Ankieta: Więcej życzliwości dla kobiet w ciąży

Strona 48 z 60
Pokaż wyniki od 471 do 480 z 596

Ogólnopolska kampania społeczna „Więcej życzliwości dla kobiet w ciąży”

  1. #471
    jestem za plakatami!!! będzie widać problem;]bo chyba za mało go widać

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #472
    Senior Member Awatar F4rba
    Dołączył
    May 2013
    Mieszka w
    Koszalin
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-10-16 zobacz kalendarz
    Posty
    1,386
    Przeczytałam o akcji w miesięczniku "M jak mama", bardzo mi się ten pomysł podoba, ponieważ ludzie rzeczywiście często udają, że nas nie widzą.
    Z mężem bardzo długo staraliśmy się o dziecko, lekarze twierdzili, że przez to, że jestem gruba mogę nigdy dzieci nie mieć-no chyba, że schudnę. Aż stał się nasz mały cud, w dzień wizyty w klinice leczenia niepłodności, lekarz stwierdził, że nie ma co tutaj robić, ponieważ jestem w ciąży. Bardzo się cieszyliśmy, jednak ludzie potrafią zepsuć każdą radość. Mniej więcej w 2 miesiącu jadąc do pracy autobusem, poczułam się bardzo słabo. Zazwyczaj unikałam siadania, jednak tego dnia po poranku spędzonym w toalecie, nie zjedzeniu śniadania, bo cokolwiek ruszyłam i tak musiałam zwymiotować, do tego zima - ciepłe płaszcze, pełno ludzi w autobusie zrobiło mi się słabo, bardzo słabo. Na miejscu dla ciężarnych siedział młody człowiek, z resztą pracował ze mną w szpitalu na innym oddziale. Poprosiłam Go o ustąpienie miejsca, bo jestem w ciąży i bardzo źle się czuję. W odpowiedzi usłyszałam, ze grube baby nie powinny mieć dzieci, bo na świat wydają kolejnych grubasów. Dziewczyna, która siedziała obok wtórowała mu, dodając, że pewno wcale nie jestem w ciąży, tylko, że gruba i duży brzuch to sobie uroiłam. Podziękowałam uprzejmie i usiadłam pod ściana autobusu na podłodze, dopiero wtedy kilka osób zareagowało, oburzyło się na faceta. W międzyczasie udało mi się wyciągnąć moją książeczkę ciąży, pokazać panu i życzyć, żeby nigdy nie był z grubą dziewczyna, a na przyszłość niech pamięta, ze i grubasy mają uczucia.
    Ja wiem, że nie widać po mnie ciąży, chociaż kto mnie zna już potrafi dostrzec, że brzuch jest inny. Ogólnie czuję się wyśmienicie, jestem aktywna, jednak czasem mam spadek formy, jak chyba każda kobieta w ciąży, jednak ludzi to nie obchodzi - mamy to na własne życzenie, takie głosy też słyszałam. dlatego bardzo podoba mi się ta akcja, może w końcu coś się zmieni.

  4. #473
    Ja np w autobusach zawsze ustępuje innym kobietą widząc że są w ciąży, gdyż wiem że ja też za niedługo bd i liczę że inni też postąpią w mój sposób

  5. #474
    F4rba wiele ludzi nie odróżnia brzucha 'zwykłego' od 'ciążowego' więc tym bardziej facet nie odróżni;/ jednak jeśli jest taka sytuacja,nawet gdyby nie było widać ciąży, a prosisz o ustąpienie miejsca, moim zdaniem nie powinna mieć miejsca dyskusja czy na prawdę jesteś w ciąży czy też nie; nawet ludziom 'nie będącym w ciąży' należy się szacunek i jeśli komuś jest słabo, jest chory itp. to powinno mu się ustąpić zwłaszcza jeśli o to prosi, bo czasem nie widać przykro mi, że spotkało Ci coś takiego;/

  6. #475
    Senior Member Awatar F4rba
    Dołączył
    May 2013
    Mieszka w
    Koszalin
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-10-16 zobacz kalendarz
    Posty
    1,386
    Gabrysiu szacunku nie ma, bo zazwyczaj i tak słyszę, ze skoro jestem gruba to na własne życzenie i pewnie siedzę w domu i tylko się opycham... Ale idzie się przyzwyczaić

  7. #476
    Junior Member
    M_kasia

    Dołączył
    May 2013
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2013-07-09 zobacz kalendarz
    Posty
    19
    Na gorąco opiszę co dzisiaj spotkało mnie na badaniach laboratoryjnych. Jestem w 32t.c. W jednej z dużych placówek chciałam dzisiaj wykonać badania krwi i moczu. Na drzwiach widnieje napis"Kobiety w ciąży zapraszamy bez kolejki". Osób czekających około 15. Pytam więc grzecznie, która z pań w ciąży jest ostatnia, po czym słyszę nieprzyjemny głos 50-cio letniej kobiety, że znowu przyszła jakaś w ciąży i ona musi czekać. Zwróciłam uwagę na tabliczkę na drzwiach, na co pani powiedziała że jeszcze tylko brakuje, żeby bez kolejki wchodziły kobiety z dziećmi i inwalidzi. Nie powinnam się denerwować ze względu na Brzuszek, ale to było silniejsze ode mnie. Powiedziałam, że mogę być ostatnia w takim razie, bo nie zamierzam się kłócić. Ale pani powiedziała, że ona przecież tego nie robi i głośno skomentowała, że teraz unoszę się honorem i na pokaz będę ostatnia. W tym momencie wyszła kobieta w ciąży z sali zabiegowej, więc czekałam aż pani poszkodowana wejdzie, ale ona nie zamierzała, bo napisane jest, że kobiety w ciąży wchodzą bez kolejki. Tutaj ja już zachowałam się niegrzecznie bo wypaliłam, że ślepa nie jestem i weszłam do środka. (A na język cisnęło się, żeby powiedzieć"Proponuję przed następnymi badaniami zajść w ciążę. Wejdzie pani bez kolejki!!!"Ale opanowałam się.) Krew została pobrana i po 2 minutach byłam na korytarzu. Zdenerwowana zaistniałą sytuacją, ale zadowolona bo wreszcie mogłam iść do domu i nakarmić siebie i Brzuszka.
    ***z braku szacunku dla opisanej osoby, słowo pani pisane jest małą literą!

  8. #477
    M_Kasiu powiem Ci że w porównaniu do tej pani, nie zachowałaś się niegrzecznie, a wielka szkoda że nie powiedziałaś tego że następnym razem... super tekst

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #478
    F4rba przykre;/ ja jestem szczupłą osobą, jednak staram się do każdego mieć ludzkie podejście, wielkość i grubość człowieka nie świadczy o jego wnętrzu;/a czasem bywa też że ktoś jest chory albo nie może sobie poradzić ze swoim wyglądem, a czasem są ludzie zdrowi, szczupli i bardzo ładni nie musiejący nic polepszać;/ jednak szacunek powinniśmy mieć dla wszystkich bo w sumie nigdy nie wiadomo co nas jeszcze może spotkać:P

  11. #479
    Member
    syrenkaa

    Dołączył
    May 2013
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2016-05-02 zobacz kalendarz
    Posty
    63
    Hej dziewczynki muszę się z Wami podzielić moimi nowymi przeżyciami. Od kilku dni mam wrażenie, że ktoś przykleił mi na plecach kartę ustąpcie jej miejsca bo jest w ciąży i skarży się na forum, że ją źle traktują . Słuchajcie od kiedy umieściłam wpis na forum o moich przeżyciach z porównaniem kobiety w ciąży do inwalidy postanowiłam się tym nie przejmować i od tamtej pory tak jakby wszystko o 180 stopni się odwróciło spotkało mnie kilka bardzo miłych sytuacji. Kiedyś byłam w placówce administracji publicznej załatwić sprawy i każdy musi wcisnąć w automacie nr by było wiadomo która osoba jest za kim tak też uczyniłam było przede mną około 10 osób nawet nie liczyłam wiedziałam, że i tak swoje muszę odstać. Nagle wyświetlił się nowy numerek podszedł do mnie młody mężczyzna i powiedział " Proszę ja się z Panią zamienię oddam Pani swój nr bo teraz powinienem wejść a Pani da mi swój" dziewczyny byłam w szoku podziękowałam grzecznie i powiedziałam, że nie ma problemu poczekam ale ten mężczyzna bardzo się upierał i powiedział bym weszła teraz za niego. Oczywiście jeszcze raz podziękowałam i z dużym uśmiechem i radością jak zostałam potraktowana zamieniłam się numerkami nie ukrywam bardzo byłam zaskoczona. Wychodząc z pokoju gdy zostałam już obsłużona jeszcze raz temu mężczyźnie podziękowałam. parę dni później robiłam zakupy z mężem w hipermarkecie dużo tego nie było 3 opakowania chusteczek wilgotnych dla bobaska i bombonierka stało przed nami młode małżeństwo i kobiet powiedziała, że nas przepuszczą żebym nie stała bo oni mają więcej zakupów. Kobieta wiedziała jak czuje się ciężarna bo w koszyku mieli kilka puszek mleka dla niemowlaka dlatego rozumiała moja sytuację ale również podziękowałam i gdy zapłaciliśmy za zakupy to życzyli nam powodzenia . A dzisiaj w jednym ze sklepów budowlanych robiąc zakupy starsze małżeństwo przepuściło mnie w kasie bo powiedzieli, że jestem w ciąży i żebym nie stała. Dziewczyny coraz lepiej się dzieje albo po prostu staram się dostrzegać wszystkie pozytywne sytuacje a o tych złych rzeczach nie myślę i staram się ich nie zauważać. kiedyś nawet młoda dziewczyna w autobusie jak zobaczyła, że wsiadłam to natychmiast wstała i ustąpiła mi miejsca było to bardzo miłe. Dlatego incydent pana z tekstem o miejscu postojowym dla inwalidy staram się już o nim zapomnieć ale niestety wiem, że jest na świecie mały procent tak nie miłych osób i dzięki plakatom i naklejkom postarajmy się do nich dotrzeć.





  12. #480
    Member
    m.m.

    Dołączył
    May 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-09-03 zobacz kalendarz
    Posty
    60
    Czytając pismo i przeglądając wypowiedzi na forum, odnoszę wrażenie, (i tu pewnie posypią się na mnie gromy) że kobiety w ciąży to bardzo roszczeniowa grupa... Tylko narzekanie o braku życzliwości, nieustępowaniu miejsca... A może to trzeba zacząć od siebie? Nie wychodzić z założenia, że wszyscy wiedzą, jak to w ciąży jest (a wiadomo, jest różnie), nie robić min cierpiętnicy (jak przysłowiowe staruszki w autobusach). Może wystarczy uśmiech i spokojne zapytanie, a nie od razu pretensje? W moim przypadku to działa. Idąc na badania, zawsze pytam, czy jest możliwość abym weszła wcześniej, jeśli jest dużo ludzi. I zawsze dostaję tzw przyspieszony numerek. Przy kasie pytam ostatnią osobę przy taśmie, czy mnie przepuści. Zwykle przepuszczają też wszyscy, którzy są z przodu. Polecam do wypróbowania.
    Cieszy natomiast to, że jest coraz więcej sygnałów pozytywnych zachowań, oby tak dalej!

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.