Strona 10 z 12
Pokaż wyniki od 91 do 100 z 111

Mama w środkach komunikacji miejskiej

  1. #91
    Junior Member
    Idril

    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2016-06-22 zobacz kalendarz
    Posty
    4
    Mysle, ze nie masz sie czym przejmowac. Mi tez pare razy zdarzylo sie spotkac z takimi zlosliwosciami ze strony starszych pan (w szczegolnosci, gdy moj brzuch nie byl za bardzo widoczny). Najwazniejsze, zeby nie dac sie wciagnac w bezsensowna dyskusje z taka osoba. Asertywnosc przede wszystkim.

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #92
    Moim zdaniem nie warto NIGDY ustępować jakiejś namolnej, wrednej babie. Niektórzy myślą, że jak mają powyżej 50 lat, to od razu z marszu im się wszystko należy. A tak nie jest. Ja ustępuję wyłącznie starszym osobom, które nie upominają się - wtedy robię to zawsze. Natomiast jeśli chodzi o ciążę to cóż - wiele kobiet poniżej 6 miesiąca ciąży wymaga od innych masy ustępstw jakby ciąża była bardzo niebezpieczną chorobą.
    Od zawsze lubiłam szyć, dlatego obecnie zajmuję się szyciem na miarę w moich rodzinnych Kielcach.

  4. #93
    Bywa ciężko, taka przyszła mama musi się spotkać z chamstwem i totalnym brakiem zrozumienia.

  5. #94
    Cytat Zamieszczone przez jackleen Zobacz posta
    Hej Dziewczyny,

    jakie macie doświadczenia z podróżami z brzuszkiem?

    straszne..juz wole poczekac na meza, az mnie zawiezie gdzies...nikt mi nigdy nie ustapil miejsca, ciasno w tym autobusie, nie ma miejsca ani powietrza...jednym slowem m a s a k r a...nie polecam! oj nie...

  6. #95
    Junior Member
    Patrycja32

    Dołączył
    Sep 2016
    O mnie
    jestem mamą
    Posty
    15
    Myślę, ze jak jesteś w ciąży, to zarówno Tobie, jak i starszej osobie należy się miejsce. W takim przypadku ktoś inny z autobusu powinien ustąpić miejsca starszej osobie, a nie Ty.
    Amedu - Pieluchy wielorazowe dla dzieci i niemowląt

  7. #96
    A ja muszę się przyznać, że miło się wczoraj zaskoczyłam Wracałam z pracy przepełnionym tramwajem i oczywiście stałam, miejsca nigdzie i nagle patrzę, a chłopak, po którym w życiu nie spodziewałabym się, że może mi ustąpić miejsca, wstaje i mówi może se panienka siądzie. Czuję, że musiałam mieć bezcenną minę

  8. #97
    Junior Member
    O.Michalina

    Dołączył
    Oct 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2015-02-03 zobacz kalendarz
    Posty
    3
    Ja jeździłam busami do 5 miesiąca. Raz bodajże stałam, ale było tak tłoczno, że nawet jakby ktoś chciał mi ustąpic miejsca, to nie miałby takiej możliwości.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #98
    No nie raz trzeba się pomęczyć tymi busami.
    Ostatnio edytowane przez karololinnee ; 17-10-16 o 20:46

  11. #99
    Member
    Historynka

    Dołączył
    Oct 2016
    Mieszka w
    Kraków
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-03-20 zobacz kalendarz
    Data
    03.03.2011/20.03.2017
    Posty
    40
    Ja, szczerze mówiąc, nie rozumiem za bardzo tego rozgraniczania- że od tego miesiąca ciężarna "ma prawo" czuć się źle (czy jest to bardziej uzasadnione), a do tego- nie powinna się zgłaszać po przywileje... Ja w tej i poprzedniej ciąży najgorzej się czułam w pierwszym trymestrze właśnie, kiedy męczyły mnie wymioty, w drugim z kolei, pomimo względnie dobrego samopoczucia, nie mogłam długo stać bo miałam zawroty głowy. A uderzenie w brzuch przy gwałtownym hamowaniu (co wcale nie jest mało prawdopodobne- większość poręczy, oparć jest na tym poziomie) może być niebezpieczne na każdym etapie ciązy.
    Zawsze odróżniam to do czego mam prawo od tego o co mogę poprosić. W ciąży mam prawo korzystać z miejsc oznaczonych dla kobiet w ciąży- w komunikacji miejskiej w Krakowie jest to zapisane w regulaminie, poparte uchwałą rady miasta, a osoba która je zajmuje ma obowiązek mi je zwolnić kiedy się zgłoszę. Rzecz jasna, nie zatałwiam tego niegrzecznie, "z buzią"- po prostu podchodzę i mówię "przepraszam, potrzebuję usiąść a pan/pani zajmuje miejsce dla kobiet w ciąży". Nie zdarzyło mi się jeszcze żebym spotkała się ze złą reakcją, chociaż jeżdżę teraz sporadycznie, a krótkie dystanse raczej spaceruję. Co najwyżej wstał ktoś kto siedział obok i poczuł się głupio. Nie czuję się pewnie na nogach, prosząc o ustąpienie panią w średnim wieku czy jakiegokolwiek pana mam pewnosć że oni w ciąży nie są, a miejsca dla osób starszych i niepełnosprawnych są wyznaczone osobno. Ale owszem, wykłócałabym się gdyby ktoś robił problem, bo kupując bilet, mam nie tylko obowiązek, ale i prawo podróżować zgodnie z regulaminem,inni również.
    Za to jeśli nie ma takich wyznaczonych miejsc, mogę tylko liczyć na życzliwość innych. I nie obrażać się jeśli ktoś odmówi, bo może ta osoba też jest chora, po operacji, niepełnosprawna (to nie zawsze daje się z twarzy wyczytać w końcu), albo po prostu zmęczona. Życzliwość to już nie czyjść obowiązek, ale dobra wola,i nie ma co stroić fochów. Nigdy nie wiadomo co powoduje drugim człowiekiem. Sama jako młoda, z makijażem na twarzy (jak jechałam do pracy) wyglądałam zdrowo, w ciaży nie byłam, za to stanie kiedy świeżo zdjęłam gips, po 10 tyg, było żywym koszmarem. Również nie ustępowałam jeśli udało mi się usiąść.
    Ale przyznaję, ludzie małe dziecko (ba, nieraz mimo moich tłumaczeń ktoś się zrywał jak jechałam ze zdrowym, tryskającym energią pięciolatkiem) widzą od razu, kule- również, nigdy w takiej sytuacji nawet nie musiałam prosić, ciążowego brzuszka chyba nie chcą widzieć. Z drugiej strony, nieraz łatwo się pomylić.



  12. #100
    mama w autobusie ma zawsze ciężko, ludzie nie rozumieją że jest nam zwyczajnie ciężko

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.