Strona 2 z 12
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 111

Mama w środkach komunikacji miejskiej

  1. #11
    Jestem w 8 m.c. i powiem szczerze, że nie zdarzyło się żeby ktoś mi ustąpił miejsca w komunikacji.. Mnie krępuje proszenie się o miejsce. Oczywiście jakbym się gorzej poczuła to bym poprosiła i nie sądzę żeby ktoś odmówił , ale sam fakt "dopraszania" się jest dla mnie jakiś taki przykry. Może to kwestia miejsca- mieszkam pod Warszawą i rzeczywiście ludzie tam są bardziej obojętni i zapatrzeni w szyby.

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #12
    Junior Member Awatar Victoriana
    Dołączył
    May 2015
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2015-10-19 zobacz kalendarz
    Posty
    2
    Witam u mnie to było tak że był mały bus a za bardzo nie było świeżego powietrza, obok mnie starsza kobieta ustąpiła miejsce jakiemuś gimnazjalisty zamiast mnie, niektórzy naprawde nie myślą, a w takich sytuacjach często źle się czuje i mogę zemdleć. A tak to przepuszczają mnie bym usiadła

  4. #13
    Senior Member Awatar gonia7777
    Dołączył
    May 2015
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,580
    Słuchajcie, nie chcę tu nikogo bronić, bo prawo do siedzenia w autobusie jest niepodważalne - to nie tylko kwestia wygody, ale i zdrowia malca ( jak autobus szarpnie i polecisz na podłogę, może być źle) . Ale pamiętam taką sytuacje z pociągu podmiejskiego. Tłok, siedzi młoda dziewczyna i czyta książkę, nad nią młoda pani z brzuszkiem - dla mnie wyraźnie otyła, nie w ciąży, ale widzę, że dziewczyna ma wątpliwości. Podnosi co chwila wzrok, patrzy na jej brzuch. Zamyka książkę, za chwile znów ją otwiera - wyraźnie nie wie, co robić. Wreszcie wstaje i mówi: Proszę, może pani usiądzie?
    Kobieta spojrzała na nią takim wzrokiem, ze gdyby mógł zabijać, to dziewczyna już by nie poznała końca książki. Powiedziała coś bardzo niegrzecznym tonem, ze nie potrzebuje i żeby się od niej odczepić (?!) i poszła w drugi koniec wagonu. Ja na miejscu tej dziewczyny już długo nikomu bym nie ustąpiła miejsca....

  5. #14
    dlatego trzeba umieć rozróżniać ciążę fizjologiczną od spożywczej

  6. #15
    Senior Member Awatar k4milk4
    Dołączył
    May 2015
    Mieszka w
    WARSZAWA
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2015-09-02 zobacz kalendarz
    Posty
    137
    cześć Dziewczyny,
    ja na co dzień poruszam się komunikacją miejską, ponieważ cały czas pracuję, a dojazd mam przez całą Warszawę, więc trochę tych przesiadek mam i powiem szczerze, że doświadczenia mam bardzo różne. Są osoby, które od razu ustępują mi miejsca, niestety najczęściej są to osoby starsze lub kobiety, które dopiero co przechodziły "to samo", niestety ludzie młodzi czy mężczyźni w sile wieku zazwyczaj jak wsiadam do autobusu czy tramwaju od razu kierują głowę w szybę i udają, że podziwiają widoki za oknem, najbardziej boli to jak bezczelnie spojrzą się na mój brzuch (a jest on na prawdę duży, a ja jestem bardzo szczupła, więc nie da się nie zauważyć czy pomylić to z otyłością) i odwracają głowę w drugą stronę.. Miałam też sytuację w metrze, że był niesamowity ścisk, ja brzuch wciśnięty między ludzi, a wreszcie jakaś kobieta "wydarła się" na cały wagon, że "może ktoś wreszcie ustąpi miejsca kobiecie cieżarnej! Już pozapominały paniusie jak to same w ciąży były!" - takie sytuacje na prawdę budują i przywracają wiarę w ludzi
    Miałam też kilka sytuacji, że stałam w tramwaju, nikt nie ustąpił mi miejsca, a na wszystkich monitorach pojawił się akurat komunikat o akcji "Więcej życzliwości dla kobiet w ciąży- ustępuj miejsca kobiecie w ciąży wszędzie", zaczynałam się wtedy śmiać w duchu!!
    Te wszystkie sytuacje nauczyły mnie jednego, że warto się upominać o swoje prawa! Od początku 6-go miesiąca, jeśli nikt nie ustępuje mi miejsca w komunikacji to po prostu proszę o to i nie spotkałam się nigdy z odmową uważam, że to te osoby powinny się wstydzić swojego podejścia, a nie ja!!!!
    Pozdrawiam Was serdecznie!

  7. #16
    Member
    Pati1985

    Dołączył
    Jul 2013
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2013-12-27 zobacz kalendarz
    Posty
    169
    u mnie podobnie, a brzuszek widoczny był

  8. #17
    Komunikacja to jeszcze nic. Najlepsze kwiatki są w kolejkach przy kasach i awanturujące się baby, które sypią tekstami "ciąża to nie choroba, ja też byłam w ciąży, a ty jesteś jeszcze młoda i możesz poczekać". Najgorsze, że byłam świadkiem takiej sytuacji przy kasie oznaczonej jako dla kobiet w ciąży.
    W autobusach raczej miejsce się znajduje.
    Sprawdź gdzie zamawiać darmowe próbki dla mam i dzieci - http://darmobranie.blox.pl/html

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #18
    Senior Member
    Megi 79

    Dołączył
    Apr 2015
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2015-11-05 zobacz kalendarz
    Posty
    114
    Ja w ciąży miałam złamaną nogę i poruszałam się przy pomocy kul. Do autobusu zawsze wsiadałam ostatnia, bo bałam się, że mnie ktoś przewróci a jak wiadomo, gdy kierowca otworzy drzwi to wszyscy chcą być pierwsi. Gdy wsiadałam ostatnia to wszystkie miejsca były zajęte i większość udawała, że nie widzi ciężarnej w zaawansowanej ciąży z kulami. Najśmieszniejsze, że miejsca mi ustępowały najczęściej staruszki, które same ledwie trzymały się na nogach więc nie chciałam korzystać z ich uprzejmości. Kiedyś przy okazji takiej przejażdżki autobusem starszy pan widząc mnie stojącą zaczął krzyczeć do młodzieży z tyłu autobusu czy nie jest im wstyd. Wszyscy wstali i biegiem przenieśli się do przodu, miałam wtedy chyba z 10 miejsc do wyboru, ale było mi nieopisanie głupio, nie znoszę takich sytuacji. Innym razem kobieta o mało nie wyrzuciła mnie z toalety w przychodni, bo według niej za długo tam przebywałam. Wiadomo z dużym brzuszkiem i ze złamaną nogą grzebałam się tam dłużej, gdy wyszłam pani na mój widok najpierw zaniemówiła a potem stwierdziła, że toaleta dla niepełnosprawnych jest na piętrze. Nie skomentowałam tego, dodam, że na piętro nie było windy a ja korzystałam z toalety na parterze

  11. #19
    W tej toalecie to masakra. Strasznie bezczelna baba musiała być :/
    Sprawdź gdzie zamawiać darmowe próbki dla mam i dzieci - http://darmobranie.blox.pl/html

  12. #20
    Zgadzam się, że wystarczy poprosić. Ludzie jak to ludzie: czasami wracają zmęczeni, zamyśleni, z problemami na głowie albo wkurzeni Wystarczy poprosić i chętnie ustępują miejsca. Jeśli wymagamy życzliwości, też bądźmy życzliwi i nie zakładajmy złej woli.

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.