Strona 7 z 29
Pokaż wyniki od 61 do 70 z 290

Dlaczego ciężarne nie upominaja się o swoje prawa?

  1. #61
    Member
    Iwka84

    Dołączył
    Nov 2013
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2014-01-23 zobacz kalendarz
    Posty
    71
    Akcja "Więcej życzliwości dla kobiet w ciąży"- wogóle jak to brzmi- smutno muszą być takie akcje, żeby człowiek sobie uświadomił, że tym dziwolągom z mega bebsonami należy się pierwszeństwo???? Piszę dziwolągi z bebsonami dlatego, że wczoraj będąc z mężem w MacDonaldzie czułam się jak małpa w zoo. Normalnie ludzie beszczelnie się na mnie gapili jak na eksponat z wosku. Ajedna laska nie wiele starsza odemnie a może w moim wieku z paroletnim dzieckiem oczu odemnie oderwać nie mogła. No żle się czułam, jakbym była jakaś inna No do jasnej ciasnej miałam ochotę na Big Maca i frytki i nie mogłam zjeść bo wszyscy się gapili.

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #62
    Senior Member Awatar Babajaga20
    Dołączył
    Aug 2013
    Mieszka w
    Szczecin
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-02-09 zobacz kalendarz
    Posty
    1,048
    To proste dlaczego - już raz usłyszałam jak straszliwie niewychowana jestem i że sobie sama zrobiłam dziecko, to sobie sama mam sobie z nim radzić od kobiety w autobusie. A pod tym względem jestem bardzo nerwowa i naprawdę nie chciałabym wrzeszczeć. Zwłaszcza, że już raz byłam w szpitalu z powodu ciąży zagrożonej i ginekolożka mówiła, że nerwy nie są dla mnie. Dlatego wolę postać i ewentualnie zdać się na łaskę któregoś z pasażerów, niż znów narazić się na skurcze z nerwów.
    Aleksander - 3840g, 58cm miłości



  4. #63
    Jak zaszłam w ciążę to pracowałam w zawodzie motorniczego. Nie wiedziałam, że jestem w ciąży i wiele razy mnie mdliło itp. Pewnego dnia od smrodu skopconych, niezluzowanych szczęk, zaczęłam wymiotować. Wybiegłam z wagonu i na przystanku sobie kontynuowałam ludzie od razu zaczęli wykrzykiwać, że jestem pijana, że zaraz na policję zadzwonią, że będą mnie trzymać żebym dalej nie pojechała... a nikt się mnie nie zapytał czy coś mnie boli, czy wszystko w porządku, czy nie wezwać pomocy i takie tam?
    Od tego czasu wiedziałam, że cudów nie oczekuję. Całą ciążę praktycznie przeleżałam, a to w szpitalu, a to w domu. Kiedy bywało lepiej lekarz pozwalał mi chodzić, więc najeździłam się komunikacją, nastałam się w kolejkach, wiem jak to wygląda. Bywało, że się upomniałam jak bardzo źle się czułam. A co... mam prawo.

    W dziewiątym miesiącu ciąży, kiedy to dostałam już pozwolenie na aktywność po to aby rozruszać macicę, bo miałam pewne problemy. Jechałam tramwajem z siostrą. Stałam sobie, bo wszystkie miejsca były zajęte. Nie czułam się za dobrze. Nagle jedna z pań chciała wstać (ja już w głowie wykrzykuję alleluja!!!!) Jej (chyba) koleżanka zatrzymuje ją "po co wstajesz?" "ta pani jest w ciąży" odpowiada. "jasne, gruba jest, a nie w ciąży". Do chudych nie należę, ale brzuch w 9 miesiącu ciąży już chyba wygląda inaczej niż brzuch z nadmiaru jedzenia. Ale siostra opieprzyła panie. Wysiadły zaraz to razem sobie usiadłyśmy

    W ikea kiedyś w stanie błogosławionym podchodziłam do kasy uprzywilejowanej, widziałam, że jest pusta. A, że mam krótkie, tłuste nózki to szłam raczej powoli. Wyprzedzili mnie jacyś ludzie ok. 40. A ja im, że mam tutaj pierwszeństwo. Pani z kasy, że oczywiście, a gościu tak mnie zjechał, że w sumie bardzo mi się przykro zrobiło, nawet mi się płakać chciało, ale uznałam, że mu tego nie pokażę. Babka, która z nim była to tylko mu mówiła "cicho już bądź, cicho bądź". Ja tylko powiedzialam, że chyba widział, ze podchodził do kasy uprzywilejowanej i skoro nie jest w ciąży to nie wiem co jest taki zdziwiony. Oczywiście stres związany z tą sytuacją odleżałam potem w szpitalu.
    "Mój synku mały, dźwignio życia mego i celu duszy mej"

  5. #64
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,537
    A moim zdaniem w kasie dla uprzywilejowanych nie powinno się obsługiwać osób nieuprzywilejowanych.
    Proste.
    A nie idzie jakiś dziad zdrowy, bo kolejka krótsza.

  6. #65
    Senior Member Awatar F4rba
    Dołączył
    May 2013
    Mieszka w
    Koszalin
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-10-16 zobacz kalendarz
    Posty
    1,386
    nortonbuzz też usłyszałam, że nie jestem w ciąży tylko taka gruba od pewnego pana, więc rozumiem jak mogłaś się czuć...
    a z Pandorą zgodzę się w 100% i nie chodzi tylko o ciężarne ale tez o osoby niepełnosprawne.

  7. #66
    Senior Member Awatar olafasola
    Dołączył
    Jun 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-01-08 zobacz kalendarz
    Posty
    1,484
    Cytat Zamieszczone przez Pandora Zobacz posta
    A moim zdaniem w kasie dla uprzywilejowanych nie powinno się obsługiwać osób nieuprzywilejowanych.
    Proste.
    A nie idzie jakiś dziad zdrowy, bo kolejka krótsza.
    Zgadzam się w 100%! Idą te mohery tam i jeszcze się rzucają jak ciężarna chce zrobić zakupy bez kolejki bo takie ma prawo, nie widzą że to kasa pierwszeństwa, Myślą że im się wszystko należy. Mało tego mi się raz baba próbowała wepchać w kolejkę w laboratorium na pobranie krwi, nikt nie widzi wtedy brzucha i nie pomyśli że siedzę już ok godz i czekam, że jestem głodna bo przecież trzeba ma czczo a gdzie takiej starej się spieszy? przecież nie do pracy ma cały dzień ale im to ciągle się gdzieś spieszy i ciągle zmęczeni. Mam szacunek do starszych ludzi ale czasem przeginają...



    3700 g i 56 cm szczęścia - 08.01.2014

  8. #67
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,537
    Cytat Zamieszczone przez olafasola Zobacz posta
    Zgadzam się w 100%! Idą te mohery tam i jeszcze się rzucają jak ciężarna chce zrobić zakupy bez kolejki bo takie ma prawo, nie widzą że to kasa pierwszeństwa, Myślą że im się wszystko należy. Mało tego mi się raz baba próbowała wepchać w kolejkę w laboratorium na pobranie krwi, nikt nie widzi wtedy brzucha i nie pomyśli że siedzę już ok godz i czekam, że jestem głodna bo przecież trzeba ma czczo a gdzie takiej starej się spieszy? przecież nie do pracy ma cały dzień ale im to ciągle się gdzieś spieszy i ciągle zmęczeni. Mam szacunek do starszych ludzi ale czasem przeginają...
    Osoby starsze też są osobami uprzywilejowanymi. Więc one mają takie samo pierwszeństwo jak cieżarne.
    A ciężarne też się wpychają, przychodzą na ostatnią chwilę i chcą żeby wszyscy je przepuszczali.
    Tu i tu są takie same przypadki.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #68
    No ale jak Wy sobie wyobrażacie, że w takiej kasie uprzywilejowanej będzie siedziała cały dzień jakaś pani i będzie czekała aż się pojawi ciężarna, osoba z dzieckiem, osoba niepełnosprawna itp? A jak na całe otwarcie marketu pojawi się takich osób może z 10 to opłaca się płacić pracownikowi za to, że siedzi i czeka. Jeżeli chodzi o to, że kasa miałaby być zamknięta i poprosić o otworzenie to w niektórych przypadkach szybciej byłoby poczekać w kolejce do zwykłej kasy. Osoby starsze nie są uprzywilejowane, ich uprzywilejowanie zależy tylko od naszego podejścia, czy przepuścimy w kolejce w sklepie czy u lekarza, ustąpimy miejsca w autobusie itp. Chyba, że ich uprzywilejowanie wynika z regulaminu np. w sklepie, bo regulaminie przewoźnika w komunikacji miejskie w moim rejonie nie ma na ten temat wzmianki (tak samo jak ciężarne)

    A jeżeli chodzi o siedzenie, bo mam chory kręgosłup i usiądę bo mam chory kręgosłup i nie ustąpię czy czasami ustąpię (nie wiem kto pisał, nie mam czasu gteraz do tego wracać), to takie same podejście może mieć nawet kobieta, które 3 minuty temu zobaczyła dwie kreski na teście ciążowym. Ja nie wiedząc, że jest w ciąży przewracałam się w tramwaju, bo zwyczajnie było mi słabo, dowiedziałam się w 4 tc ciąży, że będę miała dziecko, bo zemdlałam po pracy i zabrało mnie pogotowie, i zdarzyło mi się potem parę razy jechać tramwajem czy autobusem, też siadałam jak było miejsce, czasami mi ktoś ustąpił jak widział, że odpływam potem potem potem długo miałam zabronione samotne podróżowanie czymkolwiek. Zresztą do dnia dzisiejszego mam problemy z dłuższym staniem, bo kręci mi się w głowie i odpływam, ale to inna historia, ale jakoś nie umiem stwierdzić sobie, że nie ustąpię miejsca ciężarnej, bo mogę zemdleć. Wolę sama zemdleć niż żeby ona zemdlała.

    Natomiast jeżeli chodzi o podróżowanie z maluszkiem, a podróżujemy bardzo dużo komunikacją miejską, a od dłuższego czasu bez wózka, to jestem wredna i upominam się o miejsce, bo nie pozwolę żeby żeby syn latał po całym autobusie czy tramwaju, bo w czasie jazdy pojazdem rzuca, ja go trzymam za rączkę, on nie rozumie, że ma się trzymać rurki, zresztą ma maluteńką rączkę, więc to mu mało daje, a ja nie dam rady go trzymać na rękach.
    Ostatnio edytowane przez nortonbuzz ; 18-12-13 o 21:42
    "Mój synku mały, dźwignio życia mego i celu duszy mej"

  11. #69
    Senior Member Awatar F4rba
    Dołączył
    May 2013
    Mieszka w
    Koszalin
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-10-16 zobacz kalendarz
    Posty
    1,386
    Ja miałam coś podobnego w tesco. kasa uprzywilejowana była zamknięta wiec stanęliśmy do normalnej kolejki, niedaleko Pani wykładała towar jak mnie zobaczyła i jeszcze jedną dziewczynę w ciąży to zaprosiła nas do kasy. miłe to było i szybko poszło.

  12. #70
    Junior Member Awatar martula0501
    Dołączył
    Oct 2013
    Mieszka w
    Sosnowiec
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-12-23 zobacz kalendarz
    Posty
    27
    Wpisów
    3
    Ja praktycznie od początku mam problemy z ciążą. W 6-7 tyg leżałam w szpitalu, później w domu. Drugi trymestr znosiłam jakoś lepiej, nawet udało mi się wrócić na chwilę do pracy ale pod koniec drugiego trymestru znowu pojawiły sie problemy i znowu musiałam jak najwięcej leżeć. W tym czasie pozwoliłam sobie dwa razy na podróż środkami komunikacji miejskiej i nie dałam rady stać bo wiadomo buja, trzęsie, szarpie a mnie brzuszek strasznie bolał więc jak tylko zwolniło się miejsce to je zajęłam. Kilka przystanków dalej, przy szpitalu, wsiadło kilka starszych pań, które jakby nikogo dookoła nie było to by mnie siłą z tego miejsca usunęły a brzuszek miałam już widoczny. W sklepach jest podobnie. Raz tylko chcieliśmy skorzystać z mężem z przysługującego nam prawa w kasie pierwszeństwa dla ciężarnych. Ustąpiła nam tylko jedna młoda kobieta, starsze osoby tylko spojrzały i udawały, że ich to nie dotyczy. Podobną sytuację widziałam w Ikei, młoda kobieta z malutkim dzieckiem na rękach po prostu przeszła na początek kolejki z pierwszeństwem a jak usłyszałam komentarze osób również tam stojących to aż mi się głupio zrobiło. I dlatego właśnie nie korzystam z przysługującego mi prawa, wolę chwilę dłużej postać w kolejce niż narażać się na dziwne komentarze.
    [

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.