Ankieta: Więcej życzliwości dla kobiet w ciąży

Strona 52 z 60
Pokaż wyniki od 511 do 520 z 596

Ogólnopolska kampania społeczna „Więcej życzliwości dla kobiet w ciąży”

  1. #511
    Senior Member Awatar wander
    Dołączył
    Sep 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-01-09 zobacz kalendarz
    Posty
    805
    W pl jest bardzo kiepsko jesli chodzi o zyczliwosc dla kobiet w ciazy. Kazdy udaje ze nie widzi. Zero zainteresowania czy gestu pierszenstwa.
    Lilianka 3520g, 54cm, 10 pkt, SN

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #512
    Senior Member Awatar eskarina
    Dołączył
    May 2011
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-11-16 zobacz kalendarz
    Posty
    1,582
    Jestem obecnie w drugiej ciąży, w 9tym miesiącu. Podczas całej ciąży tylko dwa razy zdarzyło mi się że ktoś przepuścił mnie w kolejce w sklepie. Żadna ekspedientka nigdy nie wywołała mnie na początek kolejki, patrzą na brzuch i bez reakcji. Mało tego, raz poprosiłam w kolejce starsze małżeństwo o ustąpienie miejsca, to usłyszałam pod swoim adresem tyle obelg, że już nigdy więcej się na to nie odważę, szkoda moich i dziecka nerwów.

  4. #513
    I bardzo dobrze, że ruszyła! Czy coś zmieni? Pewnie nie, ale może ktoś wstanie rano, wyjdzie do pracy, zobaczy po drodze bilboard, a potem ustąpi ciężarnej miejsca. Pewnie po kampanii nie zostanie ani śladu, ale moze w trakcie jej trwanie będzie trochę pozytywniej. Jestem mamą, mam już synka, teraz jestem w drugiej ciąży i mam nadzieję, że ludzie będą wobec mnie życzliwi

  5. #514
    Administrator Awatar Nowotka
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    administrator
    Posty
    1,077

  6. #515
    Administrator Awatar Nowotka
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    administrator
    Posty
    1,077

    Sonda na temat

    Jak otoczenie traktuje ciężarne

    http://www.mjakmama24.pl/patronujemy...,201_5144.html

  7. #516
    Junior Member
    KatarzynaMariaZawadzka

    Dołączył
    Sep 2013
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2014-02-05 zobacz kalendarz
    Posty
    10
    Witam serdecznie o poranku Chciałabym się odnieść między innymi do tekstu z grudniowego numeru (roku 2013) "M jak Mama" autorstwa pani Aleksandry Mikolaszek, która jest mieszkanką Krakowa i w tym numerze opisywała typy pasażerów nie wykazujących się życzliwością wobec ciężarnych, no i w ogóle temat dotyczył "uroków" podróżowania komunikacją miejską będąc w ciąży. Po lekturze tego tekstu byłam bardzo zaskoczona, bo mnie ani razu nie spotkała podobna do opisywanych sytuacja,a przecież ja też mieszkam od 12 lat właśnie tu, w Krakowie. Obecnie kończę 9 miesiąc ciąży, nie wiem jak z życzliwością dla ciężarnych jest w innych miastach Polski, bo nie podróżowałam w czasie ciąży. Ale w swoim mieście, gdzie żyję CODZIENNIE przemieszczam się komunikacją miejską,chodzę do pracy, załatwiam sprawy w urzędach, chodzę na zakupy. I muszę powiedzieć, że ANI RAZU nie spotkałam się z brakiem życzliwości wobec mnie i mojego odmiennego stanu Od razu wyjaśniam dlaczego - bo mam świadomość, że nie dzieje się to samo z siebie. Jestem osobą otwartą, komunikatywną, mam świadomość odmienności swojego stanu i nie mam najmniejszego problemu ze zwyczajnym poproszeniem o miejsce siedzące w tramwaju czy autobusie - a robię to dosłownie CODZIENNIE odkąd przeczytałam w "M jak Mama" o bezpieczeństwie podróżowania w odmiennym stanie komunikacją i o tym, że trzeba się chronić przed ewentualną utratą równowagi, gdy pojazd szarpnie na zakręcie czy gwałtownie zahamuje. Muszę przyznać, że mocno wzięłam to sobie do serca. Czasem w tramwaju na moją prośbę o miejsce wstają dwie, trzy osoby i to zarówno panowie jak i panie - również nie Ci najmłodsi. Kiedy widzę kolejkę w sklepie większą niż dwie osoby, wysuwam się na początek i grzecznie pytam czy "zechcieliby Państwo mnie przepuścić", i tu również NIGDY mi nie odmówiono. W ciąży również zakładałam działalność gospodarczą, zmieniałam dowód osobisty, meldunek, z moim partnerem załatwialiśmy sprawy w Urzędzie Stanu Cywilnego w związku z uznaniem ojcostwa, załatwiałam inne sprawy urzędowe bankowe i również nie czekałam ani razu. No właściwie to raz. Kiedy po raz pierwszy poszłam do Urzędu Miasta, żeby dokonać wpisu firmy do rejestru, wzięłam numerek, poczekałam aż się wyświetli i podeszłam do stanowiska załatwiać sprawę, a ponieważ okazało się, że zapomniałam dowodu osobistego (skleroza ciążowa wiedziałam, że na drugi dzień będę musiała znów tam pojechać. Wówczas obsługująca mnie kobieta sama mnie poinformowała, żebym następnym razem już nie brała numerka tylko od razu podeszła do stanowiska i poprosiła o obsługę poza kolejnością Potem jeszcze kilka razy byłam w tym urzędzie i ZA KAŻDYM RAZEM byłam obsługiwana poza kolejnością zarówno przez kobiety jak i mężczyzn!, a raz nawet przez samego kierownika działu w jego oddzielnym biurze, bo na sali było mnóstwo interesantów. Ale chcę podkreślić, że nie dzieje się to samo z siebie, ja nie czekam aż ktoś zauważy mój brzuch, aż mnie sam poprosi, zapyta czy może chcę załatwić sprawę bez czekania. Ja po prostu sama podchodzę i pytam grzecznie i uprzejmie, staram się dołączać do prośby uśmiech (choć czasem ze zmęczenia czy złego samopoczucia nie mam na to ochoty i tego nie robię), za to ZAWSZE, ALE TO ZAWSZE serdecznie dziękuję za ustąpienie mi miejsca czy przepuszczenie w kolejce. I tak jest przez calutką ciążę. Ale podkreślam, że ja prawie zawsze (bo czasem ludzie sami mi pierwsi proponują wolne miejsce i zachęcają, żebym je zajęła w komunikacji miejskiej) pierwsza wychodzę z inicjatywą, z prośbą, bo ludzie naprawdę często nie widzą, bo są zwyczajnie zajęci czytaniem książki, są zamyśleni, zasłuchani muzyką, zajęci sobą, mają mnóstwo swoich spraw, gdzieś się spieszą i to nie wynika z ich złej woli, oni po prostu nie zauważają, bo są gdzie indziej. Wystarczy sobie przypomnieć jak często widziałyśmy inne ciężarne na ulicy przed ciążą, a ile będąc same w ciąży? Na pewno jest różnica, a to nie znaczy że teraz nagle jest więcej ciężarnych, ich było tyle samo, tylko my je teraz bardziej dostrzegamy, jesteśmy na nie wyczulone Zatem może my same przed ciążą też nie raz nie ustąpiłyśmy miejsca kobiecie w ciąży, bo jej po prostu nie widziałyśmy? Także ja absolutnie nie mam powodu do narzekania na brak życzliwości dla kobiet w ciąży. Co do samej akcji, to uważam, ze jest bardzo potrzebna! Tylko świetnie by było, żeby została poszerzona (a może już jest) o edukowanie kobiet w ciąży, aby uświadomić im jakie mają prawa i jak się o nie upomnieć w sposób miły bez obaw o uzyskanie odpowiedzi odmownej, bo to na pewno wiele kobiet stresuje i stopuje. Ja ze swej strony mogę ogłosić Kraków jako miasto przyjazne świadomym swoich praw kobietom w ciąży
    Dziękuję za uwagę.
    Szczęśliwego rozwiązania i radości z macierzyństwa wszystkim Wam - ciężarnym kobietkom życzę!

  8. #517
    Nie każdy nas od razu zauważy, nie każdy w locie złapie myśl o naszych potrzebach. Stać i czekać na zainteresowanie... nie dziwię się, że później jest problem. Zgadzam się, asertywne i świadome swoich praw kobiety w ciąży nie mają takich problemów. Chociaż zawsze jest na dobrze przypominać o pewnych zasadach w życiu społecznym.

    ____________________
    Na tanie zakupy to tylko do nas! http://www.laudel.pl zapraszamy!
    Ostatnio edytowane przez Otomar2109 ; 10-03-14 o 10:49

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #518
    Junior Member
    KlaudiaIMalec

    Dołączył
    Jan 2014
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2014-07-23 zobacz kalendarz
    Posty
    1
    Więcej Życzliwości dla Kobiet w ciąży . Coś Wspaniałego Widziałam już W tramwaju plakaty wyświetlane. Sama parę dni temu miała dziwna ale jednak przyjemna sytuacje jechałam do lekarza był duży tłok w tramwaju głupio mi czasem upomnieć się o miejsce ale tego dnia czułam się naprawdę dosyć zle miałam mdłości i zawroty głowy poprosiłam jakaś panią aby ustąpiła mi miejsca Ponieważ jestem w ciąży i nie czuje się zbyt dobrze jednakże odpowiedziała z wielkim oburzeniem ze ja tez bolą nogi i chciałaby również odpocząć. Wtedy przyjemny mezczyzna powiedział proszę panią nic by się nie stało gdyby ta panią usiadło skoro jest w ciąży i zle się czuje i w tym samym momencie jakaś pani powiedziała proszę spojrzeć na ekran telewizorka A tam dostrzegłam Wasz Plakat Dzięki niemu w końcu usiadłam i mogłam chwilkę odetchnąć z ulga

  11. #519
    Junior Member
    gumi

    Dołączył
    Feb 2014
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2014-03-17 zobacz kalendarz
    Posty
    1
    Witam, Myślę, że kampania jest bardzo potrzebna m.in w takich placówkach jak urzędy, przychodnie czy inne instytucje pożytku publicznego. Z tego co się orientuję, kiedyś przepuszczanie kobiet w ciąży w kolejce w urzędzie było ustawowo zapewnione, dzisiaj niestety już nie. A w tych placówkach jest duży problem.
    Sytuacja z ostatniej chwili: poszłam zrobić badania do laboratorium w przychodni. Niestety dość długa kolejka. Przyszła pani pielęgniarka z punktu pobrań, zobaczyła ile jest ludzi i poprosiła tylko jako pierwszą panią na krzywą cukrową (która chyba nawet w ciąży nie była, ale rozumiem, że musiała, żeby zdążyć potem zrobić drugi wynik krwi). pan, który miał być następny, prawie już nosem przy tych zamkniętych drzwiach staną, tyłem do mnie, żebym chyba go czasem nie poprosiła o przepuszczenie. mnie i mojego dużego brzucha już nie sposób nie zauważyć. więc tak stałam (bo miejsca siedzące zajęte), w 8 miesiącu ciąży, na czczo, w dusznym korytarzu, obok druga kolejka ludzi chorych czekających na lekarza.
    Przez całą ciążę dobrze się czułam, i nie wymagałam od nikogo wyjątkowego traktowania, ale pod koniec jest mi coraz ciężej, i coraz słabiej. w niektórych sklepach sami sprzedawcy widząc mnie w kolejce prosili o podejście, żeby pierwszą mnie obsłużyć, dlaczego pielęgniarki czy urzędnicy nie mogą dostrzec kobiety w ciąży? Kto byl u lekarza to wie, że z "kolejkowymi" z przychodni się nie wygra, więc mój apel, niech kampania więcej życzliwości dla kobiet w ciąży trafi nie tylko to zwykłych ludzi, ale do urzędników, lekarzy, pielęgniarek, sprzedawców. Dostrzeżona przez nich ciężarna na pewno poczuje się lepiej, nie musząc się prosić o życzliwość, czy być narażona na krzywe spojrzenia innych osób. Nas na prawdę nie jest tak dużo w tych kolejkach pozdrawiam

  12. #520
    Senior Member Awatar karola86
    Dołączył
    Jan 2014
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-06-09 zobacz kalendarz
    Data
    09.06.2014
    Posty
    210
    Uważam że trochę mało jest ta akcja nagłośniona.Chyba tylko w jednej stacji widziałam ostatnio raz reklamę o kampanii a tak to nie,ani w sklepach naklejek ani w urzędach czy przychodniach.Te hasła powinny być wszędzie.Może to by pomogło trochę bardziej.W tym tygodniu byłam na badaniach i tylko jedna dziewczyna zapytała mnie sama czy chce wejść przed nią.Później widziałam jeszcze parę dziewczyn w ciąży i nikt nic.Jedna tylko podeszła powiedziała że wchodzi bo jest w ciąży i już ,oczywiście gdyby oczy zabijały to by padła.Dwie babki chciały podać tylko mocz do badania co trwa tylko 3sekundy to usłyszały tekst "każdy coś ma". Więc jak tu się odezwać?Trzeba być odważnym żeby się odezwać


Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.