Strona 1 z 3
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 22

Ludzie nie zauważają kobiet w ciąży..

  1. #1
    Junior Member Awatar Klaudia25
    Dołączył
    May 2012
    Mieszka w
    Śląskie Częstochowa
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2012-09-24 zobacz kalendarz
    Posty
    4

    Ludzie nie zauważają kobiet w ciąży..

    Jest mi przykro że ludzie tak obojętnie podchodzą do kobiet w ciąży. Mnie niestety też spotkała przykra sytuacja gdy wracałam od lekarza i był straszny upał i niestety musiałam wracać do domu tramwajem. Było akurat po godzinie 15 więc najwięcej ludzi wraca z pracy i ze szkoły. Wsiadłam do tramwaju w którym był taki tłok że nawet nie mogłam sięgnąć do kasownika nie miałam nawet czego się złapać. Ludzie widzieli że jestem w ciąży bo każdy zerkał na mój brzuszek ale nikt nie ustąpił mi miejsca. Nie mówię już o starszych osobach bo rozumiem jest upał też mogą źle się czuć ale młodzi chłopcy czy dziewczyny? Nawet panowie patrzyli się na mnie jakbym była z innej planety. Nie wiem czy ludzi dziwią kobiety w ciąży. Nie chodzi mi już o to żeby zawsze ktoś ustępował mi to miejsce ale wtedy naprawdę było mi potrzeba choć na chwilkę usiąść i odpocząć. Nikt niestety się nie zlitował i to jest przykre. My dziewczyny nosimy w naszych brzuszkach nasze maleństwa i nikt nie chcę nam pomóc. A mojej babci gdy potknęła się na ulicy nikt nawet nie podniósł i przechodziło tyle ludzi dopiero starsza pani jej pomogła. I gdyby nie ona to pewnie by leżała tam nie wiadomo ile. Zdarzają się dobrzy ludzie ale to są wyjątki. Ja zawsze staram się każdemu w jakiś sposób pomóc nie przeszłabym obojętnie koło starszej osoby leżącej na chodniku nawet jeśli byłaby pijana a koło kobiety w ciąży szczególnie. Zawsze ustępuje starszym i słabym bo tak mnie wychowano. Ale czemu w ludziach jest tyle jest egoizmu to nie wiem. Jest to bardzo przykre bo wystarczyłby tylko uśmiech i miłe słowo i od razu świat staje się piękniejszy..

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #2
    Senior Member Awatar Vella
    Dołączył
    Jun 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamą, moja córka Matylda urodziła się 9 lutego 2012
    Posty
    3,653
    Wpisów
    1
    To trzeba było zastosować w praktyce: uśmiech i miłe słowo "czy mogę prosić o ustąpienie miejsca?". To działa. Nawet jak nie byłam jeszcze w ciąży, a po prostu źle się czułam, to grzeczna prośba otwierała mi drogę do spoczynku.

    Przez całą ciążę nigdy, ani razu nie zdarzyło się, żebym w tramwaju czy autobusie stała. Ludzie sami ustępowali, a jak nie (raptem dwa razy się zdarzyło, i to jednego dnia, w siódmym czy ósmym miesiącu, nie wiem czy wtedy jakoś mało ciążowo wyglądałam? ;-) ) to po prostu prosiłam o ustąpienie pierwszą z brzegu osobę, i nikt nie odmówił.
    A do ustąpienia miejsca podrywali się wszyscy: i młodzi mężczyźni, i starsi, i młodziaki, dzieci jeszcze, kobiety w wieku rozrodczym i nawet staruszka, która wprawdzie sama nie wstała, ale zwinęła wnuczka z drugiego miejsca (biedna, w straszny upał z marudzącym dzieciaczkiem na kolanach, naprawdę byłam jej wdzięczna).

    Czasem mi ustępowano miejsca w kolejce (nie mówię o kasach pierwszeństwa, bo tu parłam naprzód i nikt mnie nigdy nie zatrzymywał), czasem zapytano czy nie potrzebuję pomocy, czy mi nie słabo (jak przysiadłam sobie na murku). Ja tam mam z ciąży same miłe wspomnienia, ludzie jakoś życzliwsi się wtedy zrobili, wszyscy się uśmiechali na widok mojego brzuszyska.
    Aż szkoda, że to się skończyło, znów muszę stać w kolejce
    X ma prześladowcę. Namolna dziewucha śledzi jego posty i wykorzystuje jego dane osobowe. Co powinien zrobić X?


  4. #3
    Senior Member
    mama_Antosia

    Dołączył
    Feb 2012
    O mnie
    Tęsknie za Tobą synku :(
    Posty
    193
    Dla mnie jest to przesada zeby ze wzgledu na ciaze nie stac w kolejce...rozumie jak sie zle ktos czuje ale nie na codzien ciaza to nie choroba...

  5. #4
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,537
    Cytat Zamieszczone przez mama_Antosia Zobacz posta
    Dla mnie jest to przesada zeby ze wzgledu na ciaze nie stac w kolejce...rozumie jak sie zle ktos czuje ale nie na codzien ciaza to nie choroba...

    Nie wiem kto wymyślił teorię ,,ciąża to nie choroba" ,ale nie zgadzam się z tym.
    Ja osobiście mam chory kręgosłup i zapewniam ,że gdybym normalnie funkcjonowała w 5-6 czy nawet 7-8-9 miesiącu, to nie byłabym w stanie zbyt długo ustać na nogach. Ponadto są różnie przebiegające ciąże ,a zakupy trzeba zrobić. Na cholerę w niektórych marketach są kasy pierwszeństwa, skoro zazwyczaj są nieobsługiwane?

  6. #5
    Senior Member Awatar Lucky
    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    13.11.2011r. i 13.11.2013 <3
    Data
    13.11.2011/17.11.2011 13.11.2013/13.11.2013
    Posty
    11,586
    Dla mnei to temat rzeka...
    A tekst "ciąża to nie choroba" wymyślony został za pewne przez faceta...
    W przychodni ZAWSZE musiałam się wypchnąć w kolejkę przed badaniami, w komunikacji miejskiej czułam się jak UFO bo tak ludzie na mnie patrzyli.
    Od samego początku-od ok.8 tygodnia nie mogłam stać dłużej niż pół minuty bo zaraz miałam mroczki przed oczami.
    I albo wysiadałam na przystanku następnym jeśli nikt mi nie ustąpił miejsca albo bezczelnie prosiłam o ustąpienie miejsca.
    W sklepie...
    Siłą rzeczy też nie mogłam dłużej ustać,a tylko raz zostałam przepuszczona i dwa razy kasjerka w Rossmanie poprosiła mnie bez kolejki.
    Ja akurat się źle czułam, ale kobiety, które się czują dobrze moim skromnym obiektywnym zdaniem powinny być przepuszczane.
    Dlaczego?
    Bo tak!!!
    Bo im się to należy- noszą w sobie nowe życie, małego człowieka...
    Ja w ciąży przytyłam 35kg. i było mi starasznie ciężko chodzić, ale myślę, że waga 15 czy 20kg. też robi różnicę i kobiecie w ciązy po prostu może być ciężko stać ze względu kilogramów które nosi.

    W 5 lub 6 miesiącu wracam z bazaru obładowana zakupami, wsiadam do tramwaju i... nikt nie ustąpił mi miejsca!
    Stałam jak ten kretyn na środku tramwaju trzymająć siaty i nie mając jak się przytrzymać... :/

    Czasem wracałam do domu załamana bo strasznie się źle czułam, a stać w kolejkach musiałam

    Pandorciu jeśli chodzi o kasy pierszeństwa to pomyłka.
    Albo (tak jak napisałaś) są zamknięta albo... nikogo się tam nie przepuszcza.

    Jednakże ciąża to dopiero początek walki z wiatrakami...
    Z małym dzieckiem i wózkiem też jest wesoło na ulicach czy w sklepach- wjazdy dla wózków pozastawiane albo ich nie ma, w sklepie się stoi w kolejce, dziecko się drze a uprzejma Pani stojąca przed potrafi powiedzieć oburzona- "Do sklepu z dzieckiem. Też coś. Niech Pani je uspokoi..."

    Czasem bardzo przykro i zamykam się, a czasem po prostu wylatuję z pyskówką bo NIE ROZUMIEM BRAKU SZACUNKU CZŁOWIEKA CZŁOWIEKA!

  7. #6
    Senior Member
    mama_Antosia

    Dołączył
    Feb 2012
    O mnie
    Tęsknie za Tobą synku :(
    Posty
    193
    Pandora ale Ty masz chory kregosłup wiec rozumie ze bylo ci ciezko ja mowilam o kobietach które czują sie w ciazy dobrze a mimo tego robią z siebie ,,ofiary losu'' a bo ona musi usiasc a bo ona musi byc pierwsza w kolejce itp...Nie rozumie takiego zachowania

  8. #7
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,537
    Cytat Zamieszczone przez mama_Antosia Zobacz posta
    Pandora ale Ty masz chory kregosłup wiec rozumie ze bylo ci ciezko ja mowilam o kobietach które czują sie w ciazy dobrze a mimo tego robią z siebie ,,ofiary losu'' a bo ona musi usiasc a bo ona musi byc pierwsza w kolejce itp...Nie rozumie takiego zachowania
    Myślę,że każdej z nas w zaawansowanej ciąży brzuch staje się ciężki i przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu.
    Dodam od siebie ,że ja nigdy w zaawansowanej ciąży nie byłam ,ale z opowieści kobiet (nawet tych silnych fizycznie) one w 8-9 miesiącu (jak same o sobie mówią) zachowują się jak Słonice i trudno im się poruszać.

    Rozumiem ,że ciężarna po której nic jeszcze nie widać ,a która dopiero co dwie kreski na teście ciążowym zobaczyła nie powinna oczekiwać w takim stopniu pierwszeństwa jak jej koleżanki w bardziej zaawansowanym stanie ,ale jednak uważam ,że ciąża to nie bez przyczyny stan odmienny.

    Osobiście przepuszczam kobiety w ciąży.




    Lucky - już kiedyś pisałam ,że jestem pozytywnie zaskoczona ,bo ja będąc mamą jestem często przepuszczana. Ludzie potrafili mi drzwi otworzyć i przytrzymać jak manewrowałam jeszcze wózkiem, teraz czasami mi drzwi przytrzymują jak widzą ,że idę z Jasiem ,a w rękach trzymam reklamówki. To jest miłe ,bardzo miłe!
    W kasach też ktoś mnie kilka razy już przepuścił. Nigdy się z głupimi uwagami nie spotkałam - a mamą jestem trzy lata. Miałam też kilka razy sytuację w której ktoś Jasia zagadał ,żebym ze spokojem zapłaciła.

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #8
    Senior Member Awatar Lucky
    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    13.11.2011r. i 13.11.2013 <3
    Data
    13.11.2011/17.11.2011 13.11.2013/13.11.2013
    Posty
    11,586
    Moze i mi sie zdaza jeszcze mile sytuacje. Mama jestem DOPIERO pol roku

  11. #9
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,537
    Cytat Zamieszczone przez Lucky Zobacz posta
    Moze i mi sie zdaza jeszcze mile sytuacje. Mama jestem DOPIERO pol roku
    Ja nigdy nie miałam takiej sytuacji w której ktoś zwróciłby mi uwagę ,że mam dziecko ,że płacze, że rozrabia itp.
    Natomiast naprawdę na swojej drodze spotkałam wiele życzliwych osób ,które chyba rozumiały co to znaczy posiadać dziecko.

  12. #10
    Senior Member Awatar flinta1
    Dołączył
    Mar 2012
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-09 zobacz kalendarz
    Posty
    5,185
    Cytat Zamieszczone przez Lucky Zobacz posta
    miejsca.

    Ja w ciąży przytyłam 35kg. i było mi starasznie ciężko chodzić, ale myślę, że waga 15 czy 20kg. też robi różnicę i kobiecie w ciązy po prostu może być ciężko stać ze względu kilogramów które nosi.

    W 5 lub 6 miesiącu wracam z bazaru obładowana zakupami, wsiadam do tramwaju i... nikt nie ustąpił mi miejsca!
    Stałam jak ten kretyn na środku tramwaju trzymająć siaty i nie mając jak się przytrzymać... :/

    Czasem wracałam do domu załamana bo strasznie się źle czułam, a stać w kolejkach musiałam

    Pandorciu jeśli chodzi o kasy pierszeństwa to pomyłka.
    Albo (tak jak napisałaś) są zamknięta albo... nikogo się tam nie przepuszcza.

    Jednakże ciąża to dopiero początek walki z wiatrakami...
    Z małym dzieckiem i wózkiem też jest wesoło na ulicach czy w sklepach- wjazdy dla wózków pozastawiane albo ich nie ma, w sklepie się stoi w kolejce, dziecko się drze a uprzejma Pani stojąca przed potrafi powiedzieć oburzona- "Do sklepu z dzieckiem. Też coś. Niech Pani je uspokoi..."

    Czasem bardzo przykro i zamykam się, a czasem po prostu wylatuję z pyskówką bo NIE ROZUMIEM BRAKU SZACUNKU CZŁOWIEKA CZŁOWIEKA!
    Jeśli chodzi o wagę to nie ma ona nic do rzeczy ja w ciąży przytyłam tylko 8 kg ale tak od 6-7 miesiąca stanie w jednym miejscu sprawiało mi wielką trudność ponieważ czułam straszne przyciąganie do ziemi i tak jak piszesz mroczki przed oczami więc nawet jak chwilkę przystawałam na pogaduchy albo w kolejce zdarzało mi się kucać bo nie mogłam wystać

    Jeśli chodzi o komentarze to zdarzyło mi się to tylko raz i była to właśnie młoda dziewczyna która stała w kasie uprzywilejowanej i rzuciła tekst ,, szkoda że ja nie jestem w ciąży to też bym sobie robiła zakupy bez kolejki ,, i oczywiście była bardzo oburzona że musiała mnie przepuścić , pierwsze słowa które mi się nasunęły na język to powiedzieć jej ,, a może nie będziesz miała takiej okazje ,, ale ugryzłam się w język i poszłam dalej

    Na szczęście nie musiałam korzystać z komunikacji miejskiej ponieważ do dnia porodu mogłam poruszać się samochodem co bardzo mi ułatwiło życie

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.