Strona 1 z 29
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 290

Dlaczego ciężarne nie upominaja się o swoje prawa?

  1. #1
    Administrator Awatar Nowotka
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    administrator
    Posty
    1,077

    Dlaczego ciężarne nie upominaja się o swoje prawa?

    Czy w środkach komunikacji miejskiej, w sklepach upinasz się o swoje prawa, przywileje czy raczej odpuszczasz? Dlaczego tak trudno domagać się ustąpienia miejsca w autobusie czy przepuszczenia w kolejce? Dlaczego nie potrafimy dać wyraźnego znaku, że takie przywileje nam się należą, tylko czekamy na dobrowolny gest ze strony innych osób. Dlaczego inni mogą być egoistami a ciężarne nie? Czy to nieśmiałość, kwestia wychowania? A może nie wierzymy w siebie?

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #2
    To oczywiście, kwestia wychowania, że dziewczynkom nie wypada upominać się o swoje, że lepiej siedzieć cicho, w kącie...

  4. #3
    Senior Member Awatar bąbelek
    Dołączył
    Jun 2011
    Mieszka w
    warszawa
    O mnie
    Jestem mamą Patryka urodzonego 1.11.11
    Posty
    4,387
    Wpisów
    9
    Ciężko jest wyegzekwować swoje prawa jak w każdej innej dziedzinie. Czasem kiedy faktycznie nie dałam rady stać w kolejce ,czy tramwaju upominałam się o "ciążowe przywileje", czasem inni sami wychodzili z inicjatywą "niech Pani usiądzie", a zdażały się i negatywne przypadki kiedy byłam krytykowana za to,że chce podejść do kasy bez kolejki.Nieśmiałość i wychowanie również ma znaczenie w tej kwestii. Kobieta bardziej "wygadana"prędzej upomni się o swoje, ta nieśmiała przecierpi wszystko w w duszy i nic złego nie powie. Nasze społeczeństwo jest nadal mało przychylne ciężarnym, może w tym pośpiechu ludzie nie zauważają kobiet z brzuszkiem Jednak uważam ,że nie ma się czego wstydzić, skoro coś się nam należy to trzeba z tego korzystać.

  5. #4
    Senior Member Awatar Niunia198617
    Dołączył
    Jul 2013
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-05-19 zobacz kalendarz
    Posty
    2,514
    Bo czasami to walka z wiatrakami, podejdę w autobusie i bede domagać się miejsca które mi się należy a ktoś nie ustąpi to co mu wtedy zrobię? No nic...




  6. #5
    Senior Member Awatar bąbelek
    Dołączył
    Jun 2011
    Mieszka w
    warszawa
    O mnie
    Jestem mamą Patryka urodzonego 1.11.11
    Posty
    4,387
    Wpisów
    9
    Cytat Zamieszczone przez Niunia198617 Zobacz posta
    Bo czasami to walka z wiatrakami, podejdę w autobusie i bede domagać się miejsca które mi się należy a ktoś nie ustąpi to co mu wtedy zrobię? No nic...
    Jeżeli nie zajmuje miejsca oznaczonego dla kobiet w ciąży to nic mu nie zrobisz, nerwów sobie można tylko napsuć Najgorsze są początki kiedy ciąży nie widać, a wiadomo pierwszy trymestr jest najgorszy. I jak wtedy dać naburmuszonemu "ktosiowi",że może by nam ustąpił miejsca , wiele z nas wtedy odpuszcza i naraża siebie na niewygodną i niebezpieczną jazdę środkami komunikacji miejskiej.

  7. #6
    Senior Member Awatar Manna
    Dołączył
    Jul 2013
    Mieszka w
    Szczecin
    O mnie
    Mama Dawidka
    Posty
    280
    Ja jestem osobą raczej nieśmiałą,bardzo szybko zawstydzającą się i o zgrozo pocącą się na twarzy w stresujących momentach-dlatego też sama nie próbowałabym nawet prosić o ustąpienia miejsca,bądź szybszej obsługi w kasie sklepu.Zdarzyło się kilka takich sytuacji,że STARSZE kobiety a nie kiedy nawet BABCIE ustępowały mi miejsca a dziewczyny bądź mężczyźni patrzyli tylko wzrokiem "zrobiłaś sobie,to się męcz". Naprawdę bardzo ciężko jest wyegzekwować swoje prawa-niestety jak w wielu kwestiach jak i w tej brakuje nam wiedzy,empatii i zwykłej życzliwości.
    Nawet teraz jak podróżujemy z synkiem transportem miejskim i np: nie mamy wózka mało kto chce nawet dziecku ustąpić miejsca a jak wiadomo ciężko jest utrzymać siebie i dziecko jednocześnie...
    Niestety...brak słów.

  8. #7
    Senior Member
    JLMania

    Dołączył
    Sep 2013
    O mnie
    Jestem mama, moje dziewczynki urodzily sie 03.06.2013
    Posty
    1,586
    trudno jest egzekwowac swoje prawa jak ludzie patrza na ciebie jak na kosmite bo prosisz ich np o ustapienie miejsca. My kiedys bylismy w sklepie, ciaza byla zaawansowana i brzuch spory, a mimo to pewna pani z dzieckiem w wozku malo ze nie przepuscila mnie miedzy regalami bym mogla spookojnie przejsc tylko jeszcze bezczelnie we mnie tym wozkiem wjechala, no bo co sie pcham ona ma dziecko w wozku i pierwszenstwo!!! Maz chcial awanture urzadzic ale jakos odwiodlam go od tego pomyslu, potem zalowalam bo sie babie nalezalo.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #8
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,537
    Ja mam problemy z kręgosłupem o czym wielokrotnie pisałam w tematach o tej kampanii.
    Nie mam tego na czole napisane.
    Często ludzie myślą, że skoro jestem młoda to mogę postać, że ustąpię miejsca - nie, nie ustąpię.
    Po kilku minutach padam - co innego jak chodzę, ale stać bez czynnie ani w kolejce, ani w autobusie nie mogę.

  11. #9
    Junior Member
    kiddo1980

    Dołączył
    Oct 2012
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-01-22 zobacz kalendarz
    Posty
    9
    W 9 mcu musiałam sama jechać ZTM zawieźć zwolnienie, bo mojego męża rozłożyła grypa.
    Miałam nakazane polegiwanie i nie przesilanie się, ze względu na potworne bóle krocza.

    I co... I w tramwaju stałam pół godziny uwieszona na barierce z wielkim brzuchem a obok pełno mlodych facetów w moim wieku (30+) i ci co stali, zerkali na mnie i mój brzuch a siedzący, nad którym "wisiałam" zaczął podziwiać krajobrazy... Nie wyglądał na chorego- typowy korporacyjny pracownik wystrojony elegancik.

    Nie odzywałam się.

    Odezwałam się raz, w sklepie w kolejce do kasy pierwszeństwa specjalnie DLA KOBIET W CIĄŻY i tylko w ciąży. Więc żadni emeryci etc., dla nich była osobna kasa.
    Ludzie z bólem na twarzy, ale mnie przepuścili, na co jeden facet po 40stce na oko, stojący z młodą panienką do mnie tekst: "ale ta pani też jest w ciąży i co?" ja na to, że jestem w 9 mcu i chyba to widać? I to jest kasa pierwszeństwa, więc jeśli ta pani jest w ciąży, to nie powinna stać w długiej kolejce. A on: "dobra, dobra, nie będziemy się licytować".

    To był jeden jedyny raz, kiedy się odezwałam. Sami widzicie.

    Hasło "ciąża to nie choroba" spowodowało kompletną znieczulicę.

    Zastanówcie się proszę, szczególnie te, które byłyście całą ciążę aktywne i zdrowe, czułyście się dobrze, czy przypadkiem głosząc wszem i wobec takie hasła, nie ukręciłyście bicza na inne ciężarne.

    Ciążę każda z nas znosi inaczej. Teraz ciąże są późne, obarczone ryzykiem- takie czasy. Moja koleżanka pierwszą znosiła dobrze, pracowała prawie do końca, w drugiej w 3 mcu nie dała już rady i odpuściła. A nie jest to osoba, która nie lubi pracę i czyha tylko, żeby nie przyjść. To osoba bardzo pracowita, towarzyska i nie lubiąca siedzieć w domu.

    Inna koleżanka obie ciąże zniosła super i pracowała do końca. Jeszcze inna od razu miała kłopoty i musiała polegiwać w domu.

    Dlatego moim zdaniem to wina nagłaśniania przez media i same kobiety tego hasła. To spowodowało kompletną znieczulicę.

  12. #10
    Junior Member Awatar justynka86
    Dołączył
    Dec 2013
    Mieszka w
    Kamocin
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2010-07-01 zobacz kalendarz
    Posty
    15
    ja jak kiedyś byłam w banku, duża kolejka była, upał były miejsca siedzące, ale dopiero po upomnieniu się o miejsce, ktoś je zwolnił.
    Życie jest piękne

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.