Strona 10 z 29
Pokaż wyniki od 91 do 100 z 290

Dlaczego ciężarne nie upominaja się o swoje prawa?

  1. #91
    Senior Member Awatar Lilou87
    Dołączył
    Nov 2012
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-09-01 zobacz kalendarz
    Posty
    4,497
    Cytat Zamieszczone przez Agrawa Zobacz posta
    popieram.

    Mnie raz w tramwaju skopala jakas baba umyslowo chora. Ludzie sie cisneli, ciaza byla widoczna. Zaczela sie na mnie pchac i mnie kopac, kolapa tez faceta w wieku ok 30 lat. Pelen tramwaj i nikt nic nie powiedzial... nawet ten facet.... w koncu wydarlam sie na kobiete, ze jestem w ciazy i jeszcze raz mnie kopnie to jej oddam i na policje zadzwonie, babka uciekla przy najblizszym przystanku.
    Reasumujac: tym razemoddalabym jej i upomnialabym dodatkowo cala reszte w tramwaju, ze 100% faceci widzac taka sytuacje powinni kobiecie pomoc.
    Jechalam wtedy akurat do ginekologa, ryczec mi sie chcialo, fajnie nie bylo.

    Pozniej juz nie mialam takich przebojow, raczej miejsce zawsze ktos mi oddawal, na poczcie pani zawsze mnie wolala.
    Podziwiam opanowanie. Ode mnie by pewnie takiego kopa dostała że na przystanek to by wyleciała. W ciąży byłam strasznie przewrażliwiona na punkcie dziecka.

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #92
    Myślę, że duże znaczenie ma w jaki sposób się upominamy o swoje prawa. Ja nigdy nie spotkałam odmowy, czy negatywnej reakcji. Po waszych relacjach doceniam to w jak życzliwym otoczeniu muszę mieszkać.

    ____________________
    To nie farsa http://geopryzmat.com/odbiornik-gnss.html takie mamy ceny!
    Ostatnio edytowane przez Otomar2109 ; 04-04-14 o 12:01

  4. #93
    Junior Member
    KatarzynaMariaZawadzka

    Dołączył
    Sep 2013
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2014-02-05 zobacz kalendarz
    Posty
    10
    Ja osobiście nie mam najmniejszego problemu z upominaniem się o swoje prawa i przywileje. Ale robiąc to - prosząc o miejsce w autobusie czy o przepuszczenie w kolejce - wychodzę z założenia, że ludzie są życzliwi i mają dobrą wolę i nie mogą mi po prostu odmówić. Ja sama bym w życiu nie odmówiła, gdyby mnie poprosiła jakakolwiek osoba czy w ciąży, czy starsza, czy zdrowa i młoda nieciężarna! Właśnie kończę ciążę, jestem w 38 tygodniu, nacodzień bardzo aktywna, pracuję, przemieszczam się po mieście środkami komunikacji miejskiej, załatwiam sprawy urzędowe, robię zakupy. Właściwie codziennie proszę kogoś o miejsce siedzące - wiadomo najczęściej gdy wsiadam jest już tłok i brak wolnych miejsc. Również proszę o przepuszczenie w kolejce w urzędzie, w sklepie. Zawsze dostaję odpowiedź pozytywną. Nie spotkałam się nigdy z odmową czy niemiłym komentarzem, mimo że często gęsto gdy w autobusie nie widzę w pobliżu miejsca oznaczonego naklejką dla uprzywilejowanych, podchodzę do najbliższego, no nie proszę seniorów, ale młodych czy w średnim wieku owszem bez względu na płeć Dodam jeszcze, że ZAWSZE bardzo serdecznie dziękuję za życzliwość i staram się być miła i uśmiechnięta, ale jak jestem zmęczona, źle się czuję, to nie zmuszam się do sztucznego uśmiechu i mimo to też ustępują. Dodam jeszcze, że mieszkam w Krakowie i moje doświadczenia dotyczą tego miasta, nie wiem jak jest w innych. Ze swojej perspektywy mogę powiedzieć, że w Krakowie są bardzo życzliwi ludzie, tylko chyba też trzeba się wykazać zdolnościami komunikacyjnymi i zwyczajnie poprosić o pomoc.
    Uważam, że super by było zorganizować dla kobiet w ciąży takie warsztaty z asertywności w czasie ciąży. Takie zajęcia praktyczne, na których mogłyby w przyjaznych warunkach przećwiczyć sobie sytuacje poproszenia o pomoc, o miejsce, o przepuszczenie w kolejce, żeby zobaczyły, ze nie taki diabeł straszny i że się da Też nie obwiniajmy nieciężarnych obywateli o znieczulicę, każdy z Nas ma swoje sprawy, zajęcia i często gęsto na prawdę Oni nie widzą naszego ciążowego brzuszka. Ciekawa jestem ile z Nas przed ciążą nie ustąpiło miejsca ciężarnym? I to nie ze złej woli, tylko dlatego że ich wtedy zwyczajnie nie zauważałyśmy! Ludzie to tylko ludzie i ja wolę wierzyć, że są z natury dobrzy i w sumie to mi się potwierdza
    Pozdrawiam z zaśnieżonego Krakowa

  5. #94
    Uważam, ze nie potrzebne są zajęcia asertywności dla kobiet w ciąży tylko zajęcia kultury dla całej reszty.

    ____________________
    Ty również tam zajrzyj http://geopryzmat.com/odbiornik-gnss.html ceny niższe już nie będą!
    Ostatnio edytowane przez grayce1666 ; 04-04-14 o 10:51

  6. #95
    Senior Member Awatar marzenad
    Dołączył
    Mar 2012
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2012-09-04 zobacz kalendarz
    Posty
    543
    Uważam, iż to nie jest nasza wina że się nie upominamy o swoje prawa. Nie każda ma ochotę będąc w ciąży wysłuchiwać nie miłych komentarzy. To wspaniale jeśli bym się upomniała i koś powiedział "ależ proszę bardzo, rozumiem jak Pani ciężko", ale najczęściej się słyszy: "ciąża to nie choroba", "ja w ciąży robiłam wszystko", "mnie nikt nie przepuszczał", "nie trzeba było w ciąże zachodzić jak ci teraz źle".
    Z mojego doświadczenia wynika, że bardziej wrażliwi na odmienny stan są mężczyźni. Im się wbija do głów, że kobieta ma zachcianki, trzeba jej pomagać, ustępować, wyręczać. To właśnie mężczyźni przepuszczali mnie na pasach, wpuszczali do autobusu, pan w kasie odesłał z kwitkiem jakąś babę co się tylko z pomidorami chciała przede mną wepchnąć. A kobiety.... kobietom ciągle się wałkuje że ciąża to nie choroba i jeśli jakaś nie umyje raz w tygodniu okien to znaczy że jest leniwa i się brzuchem zasłania. Prawda jest taka, że ciąża przebiega różnie, jena może nie mieć żadnych dolegliwości i gotowa góry przenosić, a inna ledwo zipie. Oczywiście że ciąża to nie choroba, tak tylko rzygamy jak kot, sikamy co 10 minut, mamy zgagę, bóle nóg, rąk, pleców i w ogóle wszystkiego, pocimy się jak szczur, toczymy się jak ciężarówka, ale żeby ktoś wpadł na pomysł że jest nam zwyczajnie ciężko...no przecież to tylko ciąża, same chciałyśmy.
    Morał z moich wywodów jest taki, że jeśli kobieta doświadczy tych niemiłych aspektów ciąży to z pewnością będzie bardziej wrażliwa na inne "ciężarówki". Człowiek mierzy swoją miarą.

  7. #96
    Senior Member Awatar aspire.
    Dołączył
    Oct 2013
    O mnie
    Mama na pełnym etacie :)
    Posty
    105
    ludzie to chamy,bez dwóch zdań. oczywiście,że nie wszyscy. tylko chamów mam na myśli
    jak byłam w ciąży to tylko dwa razy byłam mile zaskoczona. raz na poczcie pani chciała mi ustąpić miejsca w kolejce a drugi raz w autobusie jakaś studentka zaproponowała mi,żebym usiadła (ale dopiero po tym jak kierowca nagle zahamował i mało nie upadłam.gdyby nie było takiego ścisku to poleciałabym na łeb,na szyję).
    a tak poza tym.. musiałam stać w mega kolejkach na poczcie,w supermarketach,do autobusu wsiadałam bywało,że ostatnia bo przede mną "młodzież" jak to bydło rozpychała się łokciami,plecakami byle dostać się szybciej do środka,byle zająć miejsce siedzące. do tej pory zadziwia mnie absurd tej sytuacji bo przecież tyle co wyszła młodzież szanowna ze szkoły, gdzie siedziała plackiem na tyłku po 6-7 godzin to po co jeszcze w autobusie? nie można postać te kilkanaście kilometrów? nie wstyd nikomu było,że rozwalił się na siedzeniu jak w fotelu a obok stoję ja,ciężarna,z opuchniętymi nogami po 8-miu godzinach pracy.
    dużo można byłoby napisać na temat "kultury" osobistej niektórych ludzi,tylko po co? cham i tak pozostanie chamem i nic sobie z tego nie zrobi



  8. #97
    Senior Member Awatar aspire.
    Dołączył
    Oct 2013
    O mnie
    Mama na pełnym etacie :)
    Posty
    105
    Cytat Zamieszczone przez Pandora Zobacz posta
    A moim zdaniem w kasie dla uprzywilejowanych nie powinno się obsługiwać osób nieuprzywilejowanych.
    Proste.
    A nie idzie jakiś dziad zdrowy, bo kolejka krótsza.
    święte słowa. powinno się je oprawić w ramkę i powiesić w każdym supermarkecie



  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #98
    Dokładnie, uprzywilejowani powinni mieć swoją tylko swoją kasę.

    ____________________
    Wejdź, a nie pożałujesz. http://www.okna-spektrum.pl/drzwi Musisz nas sprawdzić.
    Ostatnio edytowane przez Wszemil75 ; 10-03-14 o 16:32

  11. #99
    Senior Member Awatar kesia
    Dołączył
    Oct 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-09-22 zobacz kalendarz
    Posty
    2,544
    Moja córka ma 4 miesiace,ale pamietam jak dzis gdy bedac w 8 miesiacu ciazy stojac w kolejce w kasie dla kobiet ciezarnych ktos mnie zauwazył- w koncu! Wiadomo na poczatku ciazy brzuch nie jest widoczny, ale juz w polowie tej wspanialej podrozy go widac. Na zakupy chodzilam bardzo czesto, do roznych marketow , bo tak zawsze jest klimatyzacja, a w te upaly to bylo dla mnie zbawienie. Stojac w kolejce czasami po 10 minut nikt mnie nie zauwazyl, a moze nie chcieli mnie zauwazyc? bo przeciez stojac w kasie z pierwszenstwem dla kobiet w ciazy i dla "schorowanych" osob nie trzeba ustepowac miejsca, no bo po co? my mozemy sobie postac...
    Tylko raz w czasie ciazy zdarzylo mi sie zeby kasjerka poprosila mnie do przodu, za mna byla kobieta na wozku inwalidzkim wiec ja ją przepuscilam i chyba wtedy mnie zauwazono, jeden mezczyzna starsznie sie zdenerwowal.. pod nosem do swojej malzonki burknal ze " jak sobie zrobila to niech cierpi".. przemilczalam bo nie bede sie z jakims starym facetem klocic. zaplacilam za zakupy i wrocilam do domu. jesli chodzi o komunikacje miejska to nie jezdzilam nia.. i cale szczescie bo jesli mialbym sluchac narzekania ludzi gdy prosze o miejsce to bym sie tylko nie potrzebnie denerwowala. podsumowajac nasze spoleczesntwo nie jest mile nastawione na ciezarne.. a podobno zyjemy w XXI wieku, ale to tylko podobno- daleko nam do tych lat


    url=http://pierwszezabki.pl] [/url

  12. #100
    Senior Member Awatar karola86
    Dołączył
    Jan 2014
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-06-09 zobacz kalendarz
    Data
    09.06.2014
    Posty
    210
    Przyczyną braku życzliwości może być między innymi to ze nasze babcie rodziły na polu w burakach i doiły krowy więc stanie w kolejce czy w autobusie to nic w porównaniu z tym co one robiły.Tyko ze ludzie nie rozumieją że czasy się zmieniły i kobiety też.Ciąże co raz częściej są zagrożone albo zbyt długo wyczekane żeby na nie nie uważać.Uważam że gdyby ludzie którzy nie ustępują miejsca sami mieli brzuch przed sobą lub nudności od razu było by więcej życzliwości dla ciężarnych
    My ciężarne czasami wolimy odpuścić bo szkoda nerwów (a w ciąży przecież ważny spokój i mamy kulturę by się zachować.Pozdrawiam wszystkie ciężarówki

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.