Strona 2 z 29
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 290

Dlaczego ciężarne nie upominaja się o swoje prawa?

  1. #11
    Senior Member Awatar maskotka
    Dołączył
    Jun 2011
    Mieszka w
    Łódź
    O mnie
    Jestem mamą i jestem w ciąży
    Data
    28.09.2011 / 11.09.2014 / 17.05.2016
    Posty
    2,114
    Cytat Zamieszczone przez Nowotka Zobacz posta
    Czy w środkach komunikacji miejskiej, w sklepach upinasz się o swoje prawa, przywileje czy raczej odpuszczasz? Dlaczego tak trudno domagać się ustąpienia miejsca w autobusie czy przepuszczenia w kolejce? Dlaczego nie potrafimy dać wyraźnego znaku, że takie przywileje nam się należą, tylko czekamy na dobrowolny gest ze strony innych osób. Dlaczego inni mogą być egoistami a ciężarne nie? Czy to nieśmiałość, kwestia wychowania? A może nie wierzymy w siebie?
    Pewnie zaraz zostanę zjebutana od góry do dołu, ale ja uważam, że (nie wszystkie, ale pewnie spora część) ciężarne nie upominają się o swoje prawa dlatego, że uważają, że im się one tak bardzo należą, że to inni powinni sami z siebie zawsze je przepuszczać w kolejce/ustępować miejsca itp. ale z drugiej strony wcale też tych przywilejów nie potrzebują aż tak bardzo żeby samemu się odezwać. I tak, oceniam to na podstawie swoich własnych doświadczeń. Będąc w ciąży uważałam, że pierwszeństwo mi się należy, ale nigdy się o nie nie odzywałam. Za to potrafiłam potem narzekać jaka to jest znieczulica i jacy ludzie są nie wychowani. Są. To racja. Ale jak przyszła mi teraz prawdziwa potrzeba przywilejów to umiem się już o swoje upomnieć. Dojeżdżam teraz z Szymonem codziennie mpk do Klubu Malucha. Najpierw 25 minut tramwajem, a potem jeszcze 5 minut autobusem. Nigdy nam nikt nie ustąpił. Ale też nigdy nie staliśmy, bo jak wsiadam i nie ma wolnych miejsc, to po prostu podchodzę do miejsca przy którym jest naklejka mamy i dziecka (tudzież jeśli na tym miejscu siedzi ktoś starszy to do innego) i pytam grzecznie acz stanowczo czy mogłabym prosić o ustąpienie miejsca pokazując zarazem na naklejkę. Nigdy mi się jeszcze nikt nie odezwał, że nie. Pojawiło się parę niemiłych spojrzeń, ale co z tego. Nie mogę sobie pozwolić, żeby narażać moje dziecko na stanie w mpk gdzie trzęsie, szarpie i czasami jest tyle ludzi że jest szansa, że ze swoim nie całym metrem wzrostu zostanie zadeptany. Jak przyszła taka realna potrzeba to potrafię się już odezwać. Nadal zgadzam się z tym, że kultura i wychowanie wymagałoby, żeby ktoś sam z siebie ustąpił ciężarnej, osobie starszej, czy matce z małym dzieckiem na rękach, ale skoro tego nie robią to już tylko o nich świadczy. Ja przez to na pewno nie będę narażać mojego dziecka na niebezpieczny upadek.



    Aniołek 7tc 15.06.2013

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #12
    Junior Member
    Anioł

    Dołączył
    Nov 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-07-02 zobacz kalendarz
    Posty
    10
    Nie mam problemu z tym, żeby w sklepie korzystać z kasy z pierwszeństwem, zwłaszcza teraz w okresie przed świątecznym, gdzie wszędzie jest pełno ludzi.
    Ostatnio byłam zmuszona wysłać list na poczcie, w kolejce wg numerków było 50 osób. Podeszłam do okienka, pokazałam Pani kartę ciąży ( zbyt wysokie okienko by obsługa mogła zobaczyć cokolwiek) i poprosiłam o obsługę po za kolejnością. Pani powiedziała, że owszem ona może mnie obsłużyć o ile osoby oczekujące w kolejce nie będą się burzyć. Na szczęście nikt nie miał żadnego "ale".

    Aktualnie jestem w 3 m-cu, jednak u mnie już dosyć mocno widać brzuszek, więc jeżeli nie czuję się na siłach by stać w kolejkach korzystam z przywileju i nie mam oporów.
    Pamiętam jak pracowałam na kasie w markecie, często obsługiwałam kasę z pierwszeństwem, starałam się wtedy zapraszać bez kolejki panie w ciąży, z małymi dziećmi czy osoby niepełnosprawne, ponieważ ludzie często nie zwracają uwagi przy jakiej kasie stoją i, że nie zależnie od tego czy im się to podoba czy nie mają obowiązek przepuścić osoby, którym to pierwszeństwo należy się z urzędu.




  4. #13
    Senior Member Awatar bąbelek
    Dołączył
    Jun 2011
    Mieszka w
    warszawa
    O mnie
    Jestem mamą Patryka urodzonego 1.11.11
    Posty
    4,387
    Wpisów
    9
    Cytat Zamieszczone przez Pandora Zobacz posta
    Ja mam problemy z kręgosłupem o czym wielokrotnie pisałam w tematach o tej kampanii.
    Nie mam tego na czole napisane.
    Często ludzie myślą, że skoro jestem młoda to mogę postać, że ustąpię miejsca - nie, nie ustąpię.
    Po kilku minutach padam - co innego jak chodzę, ale stać bez czynnie ani w kolejce, ani w autobusie nie mogę.
    Zawsze udaje Ci się usiąść w autobusie? Ja widząc nad sobą kobietę w zaawansowanej ciąży mimo wszystko ustąpiłabym jej miejsca.

  5. #14
    Junior Member Awatar justynka86
    Dołączył
    Dec 2013
    Mieszka w
    Kamocin
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2010-07-01 zobacz kalendarz
    Posty
    15
    powinny w autobusach wisieć kartki ustąp miejsca kobietom w ciąży i osobom starszym, bo ludzie nie są tacy domyślni.
    Życie jest piękne

  6. #15
    Senior Member
    JLMania

    Dołączył
    Sep 2013
    O mnie
    Jestem mama, moje dziewczynki urodzily sie 03.06.2013
    Posty
    1,586
    Cytat Zamieszczone przez justynka86 Zobacz posta
    powinny w autobusach wisieć kartki ustąp miejsca kobietom w ciąży i osobom starszym, bo ludzie nie są tacy domyślni.
    przewaznie sa znaki ze to miejsca wlasnie dla takich osob, albo dla mam z wozkami czy niepelnosprawnych tylko ludzie udaja ze ich nie widza.

  7. #16
    większość po prostu "macha ręką" na to

  8. #17
    Member
    Dragomira30

    Dołączył
    May 2013
    Mieszka w
    Pomiechówek
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-10-03 zobacz kalendarz
    Data
    29 września 2013
    Posty
    85
    Będąc w ciąży krępowało mnie dopominanie się o miejsce w komunikacji miejskiej czy podmiejskiej. Na szczęście z tej pierwszej rzadko musiałam korzystać. Muszę przyznać, że, gdy brzuszek był już bardzo widoczny, nie zdarzyło mi się stać. Ku mojemu zaskoczeniu miejsca ustępowały mi starsze panie. Dopiero, gdy starsza osoba ustąpiła mi miejsca zrywał się z siedzenia ktoś w moim wieku. Ciążę znosiłam do ósmego miesiąca dobrze więc w tramwaju siadałam tylko z uwagi na bezpieczeństwo dziecka (trzęsie). W kolejce podmiejskiej może raz czy dwa zdarzyło się, by ktoś z pasażerów ustąpił mi miejsca. Zazwyczaj konduktor proponował mi, żebym usiadła na jego miejscu.
    W sklepach korzystałam z kas pierwszeństwa. Jeżeli przede mną stali inni, to kasjer za każdym razem zwracał im uwagę, że ja mam pierwszeństwo. Dość zabawna historia przydarzyła mi się w piekarni. Kolejka przesuwała się bardzo szybko więc stanęłam grzecznie i czekałam cierpliwie na moją kolej. Gdy byłam trzecia do kasy, pani która podawała pieczywo potwornie się zdenerwowała, że stoję w kolejce i nie dopominam o swoje prawa

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #18
    Member
    asiaasia

    Dołączył
    Aug 2013
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-12-24 zobacz kalendarz
    Data
    24.12.2013
    Posty
    55
    Do 7 miesiąca ciąży nie wykorzystywałam "swoich praw" Po prostu nie czułam się jeszcze aż tak źle. Nie korzystałam w komunikacji miejskiej często, a w kolejce stałam jak każdy inny. Dopiero gdy ciąża zaczęła być bardzo zaawansowana poczułam, że już czas skorzystać z danych mi przywilejów.
    Gdy brzuch stawał się bardzo widoczny, to w niektórych sklepach Panie kasjerki same prosiły do kasy - czasami niestety ludzie się burzyli.
    Tak jak wtedy w znanej sieciówce, Kasjerka zawołała mnie do kasy a młody chłopak z dziewczyną zaczęli mieć z tym problem. Dopiero gdy kobieta z wózkiem zwróciła im uwagę skończyli ze swoimi komentarzami. Nie raz zdarzało się, że ludzie patrzeli się jak na wroga numer 1. Z czasem już nawet nie pytałam o pozwolenie po prostu szłam do kasy i ustawiałam się jako pierwsza, wtedy nikt otwarcie nie zwracał mi uwagi. Sklepy to nie problem, gorzej już z komunikacją miejską. Mieszkam w Krakowie, duże miasto, dużo ludzi, tłok w tramwajach. Dlatego z dużym brzuszkiem skorzystałam z niego raz. Wsiadając do tramwaju w kolejce do drzwi byłam jako pierwsza, wystałam sobie to miałam. Niestety zawsze znajdą się tacy, którzy "na chama" chcą wejść pierwsi. Ja, już z pokaźnym brzuszkiem na początku 9 miesiąca ciąży chciałam wejść do tramwaju, gdy kobieta z dwójką dzieci, w wieku ok 10 i 12 lat uderzyli do tramwaju nie patrząc na nic i na nikogo. Oberwałam po kolei od matki i dzieciaków. Gdy zwróciłam im uwagę, usłyszałam, że mam uważać jak chodzę. Paranoja! Oczywiście, ów przedstawiciele "Krakowskiej Dyplomacji" usiedli sobie wygodnie w tramwaju, a ja już nie miałam siły walczyć z ludźmi, którzy ze strachu o miejsce, podziwiali widoki za oknem. Dlatego już w drugą stronę zamówiłam taksówkę, bo szkoda nerwów i w sumie zdrowia.

  11. #19
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,537
    Cytat Zamieszczone przez bąbelek Zobacz posta
    Zawsze udaje Ci się usiąść w autobusie? Ja widząc nad sobą kobietę w zaawansowanej ciąży mimo wszystko ustąpiłabym jej miejsca.
    Rzadko jeżdżę komunikacją miejską.
    A jak jeżdżę to tak - zawsze siedzę.
    Raz u ginekologa wstałam, ale miałam zaraz wchodzić do gabinetu i ustąpiłam ciężarnej, która przyszla bo tyle bym ustała.

    Ale nie można oczekiwać ode mnie, że ustapię.
    Bo tu liczę się w tym momencie ja.
    Trochę chamsko tylko brzmi, że jak ktośnie ustepuje ciężarnej, to nie jest kulturalny.
    Czasem taka osoba o wiele gorzej się czuje.

  12. #20
    Member
    kaja2308

    Dołączył
    Jun 2012
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-01-01 zobacz kalendarz
    Posty
    79
    Cytat Zamieszczone przez Pandora Zobacz posta
    Rzadko jeżdżę komunikacją miejską.
    A jak jeżdżę to tak - zawsze siedzę.
    Raz u ginekologa wstałam, ale miałam zaraz wchodzić do gabinetu i ustąpiłam ciężarnej, która przyszla bo tyle bym ustała.

    Ale nie można oczekiwać ode mnie, że ustapię.
    Bo tu liczę się w tym momencie ja.
    Trochę chamsko tylko brzmi, że jak ktośnie ustepuje ciężarnej, to nie jest kulturalny.
    Czasem taka osoba o wiele gorzej się czuje.
    Toż to czyste chamstwo a nie brak życzliwości. To są twoje słowa którymi określiłaś osoby które nie ustępują kobietom ciężarnym miejsca. Właśnie twoimi słowami określam ciebie. Z resztą o niektórych kobietach ciężarnych powiedziałaś święte krowy nie zważające na potrzeby innych. Nie daj boże spotkać się z tobą w kolejce albo w autobusie. kobieta w ciąży wisiała by nad tobą a ty i tak nie ustąpiła byś miejsca. No i masz rację chamska jesteś Forumowiczko.
    Ostatnio edytowane przez kaja2308 ; 14-12-13 o 16:11

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.