Ankieta: Czy jako ciężarna spotkałaś się z brakiem życzliwości?

Strona 2 z 3
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 25

Apel o życzliwość dla małych brzuszków

  1. #11
    Senior Member Awatar panna nikt
    Dołączył
    Nov 2010
    Mieszka w
    Lisewiec
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2010-06-29 zobacz kalendarz
    Data
    mój synek urodził się 29.06.2010
    Posty
    107
    Proponuję, żeby każda z nas zapamiętała, jak to jest stać w kolejce z wielkim brzuchem, kiedy nikt nie chce nas przepuścić... Zapamiętajmy to i ............... Same bądźmy lepsze. Bo o niedogodnościach odmiennego stanu zadziwiająco szybko się zapomina...zapamiętajmy wszystkie te sytuacje, może wtedy za 40 lat same nie zostaniemy babciami wpychającymi się w kolejkę.............

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #12
    Senior Member
    Marajka

    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Łódź
    O mnie
    czekamy na Groszka 20-23-25.07.'15
    Posty
    2,713
    Cytat Zamieszczone przez malgosia Zobacz posta
    nie ma! i to młody, pedagog, co niby powinien zrozumieć...
    myślę,że to zależy od wychowania. Ja kończę medycynę i co się nasłucham od przyszłych lekarzy czasem to mi się płakac chce mam parę bardzo życzliwych koleżanek i kolegów ale wiele osób nie potrafi zrozumiec,że dziecka można chciec i planowac. Mam bardzo mały brzuszek mimo,że od jutra zaczynam 29 tydzień, widac go tylko w obcisłych ubraniach, także nawet wykładowcy nie zauważyli ciąży (jeden któremu sie przyznałam bo nie chciałam wejsc do pracowni rtg był zachwycony ) W połowie 4 miesiąca kiedy nikt nie wiedział,że jestem w ciąży moje "koleżanki" podczas zajęc z położnictwa (w tym jedna przyszła pani ginekolog) wyraziły swoją opinię o ciężarnych pacjentkach w luźnej rozmowie "jak można tak wyglądac" , "ciąża jest obleśna" " grube babska" "manaty, słonice, wieloryby" byłam w szoku i zrobiło mi się bardzo przykro, mimo,że sama mimo ciąży ważę mniej niż każda z nich :P
    Co do życzliwości ludzi to nikt mi miejsca nie ustąpi w tramwaju bo ciąży nie widac, w przychodni kiedy podchodzę do rejestracji przy punkcie pobrań krwi i mówię,że jestem w ciąży ludzie w koło też są głusi, na szczęście pani pielęgniarka sama zaprosiła mnie do gabinetu bez kolejki.Tabliczka z informację wisi na ścianie ale babcie mają pierwszeństwo i awantura gotowa
    Pozostaje mi zaciskanie zębów bo nie mam na tyle odwagi,żeby wykłócic się o swoje .

  4. #13
    Senior Member Awatar kasia.s.
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    gdansk
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-07 zobacz kalendarz
    Posty
    5,489
    hej a ja juz jestem w 25 tyg. i moim sposobem na babcie w kolejce na krew, itp jest po prostu wejście bez kolejki. Nie oglądam się za siebie, choć czasem widzę te spojrzenia typu "co za niewychowanie" co do sklepów to do osiedlowej Biedronki chodzę po małe zakupy, na większe wyciągam męża. I jakoś olewam,że muszę stać i czekać.

    A jeśli chodzi o komunikację miejską to jak mam wolne miejsce to siadam i nie patrze na moherowe berety. Pozdrawiam

  5. #14
    Junior Member Awatar agulka
    Dołączył
    Apr 2011
    Mieszka w
    Grodzisk Wielkopolski
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-07-10 zobacz kalendarz
    Data
    10.07.2011
    Posty
    5
    mnie taka przykra sytuacja spotkała wczoraj na poczcie...jestem w 27 tyg ciąży ,mój brzuszek nie jest może jeszcze monstrualnych rozmiarów ale samopoczucie i związane z ciąża dolegliwości są jak najbardziej realne!na poczcie nie dosyć że kolejka do samych drzwi to jeszcze gorąco i duszno!po prostu masakra!no więc sobie stoję...dziewczyna tuż przed okienkiem spogląda to na mnie to na brzuch ale reakcji nie ma...wiec podchodzę i proszę o przepuszczenie bo to tylko awizo.mina niezbyt życzliwa ale przepuszcza mnie...na to pani w okienku że mam stać i czekać tak jak inni... kopara mi opadła,ciśnienie mi skoczyło, ale mówię kobiecie że jestem w ciąży i nie wytrzymam dłużej w tej duchocie.kolory mojej twarzy były iście wojenne ze względu na poirytowanie no i temperaturę w pomieszczeniu,ale nie robiłam grandy(choć miałam wielką ochotę!)zostawiłam awizo i bez tłumaczenia wyszłam,wróciłam za godzinkę .kolejka nadal była długa ale o dziwo pani w okienku sama mnie zawołała po nazwisku kiedy mnie ujrzała (co za objaw wielkoduszności hehe!)tak więc dziewczyny z mniejszymi brzuszkami albo kartka na plecach "jestem w ciąży" albo pogodzenie się ze społeczną znieczulicą!

  6. #15
    Senior Member Awatar Agata_
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Grójec
    O mnie
    11.07.2009 ślubowaliśmy sobie miłość, 11.07.2011 narodził się owoc naszej miłości Julia !!
    Posty
    321
    Fakt jeśli chodzi o życzliwość dla kobiet w ciąży czy z małym czy z dużym brzuszkiem w społeczeństwie jest trudno. Obecnie jestem w 35tc., i na te prawie już 9 miesięcy zostałam raz jedyny obsłużona poza kolejnością! I to nie dawno bo 1 czerwca w jednym ze sklepów sieci PEPCO! Fakt mimo końcówki ciąży brzuszek jest malutki taka piłeczka, w sadełko też mi nie poszło, więc w sumie z tyłu nie widać po mnie ciąży! Znieczulica ludzka nie zna granic!

    A i jakiś czas temu będąc na zakupach w sieci "SIMPLY" ze zdumienia nie mogłam wyjść jak zobaczyłam 2 miejsca parkingowe przy samym wejściu z napisem "Miejsce dla kobiet w ciąży". Szok!

    Nic chyba na to nie możemy poradzić, ludzie ciągle żyją "w tamtych" czasach kiedy to kobieta w ciąży chodziła w pole pielić, zbierać truskawki i zwierzęta obrządzała. Oczywiście nikomu nie ubliżam broń borze, ale kiedyś były inne zwyczaje. W dzisiejszych czasach ludzie mieszkający nawet na wsi dbają o siebie czasem o wiele lepiej niż z miasta.

    Jednym słowem życzliwość to temat rzeka...
    "Nasze blizny, obojętne czy te widoczne czy te noszone w sercu, mówią nam kim jesteśmy i gdzie byliśmy."








  7. #16
    Senior Member Awatar Kasienka_P_
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamusią Karolinki 23.02.2011 :) i Kamilki 24.09.2013
    Posty
    14,341
    Wpisów
    2
    Ja rodziłam pod koniec lutego br. Więc chodząc w płaszczu zimowym nikt na mnie nie zwracał uwagi, wręcz zdażało mi się, że w kolejce przede mnie sie wpychali, w autobusie każdy odwracał wzrok, jeśli byłam rozpięta i udawali, ze nie widzą, a ja wcale małego brzucha nie miałam.

    Dziewczyny, kożystajcie teraz ze jesteście w ciąży, upominajcie się o swoje uprawnienia, nież ktoś podnosi tyłek w autobusie i ustąpi, nawet jeśli ciąża jest dopiero lekko widoczna, bo wiem z doświadczenia, że początek nieżadko jest gorszy od końcowki, te okropne mdłości i brak siły dla mnie był bardziej odczuwalny niż sama ociężałość na koniec.

    W sklepach również podchoźcie bez kolejki, tylko głośno wyraźcie swoją niechęć do tego że nikt was nie przepuścił i przydałoby się więcej kultury. Ja na początku się krępowałam, ale potem stwierdziłam, ze ja już nie mam siły być dla wszystkich uprzejma niech i dla mnie ktoś w końcu będzie uprzejmu, choćbym musiała go do tego przymusić..

  8. #17
    Member Awatar Bąbelek87
    Dołączył
    Aug 2011
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-10-21 zobacz kalendarz
    Posty
    33
    Cześć wszystkim mamom jestem w 27 tygodniu i cały czas pracuję, codziennie jeżdżę do pracy tramwajem i spotkały mnie już różne sytuacje. Raz wsiadła do tramwaju za przeproszeniem stara baba bo inaczej się jej nie da nazwać i od razu do mnie czy mogę jej ustąpić miejsca więc grzecznie odpowiedziałam czy może poprosić kogoś innego (a siedziało dużo młodych osób) bo ja jestem w ciąży i wcale nie muszę jej ustępować. Nafukała na mnie krzycząc na cały tramwaj że ciąża to nie choroba i obrażona prawie że zepchnęła z krzesełka kogoś innego. Innym razem w dość ciepły dzień stanęła nade mną również stara baba i stękała co chwila, kiedy się zwolniło inne miejsce usiadła ale cały czas patrzyła na mnie z wyrzutem więc kiedy dojechałam do swojego przystanku stanęłam przy niej ostentacyjnie żeby zobaczyła mój brzuch to oczywiście odwróciła głowę w drugą stronę... ale też i zdarzały się sytuacje miłe kiedy ustępowano miejsca jednak te dwie sytuacje bardzo zapadły mi w pamięć... nie mam może i wielkiego brzucha ale wyraźnie go widać pod bluzką, taka mała okrągła piłeczka ale ludzie po prostu udają że nie widzą...

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #18
    Senior Member Awatar ilona_p
    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Trójmiasto
    O mnie
    mama studentka
    Data
    11.10.2011
    Posty
    391
    Gdyby ktoś teraz poprosił mnie o ustąpienie miejsca, to bym chyba tego kogoś zabiła! Bez przesady, wiele osób jeździ komunikacją, a taka baba ma czelność tylko do ciężarnej podejść, ale niestety tak to jest. Na każdym kroku trzeba walczyć o swoje...



  11. #19
    Senior Member Awatar kasia.s.
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    gdansk
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-08-07 zobacz kalendarz
    Posty
    5,489
    HEJ mocherowe berety zawsze takie były i będą

  12. #20
    Senior Member Awatar ilona_p
    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Trójmiasto
    O mnie
    mama studentka
    Data
    11.10.2011
    Posty
    391
    Tylko raz spotkałam się z życzliwością - będąc w 17 tyg i mając na prawdę mały brzuszek - pani w wieku ok 35 - 40 lat przepuściła mnie z własnej woli w kolejce do kasy. Widocznie sama pamiętała, że w ciąży nie zawsze kobieta czuje się komfortowo. Od tej pory nie spotkało mnie nic miłego, choć brzuch mam dużo większy i co za tym idzie silniejsze dolegliwości.



Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.