Strona 1 z 4
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 36

płatna położna - tak czy nie?

  1. #1
    Junior Member
    kasiula2014

    Dołączył
    Jan 2014
    Mieszka w
    Poznań
    O mnie
    i jestem mamą
    Posty
    5

    płatna położna - tak czy nie?

    Hej dziewczyny,

    Jestem w 29 tygodniu ciąży.
    Co prawda to moja druga ciąża, ale synka urodziłam przez cesarskie cięcie z powodu ułożenia miednicowego.
    Drugie maleństwo na szczęście pięknie się obróciło więc czeka mnie poród naturalny.
    Wszystkie moje koleżanki mamuśki korzystały z usług opłaconej położnej (koszt ok. 700zł), która była przy nich w szpitalu przez cały okres porodu, pomagała, masowała, wspierała i dbała by wszystko przebiegło pomyślnie.
    Kiedyś myślałam, że to przesada płacić dodatkowo za coś, co powinno się należeć każdej kobiecie rodzącej, ale niestety rzeczywistość polskich szpitali jest różna.
    Mąż bardzo chce być przy porodzie, ale ze względu na to, że nie mamy w okolicy żadnej rodziny, która mogłaby się zająć naszym synkiem, może się okazać, że to będzie niemożliwe. I boję się, że zostanę sama i nawet nie będzie mi miał kto wody podać albo pomóc iść do toalety.

    Stąd moje pytanie: warto wydać te kilkaset złotych dla swojego komfortu i bezpieczeństwa?
    Korzystałyście z usług dodatkowej położnej czy nie?

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #2
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,535
    Z perspektywy czasu?
    Warto!

    Przy drugiej ciąży nawet bym się nie wahała.

  4. #3
    Senior Member Awatar F4rba
    Dołączył
    May 2013
    Mieszka w
    Koszalin
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-10-16 zobacz kalendarz
    Posty
    1,086
    Ja miałam i bardzo mi pomogła. Dużo wyjaśniła przed ciążą, przyjeżdżała badać. Podczas porodu, mimo, że mąż był przy mnie, też mogłam na Nią liczyć. Na początku myślałam, że 700zł to dużo i to prawda, ale Jej pomoc była nieoceniona. Po porodzie też z każdą pierdołą dzwoniłam, tym bardziej, że Kacper był 2 tygodnie w szpitalu i większość rzeczy lekarze mi nie tłumaczyli, wiec mogłam na Nią liczyć. Ja polecam!

  5. #4
    Senior Member Awatar mavrolaczek
    Dołączył
    Jan 2013
    O mnie
    Jestem mamą, będę mamą.
    Posty
    2,276
    Nie miałam opłaconej położnej ani nie towarzyszył mi mąż w trakcie porodu. Na szczęście trafiłam na super położną w szpitalu i równie fajne panie pielęgniarki później, już na oddziale poporodowym. Pomagały, doradzały i wspierały jak tylko potrafiły. Po powrocie do domu natomiast od razu zajrzała do nas położna środowiskowa i wpadała jeszcze kilka razy. Dzwoniłam też do niej z różnymi pytaniami i wątpliwościami i zawsze pomagała najlepiej, jak mogła.
    Widzę, że miałam ogromne szczęście trafiając na tak fajnych ludzi.
    Gdyby natomiast było tak, jak niektóre dziewczyny piszą - że nie otrzymywały żadnego wsparcia, pomocy i odpowiedzi na pytania to ani chwili bym się nie wahała i opłaciła zaufaną położną do kolejnego porodu. Spokój i wsparcie warte są każdych pieniędzy w tych trudnych chwilach.

  6. #5
    Senior Member Awatar maryskalbn
    Dołączył
    Mar 2013
    Mieszka w
    Lublin
    O mnie
    Za każdym fajnym dzieckiem, stoi fajna mama!!!
    Posty
    8,816
    Nie miałam opłaconej położnej i drugi raz też nie planuję tego robić.
    Niby nie dużo, ale po co płacić za coś co się należy "z urzędu"?
    Wiadomo że można trafić na różnych ludzi, a w czasie porodu to raczej żadna z nas nie będzie się wykłócać o swoje prawa, ale... znam przypadek gdzie opłacona położna olała rodzącą i siedziała w ich pokoju z jakąś znajomą pielęgniarką, a te położne które były na oddziale ignorowały dziewczyne "dla zasady".Także nawet jak się płaci może byc różnie
    "Los dał im piękne dni i zarwane noce
    Skazani na wolność, wyrok dożywocie"




    http://gadzinkapowiedziala.blogspot.com/ <---- teksty Gadzinka - Lusinka

  7. #6
    Senior Member Awatar F4rba
    Dołączył
    May 2013
    Mieszka w
    Koszalin
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-10-16 zobacz kalendarz
    Posty
    1,086
    Ja na szczęście płaciłam "po usłudze" wiec o olani nie było mowy. niestety później na oddziale musiałam się dopraszać po kilka razy, żeby ktoś pomógł mi karmić, pokazał jak się obchodzić z Kacprem itp. Niestety nie były zbyt pomocne i miałam wrażenie, że wiecznie im przeszkadzałam. a położna z przychodni... przyszła, wypełniła papiery i poszła. Jak coś pytałam do odsyłała do lekarza. Natomiast wiem, że koleżanka fajnie trafiła, więc to wszystko zależy.

  8. #7
    Senior Member Awatar wander
    Dołączył
    Sep 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-01-09 zobacz kalendarz
    Posty
    805
    Ja mam zaklepana polozna. Nie wyobrazam sobie inaczej, gdyz juz przy wycieczkach zapoznawczych po porodowkach widzialam na jak rozny personel mozna trafic.
    Chce aby porod przebiegl sprawnie i by ktos mnie obserwowal i instruowal. Tak mam pewnosc ze sie to stanie,a a przy poloznej z przypadku moze byc roznie, w zaleznosci od jej staran i zainteresowania. Ja nie chce ryzykowac, ani tym bardziej denerwowac sie w tym tak nerwowym dniu.
    Lilianka 3520g, 54cm, 10 pkt, SN

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #8
    Senior Member
    Mama899

    Dołączył
    Apr 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-06-24 zobacz kalendarz
    Posty
    1,445
    ja nie mialam platnej a byla swietna, nie wszystko co platne jest lepsze

  11. #9
    Senior Member Awatar Niunia198617
    Dołączył
    Jul 2013
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-05-19 zobacz kalendarz
    Posty
    2,013
    Ja również bardzo chciałabym mieć opłaconą położną przy porodzie i napewno będę szukać takiej osoby. Bedę sie czuja pewniej psychicznie tym bardziej, że mój mąż boi sie ze mną rodzić, wiec nie zamierzam go zmuszać i szanuję jego zdanie.




  12. #10
    Senior Member Awatar wander
    Dołączył
    Sep 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-01-09 zobacz kalendarz
    Posty
    805
    Jestem juz po. Moja odpowiedz tak, tak i jeszcze raz tak. Wazne by sie z ta polozna wczesniej spotkac, przedyskutowac sprawdzic czy jest miedzy wami nic sympati i czy jestes w stanie jej zaufac. To wazne.
    Lilianka 3520g, 54cm, 10 pkt, SN

Newsletter Mjakmama24.pl
Zapytaj naszych ekspertów
Izabela Tyszka
Izabela Tyszka instruktorka fitness

Rowerek stacjonarny

Karolina Solecka-Rzytka
Karolina Solecka-Rzytka psycholog, psychoterapeutka

Jem w stresie

Iwona Słowińska
Iwona Słowińska mgr inż. żywienia człowieka, psychodietetyk

ciąża a karmienie

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Tagi dla tego wątku

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody MURATOR S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody MURATOR S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.