Ankieta: Twoje dziecko jest ochrzczone, bo

Strona 8 z 13
Pokaż wyniki od 71 do 80 z 123

Nie ochrzczę dziecka!

  1. #71
    Cytat Zamieszczone przez JLMania Zobacz posta
    Dla tych ktorzy sa niedoinformowani:

    Kościół katolicki zatwierdził choinkę jako symbol religijny, czyli narodziny nowego życia, biblijne drzewo życia jako nawiązanie do narodzin zbawiciela świata w XVIII wieku – jeszcze przed przyjęciem się zwyczaju przystrajania choinki w Polsce.

    Te informacje mozna znalezc praktycznie wszedzie, wiec jak widzicie od bardzo dawna choinka to takze symbol religijny w katolicyzmie.
    I oczywiście symbolem zapożyczonym z kościoła ewangelickiego


    A tak ogólnie. Moje dziecko nie jest katolikiem. Przyjął chrzest. Obchodzimy święta "po chrześcijańsku". Ja nie wierzę w boga, ale uważam, że dziecko powinno poznać jakąś drogę. Dla mnie święta to czas rodzinny i tak go traktuję. Rodzinna tradycja, gdzie spotykamy się wszyscy przy jednym stole i jemy to czego zazwyczaj w ciągu roku nie jemy
    Bo dla mnie nie ma znaczenia czy dzieci mają chrzest czy nie. I tak decyzję podejmują rodzice. Bo trzymiesięczne niemowle nie powie czy chce by jakiś pan lał im wodą po głowie czy nie. A prawo wyboru? Każdy ma. Więc moim zdaniem twierdzenie, że pozwala się decydować dziecku jest śmieszne (moje zdanie).

    Gdzieś kiedys przeczytałam żeby dziecku pokazać każdą religię żeby miało w czym "wybierać"... powodzenia życzę
    Ostatnio edytowane przez nortonbuzz ; 08-12-13 o 00:00
    "Mój synku mały, dźwignio życia mego i celu duszy mej"

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #72
    Junior Member
    ainy

    Dołączył
    Nov 2013
    Mieszka w
    Szczecin
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2014-04-12 zobacz kalendarz
    Posty
    28
    Cytat Zamieszczone przez nortonbuzz Zobacz posta
    I oczywiście symbolem zapożyczonym z kościoła ewangelickiego


    A tak ogólnie. Moje dziecko nie jest katolikiem. Przyjął chrzest. Obchodzimy święta "po chrześcijańsku". Ja nie wierzę w boga, ale uważam, że dziecko powinno poznać jakąś drogę. Dla mnie święta to czas rodzinny i tak go traktuję. Rodzinna tradycja, gdzie spotykamy się wszyscy przy jednym stole i jemy to czego zazwyczaj w ciągu roku nie jemy
    Bo dla mnie nie ma znaczenia czy dzieci mają chrzest czy nie. I tak decyzję podejmują rodzice. Bo trzymiesięczne niemowle nie powie czy chce by jakiś pan lał im wodą po głowie czy nie. A prawo wyboru? Każdy ma. Więc moim zdaniem twierdzenie, że pozwala się decydować dziecku jest śmieszne (moje zdanie).

    Gdzieś kiedys przeczytałam żeby dziecku pokazać każdą religię żeby miało w czym "wybierać"... powodzenia życzę
    to dlaczego przyjal chrzest? Technicznie rzecz biorac, jest katolikiem teraz, widnieje w katolickich rejestrach i jesli ktos sprawdza statystycznie jaka religia dominuje w Polsce, to zostanie potraktowany jako katolik

  4. #73
    Cytat Zamieszczone przez ainy Zobacz posta
    to dlaczego przyjal chrzest? Technicznie rzecz biorac, jest katolikiem teraz, widnieje w katolickich rejestrach i jesli ktos sprawdza statystycznie jaka religia dominuje w Polsce, to zostanie potraktowany jako katolik
    Jest chrześcijaninem, a przynajmniej powinien być. W żadnych katolickich rejestrach nie widnieje. Widnieje natomiast w rejestrze w kościele ewangelickim. Więc obchodzimy święta. Będzie uczęszczał na religię w kościele. Nie jestem przeciwna nauczaniu religii, ale jestem przeciwna obecności religii jako lekcji w szkole. Pokazujemy tradycję, ale w jednej religii. Jak będzie chciał to dla niego będe czytać żeby przekazać mu chociaż kawałek innej religii. Jak mu się spodoba coś innego... ma prawo wyboru. Jak każde dziecko czy ma chrzest czy nie. Wszystko zależy od rodziców. Jeżeli kiedyś powie, że nie chce chodzić to ja go nie będę zmuszać. Mnie zmuszano, niestety.
    "Mój synku mały, dźwignio życia mego i celu duszy mej"

  5. #74
    Senior Member Awatar Annikki
    Dołączył
    Aug 2013
    Mieszka w
    Katowice
    O mnie
    Jestem szczęśliwą mamą :)
    Posty
    674
    Cytat Zamieszczone przez nortonbuzz Zobacz posta
    Dla mnie święta to czas rodzinny i tak go traktuję. Rodzinna tradycja, gdzie spotykamy się wszyscy przy jednym stole i jemy to czego zazwyczaj w ciągu roku nie jemy
    Dokładnie!

    Równiez uważam,że dziecko powinno poznać jakaś drogę.

    Życie nie stoi w miejscu,człowiek ciągle się uczy i poszukuje. Widzę,że jak ktoś uważa,że znalazł już właściwą drogę i kurczowo się jej trzyma to faktycznie się cofa. Nic nie jest na zawsze,nawet nasze poglądy i potrzeby. Czy nie patrząc na siebie kilka lat w tył nie dostrzegamy jak wiele się przez ten czas nauczyliśmy i doświadczyliśmy? Im więcej poznajemy tym lepiej się rozwijamy i z większym dystansem podchodzimy do nowych spraw.

    Dzieci nie są naszą kopią,ani naszych poglądów(które również ewoluują). Trzeba to szanować dając im jednocześnie jakiś moralny kręgosłup. My jako rodzice dajemy możliwości,a dziecko z nich skorzysta,albo nie. To się tyczy nie tylko sakramentów,ale też tradycji i codziennych spraw. Uważam jednak ,że każdemu,nawet małemu człowiekowi potrzebny jest jakiś porządek i filozofia,która pomaga nam poukładać się i żyć w codzienności z pasją i zapałem witać nowy dzień. Wiara jest jednym z wielu sposobów. Oczywiście na miarę wieku, pojmowania i potrzeb takiego młodego człowieka. Nie bez powodu maluchy wigilię traktują często głównie tym co pod choinką. Ale tradycje i rodzina dają nam poczucie tożsamości i przynależności,które są bardzo ważne dla naszej równowagi,szczególnie w okresie dojrzewania. Nieważne czy związane z wiarą czy nie. Chrzest sam w sobie tradycją może nie być,ale impreza krótko po urodzeniu była już zakorzeniona u naszych przodków z rdzennej wiary słowiańskiej. Swoją drogą jest to fajny sposób dla rodziców,którzy nie chcą sakramentów,by np. zamiast komunii czy chrztu zorganizować dziecku jego własną imprezę.

    ainy, chrzest to sakrament,wiara to przeżycie duchowe,a nie techniczne statystyki. Co dokumentacja i liczby mają do tego? Rzecz ma się o chrzcie czy zwalczaniu kościoła jako instytucji? W pierwszym poście pisałaś,że nie chcesz wojować kościoła,tylko nie chcesz być hipokrytką,którą zobowiązuje się do czegoś,czego wie,że nie spełni. (Za to moje uszanowanie )
    Dziecko można ochrzcić u zakonnika bez dokumentów i "zapisywania się" do wiary. Bo zakon to zazwyczaj zupełnie inny świat,niż księża w drogich samochodach
    Ostatnio edytowane przez Annikki ; 08-12-13 o 13:38

  6. #75
    Cytat Zamieszczone przez Annikki Zobacz posta
    Dokładnie!

    Równiez uważam,że dziecko powinno poznać jakaś drogę.

    Życie nie stoi w miejscu,człowiek ciągle się uczy i poszukuje. Widzę,że jak ktoś uważa,że znalazł już właściwą drogę i kurczowo się jej trzyma to faktycznie się cofa. Nic nie jest na zawsze,nawet nasze poglądy i potrzeby. Czy nie patrząc na siebie kilka lat w tył nie dostrzegamy jak wiele się przez ten czas nauczyliśmy i doświadczyliśmy? Im więcej poznajemy tym lepiej się rozwijamy i z większym dystansem podchodzimy do nowych spraw.

    Dzieci nie są naszą kopią,ani naszych poglądów(które również ewoluują). Trzeba to szanować dając im jednocześnie jakiś moralny kręgosłup. My jako rodzice dajemy możliwości,a dziecko z nich skorzysta,albo nie. To się tyczy nie tylko sakramentów,ale też tradycji i codziennych spraw. Uważam jednak ,że każdemu,nawet małemu człowiekowi potrzebny jest jakiś porządek i filozofia,która pomaga nam poukładać się i żyć w codzienności z pasją i zapałem witać nowy dzień. Wiara jest jednym z wielu sposobów. Oczywiście na miarę wieku, pojmowania i potrzeb takiego młodego człowieka. Nie bez powodu maluchy wigilię traktują często głównie tym co pod choinką. Ale tradycje i rodzina dają nam poczucie tożsamości i przynależności,które są bardzo ważne dla naszej równowagi,szczególnie w okresie dojrzewania. Nieważne czy związane z wiarą czy nie. Chrzest sam w sobie tradycją może nie być,ale impreza krótko po urodzeniu była już zakorzeniona u naszych przodków z rdzennej wiary słowiańskiej. Swoją drogą jest to fajny sposób dla rodziców,którzy nie chcą sakramentów,by np. zamiast komunii czy chrztu zorganizować dziecku jego własną imprezę.
    Ja Ty to pięknie napisałaś dosłownie tak jak myślę, ale jakoś nie umiałam ubrać tego w słowa
    "Mój synku mały, dźwignio życia mego i celu duszy mej"

  7. #76
    Junior Member Awatar Lipari
    Dołączył
    Nov 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2012-04-05 zobacz kalendarz
    Posty
    4
    Jeśli brak chrztu jest świadomą decyzją rodziców to nikt nie powinien się wtrącać. Póki co dziecko nie może samo za siebie wybrać, może uzna kiedyś, że chce, a może zamiast katolikiem zechce zostać prawosławnym albo buddystą. To w pewien sposób otwarta droga dla niego. Jak rodzice nie chodzą do kościoła itd. to nie przekażą mu i tak nic z wiary chrześcijańskiej, to po co robić coś dla zasady?

  8. #77
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,537
    Cytat Zamieszczone przez Lipari Zobacz posta
    Jeśli brak chrztu jest świadomą decyzją rodziców to nikt nie powinien się wtrącać. Póki co dziecko nie może samo za siebie wybrać, może uzna kiedyś, że chce, a może zamiast katolikiem zechce zostać prawosławnym albo buddystą. To w pewien sposób otwarta droga dla niego. Jak rodzice nie chodzą do kościoła itd. to nie przekażą mu i tak nic z wiary chrześcijańskiej, to po co robić coś dla zasady?
    No jak to ,,po co robić coś dla zasady"?
    Po to, żeby ludzie nie gadali.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #78
    Senior Member Awatar maryskalbn
    Dołączył
    Mar 2013
    Mieszka w
    Lublin
    O mnie
    Za każdym fajnym dzieckiem, stoi fajna mama!!!
    Posty
    8,897
    Cytat Zamieszczone przez Lipari Zobacz posta
    Jeśli brak chrztu jest świadomą decyzją rodziców to nikt nie powinien się wtrącać. Póki co dziecko nie może samo za siebie wybrać, może uzna kiedyś, że chce, a może zamiast katolikiem zechce zostać prawosławnym albo buddystą. To w pewien sposób otwarta droga dla niego. Jak rodzice nie chodzą do kościoła itd. to nie przekażą mu i tak nic z wiary chrześcijańskiej, to po co robić coś dla zasady?
    Wszyscy chrzczą to co Was będą palcami wytykać? Jak to nie ochrzcicie, wstyd będzie się z dzieckiem pokazać? W co nie wierzycie, tu się w nic nie wierzy tylko dziecko do kościoła zanosi. --> to są cytaty babci mojego faceta, ogromnie wierzącej osoby.
    I... sama się przyznaje że nie wierzy a to są zasady, "bo ludzie"

    I ktoś pisał że jeśli się nie wierzy to nie powinno się ubierać choinki itp, hm... czemu?
    Choinka to tylko drzewo pełne błyskotek, niezwykle chwytliwy towar dla niespełna 3 latki a nasze święta otwierają się i kończą na rodzinnej kolacji u babci i masie prezentów pod choinką. Religii w to nie ma konieczności wpłatywać.
    "Los dał im piękne dni i zarwane noce
    Skazani na wolność, wyrok dożywocie"




    http://gadzinkapowiedziala.blogspot.com/ <---- teksty Gadzinka - Lusinka

  11. #79
    Member Awatar Wera123
    Dołączył
    Feb 2014
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-07-09 zobacz kalendarz
    Posty
    55
    Jesteśmy z mężem ateistami i nie chrzcimy dziecka. W naszej rodzinie to nie problem bo cała rodzina jest niewierząca. Mam nadzieję, że takich osób jak my jest coraz więcej bo nie chcemy żeby w przyszłości syn czuł się inny bo nie chodzi na lekcje religii.

  12. #80
    Administrator Awatar Kasia
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Sulejówek
    Posty
    3,704
    Obawiam się, że jednak syn poczuje się inny - będzie to trudne zwłaszcza w okresie komunii, kiedy jako jeden z nielicznych nie będzie do niej przystępował. Dzieci dużo o tym mówią (głównie w kontekście prezentów, jakie dostaną). Później pewnie będzie wam już łatwiej.

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.