Strona 9 z 29
Pokaż wyniki od 81 do 90 z 290

Dlaczego ciężarne nie upominaja się o swoje prawa?

  1. #81
    Junior Member Awatar witulkowa
    Dołączył
    Dec 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2012-10-26 zobacz kalendarz
    Posty
    6
    Będąc w ciąży mieszkałam w naszym mieście stołecznym i obserwując codzienne "przypadki" w komunikacji miejskiej nie liczyłam na wrażliwość innych osób, jednak miło się zdziwiłam. Miejsca w tramwajach, autobusach itd. ustępowano mi prawie za każdym razem. Jedyne co mnie dziwiło, to że ustępowali mi niemal wszyscy poza młodymi kobietami nawet kiedy brzuch zwisał mi prawie po kolana Była też jedna zabawna sytuacja kiedy byłam chyba w 5 miesiącu i wracałam po 12 h godzinach z pracy, ale mój brzuch zasłaniała torba. Kiedy nie ustąpiłam miejsca starszej pani ok. 30-letnia kobieta zrugała mnie od góry do dołu jak głupią smarkulę
    Osobiście jestem zwolenniczką brania spraw w swoje ręce, więc kiedy z czymś było mi w ciąży ciężko, to zamiast marudzić prosiłam o pomoc albo o ustąpienie miejsca, nie spotkałam się z odmową.

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #82
    Senior Member Awatar Natuśka
    Dołączył
    Jan 2014
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-04-06 zobacz kalendarz
    Posty
    1,837
    sytuacja wygląda tak, że kobiety w ciąży nie mają żadnych wielkich przywilejów, w markecie są kasy pierwszeństwa ale głównie w tych większych. W autobusach szczerze mówiąc w moim regionie nie zauważyłam tych naklejek że miejsce dla ciężarnych i w takim przypadku to czy ktoś dla kobiety ciężarnej będzie miły lub nie to już tylko kwestia jego wyboru i wychowania. ja obecnie zaczynam 7miesiąc, brzuszek mam mały i tylko 3 razy zdarzyło mi się że ktoś ustąpił mi miejsca w autobusie, w pociągu ani razu a jeżdżę na uczelnię prawie 40km 2,3razy w tygodniu. Bez względu na to czy mam rozpięta kurtkę i brzuszek mały bo mały ale ewidentnie widać czy po prostu coś pod płaszczykiem sterczy większość udaje że nie widzi. miejsca ustąpiły mi te kilka razy panie w przedziale 40-50lat, jazda najbardziej zatloczonym autobusem na uczelnei trwa ok. 40minut i jeżdżą nim głównie studenci czyli ludzie młodzi z których na pewno nie wszyscy maja problemy zdrowotne i musza siedziec. Ale jeżeli ktoś okazuje się gburem i odwraca wzrok bądź ewidentnie gapi się na brzuch a miejsca nie ustąpi to dlaczego kobieta ma się o to upominać i narażać na niewybredne komentarze?
    zgadzam się z kilkoma wypowiedziami w tym wątku, stwierdzenie "ciąża to nie choroba" potęguje ludzką znieczulicę. Może i nie choroba ale ja przed ciążą funkcjonowałam będąc na nogach od godziny 5rano do 1, 2, uczelnia, praca, nauka i było dobrze, na chwilę obecną mam tak mało sił że męczy mnie nawet wyjście na zakupy a po dniu na uczelni jestem po prostu nie do życia. Uważam że ustępowanie miejsca kobiecie ciężarnej i przepuszczanie w kolejkach powinno być wpajane młodym od urodzenia a świadomość społeczna w tym temacie poszerzana w większej skali. Nawet kobiecie która nie ma w ciąży żadnych problemów i czuje się świetnie i w pełni sił uderzenie np. w autobusie brzuchem w rurkę może przynieść opłakane skutki.

  4. #83
    dokładnie nie warto się denerwować walcząc o swoje prawa, żeby dziecku nie zaszkodzić ludzie sami powinni takie rzeczy wiedzieć

    ____________________
    Ni widu,ni słychu http://www.drexpol.com.pl tylko nasza stronka!
    Ostatnio edytowane przez prokrista74 ; 03-03-14 o 16:06

  5. #84
    Administrator Awatar Nowotka
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    administrator
    Posty
    1,077
    W tym wątku znalazło się wiele cennych spostrzeżeń i opinii, wiele z nich postanowiliśmy opublikować w M jak mama w kolejnym numerze

  6. #85
    Senior Member Awatar bąbelek
    Dołączył
    Jun 2011
    Mieszka w
    warszawa
    O mnie
    Jestem mamą Patryka urodzonego 1.11.11
    Posty
    4,387
    Wpisów
    9
    Cytat Zamieszczone przez prokrista74 Zobacz posta
    dokładnie nie warto się denerwować walcząc o swoje prawa, żeby dziecku nie zaszkodzić ludzie sami powinni takie rzeczy wiedzieć
    nie zgodziłabym się z tą myślą , a nie zaszkodzisz dziecku kiedy , np nie upomnisz się o wolne miejsce w komunikacji miejskiej i dojdzie do gwałtownego hamowania? w takim wypadku chyba lepiej chwilę się podenerwować i zwrócić jakiemuś gburowi który ma klepki na oczach i nie zauważa ciężarnych kobiet niż narażać siebie i dziecko na coś zdecydowanie gorszego...

  7. #86
    Senior Member Awatar bąbelek
    Dołączył
    Jun 2011
    Mieszka w
    warszawa
    O mnie
    Jestem mamą Patryka urodzonego 1.11.11
    Posty
    4,387
    Wpisów
    9
    Cytat Zamieszczone przez Natuśka Zobacz posta
    Ale jeżeli ktoś okazuje się gburem i odwraca wzrok bądź ewidentnie gapi się na brzuch a miejsca nie ustąpi to dlaczego kobieta ma się o to upominać i narażać na niewybredne komentarze?

    Nawet kobiecie która nie ma w ciąży żadnych problemów i czuje się świetnie i w pełni sił uderzenie np. w autobusie brzuchem w rurkę może przynieść opłakane skutki.
    Sama sobie odpowiedziałaś na pytanie ,właśnie dlatego ciężarne pomimo wszystko powinny upominać się o swoje prawa, sugerując się przede wszystkim dobrem i zdrowiem dziecka

  8. #87
    Ja na początku nie mogłam się przełamać, ale stwierdziłam że robie to dla dziecka. Jeżeli trzeba więc to potrafię postawić na swoim.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #88
    Senior Member Awatar Agrawa
    Dołączył
    Sep 2011
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2012-04-20 zobacz kalendarz
    Posty
    11,805
    Cytat Zamieszczone przez Pandora Zobacz posta
    A moim zdaniem w kasie dla uprzywilejowanych nie powinno się obsługiwać osób nieuprzywilejowanych.
    Proste.
    A nie idzie jakiś dziad zdrowy, bo kolejka krótsza.
    popieram.

    Mnie raz w tramwaju skopala jakas baba umyslowo chora. Ludzie sie cisneli, ciaza byla widoczna. Zaczela sie na mnie pchac i mnie kopac, kolapa tez faceta w wieku ok 30 lat. Pelen tramwaj i nikt nic nie powiedzial... nawet ten facet.... w koncu wydarlam sie na kobiete, ze jestem w ciazy i jeszcze raz mnie kopnie to jej oddam i na policje zadzwonie, babka uciekla przy najblizszym przystanku.
    Reasumujac: tym razemoddalabym jej i upomnialabym dodatkowo cala reszte w tramwaju, ze 100% faceci widzac taka sytuacje powinni kobiecie pomoc.
    Jechalam wtedy akurat do ginekologa, ryczec mi sie chcialo, fajnie nie bylo.

    Pozniej juz nie mialam takich przebojow, raczej miejsce zawsze ktos mi oddawal, na poczcie pani zawsze mnie wolala.



  11. #89
    Junior Member Awatar Natt57
    Dołączył
    Jan 2014
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    1
    Cytat Zamieszczone przez justynka86 Zobacz posta
    ja jak kiedyś byłam w banku, duża kolejka była, upał były miejsca siedzące, ale dopiero po upomnieniu się o miejsce, ktoś je zwolnił.
    Ludzie nie mają serc dla kobiet w ciąży. Ja osobiście jak widzę kobietę w ciąży czy osobę starszą zawsze ustępuję miejsca. Nie rozumiem ludzi....A już w szczególności nastolatków w wieku 14-17. Wejdzie do Autobusu i pierwsze co to miejsca siedzącego szukają...-.- .

  12. #90
    Senior Member Awatar Lilou87
    Dołączył
    Nov 2012
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-09-01 zobacz kalendarz
    Posty
    4,497
    Będąc, nie tak dawno zresztą, w ciąży miałam mnóstwo sytuacji zarówno pozytywnych jak i negatywnych jeżeli chodzi o pierwszeństwo do kasy/ ustępowanie miejsc w komunikacji miejskiej itp.
    Bardzo miło wspominam Pana sprzedawcę z działu mięsnego w jednym z marketów, który powiedział głośno że najpierw obsłuży panią w ciąży (czyli mnie). Przede mną było kilka osób, nikt nie protestował.
    Innym razem z kolei, pani kasjerka w kasie z pierwszeństwem, powiedziała mi, że obsłuży mnie tylko jeżeli mnie ktoś przepuści. Sytuacja ta miała miejsce tuż przed weekendem majowym, mnóstwo ludzi do każdej kasy...Przepuściło mnie młode małżeństwo które właśnie wykładało swoje zakupy na taśmę. Starsza (ok. 60lat) pani stojąca za nimi zaczęła krzyczeć, że ona też ma pierwszeństwo i zaraz pójdzie do samochodu po kartę inwalidy (czy jak to się tam nazywa). Nie poszła ale swojej wykrzykiwała aż odeszłam od kasy z tymi swoimi 3 rzeczami w siatce.
    I bardzo mnie tutaj zdenerwowała postawa kasjerki, która powinna chyba pomóc kobiecie ciężarnej. Jeżeli osoby sprzedające/ kasujące wykazałyby się konkretniejszą postawą w tej kwestii, to inni klienci po pierwsze nie protestowaliby, a po drugie- nauczyliby się może, że kobieta w ciąży ma swoje przywileje. I mimo że ciąża to nie choroba, to jednak ciężko jest stać dłuższą chwilę (nawet jeśli brzucha jeszcze nie widać) w kolejce czy w tramwaju. Będąc dopiero w ok. 8 tyg ciąży prawie zemdlałam w salonie jednego z operatorów komórkowych.
    Teraz jestem bardzo wyczulona na kobiety w ciąży i gdy tylko widzę panią z brzuszkiem przepuszczam się lub głośno odzywam się(jeśli jestem za tą panią a przed nią jest jeszcze kilka osób) że powinna wejść pierwsza.I biorę na siebie ewentualne kłótnie z innymi klientami/ pacjentami/ pasażerami itp.

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.