Ankieta: Więcej życzliwości dla kobiet w ciąży

Strona 16 z 60
Pokaż wyniki od 151 do 160 z 596

Ogólnopolska kampania społeczna „Więcej życzliwości dla kobiet w ciąży”

  1. #151
    Senior Member Awatar villemo
    Dołączył
    Apr 2011
    Mieszka w
    Opole
    O mnie
    Moja córeczka Lidusia urodziła się 7 lipca 2011r.
    Posty
    1,918
    Wpisów
    6
    Dziudzia ja tak ostatnio sobie stałam w kolejce do pobierania krwi i też spojrzenia jakby się babcie bały, że zaraz powiem, że jestem w ciąży i należy mi się pierwszeństwo :/

    Byłam chyba piąta w kolejce i przyszła taka Pani z maleństwem, ale dzieciaczek był naprawdę maleńki, to musiał być jakiś noworodek i ta Pani grzecznie pyta czy może pierwsza bo jest z tym maluszkiem, a tu cisza jakby jej nikt nie słyszał, to się wściekłam i mówię „jak dla mnie może Pani wejść z tym maluszkiem, ale ja jestem dopiero piąta” i chyba się głupio zrobiło, bo nagle nikt nie miał nic przeciwko, żeby weszła pierwsza :/
    Ludzie są naprawdę obłędni.
    Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę. Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę.
    Jestem przy Tobie od pierwszego grama.Tyś moje dziecko ... a ja Twoja mama.



  2. dzieckozakupy.pl
  3. #152
    Senior Member Awatar kasia.s.
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    gdansk
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-07 zobacz kalendarz
    Posty
    5,489
    Hej Dziewczyny powiem wam, że moi rodzice wg mnie i mojej siostry mają dobrą sytuację finansową. A znam ich zarobki. Ale moim rodzicom to zawsze brakuje do pierwszego, nie potrafią gospodarować pieniędzmi. A jak wyszłam za mąż to słyszałam tylko Córcia spytaj Sebastiana czy nie pożyczycie nam np 500 zl, i tak potrafili co tydzień.
    Wiem może to wygląda tak że nie pomagam rodzicom bo jestem "wyrodną córką" ( i tak jest zawsze jak nie dam jej lub nie pożyczę kasy) jak dostają kasę to ja z mężem jesteśmy THE BEST. Wesele też zrobiliśmy sobie sami nic nam się nie dołożyli..... tak niestety już jest.

    Po zatym co napisałam to dziękuję wam za wasze odp. na mój ostatni post

  4. #153
    Senior Member Awatar villemo
    Dołączył
    Apr 2011
    Mieszka w
    Opole
    O mnie
    Moja córeczka Lidusia urodziła się 7 lipca 2011r.
    Posty
    1,918
    Wpisów
    6
    Kasiu najważniejsze jest w tej chwili to, ze masz kochającego męża i spodziewasz się najpiękniejszego prezentu, jaki można dostać od losu. Nie uważam, żebyś była wyrodną córką. To przykre, że będziesz musiała sobie sama radzić, ale poradzisz sobie. Rodziców się nie wybiera, ale za to możesz wybrać jakim Ty będziesz rodzicem
    Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę. Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę.
    Jestem przy Tobie od pierwszego grama.Tyś moje dziecko ... a ja Twoja mama.



  5. #154
    Senior Member Awatar Paulinusia
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    Szczecin
    O mnie
    Urodziłam 8 lipca 2011 r.
    Posty
    5,602
    Co do życzliwości, to ja jestem w 24 tc, mam duży brzuszek, do tego ciąża bliźniacza, wiec mnie widać. A sklepie ostatnio pani co stałą za mną, a była godzina 12ta, mówi: może Pani mnie przepuści?? (Ona ma cały wózek zawalony, a ja w ręku bułki...). Zrobiłam wielkie oczy a ona ciągnie dalej: No bo widzę, że Pani w ciąży i ma dużo wolnego czasu..... Ja, ta pyskata, która zawsze miała coś do powiedzenia, zamilkłam!!! Normalnie baba (wiem, brzydko o niej mówię, ale gorsze rzeczy mi się na usta rzucały) mnie powaliła!! Kopara opadła!!!

    Na poczcie to normalne, że stoję w kolejce jak wszyscy. Ale, żeby w aptece?? To mnie dziwi najbardziej. A nigdy mi się nie zdarzyło jeszcze, aby mnie ktoś tam przepuścił. Mąż mówi, ze mam mówić, ze jestem w ciąży (jakby ktoś nie dowidział, ale ciężko TEGO nie zauważyć!!!), ze stoję po leki i takie tam, no ale mi jakoś tak głupio jest.

  6. #155
    Senior Member
    kasiek

    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Stargard Szcz.
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-09-07 zobacz kalendarz
    Posty
    4,870
    No tak, Ty w ciąży to możesz za nią nawet po sklepie pobiegać, bo przecież masz czas. A czy pani zapytała czy Ty pracujesz? Bo mogłabyś pracować i być tylko na przerwie np. Ręce opadają, nie wiem czy nie zachowałabym się tak samo i czy by mnie nie zamurowało.
    A jeszcze jedno mnie zaciekawiło, na jakiej podstawie ona stwierdziła, że masz dużo wolnego czasu? Bo poszłaś po 2 bułki a nie wielkie zakupy? Czy, że po prostu w ciąży jesteś? A skoro ona nie ma tyle czasu to niech robi zakupy w innych godzinach :P




    Używanie znaków interpunkcyjnych nie gryzie, a ułatwia czytanie innym forumowiczom :P

  7. #156
    Senior Member Awatar Paulinusia
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    Szczecin
    O mnie
    Urodziłam 8 lipca 2011 r.
    Posty
    5,602
    Wiesz, jak już doszłam do siebie to cisnęły mi się różne rzeczy na usta, no a le było już po fakcie. Jak mężowi powiedziałam, to był po 1sze zbulwersowany jej zachowaniem, a po drugie był w szoku, ze ja nic nie powiedziałam.... Jak to stwierdził, ciąża jednak zmienia kobietę

    A, że mam dużo wolnego czasu... dla niektórych ciąża=opierniczanie się w domu. Ale nie przypuszczałam,że coś takiego może mnie spotkać no i że można być tak bezczelnym!!!

  8. #157
    Senior Member Awatar villemo
    Dołączył
    Apr 2011
    Mieszka w
    Opole
    O mnie
    Moja córeczka Lidusia urodziła się 7 lipca 2011r.
    Posty
    1,918
    Wpisów
    6
    Bezczelny babsztyl, jestem w szoku :/. Nawet przez myśl nie przeszło, ze moze Cię kręgosłup boli jak stoisz, albo brzuszek rwie. No brak słów :/
    Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę. Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę.
    Jestem przy Tobie od pierwszego grama.Tyś moje dziecko ... a ja Twoja mama.



  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #158
    Senior Member Awatar dziudzia
    Dołączył
    Dec 2010
    Mieszka w
    Małopolska
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-04-28 zobacz kalendarz
    Data
    28 kwiecień 2011
    Posty
    3,807
    Oj..., też bym zbladła i nie mogła słowa wydusić.... Brak słów na pierwsze minuty, a później to się ciśnie aż za sporo, no ale właśnie już za późno....



  11. #159
    Senior Member Awatar Joasia
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Masovia
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-05-27 zobacz kalendarz
    Posty
    1,144
    Wpisów
    2
    Spoko, trzeba się dziewczyny przyzwyczaić. Jak to kogoś pocieszy to ja też zwykle pyskata a teraz tak jakoś spokorniałam. Chociaż jak mi wczoraj burak wyjechał, ze mam przeparkować auto, bo "jest i tak mało miejsc parkingowych a ja zajęłam dwa miejsca" to się wkurzyłam, puściłam siarczyste słówko, przeparkowałam. Wracam, a tu tyle miejsc na parkingu- mnóstwo. Zresztą, w tym miejscu obok mnie i tak by się samochód nie zmieścił... Ale co go to obchodzi. Musiał się chyba wyżyć... Wysiadłam z samochodu i przemaszerowałam z brzuchem. No, ale na człowieka o takim poziomie kultury i zaawansowana ciąża wrażenia nie zrobi

    Ale kaman, dzisiaj ja zamarłam... Droga osiedlowa (przypominam, że na takiej jest 20 km/ h i pierwszeństwo mają piesi, choćby szli środkiem ulicy). Przechodziłam przez ulicę, dosyć wąską, zastawioną samochodami, po jednej strony dostawcy, po drugiej taksówkarze. Pod koniec uliczki jedzie taksówka. Spoko, zdążę przejść ze dwa razy. Tylko Asia nie przewidziała, że pozostali kierowcy nie są tak przepisowi (czyt. ostrożni) jak ona. Będąc w połowie przejścia, koleś podjechał i ledwo co przede mną wyhamował. Puknęłam się w czoło, coś to niego krzyknęłam. Ale koleś chyba zamarł, bo patrzył się tylko w szoku na mój brzuch... Cóż, ciekawe czy tak samo by zamarł, jakbym była w drugim miesiącu ciąży i nie byłoby jej widać. Ludzie są tak niemyślący, ze szok! Co więcej, świadkami tej sytuacji było dwóch facetów w wieku po 50tce. Ich reakcja? Rozśmieszyło ich to, ze koleś mnie mało nie rozjechał...

    Ja ostatnio przepuszczam na pasach każdą kobietę. Nigdy nie wiadomo czy nie jest w ciąży, czy nie jest jej słabo itd. Nawet babcie przepuszczę, a co
    Uchhh, musiałam z siebie pozbyć się tych sytuacji





  12. #160
    Senior Member Awatar madziula
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Lublin
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-05-18 zobacz kalendarz
    Posty
    2,361
    Niestety część naszego społeczeństwa, to prostaki. Ja niejednokrotnie byłam źle potraktowana, tylko dlatego że jestem z brzuchem. Albo komentarze babć, albo brak szacunku. Dopóki nie było po mnie widać ciąży, trudno było mi wymagać od ludzi jakiejś delikatności wobec mojej osoby. Obecnie jeżeli ktoś przekroczy granicę ma niestety ze mną do czynienia bo nie przebieram w środkach. Ostatnio np. stoję sobie w wąskim przejściu w autobusie. Dookoła mnie ludzie. Wchodzi babcia, stęka. Ja nic. Ta chce mnie ominąć i przejść. Ja nic. Ta się wpycha na mój brzuch. Babcia tylko usłyszała ode mnie czy brzuch mam zarzucić sobie na plecy, czy położyć komuś na głowę Kobiecina spojrzała na mnie i tylko syknęła przepraszam. Po kilku przystankach w autobusie się rozluźniło, ja siadłam a ten piernik jeszcze z 5 razy zmieniał położenie (dosłownie jak w "Dniu świra") Podobnie jest z wychodzenie z autobusu. Człowiek jeszcze jednej stopy nie postawi na chodniku a to bydło już się wpycha, aby tylko zająć siedzenia i rozplaszczyć dupy. Teraz zazwyczaj zdejmuję takich ludzi barem i mam przy tym dobra zabawę. Najbardziej mnie śmieszy to, że tyle jest pieprzenia o ochronie życia poczętego. Te tłumy świętojebliwych na jakiś manifach, wypowiadających się z wypiekami na twarzach o swojej misji. Ich świetlanej misji doświadczam codziennie w każdym miejscu i o każdej porze poprzez traktowanie mojej osoby, w której właśnie rozwija się nowe życie.

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.