Strona 4 z 5
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 42

Życzliwość dla mam z dziećmi - tak czy nie?

  1. #31
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,537
    Tak. Sprawdziłam. Zapomniałam Ci pisać wybacz. Ale rozmiar jest tak jak myślałam 56.
    Miałam Ci pisać na priv ,ale Jaś mi się obudził a potem zapomniałam. :C

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #32
    Senior Member Awatar kasia.s.
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    gdansk
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-07 zobacz kalendarz
    Posty
    5,489
    Pandora to nieżle ja to zawsze mam stracha na pasach

  4. #33
    Senior Member Awatar malgorzatkar
    Dołączył
    Aug 2011
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2012-03-09 zobacz kalendarz
    Posty
    5,665
    Wpisów
    3
    wracając do tematu: wczoraj byłam świadkiem sytuacji w autobusie: dziewczyna wysiadała na tym samym przystanku co ja, była z dziećmi: jedno na oko około 3 lat i drugie w wózku. wyjście z autobusu zajmuje oczywiście trochę czasu, a kierowca zamiast opuścić bok i poczekać aż spokojnie wysiądzie, zaczał zamykać zanim wyjechała całkowicie wózkiem na zewnątrz! oczywiście został postawiony do pionu i przeprosił, ale dziewczyna mówiła, ze to nie pierwsza taka akcja...


  5. #34
    Senior Member Awatar kasia.s.
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    gdansk
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-07 zobacz kalendarz
    Posty
    5,489
    Wczoraj otworzyli u mnie Polo Market na osiedlu, i dostałam przy kasie balona dla Julki ale mi go wiatr porwał.
    Obca kobirta z wnuczkiem widzieli jak balon sobie ucieka szli na zakupy i ten chłopczyk( pobiegł z własnej inicjatywy) mi za tym balonem i mi go przyniósł, fajnie na oko miał jakieś 4 lata

  6. #35
    Junior Member Awatar malaga87
    Dołączył
    Dec 2011
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2012-03-11 zobacz kalendarz
    Posty
    3
    Niestety ja rzadko spotykałam się z życzliwością ludzi wobec mnie. Jestem w 30 tg ciąży i od początku moja ciąża jest zagrożona. W I trym wylądowałam w szpitalu i nie mogłam bronić mojej pracy mgr w odpowiednim czasie. Mój promotor jak i w dziekanacie mówili mi, że miałam już swój czas < czyli ten, który spędziłam w szpitalu> Dzięki dyrektorowi instytutu po przedłużali mi terminy i niedawno się obroniłam < na obronie już skakali koło mnie bo dopiero zobaczyli jak duży mam brzuszek i chyba dopiero uwierzyli w moją ciąże> Kiedyś byłam w sklepie, w kolejce dla ciężarnych < gdzie nie było ani jednej ciężarnej prócz mnie, a kolejka była wypchana>, mając już widoczny brzuszek. Kolejka była długa, więc ominęłam ludzi i pokazałam brzuszek. Pani robiąca zakupy nawrzeszczała na mnie, " młodo zaciążyłaś teraz się pchasz" < mam 24 lata więc mam idealny wiek na ciążę>, dużo tekstów mi powiedziała, że nie szanuję ludzi itd, a nawet nie zdawała sobie sprawy że jestem w ciąży zagrożonej...Oczywiście pokłóciłam się z nią, nerwy mi naszarpała. I tak, stojąc na stacji benzynowej chciałam skorzystać z ubikacji nikt nie zwrócił uwagi, że jestem ciężarną a wiadomo, że ciężarna częściej korzysta z WC szczególnie jak Maluch kopie w pęcherz Przyzwyczaiłam się do takich sytuacji. Jeżeli ktoś był dla mnie życzliwy, to mężczyźni- oni zwracali uwagę na mój stan i z dwa razy przepuścili mnie przed siebie w kolejce.

  7. #36
    Junior Member Awatar malaga87
    Dołączył
    Dec 2011
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2012-03-11 zobacz kalendarz
    Posty
    3
    Cytat Zamieszczone przez malaga87 Zobacz posta
    Niestety ja rzadko spotykałam się z życzliwością ludzi wobec mnie. Jestem w 30 tg ciąży i od początku moja ciąża jest zagrożona. W I trym wylądowałam w szpitalu i nie mogłam bronić mojej pracy mgr w odpowiednim czasie. Mój promotor jak i w dziekanacie mówili mi, że miałam już swój czas < czyli ten, który spędziłam w szpitalu> Dzięki dyrektorowi instytutu po przedłużali mi terminy i niedawno się obroniłam < na obronie już skakali koło mnie bo dopiero zobaczyli jak duży mam brzuszek i chyba dopiero uwierzyli w moją ciąże> Kiedyś byłam w sklepie, w kolejce dla ciężarnych < gdzie nie było ani jednej ciężarnej prócz mnie, a kolejka była wypchana>, mając już widoczny brzuszek. Kolejka była długa, więc ominęłam ludzi i pokazałam brzuszek. Pani robiąca zakupy nawrzeszczała na mnie, " młodo zaciążyłaś teraz się pchasz" < mam 24 lata więc mam idealny wiek na ciążę>, dużo tekstów mi powiedziała, że nie szanuję ludzi itd, a nawet nie zdawała sobie sprawy że jestem w ciąży zagrożonej...Oczywiście pokłóciłam się z nią, nerwy mi naszarpała. I tak, stojąc na stacji benzynowej chciałam skorzystać z ubikacji nikt nie zwrócił uwagi, że jestem ciężarną a wiadomo, że ciężarna częściej korzysta z WC szczególnie jak Maluch kopie w pęcherz Przyzwyczaiłam się do takich sytuacji. Jeżeli ktoś był dla mnie życzliwy, to mężczyźni- oni zwracali uwagę na mój stan i z dwa razy przepuścili mnie przed siebie w kolejce.
    Ehh.. to miało iść do życzliwości dla kobiet w ciąży ;-)

  8. #37
    Junior Member
    Tylda

    Dołączył
    Aug 2012
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2008-04-25 zobacz kalendarz
    Posty
    7
    zyczliwosc potrzebna jers to fakt..szkoda ze wielu ludzi tego nie rozumie..jakby to cos kosztowało

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #38
    Senior Member
    MisiaD

    Dołączył
    Jun 2011
    Mieszka w
    Łódź
    O mnie
    Jestem mamą dwóch urwisów
    Posty
    2,465
    ja miałam dziwną sytuacje, która teraz wydaje mi się śmieszna. Byłam z małym na zakupach w Lidlu. Wtedy jeszcze jeździliśmy gondolą na pompowanych kołach i wiecie co??? nie mogłam przez kasę przejechać!!!! masakra! To dopiero dyskryminacja...a ludzie na wózkach???? paranoja!



  11. #39
    Senior Member Awatar KarolaK
    Dołączył
    Jan 2012
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamą bliźniaków - chłopcy urodzili się 28.03.2012
    Posty
    6,936
    To ja szału non stop dostaję jeśli chodzi o drzwi w wielu miejscach - a dużo nie wymagam... drzwi powinny mieć szerokosć min 80cm, a w wielu miejscach niestety nie mają :/
    U mnie w przychodni to walcze cały czas, bo wejście ma ok 60cm i musze wchodzić tylnym, a paniom pielęgniarkom nie zawsze sie to podoba. Dziś jak byłam na szczepieniu, to nie pozwolono mi wózkiem do gabinetu wjechać i u lekarza i na szczepieniu kazali zostawić wózek na korytarzu z jednym chłopcem a wejść z drugim - zrobiłam awanture i kazałam w takim razie zostawić otwarte drzwi, podsunęłam wózek pod drzwi, tak zebym drugiego malucha widziała - no masakra tam jest :/
    Miałam nie miłą sytuację w szpitalu dziecięcym. Tym razem na wizytę pojechałam sama - żeby nie było, ze zajmuję miejsce wózkiem na izbie przyjęć, to zabrałam się wózkiem jeden za drugim (normalnie używamy jeden obok drugiego). Ale sie nasłuchałam :/ i też awantura o wjazd wózkiem do gabinetu :/
    Kasy w sklepach - standard, albo za wąskie albo ledwo ledwo.

    Z życzliwością jest różnie - a to na poczcie przepuszczą, a to w sklepie gdzie robię zakupy, na wędlinach czy mięsie podchodze z chłopcami bez kolejki (nawet karteczka taka wisi, ze kobiety w ciaży i z malutkimi dziecmi obsługiwane sa poza kolejnoscią) - są oczywiście ludzie którym to się nie podoba i wtedy leca takie teksty jak przytoczyła Kuleczka
    Najwiecej tekstów słysze na bazarku od starszych pań... i to takie niewybredne, ze taka gówniara i 2 dzieci ma, i to pewnie jeszcze wpadła itp nie komentuję juz Nawet ostatnio chciałam zamówić na allegro koszulkę "szalona 30" ;P
    36+6 tydz. 28.03.2012, CC, Filip 3300g, 51cm i 10p Apgar, Jarek 1980g, ok 47cm i 2p Apgar


    https://www.facebook.com/FitTwinsowaMama?ref=hl Fit Twinsowa Mama

  12. #40
    Senior Member Awatar maskotka
    Dołączył
    Jun 2011
    Mieszka w
    Łódź
    O mnie
    Jestem mamą i jestem w ciąży
    Data
    28.09.2011 / 11.09.2014 / 17.05.2016
    Posty
    2,114
    MisiaD to że się wózek nie mieści przy kasie to pikuś. Ja ostatnio poszłam do Stokrotki. A tam wejście tylko takie obrotowe. Jak chcesz t o możesz wózek z dzieckiem przepchnąć przez przejazd dla wózków sklepowych, ale on wygląda mniej więcej tak: Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	default.jpeg
Wyświetleń:	6
Rozmiar:	7.3 KB
ID:	32121 Więc te plastikowe części idealnie, żeby walnąć dziecko w twarz... A przez kasy wejść się nie da, bo kolejka po półki i nikt ani myśli się wycofywać. Najgorsze jest to, że tak wygląda wejście do większości sklepów na moim osiedlu. Więc albo muszę sobie zakupy darować, albo przepychać się od strony kas. A masakrą jest też to, że do administracji są strasznie strome schody. A na ich szczycie od razu drzwi więc nie ma nawet gdzie wózka postawić. Oczywiście podjazdu żadnego. Dzwonka tym bardziej, żeby ktoś zszedł i pomógł. Ale barierka, żeby psa przywiązać jest... Zimą za to nie odśnieżyli ani jednego podjazdu dla wózków na całym osiedlu. Czasami to naprawdę człowiek ma ochotę usiąść i płakać. Ale żeby nie było, że wszystko tak źle i strasznie, to ostatnio w Tesco mnie pani przepuściła (ale to może dla tego, że miała dość wrzasków Szymona na cały sklep który był głodny, a ja mu na biegu kupowałam tylko jeden słoiczek z owocami ) I zawsze jak jadę autobusem ktoś pomaga mi bez słowa wnieść i wynieść wózek. Nawet jak jest niskopodłogowy to ktoś łapie za ramę i pomaga



    Aniołek 7tc 15.06.2013

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.