Strona 2 z 7
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 67

Genderowe przedszkole... - kontrowersje wokół programu.

  1. #11
    Senior Member Awatar maryskalbn
    Dołączył
    Mar 2013
    Mieszka w
    Lublin
    O mnie
    Za każdym fajnym dzieckiem, stoi fajna mama!!!
    Posty
    8,661
    Cytat Zamieszczone przez karolina86 Zobacz posta
    Moja dwuletnia córka ma okazję pójść od stycznia do przedszkola. A raczej na zapoznanie się z przedszkolem, by od września ruszyć pełną parą. Zaskoczył mnie widok chłopca z długim warkoczem, do którego mama w szatni zwracała się "córeczko". Zapytałam o tę sytuację panią dyrektor. Okazało się, że chłopczyk wcale nie chce być dziewczynką, nie chce chodzić w spódnicach itp., itd. Pomyślałam, że z mamą coś nie tak, ale potem okazało się, że ów mama jest zwolenniczką programu rządowego napisanego przez feministki, dotyczącego wcielania się w role przeciwnej płci. Ja osobiście mam mieszane uczucia, ciekawa jestem czy też się z tym spotkałyście i co myślicie na ten temat. Znalazłam artykuł, który przybliża całą sprawę:

    http://gosc.pl/doc/1572145.Genderowe-przedszkole
    Strasznie szkoda mi tego dziecka
    Matka chyba nie zdaje sobie sprawy jak wielką krzywdę robi dziecku.
    W nocy jak do światła ćma, a w dzień jak do kwiatów motyl
    Kocham ten parchaty ród




    http://gadzinkapowiedziala.blogspot.com/ <---- teksty Gadzinka - Lusinka

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #12
    Senior Member Awatar karolina86
    Dołączył
    Jun 2011
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-11-24 zobacz kalendarz
    Posty
    933
    Cytat Zamieszczone przez MartaB Zobacz posta

    Jeśli moje drugie dziecko okaże się chłopcem, to w domu będzie miało takie same obowiązki, jak starsza siostra. Będę chciała oboje zachęcać do pomocy w sprzątaniu, czy gotowaniu, tak samo, jak teraz nie zabraniam córeczce majstrować z dziadkiem. Podobnie zamierzam robić z zajęciami dodatkowymi. Mała uwielbia tańczyć, ma w sobie wiele gracji, do tego uwielbia sukienki, więc czemu nie? Za jakiś czas możemy spróbować z tańcami lub baletem, ale to nie wyklucza, żeby poszła też np na judo, albo grać w nogę. Tak samo z chłopcem. Myślę, że to jest dobry kierunek, a nie przebieranki...
    Moja dwuletnia córeczka uwielbia wszystko, co związane z samochodami i.....warsztatem. Mój tata kupił jej nawet granatowy kombinezon zimowy do wspólnych prac w warsztacie i przed domem. Ale równie chętnie udaje gotowanie czy buja lalki do snu. Mam kontakt z wieloma przedszkolami w pracy i też widzę, że chłopcy r bawią się raz samochodami, raz wożą lalki w wózkach i nikogo to nie dziwi. Dlatego nie widzę potrzeby tych cudacznych przebieranek i zamiany płci.
    Ja robiłam w dzieciństwie karmniki w warsztacie, łącznie z piłowaniem desek, naprawiałam samochód, grałam z chłopakami w nogę (jako ceniony zawodnik), ale też bawiłam się w domek, robiąc zupę z piachu i wody, i stroiłam lalki w sukienki. Moi bracia też raz bawili się ze mną, raz boksowali w worek treningowy. Nikt mi niczego nie narzucał, nie kazał być chłopcem (nie wyobrażam sobie tego). Ale gdy ubrałam moich malutkich wówczas braci w sukienki i narobiłam im mini kucyczków i pomalowałam poliki pomadką mamy, dałam dziewczęce imiona to wrzeszczeli w niebogłosy.

  4. #13
    Senior Member
    magda.

    Dołączył
    Oct 2013
    Mieszka w
    Grecja
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2014-05-09 zobacz kalendarz
    Data
    10.05.2014
    Posty
    203
    Mnie nasuwa sie tylko jeden wniosek: najbardziej swoje dzieci potrafia skrzywdzić rodzice. Rodzice, którzy wylewają na nie na sile SWOJE chore pasje, ambicje i poglady. 100 lat temu nie istnialy genderowe przedszkola, a jednak znalezli sie mezczyzni, którzy czuja sie kobietami i na odwrot.Jeśli ktoś źle sie czuje w swoim ciele, to bez względu na to do jakiego przedszkola prowadzala go mama, czy w jakim środowisku sie wychowywal i tak będzie dazyl do zmian.I nie będzie sztucznie napędzanej tolerancji dla homoseksualizmu ( mialam w liceum pewna znajoma, ktora przez dwa lata obstentacyjne okazywala uczucia swojej NARZECZONEJ [ zeby nie bylo takie sytuacje nie podobaja mi sie również w przypadku par hetero] i silnie dzialala na rzecz par homoseksualnych, a dzis jest mężatką z dwojka dzieci. Czyli jak potrafia sie zmienić gusta;p)

  5. #14
    Senior Member
    magda.

    Dołączył
    Oct 2013
    Mieszka w
    Grecja
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2014-05-09 zobacz kalendarz
    Data
    10.05.2014
    Posty
    203
    A jeśli chodzi o panie silne walczace o równouprawnienie, to powinny w końcu zdać sobie sprawę z tego (o ile podejrzewam, ze kazda z nich o tym w glebi duszy wie), ze jest to z natury niemozliwe. Tak jak dla mnie nie jest naturalnym wnieść worek betonu na 3 pietro, nie lamiac sobie przy tym kręgosłupa, tak dla mojego męża nie będzie naturalnym dbanie o estetyke naszego domu. Oczywiscie nie znaczy to, ze czasami ja nie sie typowo męskimi sprawami i na odwrót. Pewien podzial rol jest po prostu zupelnie naturalny. Pewnie teraz pomyślicie sobie , ze jestem jakas zaściankowa madzia, ktora nigdy spoza wlasnej wsi nie wychyliła nosa. A jednak nie. Mnie po prostu, po wielu obserwacjach, taki model najbardziej odpowiada. Uwielbiam gotować dla mojego męża i witać go czule, jak przychodzi do domu. Tak jak przy moim mężu czuje sie zawsze najwazniejsza kobieta na świecie. Podsumowując myślę, ze feministki po prostu nigdy nie trafily na porządnego faceta;P

  6. #15
    Senior Member Awatar Vella
    Dołączył
    Jun 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamą, moja córka Matylda urodziła się 9 lutego 2012
    Posty
    3,657
    Wpisów
    1
    Cytat Zamieszczone przez karolina86 Zobacz posta
    Moja dwuletnia córka ma okazję pójść od stycznia do przedszkola. A raczej na zapoznanie się z przedszkolem, by od września ruszyć pełną parą. Zaskoczył mnie widok chłopca z długim warkoczem, do którego mama w szatni zwracała się "córeczko". Zapytałam o tę sytuację panią dyrektor. Okazało się, że chłopczyk wcale nie chce być dziewczynką, nie chce chodzić w spódnicach itp., itd. Pomyślałam, że z mamą coś nie tak, ale potem okazało się, że ów mama jest zwolenniczką programu rządowego napisanego przez feministki, dotyczącego wcielania się w role przeciwnej płci. Ja osobiście mam mieszane uczucia, ciekawa jestem czy też się z tym spotkałyście i co myślicie na ten temat. Znalazłam artykuł, który przybliża całą sprawę:

    http://gosc.pl/doc/1572145.Genderowe-przedszkole
    Cytat z tego artykułu:
    "Największe obawy wzbudzają zabawy mające ukazywać dzieciom względność tzw. płci kulturowej w czasie i przestrzeni. Autorki „Równościowego przedszkola” proponują, by w ramach zabawy chłopcy przebierali się za dziewczynki, dziewczynki za chłopców, a reszta dzieci zgadywała, kim są i tłumaczyła, dlaczego tak uważa"


    W ramach zabawy! - przebrać się za kogoś innego i uzasadnić dlaczego zachowuję się tak a nie inaczej. To nie wygląda groźnie, co najwyżej zwróci uwagę na stereotypy, można je ładnie dziecku wyjaśnić. Tak samo jak przyprowadzając do przedszkola dziecko przebrane za misia czy pieska by pokazało innym jak się pies zachowuje, nie robię z niego zwierzęcia.
    Jeśli ten chłopiec był tak tylko przebrany to ok, ale jeśli on ŻYJE teraz jako dziewczynka, jest do tego zmuszany, to nie żaden program tylko znęcanie się nad dzieckiem i powinny wkroczyć odpowiednie służby. Na szczęście na razie Polsce daleko do Szwecji, gdzie takie zachowanie jest niemal normalne.



    PS. Przy okazji, Karolino, słówko "ów" się odmienia. Dlatego owa mama, owej mamy... nie "ów mama". Proszę
    X ma prześladowcę. Namolna dziewucha śledzi jego posty i wykorzystuje jego dane osobowe. Co powinien zrobić X?


  7. #16
    Senior Member Awatar Vella
    Dołączył
    Jun 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamą, moja córka Matylda urodziła się 9 lutego 2012
    Posty
    3,657
    Wpisów
    1
    A tak z ciekawości, po czym poznałaś, że to chłopiec? Cech płciowych jeszcze nie widać, a ja jeśli zobaczę dziecko z warkoczem, do którego rodzic mówi "córeczko" to zakładam, że jest to dziewczynka, i nie przychodzi mi do głowy pytać kogoś "co jest grane"
    X ma prześladowcę. Namolna dziewucha śledzi jego posty i wykorzystuje jego dane osobowe. Co powinien zrobić X?


  8. #17
    Administrator Awatar Aga
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    798
    Drogie forumowiczki, po pierwsze, nie jest to żaden program rządowy, tylko program proponowany przedszkolom przez określoną fundację (w tym wypadku feministyczną) - można do niego przystąpić lub nie. A tekst z "Gościa niedzielnego" jest bardzo tendencyjny - jak na pismo katolickie przystało.
    Po drugie, właśnie o to w tym chodzi, żeby i chłopcy, i dziewczynki bawili się zarówno samochodami, jak i lalkami - bez ścisłego przypisania do określonych zabawek czy zajęć (balet, judo) - a przecież same piszecie, że tak jest w przypadku i Waszych dzieci, więc czym się tu oburzać? To bardzo dobrze, że chłopcy mogą gotować czy tańczyć balet, jeśli chcą, a dziewczynki grać w piłkę albo ćwiczyć judo.
    A już zupełnie nie rozumiem ataku większości z Was na feminizm. Te, które go krytykują, chyba nie mają o nim pojęcia. Feministki nie chcą bynajmniej być męskie ani nie chcą wykonywać męskich zawodów, tylko chcą, aby kobiety nie były dyskryminowane, lecz traktowane na takich samych prawach jak mężczyźni. Równouprawnienie jest możliwe i trzeba o to walczyć, a nie powtarzać nonsensy rodem ze średniowiecza, że feministki to kobiety, które nie mają porządnego, prawdziwego faceta. Jak chcecie ostrego podziału ról w swojej rodzinie, to go sobie miejcie, ale dlaczego tak denerwuje Was to, że są kobiety, które chcą mieć w mężczyźnie prawdziwego partnera, a nie kogoś, kogo trzeba obsługiwać? Jako feministka nie rozumiem tej Waszej jazdy na mój sposób myślenia.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #18
    Senior Member Awatar karolina86
    Dołączył
    Jun 2011
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-11-24 zobacz kalendarz
    Posty
    933
    Domyślam się co autorki programu miały na celu. Widziałam także jak to wygląda w praktyce - jestem szczerze przerażona. Rozmawiałam z psychologami i pedagogami na ten temat i oni również uważają, że projekt może zdziałać więcej złego niż dobrego.

  11. #19
    Senior Member Awatar karolina86
    Dołączył
    Jun 2011
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-11-24 zobacz kalendarz
    Posty
    933
    Cytat Zamieszczone przez Vella Zobacz posta
    "ów" się odmienia. Dlatego owa mama, owej mamy... nie "ów mama". Proszę
    hahaha no jasne! Nie wiem co mi dało(?)!
    O proszę jaka tematyczna pomyłka mi się trafiła. ;-)
    Chyba sama mam od tego genderowskiego programu zaburzenia w rozróżnianiu rodzaju męskiego i żeńskiego!

  12. #20
    Brawo Aga! zgadzam się w 100 procentach!

    Cytat Zamieszczone przez Aga Zobacz posta
    Drogie forumowiczki, po pierwsze, nie jest to żaden program rządowy, tylko program proponowany przedszkolom przez określoną fundację (w tym wypadku feministyczną) - można do niego przystąpić lub nie. A tekst z "Gościa niedzielnego" jest bardzo tendencyjny - jak na pismo katolickie przystało.
    Po drugie, właśnie o to w tym chodzi, żeby i chłopcy, i dziewczynki bawili się zarówno samochodami, jak i lalkami - bez ścisłego przypisania do określonych zabawek czy zajęć (balet, judo) - a przecież same piszecie, że tak jest w przypadku i Waszych dzieci, więc czym się tu oburzać? To bardzo dobrze, że chłopcy mogą gotować czy tańczyć balet, jeśli chcą, a dziewczynki grać w piłkę albo ćwiczyć judo.
    A już zupełnie nie rozumiem ataku większości z Was na feminizm. Te, które go krytykują, chyba nie mają o nim pojęcia. Feministki nie chcą bynajmniej być męskie ani nie chcą wykonywać męskich zawodów, tylko chcą, aby kobiety nie były dyskryminowane, lecz traktowane na takich samych prawach jak mężczyźni. Równouprawnienie jest możliwe i trzeba o to walczyć, a nie powtarzać nonsensy rodem ze średniowiecza, że feministki to kobiety, które nie mają porządnego, prawdziwego faceta. Jak chcecie ostrego podziału ról w swojej rodzinie, to go sobie miejcie, ale dlaczego tak denerwuje Was to, że są kobiety, które chcą mieć w mężczyźnie prawdziwego partnera, a nie kogoś, kogo trzeba obsługiwać? Jako feministka nie rozumiem tej Waszej jazdy na mój sposób myślenia.

Newsletter Mjakmama24.pl
Zapytaj naszych ekspertów
Karolina Solecka-Rzytka
Karolina Solecka-Rzytka psycholog, psychoterapeutka

Jem w stresie

Iwona Słowińska
Iwona Słowińska mgr inż. żywienia człowieka, psychodietetyk

Cukrzyca w ciąży

Rita Calderaro - Poczmańska
Rita Calderaro - Poczmańska Rehabilitant dziecięcy

Krzywa główka u 4 miesięcznego dziecka

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody MURATOR S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody MURATOR S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.