Strona 3 z 4
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 36

Starsze panie górą!

  1. #21
    Senior Member Awatar Ewulec
    Dołączył
    Aug 2012
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2012-11-27 zobacz kalendarz
    Posty
    174
    Moim zdaniem bezsensu jest porównywanie w stylu ,,Kiedyś kobiety rodziły w polu i było ok" Jednak realia się zmieniły, ludzie pracują, żywią się i w ogóle żyją inaczej a pokolenia są coraz słabsze. Mi niestety jeszcze ani razu nie zdarzyła się żadna przyjemna sytuacja, za to wpychanie się w kolejkę i głowa w chmurach to normalka. Nie mam żadnych komplikacji w ciąży ale czasami jest mi po prostu ciężko, czuję się słabo i nie mam zamiaru brać udziału w wyścigu pt. ,, Ja to w ciąży myłam dwadzieścia okien dziennie, orałam pole i przerzucałam wory z ziemniakami". Mam gdzieś takie historie, dla mnie najważniejsze jest dobro mojego dziecka i moje a ciąża to czas dla kobiety, która chociaż w autobusie powinna mieć prawo usiąść gdy na dworze panuje 30 stopniowy upał...

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #22
    Senior Member Awatar Mal
    Dołączył
    Feb 2015
    O mnie
    Staram się o ciążę
    Posty
    749
    Niestety,ale starsze osoby są po prostu okropne. Mam na myśli babcie,nie dziadków. Gdy byłam w ciąży i szłam na badanie do szpitala,bo się bałam ze mi wody odchodzą to tam stały dwie takie babcie wciśnięte we wnękę drzwi byle tylko nikogo nie przepuścić - na CYTOLOGIE!!! Moja mama podeszła i powiedziała zeby sie odsunely bo musze byc przyjeta bez kolejki (ja się tak źle czułam ,że nie miałam siły się kłócić wiec sie nie odzywalam) i awantura się zaczęła z babciami. Przy okazji się okazało ze w kolejce ZA tymi babami stała kobieta ok. 40 lat z krwotokiem wewnętrznym do przyjęcia na oddział.....więc ją przepuściłam żeby ją jak najszybciej zbadali,bo się złaniala na nogach i rkwawila. A babcie z wielkim fochem na twarzach w końcu odkleiły się od drzwi.
    Myślałam ,że starsze osoby powinny nas uczyc kultury i szacunku. niestety czas pokazuje,że tylko hipokryzja została. Najgorsze ze to właśnie kobiety starsze tak się zachowują...które to przechodziły i powinny rozumieć i pomagać.

  4. #23
    Niestety też mam przykre doświadczenia ze starszymi Paniami i w ogóle agresją kobiet w stosunku do ciężarnych. Pierwszą ciażę od 4 miesiąca miałam zagrożoną, musiałam leżeć na szczęście w domu, ale raz na czas musiałam pojawić się w szpitalu, nie zawsze mąż mógł mnie tak zawieźć więc czekała mnie podróż autobusem przez całe miasto z komentarzami i zawistnymi spojrzeniami starszych pań dlaczego ja młoda siedzę sobie najspokojniej w świecie jak one stoją, to skandal itd... A poza tym, często spotkałam się z agresją ze strony młodych nie-cieżarnych Pań, np na przejściu dla pieszych, gdy już miałam duży brzuch i wchodziłam na przejście Pani nagle przyspieszała zamiast mnie przepuścić, no szkoda gadać ręce opadaja....
    Ostatnio edytowane przez monika229 ; 04-02-15 o 12:45

  5. #24
    Senior Member
    Marajka

    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Łódź
    O mnie
    czekamy na Groszka 20-23-25.07.'15
    Posty
    2,713
    Ja uczę córkę kultury i szacunku do starszych ale widzę,że w druga stronę to nie działa. Szczególnie kobiety 50+ to jakiś koszmar.. Ani w pierwszej ani teraz w drugiej ciąży nie spotkałam się ani razu z kultura z ich strony. Są wręcz agresywne. Dzisiaj jedna wepchnęła mi sie w kolejke w banku 'bo ona już coś załatwiała ( w zupełnie innym okienku) i teraz stać nie będzie bo jej za długo. Zaczęła na mnie wrzeszczeć. Mimo,że jestem w 17 tyg, nie widać po mnie ciąży. Nie wyglądam też na swoje 30 lat. Jeden pan stanął w mojej obronie i babsko usłyszało ,że do śmeirci nie nauczy się kultury. Niestety i tak pobiegła do tej kasy a nikt z obslugi nie zareagował. mimo,że głośno powiedziałam jej,że jest bezczelna wciskając się bez kolejki do tego kobiecie w ciązy.
    Wczoraj stałam 30min w aptece , grzecznie bo szkoda moich nerwów a i tak na koniec usłyszałam od jednego dziadka,ze za długo przy okienku stoję .
    Szczęśliwa mama





  6. #25
    Member Awatar diabelnieanielska
    Dołączył
    Jan 2015
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2015-03-16 zobacz kalendarz
    Posty
    30
    Dziewczyny wróciłam właśnie z badań i muszę się pochwalić. W drodze powrotnej jechałam dwoma tramwajami. W pierwszym jak tylko stanęłam w drzwiach to Pani około 50 lat rozkrzyczała się na pół tramwaju "Proszę zrobić przejście, proszę ustąpić miejsca mamie i dzidziusiowi". Chwyciła mnie pod ramię i puściła dopiero jak usiadłam na miejscu powiedziałam jej że postoję i że nie ma problemu a ona że nie że nie mogę się narażać bo tramwaj zahamuje i upadnę nie daj Boże itd. Po pierwsze było mi trochę głupio a po drugie było mi tak miło na sercu że aż sama do siebie się uśmiechałam
    W drugim tramwaju weszłam i nic. Tłum ludzi ja już ledwo stoję, bo mam nakaz leżenia i w ogóle to było moje pierwsze wyjście gdziekolwiek a badania same się nie zrobią. W tramwaju mnóstwo było młodych osób, młode chłopaczki zajmowały miejsca wystawiając nogi prawie na pół składu. A do tego na monitorach akurat wyświetlała się w kółko reklama miejska o ustępowaniu miejsc kobietom w ciąży :-P Po chwili Pani koło 60lat może ustąpiła mi miejsca.
    Tak więc dziś jestem mega zaskoczona, bo podczas całej ciąży niewiele było takich sytuacji tym bardziej z Paniami w starszym wieku.
    __________________________________________________ ________________________


    www.diabelnieanielska.blogspot.com

  7. #26
    Witajcie!
    I ja spotkałam się niestety z nieuprzejmością ze strony osób starszych. Kiedy byłam w ciąży nie wykorzystywałam tego. Pokornie stałam w kolejkach, przepuszczałam w drzwiach i stałam w tramwajach i autobusach. Raz mój mąż nie wytrzymał i w jednym z supermarketów uprzejmie przeprosił państwa w długim ogonku do kasy, że żona jest w ciąży (8 miesiąc), i że skorzystamy z pierwszeństwa. Kto był najbardziej niezadowolony? Panie 60+. Ile było strojenia min, komentowania itd. Ja się tylko zdenerwowałam. Kolejnego razu jechałam tramwajem (swoją drogą zawsze wtedy stawałam się niewidzialna) mój brzuch był na wysokości oczu jednej z pań. I nic... ale może 8 cm. szpilki przeszkadzały jej w ustąpieniu miejsca. I tu nie chodzi przecież o to, że jesteśmy młode, zdrowe a ciąża to nie choroba. W środkach masowego transportu chodzi przecież o bezpieczeństwo naszego malca w brzuchu. Zdarzają się przecież wypadki. Ktoś może nas popchnąć, uderzyć torbą albo łokciem w brzuch. Żałuje teraz, że bardziej nie wykorzystałam swojej ciąży. A to, że kiedyś to "kobity" szły w pole i w biegu rodziły, to super. Ale były też i takie, które z braku odpowiedniej opieki i podejścia rodziły chore dzieci (tfu, tfu). Każda z nas jest inna, ma inne podejście do wielu spraw związanych z ciążą, inaczej się będzie traktować...jedna będzie chciała udowodnić, że ciąża niczego nie zmienia i będzie roić wszystko jak do tej pory, a inna będzie się zachowywać jak księżniczka... i dobrze, ma do tego prawo.

  8. #27
    A najgorsze jest to, że to kobiety mają takie podejście do ciężarnych. Chociaż większość z nich te kilkadziesiąt lat temu sama była w ciąży. I chociażby z tego powodu mogłyby wykazać nieco zrozumienia.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #28
    Starsi ludzie są bardzo różni od siebie. Jedni kobiety w ciąży faktycznie traktują jak każdą inną osobę a inni, gdyby mogli to by je na rękach nosili. Sama pamiętam jak byłam świadkiem kiedy jadąc autobusem jedna na prawdę sędziwa staruszka, której ciężko było nawet wstać z siedzenia chciała ustąpić miejsca młodej dziewczynie, która była w średnio zaawansowanej ciąży. Dziewczyna oczywiście odmówiła, ale sam gest seniorki był godny pochwały.

  11. #29
    Starsze panie zawsze wiedzą i widzą lepiej ; ) zależny od człowieka. Kiedyś byłam świadkiem, jak ciężarna ustąpiła miejsca starszej kobiecie,

  12. #30
    Ja często widuję ludzie ustępujących miejsca w komunikacji miejskiej ciężarnym kobietom. U lekarza na palcach jednej ręki mógłbym policzyć przypadki, w których był problem z przepuszczeniem ciężarnej. Odnoszę wrażenie, że zanadto skupiacie się na negatywach - w końcu emocje związane z jedną nieprzyjemną sytuacją bardziej zapadają w pamięć, niż te z dziesięcioma zachowaniami w porządku.

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.