Ankieta: Czy powinno się po porodzie dziękować personelowi szpitala?

Strona 3 z 5
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 45

Czy należy dziękować personelowi szpitala

  1. #21
    Senior Member
    kasiek

    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Stargard Szcz.
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-09-07 zobacz kalendarz
    Posty
    4,870
    My daliśmy położnym i pielęgniarkom noworodkowym po opakowaniu Merci. Mąż kupił po drodze jak jechał po nas do szpitala. Przy wyjściu do domu zanieśliśmy do dyżurki i podziękowaliśmy za opiekę, bo miałam na prawdę super opiekę Trafiłam jeszcze na pielęgniarkę, z którą mieliśmy zajęcia z opieki nad noworodkiem w szkole rodzenia. Zaprosiła nas ponownie za jakiś czas Śmialiśmy się, że na pewno skorzystamy z zaproszenia bo planujemy rodzeństwo dla Majki




    Używanie znaków interpunkcyjnych nie gryzie, a ułatwia czytanie innym forumowiczom :P

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #22
    Senior Member Awatar MYSIA-PYSIA
    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Katowice
    O mnie
    Jestem w ciąży mam termin na 16styczeń 2013
    Posty
    441
    My też zamierzamy dać przy wypisie kawę i czekoladki-żadnych pieniędzy nie damy bo nawet nie mam skąd dać....myślę że ludzie dają pieniądze wcześniej ponieważ boja się o przebieg porodu,szczególnie jak jest to pierwszy poród.Myślę że co ma być to i tak bedzie i my nie mamy na to wpływu.Mam do Was pytanie czy spotkałyście się w szpitalu z napisami na drzwiach że personel nie przyjmuje prezentów i innych wręczanych drobiazgów?obiło mi sie o uszy że coś takiego miało miejsce


  4. #23
    Senior Member
    kasiek

    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Stargard Szcz.
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-09-07 zobacz kalendarz
    Posty
    4,870
    U nas takiego czegoś nie widziałam, ale po prostu zabezpieczają się tym, żeby ktoś nie posądził ich o przyjmowanie łapówek. Nie każdy ograniczy się do jakiejś kawy czy bombonierki




    Używanie znaków interpunkcyjnych nie gryzie, a ułatwia czytanie innym forumowiczom :P

  5. #24
    Senior Member Awatar ZielonaMysz
    Dołączył
    Feb 2012
    Mieszka w
    Gdańsk
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2012-10-14 zobacz kalendarz
    Posty
    1,106
    Cytat Zamieszczone przez asiek80 Zobacz posta
    W szpitalu, gdzie zamierzam rodzić, wiem że jak położna dostanie w kieszeń, to stara się aby poród przebiegał szybciej... a jak nie dostanie to można usłyszeć - "pani to jeszcze długooo będzie rodzić... Przykre.
    Straszne jest to, co piszesz! Jak dla mnie to już jest niewypełnianie obowiązków pracowniczych przez położną i wymuszanie łapówek! Za coś takiego powinno się wylatywać z hukiem z pracy. Przez myśl mi nie przeszło, żeby dawać jakieś koperty, koniaczki, czekoladki. Wychodzę z założenia, że skoro ja w swojej pracy wykonuję obowiązki najlepiej jak potrafię, bez kręcenia nosem i dodatkowych zachęt, to czemu mam komuś innemu dawać prezenty za wykonanie pracy, za którą dostaje wynagrodzenie?
    Jeżeli spotka mnie jakaś przykra sytuacja, ktoś nie dopełni swoich obowiązków to nie omieszkam zgłosić tego faktu przełożonym. Nie mam najmniejszego zamiaru przykładać ręki do tego, że niektóre grupy zawodowe traktują swoich klientów (bo de facto pacjenci płacą ubezpieczenie i są klientami szpitali) wybiórczo - tego lepiej, bo dał kasę, a ten co nie dał, niech się męczy. Jak można narażać życie i zdrowie innych dla jakichś prezentów?

  6. #25
    black_pearl
    Guest
    black_pearl
    Cytat Zamieszczone przez novynkah Zobacz posta
    natchnęły mnie dziewczyny na kwietniówkach.
    dajecie coś ekstra personelowi szpitala, żeby mieć lepszą opiekę?
    czy może mówicie stanowcze NIE takim praktykom?

    osobiście jestem przeciwna dawaniu czegokolwiek personelowi szpitala, ponieważ i bez tego mam prawo do godnej i sympatycznej opieki. poza tym uważam, że skoro mi, męzowi ani nikomu z rodziny czy znajomych nikt nie daje nic ekstra, żeby być milszym pracownikiem, to dlaczego lekarze, pielęgniarki i położne należy traktować inaczej?
    przez lata uczyło się personel szpitalny, że tu koniaczek, tu kawka, tam czekoladka, pomiędzy nimi koperta.... nie dziwmy się więc teraz, że się tego od nas w pewnym sensie wymaga.
    my z mężem damy dla szpitala ubranka dla noworodków- ale to już po porodzie, w ramach podziękowania.
    i Was będę namawiać do tego samego - kilka sztuk ubranek, kilka pieluszek tetrowych lub flanelowych, jakiś rożek - dajcie coś takiego po porodzie, przy wyjściu ze szpitala. niech to służy innym dzieciaczkom i mamusiom, a nie konkretnej pielęgniarce czy położnej, która za swoją pracę dostaje wynagrodzenie.

    może razem z redakcją MjM wypowiemy wojnę praktykom łapówkarskim na oddziałach położniczych?
    a z jakiej paki im cokolwiek dawac? dostaja swoja pensje jak kazdy pracujacy czlowiek i na tym powinno sie skonczyc. sami ludzie ich ucza ze im sie "nalezy" jak dla mnie to lapowa a nie prezent.prezent mozna dac jak lekarz uratowal zycie dziecku ale jakis maly bombonierka a nie bog wie co jak ludzie daja.....

  7. #26
    Administrator Awatar Aga
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,863
    Przed porodem nie ma sensu nic dawać, chyba że płaci się oficjalnie za indywidualną opiekę konkretnej położej - to moim zdaniem ma sens, pod warunkiem że jesteśmy pewni, że ta położna jest naprawdę super (warto mieć taką gwarancję, gdy nie wiadomo, na kogo sie trafi).
    Ale po porodzie nie ma chyba nic złego w tym, by dać kwiaty czy bombonierkę, gdy jesteśmy bardzo zadowoleni z opieki.

  8. #27
    Member
    Merym

    Dołączył
    May 2012
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2012-08-07 zobacz kalendarz
    Posty
    33
    Ja nie zamierzam dawać czegoś ekstra.
    Będę rodziła w Knurowie, na stronie szpitala jest po prostu cennik 'usług', które moim zdaniem są oczywiste i powinny być darmowe jak np opieka położnej po porodzie podczas pobytu w szpitalu (opieka nad dzieckiem podczas gdy młoda mama chce odpocząć).
    Moja kuzynka tam rodziła, nie płaciła nic ekstra, leżała na sali z dziewczyną, która zapłaciła położnej... Położna głaskała, pocieszała i bardzo dbała o tą, która zapłaciła, a moją kuzynkę po prostu olewała i była bardzo nie miła...
    Okropnie to smutne, że trzeba zapłacić za dobre traktowanie, szacunek i życzliwą opiekę... "Rodzić po ludzku" szkoda, że tym razem nie zadziałało w 100% właściwie.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #28
    Senior Member Awatar Spinny
    Dołączył
    Jun 2011
    O mnie
    Jestem mamą idwóch chłopców!!:-)
    Posty
    468
    ja już przy wypisie dałam położnym bombonierkę i pani doktor także - w podziękowaniu - tak po prostu

  11. #29
    Administrator Awatar Aga
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,863
    No, żeby płacić za to, że pielęgniarki zajmą się przez jakiś czas dzieckiem, bo mama chce się wykąpać czy chwilę odpocząć - to jeszcze nie słyszałam. To jakaś patologia.

  12. #30
    Senior Member Awatar novynkah
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie...
    Posty
    1,733
    Wpisów
    16

    Lightbulb podzięowanie dla szpitala

    Jestem mamą dwóch cudownych córek.
    Jak dziś pamiętam wieczór, gdy pakowałam torbę do szpitala na pierwszy poród, potem drugi.
    Standardowa lista dla mamy, dla dziecka.
    Gdy urodziłam pierwszą córkę i mąż odbierał nas ze szpitala przyjechał z prezentami - dla lekarza prowadzącego czekoladki i wino, dla położnych i pielęgniarek czekoladki. Byłam wdzięczna personelowi za fachową opiekę, za każdy ciepły gest.
    Gdy urodziła się druga córka już tak kolorowo nie było. Komplikacje przy porodzie, przeciągający się pobyt w szpitalu, jedna specyficzna lekarka, przez którą niejedna świeżo upieczona mama łkała w poduszkę. Wówczas z powodu dołka finansowego - nie daliśmy z mężem nikomu z personelu nawet czekoladki.
    dopiero w domu dotarło do mnie, że możemy podziękować personelowi szpitala za opiekę nade mną i maleńką Łucją w sposób, który pozostanie w tym szpitalu na dłużej - mogliśmy ofiarować na oddział noworodkowy ubranka. nasza córunia wyrastała z kolejnych, żal było wyrzucić, więc spakowaliśmy wielką pakę i tak po prostu razem z córką poszliśmy na oddział ginekologiczno-położniczo-noworodkowy, by ordynatorowi i siostrze oddziałowej wręczyć podarunek. zaskoczyła nas reakcja personelu - to nam dziękowano, ponieważ na oddziale noworodkowym brakowało dosłownie wszystkiego:czapeczek, bodziaków, śpioszków, kaftaników, pajacyków, rożków.

    Dziś rozmawiam z kuzynkami, znajomymi - wszystkie mają to samo spostrzeżenie - brak ubranek dla noworodków, brak koszul dla matek.

    Proponuję zatem, aby zamiast wręczać lekarzom, położnym i pielęgniarkom kwiatki, kawki i czekoladki - podarować dla szpitala nam już niepotrzebną koszulę, ubranko, z którego wyrosło już nasze dzieciątko... niech służą innym!
    Pakując torbę do szpitala spakujmy dwie tetrowe pieluszki więcej - dla oddziału.
    Zamiast płacić za poród rodzinny kupmy rożek i komplecik ubranek, które posłużą potem niejednemu dzieciątku.

    Pozdrawiam.




    zanim do mnie napiszesz - poradź się mojego lekarza ;p

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.