Ankieta: Twoje dziecko jest ochrzczone, bo

Strona 4 z 13
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 123

Nie ochrzczę dziecka!

  1. #31
    Senior Member Awatar maryskalbn
    Dołączył
    Mar 2013
    Mieszka w
    Lublin
    O mnie
    Za każdym fajnym dzieckiem, stoi fajna mama!!!
    Posty
    8,897
    Cytat Zamieszczone przez bąbelek Zobacz posta
    Burzliwy temat się pojawił, ja jestem katoliczką , dziecko oczywiście ochrzciłam, w gronie najbliższych osób nie mam nikogo niewierzącego. Ale nie my mamy osądzać tych, którzy mają inną wiarę lub w nic nie wierzą, każdy najlepiej wie co jest dobre dla jego dziecka i wg tego postępuje. Ainy z ciekawości zapytam skoro nie jesteś katoliczką to czy w ogóle wyznajesz jakoś inną wiarę, czy wierzenie w cokolwiek innego to dla Ciebie absurd?
    To ja też powiem teoretycznie nie wyznajemy nic, żadnych obrzędów, nic nic nic.
    A sentyment mi został do Ruchu Rastafari i najbliżej mi do tego i Mała też jak już coś łapie to w tym kierunku.
    "Los dał im piękne dni i zarwane noce
    Skazani na wolność, wyrok dożywocie"




    http://gadzinkapowiedziala.blogspot.com/ <---- teksty Gadzinka - Lusinka

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #32
    Senior Member
    bladymargot

    Dołączył
    Jul 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2012-04-09 zobacz kalendarz
    Posty
    133
    My ochrzciliśmy dla świętego spokoju. Głównie ze względu na uczucia religijne babci i dziadka. Generalnie to było przedstawienie, ale synek i tal nie będzie tego pamiętał, więc co za różnica? Do komunii ma jeszcze dużo czasu. Nawet do przedszkola jeszcze nie chodzi. Na religię go zamierzamy posłać i oczywiście odpowiadać na jego pytania o świat i dobro zgodnie ze swoim sumieniem i tolerancją. Nie musi być instytucji kościoła, żeby było dobro, ani żeby był Jezus i jego nauki

  4. #33
    Senior Member Awatar gosq
    Dołączył
    Jul 2013
    Mieszka w
    Piastów
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-12-16 zobacz kalendarz
    Posty
    946
    Heja
    U mnie sytuacja wygląda tak: ja mam skończone 19 lat, mój chłopak 20, a Mała Amelka urodzi się (mam nadzieję, że poczeka ) w styczniu. Jak widać jesteśmy młodzi, a jednak postanowiliśmy założyć już rodzinę, bez względu na to co powiedzą dalsze rodziny, znajomi, czy inne osoby trzecie. Mamy wsparcie od rodziców zarówno moich jak i jego, więc jest wszystko okej. Ja byłam ochrzczona, do komunii również przystąpiłam, ale do bierzmowania już nie - nie chciałam i nikt mi się nie robił wykładów czy robię dobrze, czy nie. Moi rodzice właściwie to nie wiem czy są wierzący, do kościoła chodzą na pogrzeby i śluby, w domu modlić się nie modlą, ale chyba w coś tam sobie wierzą Ze strony chłopaka jest zupełnie inna sytuacja, rodzice super wierzący (co niedziela, święta do kościółka i to jak najwcześniej, żeby "dobre miejsca" sobie zająć ), jego brat jest właśnie w seminarium... Mój K. jest wierzący, ale nie chodzi do kościoła bo po prostu nie lubi, ewentualnie od święta jak jesteśmy u jego rodziców i mama nas poprosi to i ja się mogę przejść i posłuchać o czym tam sobie gadają . Mimo różnych poglądów decyduję się na chrzest dziecka, bo jeżeli u mnie każdy jest ochrzczony, a i tak potrafi sobie wybrać własną drogę, to wierzę że i Amelka będzie do tego zdolna i wybierze właściwie. Nie wiem jak będzie z komunią, zobaczymy gdy będzie na nią czas, a bierzmowanie i reszta to już na pewno wybór dziecka. Bardzo bym chciała żeby uczęszczała na zajęcia etyki, a nie religii. Ja niestety nie miałam takiej możliwości, bo w naszych szkołach nie było wyboru.







  5. #34
    Senior Member Awatar olafasola
    Dołączył
    Jun 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2014-01-08 zobacz kalendarz
    Posty
    1,484
    Każdy ma swoje zdanie na ten temat, chrzczenie dziecka, komunii, bierzmowania itd. ale śmiać mi się chce jak ktoś mówi nie jestem wierzący ale jak się dziecko urodzi lecę je ochrzcić, nie jestem wierzący ale jak chce wstąpić w związek małżeński to lecę pod ołtarz, nie jestem wierzący ale jak ktoś umiera to lecę do księdza żeby go pochował. Zbliżają się święta Bożego Narodzenie i jak będą wyglądać? Dziecko ubierze choinkę dostanie prezent? Przecież ma rodziców nie wierzących, nie jest ochrzczone a obchodzi święto katolickie? Dlaczego? Bo dziecku będzie przykro że u wszystkich jest choinka i prezenty a u niego nie ma? Gdzie tu jest logika? Albo się nie wierzy w Boga i nie przystępuje do sakramentów i nie obchodzi świąt albo się wierzy i chodzi się do kościoła, nie dla księdza ale dla siebie żeby się pomodlić. Nie ma czegoś takiego jak wierzący ale nie praktykujący i pojawia się w kościele dwa razy w roku na Boże Narodzenie i Wielkanoc. Ludzie mają z tym ogromny problem jedni mówią wierzę ale do kościoła nie chodzę a drudzy nie wierzę ale do wigilii zasiadają i opłatkiem się dzielą.

    Oczywiście każdy z osobna decyduje czy ochrzci swoje dziecko, czy da mu prawo wyboru religii i nie neguje tych rodziców którzy nie ochrzcili swoich dzieci, ale niech tacy rodzice będą konsekwentni w swej decyzji. Religia to nie tylko to w co się wierzy ale nasze podejście do życia, święta kościelne, sakramenty i masę innych rzeczy. Ktoś może powiedzieć że świąt nie obchodzi ale choinkę ubierze a na Wielkanoc jajka pomaluje bo to tylko tradycja, owszem to tradycja ale związana z religią ze świętem katolickim. I czy teraz tak łatwo w Polsce w tych czasach gdzie tv, interent, galerie już od listopada przypominają o świętach wychowywać dziecko bez wiary, jak mu wytłumaczyć że to święto którego oni nie obchodzą że u nich nie będzie prezentów, choinki, kolęd?

    Co do komunii to owszem rzadko dziecko rozumie o co chodzi czeka tylko na imprezę i prezenty ale nie mamy co się dziwić bo to 8 latki. Jak każde dziecko cieszy się na myśl o prezentach ale dużo zależy od rodziców bo jak są tacy którzy przeżywają jakie menu podać, jak uczesać córkę i jaką kreację sobie kupić to dziecko też tak podchodzi a kościół to tylko coś co trzeba odbębnić przed imprezą. Z dzieckiem należy porozmawiać i wytłumaczyć mu co jest ważne i co w tym dniu się wydarzy a i
    samym mieć mądre podejście.

    Nie życzę tego żadnej kobiecie żadnej matce, ale jak by dziecko nie ochrzczone Wam zmarło co zrobicie? ksiądz nie pochowa bo nie należało do kościoła ani żadnej innej wiary więc inny pochówek nie wchodzi w grę to co wtedy? zdajecie sobie sprawę z tego? Będziecie błagać księdza żeby ochrzcił po śmiertnie i pochował z godnością, taka jest prawda.. mimo że żadna matka nie myśli o takiej sytuacji ale życie bywa różne i jak się podejmuje taką decyzję trzeba rozważyć każdą ewentualność gdzie to że dziecko jest nie ochrzczone może utrudnić życie.

    Pandora właśnie Ty napisałaś to co ja poruszyłam powyżej, nie ochrzciłaś dziecka ale święta obchodzisz. Napisałaś że nie robicie nic religijnego. To jak te święta wyglądają? jak zwykły obiad? jestem pewna że jest choinka w wigilię kolacja, karp itd., prezenty i jak sama napisałaś syn śpiewa kolędy. Samo to że obchodzicie święta jest religijne. To dlaczego to robicie? dla dziecka? bo tak wypada?

    Jeśli ktoś się decyduje że nie ochrzci dziecka to niech podchodzi do tematu w pełni, jak dorosła osoba tak jak maryskalbn, która napisała że nie wierzą, nie wyznają nic, żadnych obrzędów, czyli rozumiem że świąt też nie ma. I to jest logiczne podejście do tematu
    Ostatnio edytowane przez olafasola ; 06-12-13 o 01:09



    3700 g i 56 cm szczęścia - 08.01.2014

  6. #35
    Senior Member
    JLMania

    Dołączył
    Sep 2013
    O mnie
    Jestem mama, moje dziewczynki urodzily sie 03.06.2013
    Posty
    1,586
    Cytat Zamieszczone przez olafasola Zobacz posta
    Każdy ma swoje zdanie na ten temat, chrzczenie dziecka, komunii, bierzmowania itd. ale śmiać mi się chce jak ktoś mówi nie jestem wierzący ale jak się dziecko urodzi lecę je ochrzcić, nie jestem wierzący ale jak chce wstąpić w związek małżeński to lecę pod ołtarz, nie jestem wierzący ale jak ktoś umiera to lecę do księdza żeby go pochował. Zbliżają się święta Bożego Narodzenie i jak będą wyglądać? Dziecko ubierze choinkę dostanie prezent? Przecież ma rodziców nie wierzących, nie jest ochrzczone a obchodzi święto katolickie? Dlaczego? Bo dziecku będzie przykro że u wszystkich jest choinka i prezenty a u niego nie ma? Gdzie tu jest logika? Albo się nie wierzy w Boga i nie przystępuje do sakramentów i nie obchodzi świąt albo się wierzy i chodzi się do kościoła, nie dla księdza ale dla siebie żeby się pomodlić. Nie ma czegoś takiego jak wierzący ale nie praktykujący i pojawia się w kościele dwa razy w roku na Boże Narodzenie i Wielkanoc. Ludzie mają z tym ogromny problem jedni mówią wierzę ale do kościoła nie chodzę a drudzy nie wierzę ale do wigilii zasiadają i opłatkiem się dzielą.

    Oczywiście każdy z osobna decyduje czy ochrzci swoje dziecko, czy da mu prawo wyboru religii i nie neguje tych rodziców którzy nie ochrzcili swoich dzieci, ale niech tacy rodzice będą konsekwentni w swej decyzji. Religia to nie tylko to w co się wierzy ale nasze podejście do życia, święta kościelne, sakramenty i masę innych rzeczy. Ktoś może powiedzieć że świąt nie obchodzi ale choinkę ubierze a na Wielkanoc jajka pomaluje bo to tylko tradycja, owszem to tradycja ale związana z religią ze świętem katolickim. I czy teraz tak łatwo w Polsce w tych czasach gdzie tv, interent, galerie już od listopada przypominają o świętach wychowywać dziecko bez wiary, jak mu wytłumaczyć że to święto którego oni nie obchodzą że u nich nie będzie prezentów, choinki, kolęd?

    Co do komunii to owszem rzadko dziecko rozumie o co chodzi czeka tylko na imprezę i prezenty ale nie mamy co się dziwić bo to 8 latki. Jak każde dziecko cieszy się na myśl o prezentach ale dużo zależy od rodziców bo jak są tacy którzy przeżywają jakie menu podać, jak uczesać córkę i jaką kreację sobie kupić to dziecko też tak podchodzi a kościół to tylko coś co trzeba odbębnić przed imprezą. Z dzieckiem należy porozmawiać i wytłumaczyć mu co jest ważne i co w tym dniu się wydarzy a i
    samym mieć mądre podejście.

    Nie życzę tego żadnej kobiecie żadnej matce, ale jak by dziecko nie ochrzczone Wam zmarło co zrobicie? ksiądz nie pochowa bo nie należało do kościoła ani żadnej innej wiary więc inny pochówek nie wchodzi w grę to co wtedy? zdajecie sobie sprawę z tego? Będziecie błagać księdza żeby ochrzcił po śmiertnie i pochował z godnością, taka jest prawda.. mimo że żadna matka nie myśli o takiej sytuacji ale życie bywa różne i jak się podejmuje taką decyzję trzeba rozważyć każdą ewentualność gdzie to że dziecko jest nie ochrzczone może utrudnić życie.

    Pandora właśnie Ty napisałaś to co ja poruszyłam powyżej, nie ochrzciłaś dziecka ale święta obchodzisz. Napisałaś że nie robicie nic religijnego. To jak te święta wyglądają? jak zwykły obiad? jestem pewna że jest choinka w wigilię kolacja, karp itd., prezenty i jak sama napisałaś syn śpiewa kolędy. Samo to że obchodzicie święta jest religijne. To dlaczego to robicie? dla dziecka? bo tak wypada?

    Jeśli ktoś się decyduje że nie ochrzci dziecka to niech podchodzi do tematu w pełni, jak dorosła osoba tak jak maryskalbn, która napisała że nie wierzą, nie wyznają nic, żadnych obrzędów, czyli rozumiem że świąt też nie ma. I to jest logiczne podejście do tematu
    Bardzo madre podsumowanie Zgadzam sie w stu procentach.

  7. #36
    Senior Member
    JLMania

    Dołączył
    Sep 2013
    O mnie
    Jestem mama, moje dziewczynki urodzily sie 03.06.2013
    Posty
    1,586
    Cytat Zamieszczone przez olafasola Zobacz posta
    Każdy ma swoje zdanie na ten temat, chrzczenie dziecka, komunii, bierzmowania itd. ale śmiać mi się chce jak ktoś mówi nie jestem wierzący ale jak się dziecko urodzi lecę je ochrzcić, nie jestem wierzący ale jak chce wstąpić w związek małżeński to lecę pod ołtarz, nie jestem wierzący ale jak ktoś umiera to lecę do księdza żeby go pochował. Zbliżają się święta Bożego Narodzenie i jak będą wyglądać? Dziecko ubierze choinkę dostanie prezent? Przecież ma rodziców nie wierzących, nie jest ochrzczone a obchodzi święto katolickie? Dlaczego? Bo dziecku będzie przykro że u wszystkich jest choinka i prezenty a u niego nie ma? Gdzie tu jest logika? Albo się nie wierzy w Boga i nie przystępuje do sakramentów i nie obchodzi świąt albo się wierzy i chodzi się do kościoła, nie dla księdza ale dla siebie żeby się pomodlić. Nie ma czegoś takiego jak wierzący ale nie praktykujący i pojawia się w kościele dwa razy w roku na Boże Narodzenie i Wielkanoc. Ludzie mają z tym ogromny problem jedni mówią wierzę ale do kościoła nie chodzę a drudzy nie wierzę ale do wigilii zasiadają i opłatkiem się dzielą.

    Oczywiście każdy z osobna decyduje czy ochrzci swoje dziecko, czy da mu prawo wyboru religii i nie neguje tych rodziców którzy nie ochrzcili swoich dzieci, ale niech tacy rodzice będą konsekwentni w swej decyzji. Religia to nie tylko to w co się wierzy ale nasze podejście do życia, święta kościelne, sakramenty i masę innych rzeczy. Ktoś może powiedzieć że świąt nie obchodzi ale choinkę ubierze a na Wielkanoc jajka pomaluje bo to tylko tradycja, owszem to tradycja ale związana z religią ze świętem katolickim. I czy teraz tak łatwo w Polsce w tych czasach gdzie tv, interent, galerie już od listopada przypominają o świętach wychowywać dziecko bez wiary, jak mu wytłumaczyć że to święto którego oni nie obchodzą że u nich nie będzie prezentów, choinki, kolęd?

    Co do komunii to owszem rzadko dziecko rozumie o co chodzi czeka tylko na imprezę i prezenty ale nie mamy co się dziwić bo to 8 latki. Jak każde dziecko cieszy się na myśl o prezentach ale dużo zależy od rodziców bo jak są tacy którzy przeżywają jakie menu podać, jak uczesać córkę i jaką kreację sobie kupić to dziecko też tak podchodzi a kościół to tylko coś co trzeba odbębnić przed imprezą. Z dzieckiem należy porozmawiać i wytłumaczyć mu co jest ważne i co w tym dniu się wydarzy a i
    samym mieć mądre podejście.

    Nie życzę tego żadnej kobiecie żadnej matce, ale jak by dziecko nie ochrzczone Wam zmarło co zrobicie? ksiądz nie pochowa bo nie należało do kościoła ani żadnej innej wiary więc inny pochówek nie wchodzi w grę to co wtedy? zdajecie sobie sprawę z tego? Będziecie błagać księdza żeby ochrzcił po śmiertnie i pochował z godnością, taka jest prawda.. mimo że żadna matka nie myśli o takiej sytuacji ale życie bywa różne i jak się podejmuje taką decyzję trzeba rozważyć każdą ewentualność gdzie to że dziecko jest nie ochrzczone może utrudnić życie.

    Pandora właśnie Ty napisałaś to co ja poruszyłam powyżej, nie ochrzciłaś dziecka ale święta obchodzisz. Napisałaś że nie robicie nic religijnego. To jak te święta wyglądają? jak zwykły obiad? jestem pewna że jest choinka w wigilię kolacja, karp itd., prezenty i jak sama napisałaś syn śpiewa kolędy. Samo to że obchodzicie święta jest religijne. To dlaczego to robicie? dla dziecka? bo tak wypada?

    Jeśli ktoś się decyduje że nie ochrzci dziecka to niech podchodzi do tematu w pełni, jak dorosła osoba tak jak maryskalbn, która napisała że nie wierzą, nie wyznają nic, żadnych obrzędów, czyli rozumiem że świąt też nie ma. I to jest logiczne podejście do tematu
    Bardzo madre podsumowanie Zgadzam sie w stu procentach.

  8. #37
    Junior Member
    ainy

    Dołączył
    Nov 2013
    Mieszka w
    Szczecin
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2014-04-12 zobacz kalendarz
    Posty
    28
    Choinka i Mikołaj są już elementami Gwiazdki, która jest po prostu świętem typu Walentynek czy Halloween i z katolicyzmem nie musi mieć nic wspólnego. U mnie w domu nie ma 12 potraf, biblijnych historii ani niczego w tym stylu. Ot element tradycji, przyjemny dla oka.
    Zresztą, ubieranie choinki to pogański zwyczaj. Wg Twojej logiki jeśli nie wierzysz w pogańskich bogów nie powinnaś tego robić.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #38
    Senior Member Awatar alex123
    Dołączył
    Apr 2013
    Mieszka w
    Francja, Polska
    Posty
    1,123
    Olafasola ubieranie choinki to poganski zwyczaj to po pierwsze.
    Mam slub koscielny i moje dzieci maja chrzest. W Boga wierze, a od dwoch lat na msze w kosciele nie chodze i nie przyjmuje sakramentow. Nie rozumie jak ksiadz, ktory jest wyslannikiem Boga moze robic problem z chrztem dziecka, prawic mi godzinne kazania przy konfesionale z powodu tabletek anty.
    Jestem wierzaca, ale nie praktykujaca , swieta sa dla nas tradycja , jest choinka i sa prezenty; Moje dzieci codziennie przed snem sie modla, a do kosciola chodzimy w czasie gdy nie ma mszy.
    Pewnie kazda z nas wybiera z wiary katolickiej to co jej odpowiada, ile z nas czekalo zgodnie z zasada kosciola katolickiego z dziewictwem do nocy poslubnej i ile z nas wspolzyje tylko w celach prokreacyjnych?

  11. #39
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,537
    Cytat Zamieszczone przez olafasola Zobacz posta

    Pandora właśnie Ty napisałaś to co ja poruszyłam powyżej, nie ochrzciłaś dziecka ale święta obchodzisz. Napisałaś że nie robicie nic religijnego. To jak te święta wyglądają? jak zwykły obiad? jestem pewna że jest choinka w wigilię kolacja, karp itd., prezenty i jak sama napisałaś syn śpiewa kolędy. Samo to że obchodzicie święta jest religijne. To dlaczego to robicie? dla dziecka? bo tak wypada?

    Dla mnie nie ma żadnej logiki w tym, że ludzie wierzący praktykują pogańskie zwyczaje (które przeciez są zabronione przez Waszą religię!), zabraniając tego osobom niewierzącym.
    Choinka to pogański zwyczaj.
    Podobnie Śmigus Dyngus. O malowaniu jaj nie wspomnę.
    A zabobony?

    Ciekawostka dla Ciebie - 25 grudnia to Dzień Boga Słońca (pogański!) przekształcony przez kościół na Boże Narodzenie.

    Tak - traktuje święta jako tradycję. Siadam sobie do obiadu, gadamy, śmiejemy się i znajdujemy prezenty pod mało chrześcijańską choinką.
    Do tego wszystkiego moje dziecko będzie najpiękniejszym pasterzem na jasełkach w przedszkolu.

    Bo widzisz - kolejna ciekawostka - nie ochrzciłam dziecka, ale nie zabraniam mu poznawania religii.
    Dziwne prawda?

    A w przyszłości sam decyduje.
    Kto wie, może jeszcze księdzem zostanie?

  12. #40
    Senior Member
    JLMania

    Dołączył
    Sep 2013
    O mnie
    Jestem mama, moje dziewczynki urodzily sie 03.06.2013
    Posty
    1,586
    Dla tych ktorzy sa niedoinformowani:

    Kościół katolicki zatwierdził choinkę jako symbol religijny, czyli narodziny nowego życia, biblijne drzewo życia jako nawiązanie do narodzin zbawiciela świata w XVIII wieku – jeszcze przed przyjęciem się zwyczaju przystrajania choinki w Polsce.

    Te informacje mozna znalezc praktycznie wszedzie, wiec jak widzicie od bardzo dawna choinka to takze symbol religijny w katolicyzmie.

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.