Ankieta: Czy codziennie sprzątasz zabawki w dziecięcym pokoju?

Strona 1 z 3
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 21

Codzienne sprzątanie - czy to ma sens?

  1. #1
    Administrator Awatar Kasia
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Sulejówek
    Posty
    3,787

    Codzienne sprzątanie - czy to ma sens?

    Dziewczyny, czy wy codziennie sprzątacie dziecięce zabawki? Mnie czasem ręce opadają, jak wchodzę do pokoju młodszej córki, a tam sterty zabawek, książki na podłodze itp itd. Jakby tego było mało, jej zabawki poniewierają się też w pozostałych pomieszczeniach. Ostatnio jej aktywność koncentruje się na kuchni, gdzie eksperymentuje, robiąc "dania dla potworów". Oczywiście, ona sama jest w stanie po sobie sprzątnąć, i często nawet to robi, ale za chwilę znów jest bałagan. Zastanawiam się, czy to tylko moje dziecko jest w stanie sprawić, że dom wygląda jak po przejściu tajfunu, czy wszystkie dzieci tak mają?

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #2
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,537
    Nie, nie sprzątam co dziennie zabawek. Często jest tak, że wszystko nogą ,,skopuje" na bok, żeby można było przejść.
    Zabawki Jasia walają się dosłownie wszędzie. Czasami nawet na schodach znajdę jakieś klocki.
    Potrafi wysypać wszystkie pudła zabawek w różnych częściach domu, a ja potem idę i się za głowę chwytam.
    Czasem posprząta, czasem nie.

    Chociaż czasami jak nadepnę gołą stopą na leżący gdzieś klocek lego to mam wrażenie, że mu wszystkie te zabawki to śmieci wyrzucę.

    A odnośnie kuchni to kiedyś mi podebrał sitko. Szukałam tego sitka bardzo długo, a na końcu stwierdziłam, że chyba muszę kupić nowy ... A Jaś po prostu powiesił sobie to sitko w swojej zabawkowej kuchni.
    Raz nawet pluszowe warzywa znalazłam w naszym piekarniku.
    Na moje pytanie: - Co to jest?
    odpowiedział, że jemu się do piekarnika nie zmieściło, wiec przyniósł do mojego i zupę robi ...
    Więc ja nawet w swoim piekarniku jego zabawki znajduje.

  4. #3
    Senior Member Awatar mavrolaczek
    Dołączył
    Jan 2013
    O mnie
    Jestem mamą, będę mamą.
    Posty
    2,781
    Moja córka ledwo skończyła 8 miesięcy a mimo to w domu potrafi szybko zaprowadzić rządy chaosu. Na początku chodziłam za nią i sprzątałam, ale teraz dałam sobie spokój. Dopiero wieczorem, gdy bąbel już smacznie śpi, to wszystkie zabawki wrzucam do pudełek - rano oczywiście zostaną rozsypane po podłodze, ale tak to już przy dzieciach jest A chowam je nie dlatego, że mam potrzebę tylko po to, żeby przy jakimś nocnym wstawaniu nie potykać się o misie, grzechotki czy inne klocki albo butelki z makaronem :P
    Czasami chciałoby się mieć ładny, poukładany salon, taką samą kuchnię i zero turlających się i walających wszędzie wokół zabawek ale to tylko krótkie momenty. Cieszy mnie ten chaos bo to oznaka tego, że w moim domu jest mały, szczęśliwy człowiek Jestem w stanie znieść ten cały bałagan.
    A na naukę sprzątania po sobie przyjdzie jeszcze czas, póki co Młoda ogarnia "reorganizację" matczynych szuflad w kuchni i sypialni :P

  5. #4
    Senior Member
    Mama899

    Dołączył
    Apr 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-06-24 zobacz kalendarz
    Posty
    1,439
    ja sprzątam codziennie zabawki a raz na jakis czas gruntownie sprzątam bo inczej nie dało by sie porszuac po pokoju

  6. #5
    Senior Member Awatar Jamaja
    Dołączył
    Jan 2013
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-04-08 zobacz kalendarz
    Data
    8.04 2013
    Posty
    160
    Mój maluch niedawno skończył 5 miesięcy. Mieszkamy w kawalerce, więc podejrzewam, że jak się zacznie bałaganienie, będę musiała sprzątać codziennie. Nie wiem czy takie małe dziecko da się nauczyć sumienności w sprzątaniu, ale jakieś poczucie obowiązku będę starała się w nim wyrobić. Często już teraz na środku pokoju panuje chaos. Maluch dużo czasu spędza na macie edukacyjnej i dość szybko się nudzi, więc w momencie, kiedy musze wypełnić jakies domowe obowiązki bądź zwyczajnie chcę odpocząć dostarczam mu coraz to nowsze atrakcje czyt. nowe zabawki. Robi się z tego istna piramida. Do tego młodziak ostatnio nauczył się rzucać więc co lżejsze walają się po całym pokoju. Często gęsto zainteresuje się nimi kot, więc bez codziennych porządków ani rusz :-)

  7. #6
    Senior Member Awatar koniczynka13
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Leszno
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2010-10-17 zobacz kalendarz
    Data
    17.10.2010
    Posty
    1,962
    Ech, moje dziecko potrafi w kilka minut spowodować totalny kataklizm. Najnowszy pomysł, to układanie wszystkiego co się da na jedną wielką "kupę" - łącznie z krzesełkami ze swojego pokoju. Potem mówi, że będzie to podpalał, bo to jest ognisko i będzie ciepło.
    Ma też manię podłączania wszystkiego do wszystkiego - radia do koparki, lampki do auta (bo się ładuje!) itd. Wynoszenie misek czy innych akcesoriów z kuchni to norma. Dzisiaj znalazłam w jego pokoju jedną pomarszczoną już marchewkę... Swój fartuszek ostatnio namiętnie przechowuje w piekarniku, bo się piecze. Najczęściej więc w jego pokoju sprzątam na sposób Pandory (czyt. ogarniam tzw. rynek), a od czasu do czasu zbieram się w sobie i robimy szczegółową segregację, połączoną z wycieraniem wszystkiego na mokro.


  8. #7
    Senior Member Awatar Sandrii
    Dołączył
    Sep 2011
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-03-01 zobacz kalendarz
    Posty
    3,246
    Ja sprzatałam po Cezarym codziennie a nawet pare razy dziennie. Juz tego nie robie on MUSI sam po sobie sprzatac nie chce sprzatac to tak dlugo mowie i mowie az posprzata nie robie wtedy nic co on chce poki nie posprzata. Sorry ale po dzieciackach w przeczkolu nie sprzatam to i po swoim nie bede;D


  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #8
    Administrator Awatar Kasia
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Sulejówek
    Posty
    3,787
    Cytat Zamieszczone przez koniczynka13 Zobacz posta
    Ech, moje dziecko potrafi w kilka minut spowodować totalny kataklizm. Najnowszy pomysł, to układanie wszystkiego co się da na jedną wielką "kupę" - łącznie z krzesełkami ze swojego pokoju. Potem mówi, że będzie to podpalał, bo to jest ognisko i będzie ciepło.
    Ma też manię podłączania wszystkiego do wszystkiego - radia do koparki, lampki do auta (bo się ładuje!) itd. Wynoszenie misek czy innych akcesoriów z kuchni to norma. Dzisiaj znalazłam w jego pokoju jedną pomarszczoną już marchewkę... Swój fartuszek ostatnio namiętnie przechowuje w piekarniku, bo się piecze. Najczęściej więc w jego pokoju sprzątam na sposób Pandory (czyt. ogarniam tzw. rynek), a od czasu do czasu zbieram się w sobie i robimy szczegółową segregację, połączoną z wycieraniem wszystkiego na mokro.

    To musisz pilnować zapałek

  11. #9

    ja nie sprzątam codziennie. tylko kiedy mam na to ochotę!

    Moim zdaniem przy małym dziecku, lub tym bardziej dwójce - sprzątanie nie ma sensu. Bo narobisz się, stracisz czas a będzie to samo! Moja rada: UCZYĆ DZIECI SPRZĄTANIA OD DZIECIŃSTWA! Żeby nauczyły się odkładać rzeczy na miejsce. Oczywiście we właściwym wieku...Bo 2-letnia córka może tego jeszcze nie zrozumieć. Ale przynajmniej powtarzać - "mamusia i Madzia odkładają rzezy na miejsce po zabawie". Ja póki co trochę sobie nie radzę więc zatrudniam panią do sprzątania. I szczerze mówiąc obawiałam się tego i planowałam tylko na rok max, teraz nie żałuję decyzji i wszystkim polecam. Można odsapnąć trochę. No i jest czysto. Jak możecie sobie pozwolić, to się nie zastanawiajcie! Ja myślałam nad tym stanowczo za długo...

  12. #10
    Senior Member Awatar asia
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    2,107
    Też tak myślę - trzeba uczyć od małego, a najlepszy sposób to sprzątać razem, żeby dziecko widziało, jak to się robi.

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.