Strona 1 z 4
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 38

Obowiązkowy Sex...

  1. #1
    Senior Member Awatar Manna
    Dołączył
    Jul 2013
    Mieszka w
    Szczecin
    O mnie
    Mama Dawidka
    Posty
    280

    Obowiązkowy Sex...

    W chwilach kiedy dziecko już śpi,partner/mąż ogłada mecz ja siedzę i zastanawiam się nad najbardziej oczywistą rzeczą w kochającym się związku.Czy Sex może być traktowany jak obowiązek??
    Po dniu pełnym różnych zadań-sprzątania,prania,gotowania,zmywania,bawienia się i ogólnej pracy pozostaje jakieś miejsce na sex?
    Praktycznie u mnie każdy dzień wygląda tak samo i tak samo jak przedwczoraj,wczoraj,dziś i jutro nie będę mieć ochoty na sex!I co tu robić?Zmusić się-dla dobra sprawy,dla zapewnienia o swoim uczuciu drugą osobę?Szczera rozmowa też nie pomaga,kłótnie tylko pogarszają!Może Wy znacie jakiś złoty środek na "Obowiązkowe Dolegliwości".

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #2
    Senior Member
    bladymargot

    Dołączył
    Jul 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2012-04-09 zobacz kalendarz
    Posty
    133
    Jeżeli masz poczucie, że zapinkalasz od rana do wieczora, a tu partner jeszcze ma "oczekiwania", to porozmawiaj z nim szczerze i upewnij się, że on naprawdę rozumie, że jesteś zarobiona. Poproś go, żeby Cię odciążył, bo to jest kluczem do Twojego ożywionego i spontanicznego podejścia do seksu.

    Nam kobietom się wydaje, że sygnalizujemy takie rzeczy jasno, a ostatecznie się okazuje, że jednak nie dość jasno...

    Gdyby problem oczekiwań rozmijających się z faktycznymi możliwościami kobiet co do energii na seks, to określenie "obowiązek małżeński" nie istniało by. Co można z tym zrobić? Spróbować wyrównać zmęczenie partnerów i wymagać też od męża.

  4. #3
    Senior Member Awatar bananowaDama
    Dołączył
    Jun 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-02-27 zobacz kalendarz
    Posty
    1,180
    Tu nie chodzi o chęci, zmęczenie itd Też mam problem, bo nie mam ochoty, ale wiem jedno : żony ciągle określają seks jak obowiązek, jak coś co muszą zrobić i znowu patrząc na startujących mężów przewracają oczami.. czemu nie myślimy o seksie jak o PRZYJEMNOŚCI ? jak o czymś co odrywa od codziennego zgiełku ? przecież seks rozluźnia i dzięki niemu czujemy się szczęśliwsze ? A może po prostu źle nam w łóżku ?

  5. #4
    Senior Member Awatar Manna
    Dołączył
    Jul 2013
    Mieszka w
    Szczecin
    O mnie
    Mama Dawidka
    Posty
    280
    A może to po prostu zwykły strach?-przed kolejną ciąża i jej następstwami-OBOWIĄZKAMI!A może po prostu nie potrafimy być takie jak kiedyś?Wiadomo ciało po ciąży się zmienia i nasze nastawienie psychiczne także-mamy więcej dystansu do siebie i do otoczenia ale czemu nie potrafimy czuć się dobrze w tych sprawach?

  6. #5
    Senior Member Awatar alex123
    Dołączył
    Apr 2013
    Mieszka w
    Francja, Polska
    Posty
    1,123
    Nie potrafie wyluzowac sie tak jak kiedys........ kiedys, gdy nie bylo dzieci.
    Teraz seks nie jest taki jak dawniej, ale tylko z mojej strony. Moj maz chcialby czesto i wszedzie gdzie sie da. A ja juz tak nie potrafie. Wszystko mnie rozprasza, nasluchuje czy dzieci sie nie budza, czy wylaczylam pralkei piekarnik, nawet zastanawiam sie nad lista zakupow na jutrzejszy dzien.
    Mysle o wszystkim, tylko nie o sobie. Nie skupiam sie na swoich przyjemnosciach ........... bo juz chyba nie potrafie. To , ze seks jest przyjemnoscia pamietam z czasow, kiedy pod poduszka nie znajdowalam resorakow dzieci .

  7. #6
    Senior Member Awatar Manna
    Dołączył
    Jul 2013
    Mieszka w
    Szczecin
    O mnie
    Mama Dawidka
    Posty
    280
    "Mysle o wszystkim, tylko nie o sobie. Nie skupiam sie na swoich przyjemnosciach ........... bo juz chyba nie potrafie. To , ze seks jest przyjemnoscia pamietam z czasow, kiedy pod poduszka nie znajdowalam resorakow dzieci . "

    I czy to jest właśnie cała kwintesencja "naszego" problemu?

  8. #7
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,537
    Nie ma czegoś takiego jak seks z obowiązku. Dla mnie to prymitywna metoda zaspokojenia potrzeb tylko i wyłącznie faceta.

    Myślę, że każda matka, zmęczona matka - przechodzi dokładnie to samo.
    Ja lubię seks rano - ale to tez nie zawsze wychodzi, bo trzeba to robić bardzo,bardzo rano,kiedy wiemy, że nagle w trakcie nam się nie obudzi.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #8
    Senior Member Awatar bananowaDama
    Dołączył
    Jun 2013
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2013-02-27 zobacz kalendarz
    Posty
    1,180
    Aleks, a próbowałaś jakoś podkręcić libido ? Na mnie działają opowiadania erotyczne, zawsze to coś i ochota też jest. Seks jest wyrazem uczucia i gdy on się kończy to do rozpadu związku też nie jest daleko.. bo osoby się po prostu od siebie oddalają, i jedyne co ich łączy to codzienne sprawy i dzieci..

  11. #9
    Senior Member Awatar alex123
    Dołączył
    Apr 2013
    Mieszka w
    Francja, Polska
    Posty
    1,123
    bananowaDama to nie jest tak, ze ja nie mam potrzeby seksu. Ja chce to robic, ale nie potrafie sie uwolnic od tysiaca innych mysli, ktore w tej chwili powinny byc gdzies daleko
    Jestesmy razem 11 lat i od 5 lat jestesmy rodzicami, uczucia miedzy nami sa wieksze niz na poczatku ale seks przestal byc przynajmniej dla mnie najwazniejszy.

  12. #10
    Senior Member Awatar Manna
    Dołączył
    Jul 2013
    Mieszka w
    Szczecin
    O mnie
    Mama Dawidka
    Posty
    280
    Cytat Zamieszczone przez Pandora Zobacz posta
    Nie ma czegoś takiego jak seks z obowiązku. Dla mnie to prymitywna metoda zaspokojenia potrzeb tylko i wyłącznie faceta.

    Myślę, że każda matka, zmęczona matka - przechodzi dokładnie to samo.
    Ja lubię seks rano - ale to tez nie zawsze wychodzi, bo trzeba to robić bardzo,bardzo rano,kiedy wiemy, że nagle w trakcie nam się nie obudzi.
    No właśnie zaspokajanie potrzeb tylko i wyłącznie faceta!=Sex z obowiązku przysłowiowa "Pańszczyzna"-Mój facet chciałby mnie zaspokoić seksualnie ale ja potrzebuję raczej zaspokojenia duchowego.Może kiedyś uda nam się wyrwać z tego stanu rzeczy i ponownie będzie cieszyło nas to co kiedyś a ile to potrwa? może do 18 dziecka??

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.