Tab Content

Profil

Twoje ostatnie wpisy
Wysłany: 13-02-2015 Temat postu: prośba o usunięcie postu przejdź do tematu
witam. Do kogo mam zwrócić się z prosbą o usunięcie posta - link poniżej http://forum.mjakmama24.pl/threads/9188-Pomoc-dla-3letniego-Bartusia-autyzm-dysbioza-jelit-borelioza&p=2381355#post2381355 Dziękuje i pozdrawiam
Wysłany: 06-08-2014 Temat postu: Pomoc dla 3letniego Bartusia - autyzm, dysbioza jelit, borelioza... przejdź do tematu
nieaktualne dane
Wysłany: 14-10-2012 Temat postu: Obniżone napięcie mięśniowe i asymetria u 14 miesięcznego chłopca przejdź do tematu
Witam. Mój syn ma 14 i pół miesiąca. Nie chodzi, nawet nie stoi. W 10 miesiącu życia zaniepokoiło mnie to, że nawet nie próbował raczkować. Przed pierwszymi urodzinami poprosiłam pediatrę o skierowanie do neurologa. Pani neurolog nie stwierdziła żadnych nieprawidłowości w jego rozwoju. Była to wizyta prywatna, bo terminy były ze skierowaniem dopiero na luty 2013... Na własną rękę byłam na wizycie u fizjoterapeutki, która stwierdziła u synka obniżone napięcie mięśniowe i asymetrię. Po ukończeniu roku czasu syn zaczął pełzać na jednym boku i przemieszczać się w ten sposób, że podpiera się lewą ręką, podkurcza nogi i "jeździ" na lewym pośladku. Potrafi mówić mama, tata, baba i po swojemu bardzo dużo mówi. Wrzuca sam klocki do pudełka, rozumie proste polecenia typu podaj misia albo piłeczke. sygnalizuje swoje potrzeby np. gdy chce mu się pić przynosi butelkę lub gdy ma mokro łapie się za pieluchę w okolicach siusiaka. Raz w tygodniu jeżdżę z nim na rehabilitację prywatnie, od tygodnia mamy ćwiczenia ze skierowania do poradni dla dzieci opóźnionych ruchowo. Ćwiczenia są dwa razy w tygodniu po pół godziny. Co mogę jeszcze zrobić aby syn zaczął próbować wstawać sam? Nawet postawiony przy meblu nogi ma jak z waty i od razu siada. Czy rozpoczęcie rehabilitacji u rocznego dziecka da efekty? Oczywiście mam świadomość, że młodsze dziecko szybciej utrwaliłoby sobie prawidłowe ruchy. Bardzo się tym niepokoję.
Wysłany: 16-04-2012 Temat postu: Czy prawidłowo się rozwija? przejdź do tematu
Witam. Mój synek ma 8 miesięcy i 16 dni. Waży ponad 10 kg i ma ok 86 cm. Niepokoi mnie kilka spraw związanych z jego rozwojem. Synuś sam jeszcze nie siada, choć jak się złapie za palce to potrafi usiąść i utrzyma się tak przez dość długi czas - asekuruję go jeszcze poduszkami i kocykiem położonym wokół niego. Nie lubi leżeć na pleckach, przekręca się na brzuszek. Choć kiedyś było na odwrót - leżenie na brzuszku było dla niego katorgą i nawet kładzenie przed nim zabawek itp. zajmowanie jego uwagi jak leżał na brzuszku nie dawało żadnych efektów. Ale z brzuszka rzadko przekręca się na plecki. Leżąc na brzuszku potrafi przekręcić swoje ciało manewrując w boki nawet o 180 stopni. Zachęcam go do tego kładąc zabawki troszkę dalej niż sięgnie rączkami. I zasypia ciągle z główką na jeden bok - na lewą stronę. Niedawno zauważyłam, że skręca główkę w lewą stronę, a w prawą już nie bardzo chce. Odwróciłam łóżeczko o 180 stopni, bo mały lubi podnosić boczki od łóżeczka i podglądać, co się wokół dzieje, czasem przekręca główkę na prawą stronę, ale rzadko się to dzieje. Gdy zaśnie składam kocyk i podkładam z lewej strony tak, aby mały spał z główką prosto. Czy powinnam się niepokoić tą sytuacją? Wiem, że każde dziecko rozwija się indywidualnie, ale nie chciałabym czekać i czegoś przeoczyć. Dodam że mały przekręca się głównie na lewy boczek, choć zabawki staram się układać z prawej strony. Potrafi ssać już palce u obu stópek :) i bierze się sam za picie z butli. Z dnia na dzień staram się go uczyć nowych rzeczy, choć na zabawy typu kosi kosi lub pa pa reaguje tylko śmiechem. Czy to wada rozwoju czy po prostu mój maluch jest leniuszkiem?
Wysłany: 30-12-2011 Temat postu: Zasiłek macierzyński po umowie na czas zastępstwa a kolejna ciąża przejdź do tematu
Witam. Bardzo proszę o pomoc. Urodziłam pierwsze dziecko 1.08.2011 roku. Miałam umowę na czas określony od 20 września 2010 r. do czasu zakończenia zwolnienia osoby którą zastępowałam (zwolnienie związane z jej ciążą + urlop macierzyński). Umowa moja wygasła gdy byłam na urlopie macierzyńskim 18 października 2011 roku. Później ZUS wypłacał mi zasiłek macierzyński, mam prawo pobierać go do końca 2011 roku. Okazało się, że jestem ponownie w ciąży. Czy jeśli dostarczę zwolnienie do ZUS to będę otrzymywała jakiekolwiek świadczenia? Kogo wpisać jako płatnika składek na zwolnieniu? Czy muszę się zarejestrować w PUP? Dodam, że zwolnienie jest z datą 29.12.2011. Dziękuję z góry z poradę.
Wysłany: 28-09-2011 Temat postu: Umowa na czas zastepstwa a zasiłek macierzyński... przejdź do tematu
Witam serdecznie. Pracuję zawodowo od 1 maja 2003 roku. Od 20 września 2010 roku zostałam zatrudniona na umowę o pracę na zastępstwo na czas określony (zwolnienie lekarskie pewnej pani, ktora zaszła w ciążę). Jest to mój trzeci zakład pracy. W listopadzie 2010 roku zaszlam w ciażę. 1 sierpnia 2011 roku urodziłam. Rozmawiałam z pracownikiem kadr mojego pracodawcy, i mogę korzystać z urlopu macierzyńskiego do 18 października 2011r., ponieważ w tym dniu wraca do pracy po macierzyńskim zastępowana przeze mnie pani. Jakie świadczenia mi się nalezą i gdzie muszę się o nie ubiegać? Kiedy mam zarejestrować się w PUP? Czy jesli chcę wychowywać dziecko i podjąć pracę za rok to "kuroniówka" mi się należy? Jeśli tak to w jakiej wysokości? Pozdrawiam
Wysłany: 25-08-2011 Temat postu: Praktyczne rady co do cesarki/Cesarskie cięcie pod lupą przejdź do tematu
Urodziałm przez cesarke 1 sierpnia tego roku przed północą. Nie było akcji porodowej, a mój synus ułożył się pośladkowo. Najgorzej wspominam założenie cewnika :-0 , i bóle po przywiezieniu już po zabiegu. Znieczulenie miałam zewnątrzoponowe, więc wszystko słyszałam i byłam przytomna. Synek zachłysnąl się wodami, miał sinicę stóp i dłoni i nierówny oddech. Wstałam dopiero 3 dnia po zabiegu. I zaczęłam karmić tego samego dnia. Nie wolno tylko podnosić zbyt gwałtownie głowy, żeby nie mieć ostrych bóli głowy które są nie do zniesienia. Na szczęście maleństwo załapało karmienie piersią i w dniu wypisu ze szpitala przybyło mu 150 g :) Ciężko bylo znaleźć pozycję do karmienia, ale połozne wszystko mi wytłumaczyły i pomogły. Najlepsza była pozycja "spod pachy". Szwy zagoiły mi się elegancko, choć wewnętrzne jeszcze trochę są odczuwalne. Nie będę radziła innym mamom, bo nie jestem fachowcem. Jedyne co mogę powiedzieć to nie nalezy się nad sobą rozczulać, trzymać dietkę lekkostrawną, i nie szaleć z dźwiganiem. Pomocny przy wypróżnieniu na początku będzie codziennie świeżo gotowany kompocik z jabłek.
Wysłany: 25-08-2011 Temat postu: Konkurs dla mam karmiących piersią przejdź do tematu
Witam wszystkich rodziców. Bartoszek urodził się 1 sierpnia tego roku przez cesarskie cięcie. Dwie pierwsze noce były koszmarem - jestem dość odporna na znieczulenia. Ale najgorsze że mój maluszek był w inkubatorku, bo miał problemy z oddychaniem i inne o których wolę zapomnieć... Wstałam na nogi dopiero 3 dnia po porodzie, i tego samego dnia zaczęłam próbować karmić. Początki nie były łatwe, bo dzieciątko nie widzi przecież, nie wie że będzie mu lepiej, jak zacznie ssać, trzeba go wszystkiego nauczyć i miec anielską cierpliowść. Dokarmiałam go butlą. Dzięki pomocy neonatologa i położnej znalazłam wygodną pozycję do karmienia po cięciu - tak aby szwy nie ciagnęły i żeby nie bolało. Pokazały mi, jak małego przystawiać do piersi. Znalazłam odpowiedź na nurtujące mnie pytania. Na poczatku maluchowi nie odbijało się, nawet nie ulewało, tylko miał czkawkę i to bardzo często. Ale z czasem zaczęłam uczyć się jego reakcji i idzie nam coraz lepiej. Przyszłe mamy - jeśli dostaniecie w szpitalu poradniki na temat karmienia to przeczytajcie je, wiedza tam zawarta naprawdę się przydaje. Nie zamieniłabym karmienia piersią na butlę. To wygoda, oszczędność czasu i pieniażków. Trzeba się przemóc, zwalczyć zmeczenie i niewyspanie, trzymać dietę - bo nie każdy ma szansę karmić naturalnie. A wrażenia jakie plyną z tego doświadczenia sa niesamowite - bliskość, ciepło dla maluszka i poczucie bezpieczeństwa. Nie potępiam mam które mimo możliwości karmienia piersią karmią butelką. Każdy ma wybór. Ja należę do mam, które doceniają dobrodziejstwa karmienia cycusiem. :) i będe je polecała każdej przyszłej mamie.
Ostatnie wpisy w obserwowanych
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Grupy, których jesteś członkiem
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Ostatnio aktywne grupy
Ostatnio odwiedzane
Wysłany: 24-02-2015 Temat postu: Pomoc dla 3letniego Bartusia - autyzm, dysbioza jelit, borelioza... przejdź do tematu
nieaktualne dane
Wysłany: 24-02-2015 Temat postu: Pomoc dla 3letniego Bartusia - autyzm, dysbioza jelit, borelioza... przejdź do tematu
nieaktualne dane
Wysłany: 24-02-2015 Temat postu: prośba o usunięcie postu przejdź do tematu
witam. Do kogo mam zwrócić się z prosbą o usunięcie posta - link poniżej http://forum.mjakmama24.pl/threads/9188-Pomoc-dla-3letniego-Bartusia-autyzm-dysbioza-jelit-borelioza&p=2381355#post2381355 Dziękuje i pozdrawiam
Wysłany: 13-02-2015 Temat postu: prośba o usunięcie postu przejdź do tematu
witam. Do kogo mam zwrócić się z prosbą o usunięcie posta - link poniżej http://forum.mjakmama24.pl/threads/9188-Pomoc-dla-3letniego-Bartusia-autyzm-dysbioza-jelit-borelioza&p=2381355#post2381355 Dziękuje i pozdrawiam
Wysłany: 13-02-2015 Temat postu: Pomoc dla 3letniego Bartusia - autyzm, dysbioza jelit, borelioza... przejdź do tematu
nieaktualne dane
Wysłany: 13-02-2015 Temat postu: Pomoc dla 3letniego Bartusia - autyzm, dysbioza jelit, borelioza... przejdź do tematu
nieaktualne dane
Wysłany: 30-01-2015 Temat postu: Pomoc dla 3letniego Bartusia - autyzm, dysbioza jelit, borelioza... przejdź do tematu
nieaktualne dane
Wysłany: 06-08-2014 Temat postu: Pomoc dla 3letniego Bartusia - autyzm, dysbioza jelit, borelioza... przejdź do tematu
nieaktualne dane
Wysłany: 14-10-2012 Temat postu: Obniżone napięcie mięśniowe i asymetria u 14 miesięcznego chłopca przejdź do tematu
Droga Mamo, Ponieważ nie mam możliwości zbadać dziecka trudno mi powiedzieć czy neurolog czy fizjoterapeuta ma rację. Według norm dziecko na rozpoczęcie chodzenia ma czas między 12 a 18 miesiącem życia więc teoretycznie synek ma jeszcze dużo czasu. Najlepiej na własną rękę nic...
Wysłany: 16-04-2012 Temat postu: Czy prawidłowo się rozwija? przejdź do tematu
O ile to siadanie aż tak mnie nie niepokoi to już głowa tak. Faktycznie waga może być utrudnieniem dla dziecka w rozwoju motoryki. Natomiast w wieku 10 miesięcy bezwarunkowo powinien z taką samą chęcią układać głowę na obie strony. Koniecznie proszę to sprawdzić.
Ostatnie wpisy znajomych
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Znajomi
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Znajdź posty użytkownika
Wpisz nazwę użytkownika aby odnaleźć jego wypowiedzi na forum
Zaproś znajomych spoza forum
Wpisz adres e-mail znajomego
Ulubione wpisy w blogach
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
aga_ptr
aktywnosc aga_ptr
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Imię: Agnieszka
Nazwisko: Szwedo
Zarejestrowany 25-08-11
Ostatno aktywny: 24-02-15 10:20

Albumy

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Wpisy

Wysłany: 13-02-2015 Temat postu: prośba o usunięcie postu
witam. Do kogo mam zwrócić się z prosbą o usunięcie posta - link poniżej http://forum.mjakmama24.pl/threads/9188-Pomoc-dla-3letniego-Bartusia-autyzm-dysbioza-jelit-borelioza&p=2381355#post2381355 Dziękuje i pozdrawiam
nieaktualne dane
Witam. Mój syn ma 14 i pół miesiąca. Nie chodzi, nawet nie stoi. W 10 miesiącu życia zaniepokoiło mnie to, że nawet nie próbował raczkować. Przed pierwszymi urodzinami poprosiłam pediatrę o skierowanie do neurologa. Pani neurolog nie stwierdziła żadnych nieprawidłowości w jego rozwoju. Była to wizyta prywatna, bo terminy były ze skierowaniem dopiero na luty 2013... Na własną rękę byłam na wizycie u fizjoterapeutki, która stwierdziła u synka obniżone napięcie mięśniowe i asymetrię. Po ukończeniu roku czasu syn zaczął pełzać na jednym boku i przemieszczać się w ten sposób, że podpiera się lewą ręką, podkurcza nogi i "jeździ" na lewym pośladku. Potrafi mówić mama, tata, baba i po swojemu bardzo dużo mówi. Wrzuca sam klocki do pudełka, rozumie proste polecenia typu podaj misia albo piłeczke. sygnalizuje swoje potrzeby np. gdy chce mu się pić przynosi butelkę lub gdy ma mokro łapie się za pieluchę w okolicach siusiaka. Raz w tygodniu jeżdżę z nim na rehabilitację prywatnie, od tygodnia mamy ćwiczenia ze skierowania do poradni dla dzieci opóźnionych ruchowo. Ćwiczenia są dwa razy w tygodniu po pół godziny. Co mogę jeszcze zrobić aby syn zaczął próbować wstawać sam? Nawet postawiony przy meblu nogi ma jak z waty i od razu siada. Czy rozpoczęcie rehabilitacji u rocznego dziecka da efekty? Oczywiście mam świadomość, że młodsze dziecko szybciej utrwaliłoby sobie prawidłowe ruchy. Bardzo się tym niepokoję.
Wysłany: 16-04-2012 Temat postu: Czy prawidłowo się rozwija?
Witam. Mój synek ma 8 miesięcy i 16 dni. Waży ponad 10 kg i ma ok 86 cm. Niepokoi mnie kilka spraw związanych z jego rozwojem. Synuś sam jeszcze nie siada, choć jak się złapie za palce to potrafi usiąść i utrzyma się tak przez dość długi czas - asekuruję go jeszcze poduszkami i kocykiem położonym wokół niego. Nie lubi leżeć na pleckach, przekręca się na brzuszek. Choć kiedyś było na odwrót - leżenie na brzuszku było dla niego katorgą i nawet kładzenie przed nim zabawek itp. zajmowanie jego uwagi jak leżał na brzuszku nie dawało żadnych efektów. Ale z brzuszka rzadko przekręca się na plecki. Leżąc na brzuszku potrafi przekręcić swoje ciało manewrując w boki nawet o 180 stopni. Zachęcam go do tego kładąc zabawki troszkę dalej niż sięgnie rączkami. I zasypia ciągle z główką na jeden bok - na lewą stronę. Niedawno zauważyłam, że skręca główkę w lewą stronę, a w prawą już nie bardzo chce. Odwróciłam łóżeczko o 180 stopni, bo mały lubi podnosić boczki od łóżeczka i podglądać, co się wokół dzieje, czasem przekręca główkę na prawą stronę, ale rzadko się to dzieje. Gdy zaśnie składam kocyk i podkładam z lewej strony tak, aby mały spał z główką prosto. Czy powinnam się niepokoić tą sytuacją? Wiem, że każde dziecko rozwija się indywidualnie, ale nie chciałabym czekać i czegoś przeoczyć. Dodam że mały przekręca się głównie na lewy boczek, choć zabawki staram się układać z prawej strony. Potrafi ssać już palce u obu stópek :) i bierze się sam za picie z butli. Z dnia na dzień staram się go uczyć nowych rzeczy, choć na zabawy typu kosi kosi lub pa pa reaguje tylko śmiechem. Czy to wada rozwoju czy po prostu mój maluch jest leniuszkiem?

Znajomi

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Dodatkowe informacje

Masz prawo do odwołania zgody wyrażonej podczas rejestracji w każdym czasie poprzez wysłanie swojego odwołania na adres: mjakmama24@grupazpr.pl lub iod@grupazpr.pl.

Serwis mjakmama.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.