Ankieta: Czy ciąża to choroba?

Strona 6 z 10
Pokaż wyniki od 51 do 60 z 98

CIĄŻA TO NIE CHOROBA - Ja to wiem!!

  1. #51
    Senior Member Awatar Kasienka_P_
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamusią Karolinki 23.02.2011 :) i Kamilki 24.09.2013
    Posty
    14,341
    Wpisów
    2
    I tak trzymaj

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #52
    Senior Member Awatar jojanek
    Dołączył
    Jun 2011
    Mieszka w
    Konin
    O mnie
    Jestem mamą Karolinki ur. 30.12.2011 i aniołka Zosi (ur/zm. 10.10.2012)
    Posty
    613
    Mnie najbardziej wkurza, że hasło CIĄŻĄ TO NIE CHOROBA najczęściej pada z ust mojej mamy i mojego męża.
    Ja co prawda przed ciążą nie pracowałam, więc kiedy w 6tc zaczęły się nudności i wymioty oraz chwilę potem - napady senności - mogłam sobie pozwolić na "dolce far niente" i leżenie przez pół dnia na zmianę z obejmowaniem kibla na klęczkach... Mój mąż pracuje i wydaje mu się, że jak wróci z pracy, może się zaszyć przed komputerem albo tv. Nie widzi albo udaje, że nie widzi, że obiad nie zrobiony, naczynia nie pomyte, w domu syf - bo ja, teraz w 15tc, mimo że wymioty minęły, nadal nie czuję się najlepiej. Boli mnie głowa i kręgosłup, a do tego mam infekcję dróg moczowych.
    Mieszkamy sami, moja mama nie ma pojęcia jak znoszę ciążę - do niej czy gdziekolwiek indziej wybieram się tylko wtedy, kiedy dobrze się czuję. Wyjątkiem są umówione wizyty u gina. Co prawda, ciążę ze mną też wspomina nienajmilej, połowę spędziła w szpitalu, za to chyba lepiej pamięta tę drugą, bo z moim bratem czuła się rewelacyjnie. I widocznie uważa, że ja też tak powinnam znosić ciążę. Nawet jak się źle czuję, powinnam mówić, że jest ok, bo przecież ciążą to stan błogosławiony. Jej zdaniem, ciąża jest dla mnie wymówką, żeby w domu nic nie robić - czyli, że powinnam mieć dom na błysk, wysprzątany na kolanach a w razie czego miskę w pogotowiu?!





  4. #53
    Senior Member Awatar maryla26
    Dołączył
    Mar 2011
    Mieszka w
    Śląsk
    O mnie
    Karolek urodził się 09.08.2011,o 1.20:)
    Posty
    7,843
    Jojanek współczuję takie podejścia bliskich..... Ja przed ciążą pracowałam na dwa etaty, ale ciąża też przykuła mnie do łóżka na początku, raz nudności, dwa plamienia.... Dzięki Bogu miałam oparcie w mężu, który pomimo pracy rozumiał to co się ze mną dzieje i zdawał sobie sprawę z tego, że dziecko jest najważniejsze i odciążył z domowych obowiązków... Może porozmawiaj z mężem. W końcu oni nie muszą wiedzieć jak to jest, kiedy jest się w ciąży i co może dolegać..... Na pewno zrozumie... A mama, hmm szkoda, że nie pamięta trudów pierwszej ciąży, wtedy lepiej interpretowałaby twoje "zachowanie"....Pozdrawiam i powodzenia życzę..


  5. #54
    Senior Member Awatar maskotka
    Dołączył
    Jun 2011
    Mieszka w
    Łódź
    O mnie
    Jestem mamą i jestem w ciąży
    Data
    28.09.2011 / 11.09.2014 / 17.05.2016
    Posty
    2,114
    Mnie jak ktoś mówi, że "ciąża to nie choroba" (niezależnie od tego, czy mówi to do mnie z wyrzutem, czy tak ogólnie) to mówie, że owszem. Nie jest to choroba bo się jej nie leczy. Ale niech mi pokaże zdrową osobe która kilka razy dziennie wymiotuje, po godzinie stania na nogach ma wrażenie, że zaraz pęknie jej kręgosłup, potrafi spać po 20 godzin na dobę, w ciągu godziny potrafi 3 razy się popłakać (ze szczęścia, smutku lub bez powodu) naprzemiennie z dzikimi napadami śmiechu i tak można by wymieniać i wymieniać. Bo jak dla mnie gdyby spotkali taką osobe to by jej conajmniej kilka chorób przypisali. Zwłaszacza, ze w dzisiejszych czasach nawet osobe której nie jest nic prócz tego, że się szybko męczy wysyła się do lekarza i znajduje chorobę z której się ją leczy (bo przecież coś takiego też nie dzieje się bez powodu). wkurza mnie jak ludzią się wydaje, że jak mamy gorszy dzień to od razu wykorzystujemy ciąże, żeby nie sprzątać/ gotować/ pracować/ stać w kolejce itp.



    Aniołek 7tc 15.06.2013

  6. #55
    Senior Member Awatar Kaspirowa
    Dołączył
    Apr 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-09-02 zobacz kalendarz
    Posty
    3,248
    Dzisiaj usłyszalam od ginekologa że ciaza to nie choroba i nie przedłuży mi zwolnienia, mam tak po prostu sobie wracac do pracy ;/ Przezylam normalnie szok i się zagotowałam z nerwów.


  7. #56
    Senior Member Awatar kuleczka80
    Dołączył
    May 2011
    O mnie
    MIŁOSZEK 03.09.2011 :) BASIA 25.03.2013 :)
    Posty
    5,285
    Wpisów
    1
    kaspirowa hej ty chyba prywatnie chodzisz do lekarza?



    [/url]

  8. #57
    Senior Member
    aga.ambrozuk

    Dołączył
    Jun 2011
    O mnie
    jestem mamą dwóch córeczke
    Posty
    1,482
    Wpisów
    1
    Nie dziwię się Twoich nerwów Kaspirowa. Ja chodzę prywatnie, ale nigdy nic takiego nie powiedział. Wręcz przeciwnie - powiedział, że jak tylko będę potrzebować, to mi wypisze. Jojanek współczuję, ale pamiętaj - teraz musisz myśleć przede wszystkim o sobie i maleństwie. Trzymaj się!
    Owszem, ciąża to nie choroba, ale wyjątkowy stan!

  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #58
    Senior Member Awatar Kaspirowa
    Dołączył
    Apr 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-09-02 zobacz kalendarz
    Posty
    3,248
    Cytat Zamieszczone przez kuleczka80 Zobacz posta
    kaspirowa hej ty chyba prywatnie chodzisz do lekarza?
    Chodzilam prywatnie ale teraz chcialam aby panstwowy lekarz mi przedłuzyl zwolnienie bo nie stac mnie na czeste wizyty u prywatnego lekarza ;/ I wyszlo jak wyszlo.Po prostu plakac sie chce ;/


  11. #59
    Senior Member Awatar kuleczka80
    Dołączył
    May 2011
    O mnie
    MIŁOSZEK 03.09.2011 :) BASIA 25.03.2013 :)
    Posty
    5,285
    Wpisów
    1
    Cytat Zamieszczone przez Kaspirowa Zobacz posta
    Chodzilam prywatnie ale teraz chcialam aby panstwowy lekarz mi przedłuzyl zwolnienie bo nie stac mnie na czeste wizyty u prywatnego lekarza ;/ I wyszlo jak wyszlo.Po prostu plakac sie chce ;/
    hmmmmmmm wiesz ja chodze państwowo i jak tylko powiedziałam swojej gin że szefowa tak mi daje popalić "za to że jestem w ciąży" to z automatu mi dała zwolnienie i powiedziała mi że gdybym nawet przyszła i powiedziała jej że się żle czuję typu boli mnie kręgosłup, mam czasami skurcze w dole brzuch itp to pomimo dobrych badani i tak by mi wystawiła zwolnienie ....... i tak się zastanawiam co miał na celu jak ty już jesteś na zwolnieniu....i zostało ci dwa miesiące do porodu hmmmmmmm masz prawo się żle czuć....



    [/url]

  12. #60
    Senior Member Awatar Kaspirowa
    Dołączył
    Apr 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-09-02 zobacz kalendarz
    Posty
    3,248
    Ten lekarz naprawdę byl bardzo dziwny, on wrecz byl zdziwiony ze ja nie chce wracac do pracy skoro wyniki badan moje sa dobre;/ Pytal mnie kiedy zamierzam wrócić do pracy a ja mu odpowiedziałam ze dopiero po ciazy,bo ja nie wiem jak on sobie to wyobraza ze ja teraz na koncówke wrócę do pracy ? To chore ;/ Na moje stanowisko od dawna juz pracuje nowa dziewczyna a po drugie w te upały,dojazdy dlugie mam do pracy i ten 8 miesiac ciazy.Naprawde nie czuje sie najlepiej aby teraz pracowac , szkoda ze tego nie rozumie.


Newsletter Mjakmama24.pl

Podobne wątki

  1. Ciąża obumarła- łyżeczkowanie a następna ciąża
    By madziula39432 in forum Poronienie, strata dziecka
    Odpowiedzi: 21716
    Ostatni post / autor: Dzisiaj, 20:17
  2. Choroba lokomocyjna ciężarnej
    By madziutek in forum 2. trymestr ciąży
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 10-05-12, 10:30

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

ciąża a praca w supermarkecie

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.