Strona 4151 z 4151
Pokaż wyniki od 41,501 do 41,506 z 41506

Aniołkowe Mamy.

  1. #41501
    Senior Member Awatar nati89
    Dołączył
    Mar 2016
    O mnie
    Mama Franusia [*] i aniołka [*]
    Posty
    1,045
    Po pierwszej stracie dziecka w 10 tc myślałam że to co mnie spotkało to ból nie do opisania. Żal, złość, smutek itp. Natomiast teraz przy stracie w 22 tc to jest dopiero ból fizyczny i psychiczny nie do opisania taki że potrzebuje pomocy psychologa. Tak jak wspomniała Kiora88ŚL gdy poznaje się płeć, czuję ruchy, kupuje rzeczy i ubranka..to jest dopiero tragedia nie do opisania...

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #41502
    Junior Member
    lilith83

    Dołączył
    Jul 2017
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2010-11-20 zobacz kalendarz
    Posty
    6
    Ja straciłam ciążę już na samym jej początku i mimo tego,że nie czułam ruchów itp to ale lat od tego minęło,wspominam często i do końca życia będę pamiętać. Jedyne pocieszenie to córa,którą mam. Mimo wszystko trauma taka,że na kolejną ciążę się nie zdecyduję

  4. #41503
    Senior Member
    Kiora88ŚL

    Dołączył
    Apr 2017
    Mieszka w
    Mysłowice
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-10-09 zobacz kalendarz
    Posty
    223
    Cytat Zamieszczone przez lilith83 Zobacz posta
    Ja straciłam ciążę już na samym jej początku i mimo tego,że nie czułam ruchów itp to ale lat od tego minęło,wspominam często i do końca życia będę pamiętać. Jedyne pocieszenie to córa,którą mam. Mimo wszystko trauma taka,że na kolejną ciążę się nie zdecyduję
    Na Twoim miejscu bym się jeszcze zastanowiła. Bo posiadanie jedynaka to dla niego samego jakby kara. Pamiętaj, ze kiedyś Was rodziców zabraknie, do kogo ona wtedy się pójdzie wyżalić, do kogo przytuli po stracie najbliższych ? Mąż to nie to samo. Masz jeszcze czas. Działaj, nie zastanawiaj się. Zapewniam Cię, ze nie będziesz tej decyzji załowała.
    Mama 2 synów, 4 kotów i męża

  5. #41504
    Cześć dziewczyny,
    Mam nadzieję, że część z Was mnie pamięta - dołączyłam w listopadzie po stracie córeczki w 32 tygodniu ciąży.
    Witam nowe Aniołkowe mamy - bardzo mi przykro, że musiałyście tu trafić, ściaskam Was mocno, życzę dużo siły w tym trudnym czasie. Światełko dla Waszych Aniołków[*].

    Od odejścia mojej córeczki minęło już ponad 8 miesięcy. Życie w międzyczasie trochę mi zgotowało wrażeń.
    W styczniu wróciłam do pracy, trochę pomogło (bycie między ludźmi), trochę było ciężko. Byłam u psychologa na 3 wizytach - zawsze to kolejna forma wsparcia.
    W kwietniu niestety moją rodzinę spotkały smutne wydarzenia - na początku kwietnia odeszła moja babcia. Natomiast pod koniec kwietnia po ponad 3 letniej walce z chorobą nowotworową odeszła moja ukochana mama... Tak więc w ciągu pół roku pochowałam córkę, babcię i mamę

    Ale życie jest przewrotne - w międzyczasie udało nam zajść w kolejną ciążę Początek był trudny - miałam plamienia i krwawienia, więc 1,5 m-ca musiałam w zasadzie leżeć.
    Teraz jestem w 20 tygodniu - za mną USG połówkowe, odpukać wszystko jest dobrze Będziemy mieć dziewczynkę!

    Te z Was Aniołkowych Mam, które po stracie dziecka doczekały Ziemskiego Cudu wiedzą co teraz przeżywam - każdy dzień jest trudny i pełen strachu, ale każdy kopniak (zaczynam czuć ruchy ) daje ogrom nadzieji, że tym razem będzie wszystko dobrze

    Pozdrawiam Was serdecznie i będę co jakiś czas dawała znać, a Wy trzymajcie proszę za mnie i nasz mały Cud kciuki

    Aga

  6. #41505
    Aga bardzo mi przykro z powodu straty córki, mamy, babci. Na pewno teraz z nieba opiekują się Wami jak i Twoja córeczka, którą nosisz pod serce .
    Będę trzymać kciuki z całych sił za Ciebie i Twoją córeczkę . Ja straciłam mojego Aniołka dokładnie 5 tygodni temu, powoli zaczynam myśleć o staraniach ale bardzo się boję, strach momentami wręcz mnie paraliżuje. Wiem jednak że bardzo pragnę mieć dziecko. Twoja wiadomosc podnosi na duchu, że chociaż spotkała nas taka tragedia to nie jest powiedziane, że już nie mamy szans na dziecko. Podniosłas mnie na duchu .
    Aga pisz co tam u Ciebie i jak tam się miewa Twój mały cud . Pozdrawiam Cię serdecznie .

  7. #41506
    Aga najszczersze kondolencje z powodu smierci mamy. Tyle strat w tak malym czasie. Pamietam jak w jednym roku stracilam 2 wujkow i babcie. To bylo w przeciagu kilku miesiecy jakis 4. ale strata wujka nie rowna sie ze strata dziecka i matki. Kiedys i dla ciebie wyjdzie sloneczko. A teraz dbaj o siebie i maluszka w brzuchu jeszcze troszke i bedzie juz z Toba.

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.