Strona 2 z 2
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 20

Odmienny stan... odmienne traktowanie?

  1. #11
    Jeżdżę do pracy kolejką, mimo siódmego miesiąca ciąży prawie nigdy nie spotykam się z ustąpieniem mi miejsca. Czasami młodzież, albo jakaś młoda dziewczyna, dorosła lub starsza kobieta nigdy, mężczyźni mnie nie zauważają w moim stanie. Kolejka jedzie prawie 40 minut.

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #12
    Tak czytam tu te rożne wypowiedzi... większość jest mniej wiecej o tym samym , sytuacje bliźniaczo do siebie podobne. I tak sie zastanawiam , gdzie wobec tego są ci wszyscy , a mówiąc dokładniej- te wszystkie kobiety , które nie pomagają , nie zauważają , nie ustępują miejsca. ?

  4. #13
    Cytat Zamieszczone przez megasyreeta76 Zobacz posta
    Tak czytam tu te rożne wypowiedzi... większość jest mniej wiecej o tym samym , sytuacje bliźniaczo do siebie podobne. I tak sie zastanawiam , gdzie wobec tego są ci wszyscy , a mówiąc dokładniej- te wszystkie kobiety , które nie pomagają , nie zauważają , nie ustępują miejsca. ?
    Zeby była jasność- rozumiem , że na forum wchodza raczej inne osoby niż te opisywane... ale naprawde wszystkie? To sie właśnie tak mówi , tak robi- i to mnie bardzo denerwuje! Wszyscy dookoła są winni , a ja... cóż- nigdy!...się nie przyznaję. niejest tak wcale?

  5. #14
    Ja jakoś się wygód nie domagam, ale z reguły zawsze ludzie ustąpią mi miejsca czy przepuszczą w kolejce do kasy A jeśli nie - delikatna prośba zawsze wystarczy

  6. #15
    Junior Member
    chrapkowa

    Dołączył
    Mar 2017
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2015-08-14 zobacz kalendarz
    Posty
    2
    Ja spotkałam się z różnymi reakcjami. Pozytywnie i życzliwie zawsze było w Rossmanie jak musiałam zrobić jakieś zakupy. Tami nikt źle nie patrzył, że poproszono mnie poza kolejnością, nie spotkałam się ze złym komentarzem. Ale już w sklepiku osiedlowym już nie było tak miło to samo w środkach komunikacji miejskiej - te zawsze wspominam najgorzej. Nigdy nie prosiłam o zwolnienie miejsca, zawsze stałam dzielnie, jednak raz zrobiło mi się tak słabo, że czułam, że tracę przytomność. Poprosiłam młodą dziewczynę czy mogę usiąść bo jestem w ciąży i zrobiło mi się słabo. Niestety co usłyszałam od niej - to niej problem. Przykro mi się zrobiło. Ktoś inny udostępnił mi miejsce i zwrócił młodej uwadze. ALe nic ją to nie obeszło.

  7. #16
    No dokładnie, czasem można natrafić na normalnych, życzliwych ludzi.

  8. #17

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #18

  11. #19
    Senior Member Awatar Famirabelka
    Dołączył
    Aug 2016
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2017-06-10 zobacz kalendarz
    Posty
    662
    Ja spotkałam się z samymi pozytywami - prawie. W przychodni lekarskiej czy w kolejkach na zakupach - zawsze jestem przepuszczana bez wyjątku i nie zdarzyło mi się stać. Każdy mnie przepuszczał. Najgorzej jest w środkach komunikacji miejskiej - tramwajach i autobusach. Ostatnio nawet stałam przy miejscu gdzie jest na siedzeniu naklejka dla kobiet w ciąży - i tu byłam dla tej osoby przezroczysta (starsza pani - może miała max 45 lat) Najgorsza jest młodzież zajmująca miejsca 2 na 1 osobę, z telefonami, od których nie odrywają oczu. I tu kilka razy musiałam w tramwaju wypraszać sobie miejsce siedzące. Daleko nam z kulturą osobistą, oj daleko i dużo czasu musi upłynąć zanim ludzie zrozumieją że będąc w ciąży można w ciągu 2 minut naprawdę się bardzo źle poczuć. Ludzie nadal rozumieją "przecież ciąża to nie choroba" . Najbardziej boję się właśnie tych tramwai - bo jak motorniczy gwałtownie hamuje to ktoś może na mnie polecieć i zrobić mi i dziecku krzywdę - niechcący a tu nie wystarczy zwykłe przepraszam, bo to magiczne słowo nie uleczy doznanych obtłuczeń i w razie nieszczęścia powikłań. Ludzie jakoś nie pojmują tego, a szkoda. Może dlatego że stale patrzą tylko na czubek swojego nosa.
    10.06.2017 nasz maluszek już jest z nami
    14.09.2016 OM i pierwsza ciąża

  12. #20
    Junior Member
    ksutk574

    Dołączył
    Apr 2017
    O mnie
    Staram się o ciążę
    Posty
    11
    Ludzie gorzej traktują kobiety ciężarne?! Niby gdzie i niby czym się objawia takie gorsze traktowanie? Fakt faktem, że znieczulica panuje, ale żeby gdzieś się dopatrzeć gorszego traktowania to chyba albo trzeba mieć straszliwego pecha, albo trzeba mieć tak wielkie ego z racji bycia w ciąży, żeby być w stanie obrazić się za brak większych przywilejów. Ja nie widzę gorszego traktowania kobiet ciężarnych - nie widzę też żebyśmy były traktowane jak królewny, no ale proszę Was...

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.