie.
Wysłany: 02-09-2013 Temat postu: 5 miesięczne dziecko przestało sypiać w nocy przejdź do tematu
Trwały przygotowania do chrztu, ale że się tym nie zbyt przejęłam to wątpie aby to był powód... ps. zresztą dalej nie sypia a już jest po fakcie.
Wysłany: 31-08-2013 Temat postu: Problemy z pierwszym posiłkiem przejdź do tematu
A co jeśli mój synek ma już skończone pół roku i powinien próbować nowych rzeczy a cały czas wypycha jedzenie językiem? robi tek ze wszystkim co mu daję, z kaszkami, obiadkami jednoskładnikowymi i dwu, nawet dałam mu banana ze słoiczka bo myślałam że może słodkie będzie lubił i...
Wysłany: 31-08-2013 Temat postu: Zywienie ponad pięcio miesięcznego niemowlaka przejdź do tematu
Może coś mu szkodzi? W sensie - zaczyna się alergia? Bo niekiedy to właśnie wymioty są jej początkowym objawem.
Wysłany: 31-08-2013 Temat postu: Jak rozszerzać dietę niemowlęciu karmionemu piersią? Artykuł w M jak mama 08/2013 przejdź do tematu
Mój synek zaczął właśnie 6 miesiąc. W Mjakmama przeczytałam, że powinnam karmić Go wyłącznie piersią do ukończenia 6 miesiąca życia, jednak kilka zdań dalej dowiedziałam się, że pierwszym stałym posiłkiem , który należy podać na początku 6 miesiąca powinna być kaszka manna...
Ostatnie wpisy znajomych
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Znajomi
Znajdź posty użytkownika
Wpisz nazwę użytkownika aby odnaleźć jego wypowiedzi na forum
Zaproś znajomych spoza forum
Wpisz adres e-mail znajomego
Ulubione wpisy w blogach
Wysłany: 01-01-1970 Temat postu: Dania dla maluszków przejdź do dziennika
Tu wrzucać będę linki do dań dla maluszków na moim blogu :) http://www.gohaczarocha.pl/2012/07/02/papka-warzywno-owocowa/ http://www.gohaczarocha.pl/2012/09/14/kisielek-malinowo-jablkowy/ http://www.gohaczarocha.pl/2012/09/15/puszysty-koktajl-bananowy/...
Wysłany: 01-01-1970 Temat postu: Wprowadzanie kaszek w diecie niemowlaka przejdź do dziennika
2792227923
Wysłany: 01-01-1970 Temat postu: cd. Skoki rozwojowe :) z portalu Strefa Mamy przejdź do dziennika
19 tydzień Marudne okresy zaczynaja byc coraz dluzsze, moga trwac az do 6 tygodni i zacząć sie juz w 14-tym tygodniu. Dziecko zaczyna rozumieć zdarzenia, w sensie krótkich sekwencji przechodzących z jednego w inny wzór. Innymi słowy moze np nauczyc sie wyciagnac reke po zabawke, zlapac ja...
Wysłany: 01-01-1970 Temat postu: Skoki rozwojowe :) z portalu Strefa Mamy przejdź do dziennika
7 skoków rozwojowych, jakie występują w ciągu pierwszego roku życia dziecka http://mjakmama24.dlarodzinki.pl/attachment.php?attachmentid=25259&d=1337086920 Czarne tygodnie oznaczają okresy marudzenia i czasem dziwnych i niezrozumiałych zachowań maluchów (hmmm.... trochę duzo tego czarnego na...
suavemente
aktywnosc suavemente
Zarejestrowany 04-08-12
Ostatno aktywny: 22-12-13 20:00

Albumy

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Wpisy

Wysłany: 19-11-2013 Temat postu: Zakończenie karmienia piersią i powrót do pracy
Witajcie Drogie Panie, Zdaję sobie sprawę, że ten temat był poruszany już setki razy i mimo, że wiele artykułów przeczytałam na ten temat i tak nie potrafię sobie poradzić z moją córką. Moja Haneczka ma 8 miesięcy. Jest oczywiście na cycu, który jest lekiem na każde zło tego świata, ulubionym napojem, pokarmem itp. W ciągu dnia dostaje też inne pokarmy; do południa kaszę mannę, ok 14stej obiadek ze słoiczka (zjada cały), czasem jakiś deserek, chrupek, bywa, że skubnie coś od Nas... Między posiłkami cycek, po kąpieli (KONIECZNIE) cycek, w nocy cycek .... i tego nie potrafię jej oduczyć. W nocy potrafi mi nawet co godzinę wstawać aby napić się i pocyckać. Do tego jest dzieckiem bardzo nerwowym, ruchliwym, emocjonalnym, niecierpliwym (charakterek po tatusiu) i bardzo do mnie przywiązanym. Inni ludzie (w tym tatuś) mogą być jak ma dobry humor, ale jak już jest coś nie tak (coś boli, coś nie pasuję lub zła pogoda) tylko mama. Czasem wręcz wpada w panikę jak mnie nie ma. Bywa, że teściowa zabierze ją na spacer i ok, póki śpi i jest na dworze, ale jak wróci do domu (a mnie nie ma bo np w tym czasie wyskoczyłam na rower) to już krzyki i wrzaski. Chyba znacie to uczucie - wchodzisz do domu i od progu słyszysz wrzaski swojego dziecka, widzi mnie i już koniec - wyciąga rączki, wrzeszczy i patrzy się tymi zapłakanymi oczami a teściowa i wszyscy wokół spanikowani bo nie potrafili dać sobie rady z Hanią podczas mojej nieobecności. Wtedy najlepiej cycek żeby się uspokoić, później przytulaski, całuski i dziecko szczęśliwe. Słyszałam dużo rad, typu, żeby to np tata próbował uśpić dziecko albo dać jeść... eee tam, moja Hania potrafi nawet przy tacie wrzeszczeć w panice. Bywają dni, że nawet nie mogę się ubrać bo Hania rozpaczliwie wyje za mną, nawet na rękach tatusia, babci itp Kocham być przy Niej, fantastycznie się z Nią czuję, ale czas myśleć o powrocie (a raczej szukaniu) do pracy, sytuacja finansowa nie przedstawia się za dobrze, dlatego muszę oduczyć ją cyca ( bo jak pójdę do pracy po nieprzespanej nocy) i jak będę prosperować gdy będę mieć nabrzmiałe, bolesne piersi? oraz tego, że musi wytrzymać X godzin beze mnie. Do tej pory udało się jej raz wytrzymać beze mnie niecałą godzinkę. - a gdzie tam np 12 h? Dodam, że Hania nie toleruje smoczków, butelek, kubeczków ... wpada w furię, gdy próbuję ją przekonać do któregoś z nich. Nie chce pić soczków, wody, tylko moje mleko i tylko prostu z cyca. W nocy nie raz próbowałam ją bujać w foteliku, albo po prostu przytulać - kończyło się to na tym, że wpadała w furię i już do samego rana ciągłe wrzaski, zero snu. Zawsze starałam się być z Nią wśród ludzi (prawie całą Polskę z Nami zjeździła), dawać ją dziadkom, ciotkom na ręce. To mój mąż pierwszy ją przewijał mył, a jednak ostatecznie odrzuciła wszystkich i pozostałam ja - co nie oznacza, że boi się ludzi (ona chętnie posiedzi u kogoś na rękach o ile ma mnie na oku). Co robić? Jak postępować? Jak szybko odstawić ją od piersi? Czy któraś z Was miała podobny problem? Dodam, że wczoraj nawet musiałam odmówić podjęcia pracy (całkiem fajnej) bo co miałabym nagle zrobić z dzieckiem? Przecież z dnia na dzień nie zostawię jej od tak, żeby wyła w nieskończoność i cierpiała (a ja razem z nią). Poradźcie. Pozdrawiam.
Wysłany: 07-11-2013 Temat postu: pobranie moczu u niemowlęcia przy użyciu nocnika?
Dziękuję za wiadomości. Ostatecznie udało się złapać mocz w locie w wannie :P Było ciężko, niewiele tego było ale badania udało się zrobić ... i na pewno wyszły lepiej niż te c robiliśmy z użyciem woreczka, aczkolwiek nie idealne - bakterie obfite - za to leukocyty w normie, ph również.
Wysłany: 04-11-2013 Temat postu: pobranie moczu u niemowlęcia przy użyciu nocnika?
Witajcie, Muszę pobrać mocz mojej córce 7-miesięcznej do badania. Raz już pobieraliśmy przy użyciu woreczków z apteki i wynik wyszedł z licznymi bakteriami, lekarka jednak wspominała, że z woreczków wyniki mogą wyjść błędne i najlepiej aby siusia nad kubeczkiem. Tu problem bo nasza Hania ma jakąś blokadę i choćbyśmy siedzieli z nią nie wiadomo ile, to siku nie zrobi nad kubeczkiem. Moja mama wpadła na pomysł aby kupić nocnik, wyparzyć go, odkazić i do niego pobrać mocz a później przelać do pojemniczka. Jestem rozdarta i nie wiem czy z tego sposobu wynik będzie dobry czy również może być błędny :/ nie chce na darmo faszerować jej antybiotykami, już jak miała 4 miesiące to dawali jej antybiotyki w szpitalu - tak jej osłabili odporność, że złapała na miejscu bakteryjne zakażenie skóry a po wyjściu ciągle mi chorowała. Dopiero teraz jest ok i nie chce tego marnować, ale z drugiej strony nie mogę bagatelizować ewentualnego zapalenia pęcherza. Poradźcie drogie mamy, co w tym wypadku robić. Pozdrawiam.
Wysłany: 02-09-2013 Temat postu: 5 miesięczne dziecko przestało sypiać w nocy
Trwały przygotowania do chrztu, ale że się tym nie zbyt przejęłam to wątpie aby to był powód... ps. zresztą dalej nie sypia a już jest po fakcie.

Znajomi

Dodatkowe informacje

Masz prawo do odwołania zgody wyrażonej podczas rejestracji w każdym czasie poprzez wysłanie swojego odwołania na adres: mjakmama24@grupazpr.pl lub iod@grupazpr.pl.

Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.