Strona 1 z 3
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 22

Opieka nad wcześniakiem

  1. #1
    Senior Member Awatar asia
    Dołączył
    Sep 2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    2,107

    Opieka nad wcześniakiem

    Kiedy malec wychodzi ze szpitala do domu, jest już zwykle w niezłej formie. Jednak nadal trzeba się nim opiekować trochę inaczej, niż zwykłym noworodkiem. Piszemy o tym we wrześniowym (9/2011) wydaniu M jak mama. Czy któraś z was jest mamą wcześniaków? – podzielcie się swoim doświadczeniem.

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #2
    Senior Member Awatar Kati
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Rybnik
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-03-28 zobacz kalendarz
    Posty
    4,979
    Witam ja nie urodziłam wprawdzie wcześniaczka,ale hipotrofika z skrajnie niska wagą urodzeniową,w szpitalu przeleżeliśmy prawie 2 tyg.aż maluszek miał osiągnąć wagę 2kg.jednak puscili nas z waga 1820g.u mnie opieka jednak nie sprawiła mi większych problemów bo to drugi syn więdz miałam doświadczenie po pierwszym dziecku.Wiem jednak,że każda mama wie najlepiej jak sie opiekowac i pielegnowac swojego szkrabika i nie powinno byc wiekszych problemów niz przy urodzeniu dzieciątka z waga przecietną,jednak trzeba się przygotować na to że będą potrzebne częstrze i bardziej specjalistyczne badania i wizyty u specjalistów tj.neurolog,okulista,krdiolog itp.

  4. #3
    Senior Member Awatar Paula:)
    Dołączył
    Jan 2011
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 03.04.2011:)
    Posty
    624
    Zgadzam się z Kati. Ja urodziłam córkę dwa miesiące przed terminem. Leżała 2 tyg w inkubatorze, ale gdy dobiła do 2 kg to wypuścili nas do domu. Na początku był strach, ale potem poszło Nie ma w tym nic trudnego. Jedynie uciążliwe były wizyty u specjalistów, ale wiadomo, że dla dobra dziecka zrobi się wszystko Teraz Lenka ma już 4 miesiące i nie ma żadnych oznak wcześniactwa
    03.04.2011 r. godz. 13:12 33/34 tc 1980 g 47 cm 8 pkt Apgar


  5. #4
    Senior Member Awatar Kati
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Rybnik
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-03-28 zobacz kalendarz
    Posty
    4,979
    Z jaką wagą urodziłaś córcię?i ile teraz waży?nasz sie urodził 1920g,obecnie 5,5kg waży a ma 4 mies.i tydzień

  6. #5
    Senior Member
    marza

    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    O mnie
    trojacza mama
    Posty
    1,281
    jestem mama trzech wczesniakow ktore urodzily sie 2 miesiace wczesniej i przyznam szczerze ze opieka nad nimi nigdy nie sprawiala mi roblemu.. wiadomo pierwszy miesiac spedzily w inkubatorach ale ze wzgledu na wage bo mialy 1870 1750 i 1550 wiec do malych nie nalezaly ale z racji wczesniactwa byly najpierw karmione dozylnie... serce mi sciskalo gdy widzialam cala parature i gdy cos piszczalo... jednak najpiekniejsze bylo gdy z mezem moglismy ic dotknac i polozyc reke na brzuchu bo uwaga nawet trzeba bylo wiedziec jak mozna dotykac takiego malucha by go nie zdenerwowac i by sie wystraszyl sie dotyku...
    po miesiacu przeniesli nas z OITM na neonatologie ale nadal w inkubatorach i zwiekaszano jedzonko i tym sposobem zaczynalismy porcje zywieniowe od 2 ml zaraz po porodzie pozniej bylo 5 ml pozniej kolejno 10 20 30 ml mleka oczywiscie mojego...pamietam jak dzis ze 1.11 nie pojechalismy na groby tylko pomknelismy do maluchow i co szukamy dzieci a one juz w tych lozeczkach byly w rozkach ubrane slicznie to bylo super... ale cora z acji ze byla najmniejsza byla jeszcze w inkubatorze (2 dni pozniej ja do lozka wrzucili)i powiem wam ze najcudowniejsze to bylo gdy jeszcze jak byly w inkubatorach wyjeli mi corke i polozyli taka golutka na moich cycuchach..
    po miesiacu wrocilo dwoje do domu bo trzecie walczylo z sepsa w szpitalu ale miesiac pozniej wyszlo do nas na boze narodzenie...i jak byli w domu to kladlam cala trojce i tulilam.. najfajniej bylo oblozyc sie wszystkimi.. karmilam przewijalam spiewalam i cieszylam sie ze sa...
    wiadomo ze przy takich aluchach bylo sporo wizyt pozniej doszla nam rehabilitacja i cwiczenia ale tylko pol roku musielismy jezdzic.. do dzis jeszcze mamy kilku pecjalistow ale fajnie ze musimy jzdzic bo to ortopeda i okulista wiec nie tak strasznie... najbardziej uciazliwe byly zajecia rehabilitacyjne bo jezdzilismy az 100 km co tydz.. a maz pracowal wiec tescie i rodzice nam pomogli i mnie wozili z maluchami... ale i tak warto bylo... a najlepszy widok jak mowi maz to gdy po porodzie zobaczyl jak z porodowki w jednym inkubatorze wyjezdzaja trzy zawiniatka i widac tylko stopki bylo...

  7. #6
    Senior Member Awatar Agnieszka.
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Choroszcz,Białystok
    O mnie
    Szczęśliwa mama szczęśliwych dzieci
    Data
    17/09/2010
    Posty
    121
    Moja Gabrysia urodziła się 1060g,mieściła się na dłoni męża i była tak krucha,że baliśmy się,że ją skrzywdzimy dotykając ją...Przeszło 2 miesiące,które spędziła w szpitalu były dla nas sprawdzianem-naszego związku i bycia rodzicami.Codzienne dojazdy do szpitala,ustalone godziny wizyt,między wizytami przesiadywanie w parku/kawiarni/u koleżanki,ściąganie mleka co 3godziny czy wieczne niedospanie i niedojadanie były niczym przy możliwości zabrania Małej w terminie ze szpitala.Termin minął a my nadal w szpitalu uczyłyśmy się oddychać,jeść,żyć.Po dawce 60ml mleka wypitego w 15minut i wadze prawie 3 kg wypisano nas do domu.
    A w domu?Jedna wielka niewiadoma.Bo jak opiekować się tak małym dzieckiem?I wieczne pytania czy oddycha,czy wystarczająco je,dlaczego tak długo śpi,dlaczego nie płacze,nie uśmiecha się,nie reaguje na otoczenie.Wstawałam co 2-3godz na karmienie,wybudzałam ją na siłę i wciskałam butelkę.Sprawdzałam kilka razy w nocy czy oddycha,czy jej ciepło,zmieniałam pieluchy.
    I te ciągłe jazdy po specjalistach,na rehabilitację,na szczepienia.W ciągu 1 tygodnia potrafiliśmy objechać 7 poradni,zaszczepić Synagisem i 3 razy być na ćwiczeniach.
    Dziś Gabi ma 10m2t i kto nas nie zna nie widzi w niej tej małej Calineczki,waży prawie 9kilo,ma 74cm,raczkuje jak błyskawica,chodzi przy meblach zrzucając wszystko na wysokości wyciągniętych rączek,mówi mama,dada,próbuje mówić tata(z rezultatem ta-da) Jest fantastycznym dzieckiem.
    Jeździmy nadal na rehabilitację(zostało nam ostatnie spotkanie) i po specjalistach.Życie z wcześniakiem jest trudne,ale piękne.Każdy nowy dzień jest wyzwaniem,ale kiedy słyszysz z rana chichot,albo czujesz na twarzy plask małej rączki wiesz,że warto było sobie żyły pruć dla dziecka i jego normalnego życia.

  8. #7
    Senior Member Awatar Paula:)
    Dołączył
    Jan 2011
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 03.04.2011:)
    Posty
    624
    Kati nasza córka miała przy porodzie 1750, teraz waży 5400 i ma 4 miesiące i 2 dni pozdrawiam
    03.04.2011 r. godz. 13:12 33/34 tc 1980 g 47 cm 8 pkt Apgar


  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #8
    Senior Member Awatar Kati
    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Rybnik
    O mnie
    Jestem mamą, moje dziecko urodziło się 2011-03-28 zobacz kalendarz
    Posty
    4,979
    No to super nadrobiładzielna dziewczynka

  11. #9
    Senior Member Awatar Pandora
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Wielkopolska
    O mnie
    Blogerka.
    Posty
    10,538
    Zacznijmy od najpoważniejszego problemu : STRACHU, bo tylko on nam towarzyszy w momencie ,kiedy wchodzi dziecko ze szpitala. Zwłaszcza dziecko,które urodziło się w ciężkim stanie. Bez aparatury ,bez podawania tlenu ,,w razie czego" - czujemy się często bezradni. Dlatego polecam MONITOR ODDECHÓW. Jest to podstawowe urządzenie ,które powinna posiadać każda z mam wcześniaka. Proponowałabym też porządnego, kompetentnego neonatologa, bo pediatra w Ośrodku Zdrowia nie potrafiła zbyt wiele zdziałać w momentach ,kiedy syn zaczynał chorować, czy kiedy potrzebowaliśmy rady w związku z wieloma sprawami. Chodziliśmy przez pierwszy rok prywatnie, opłacało się. Spokojnie powierzyliśmy opiekę wykwalifikowanej osobie. Oczywiście warto pamiętać o podstawowych środkach czystości : mycia rąk np. Kiedy dziecko wróci do domu radziłabym rownież nie proponować całej rodzinie odwiedzin - zwłaszcza rodzinie z mniejszym dziećmi ,bo to dzieci najszybciej roznoszą zarazki, zaś wcześniak nie ma w pełni rozwiniętego układu odpornościowego ,by sobie z danymi bakteriami radzić.
    I NAJważniejsze rada (moim zdaniem) - traktować dziecko jako wcześniaka do około roku i nie porównywać go z rówieśnikami urodzonymi o czasie!
    Syn miał 1450g i 40 cm ,kiedy przyszedł na świat. Wyszedł ze szpitala po 1,5 miesiącu walki o każdy dzień. Ostatnio dmuchaliśmy 2 wspaniałe świeczki. Na bilansie 2latka aż 10,4 kg i aż 85 cm!

  12. #10
    Witam ja też urodziłam wieśniaczkę o miesiąc wcześniej przed porodem miała nie wydolność oddechową, ważyła 2.700 i miała 49 cm gdy wychodziliśmy ze szpitala spadł jej waga teraz ma 4 miesiące jeżdżę z nią po lekarzach ma zaburzenie mięśni i problemy z bioderkami, i tylko myślę żeby było wszystko dobrze.

Newsletter Mjakmama24.pl

Podobne wątki

  1. opieka medyczna w UK i Polsce
    By jumper in forum 2. trymestr ciąży
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 31-05-17, 19:14
  2. Opieka nad kobietą w zaawansowanej ciąży
    By MARZENKA in forum Praca, studia, na zwolnieniu - kwestie prawne
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 28-07-11, 10:16

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.