Strona 360 z 451
Pokaż wyniki od 3,591 do 3,600 z 4506

Grudniowe mamusie

  1. #3591
    Senior Member Awatar Kocia mama
    Dołączył
    May 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-12-26 zobacz kalendarz
    Posty
    196
    Cytat Zamieszczone przez wydra Zobacz posta
    Powiem Ci, że ja do niedawna byłam jedynaczką (tak, zyskałam siostrę mając 20 parę lat ) i jakoś nigdy nie czułam się przez to "skazana". Nawet byłam szczęśliwa, że nie muszę się jeszcze o kogoś martwić w trudnej rodzinnej sytuacji.
    Cześć, wydra Przepraszam, że nazwałam to skazaniem na jedynactwo. Sama znam wielu jedynaków, którzy byli szczęśliwi w dzieciństwie i wbrew stereotypom, wyrośli na serdecznych ludzi potrafiących współpracować z innymi. Mi jednak chodzi o to, co Ty akurat użyłaś jako argumentu - dla Ciebie to troska o innych, ale wiem, że nic tak nie wzmacnia człowieka w trudnych chwilach, jak przeżywanie ich ze wsparciem rodziny. Ale to wszystko zależy od rodziny. Moja jest bardzo solidarna, zawsze szanowaliśmy swoje zdanie, dużo ze soba rozmawiamy i do tej pory jak mam prywatne dylematy, to zawsze mogę liczyć na to, że w swoim domu jestem wysłuchana. Przeżylismy wiele na prawdę trudnych chwil, jakich nie życzę najgorszemu wrogowi, i wiem jedno - na nikogo tak bardzo nie mogę liczyć, jak na swoją familię Wiem, że rodzice nie są nieśmiertelni... dlatego jestem im wdzięczna, że mam brata, z którym rozumiem się doskonale i że nie zostawią mnie tu samej. Choć dziwnie to brzmi w kontekście rodziny, którą sama zakładam Ale to jednak z nim mam wspólną historię, wspólne dzieciństwo. Facet może mnie zostawić, dziecko wyfrunie w końcu z gniazda, a brat zawsze będzie moim bratem To jest moc więzów krwi - dla mnie to jest bardzo istotne, ale też wiem, że czasami o niczym nie świadczy.

    wichrowa uwielbiam Marty! To bardzo pozytywne imię
    Ostatnio edytowane przez Kocia mama ; 03-08-17 o 19:11

  2. dzieckozakupy.pl
  3. #3592
    Cytat Zamieszczone przez Kocia mama Zobacz posta
    Cześć, wydra Przepraszam, że nazwałam to skazaniem na jedynactwo. Sama znam wielu jedynaków, którzy byli szczęśliwi w dzieciństwie i wbrew stereotypom, wyrośli na serdecznych ludzi potrafiących współpracować z innymi. Mi jednak chodzi o to, co Ty akurat użyłaś jako argumentu - dla Ciebie to troska o innych, ale wiem, że nic tak nie wzmacnia człowieka w trudnych chwilach, jak przeżywanie ich ze wsparciem rodziny. Ale to wszystko zależy od rodziny. Moja jest bardzo solidarna, zawsze szanowaliśmy swoje zdanie, dużo ze soba rozmawiamy i do tej pory jak mam prywatne dylematy, to zawsze mogę liczyć na to, że w swoim domu jestem wysłuchana. Przeżylismy wiele na prawdę trudnych chwil, jakich nie życzę najgorszemu wrogowi, i wiem jedno - na nikogo tak bardzo nie mogę liczyć, jak na swoją familię Wiem, że rodzice nie są nieśmiertelni... dlatego jestem im wdzięczna, że mam brata, z którym rozumiem się doskonale i że nie zostawią mnie tu samej. Choć dziwnie to brzmi w kontekście rodziny, którą sama zakładam Ale to jednak z nim mam wspólną historię, wspólne dzieciństwo. Facet może mnie zostawić, dziecko wyfrunie w końcu z gniazda, a brat zawsze będzie moim bratem To jest moc więzów krwi - dla mnie to jest bardzo istotne, ale też wiem, że czasami o niczym nie świadczy.

    wichrowa uwielbiam Marty! To bardzo pozytywne imię
    A mnie jakoś się nie podoba... może dlatego że jego była miała tak na imię

  4. #3593
    Senior Member Awatar Kasztaniaczka
    Dołączył
    Jun 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-12-06 zobacz kalendarz
    Posty
    105
    No więc ja tez chciałam napisać że podziwiam was i zazdroszczę że budujecie domy. Ja mieszkam u teściów i jeszcze około rok-dwa lata zostało nam czekania w kolejce po mieszkanie komunalne Bedziemy musieli je wyremontować i wykupić, ale jest to dużo taniej niż kupno od dewelopera
    Alex a nie myślałaś o komunalnym albo w przyszłości mieszkanie+ ?



  5. #3594
    Powiem wam tak jeśli można się wtrącić w rozmowę... znam temat budowlanki dosyć dobrze i w życiu bym nie remontowala... bardzo często zdarza się że remont kosztuje więcej niż budowa w stanie surowym zamkniętym . Mówię wam już o kosztach z działka

  6. #3595
    Znajomy teraz uparł się na kamienice w mieście do remontu. Kupił za 100 tys mieszkanie i dołożył już 150 tys i końca nie widać. A wyglądało tak właściwie że niewiele będzie do remontu ... za ta cenę już by postawił w stanie surowym taka prawda. I to tylko jeden z bardzo wielu przykładów. Jego brat jak zobaczył co ten już włożył w remont od razu kupił działkę a już miał też mieszkanie na oku do remontu i tamten już ma stan surowy gotowy raptem w 2 miesiące a jego brat morduje się już z mieszkaniem 11 miesiąc
    Ostatnio edytowane przez wichrowa14 ; 03-08-17 o 19:43

  7. #3596
    Senior Member Awatar Alex27
    Dołączył
    Jun 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-12-17 zobacz kalendarz
    Posty
    130
    Kasztaniaczka a nawet nie zagłębiałam się w ten temat będę musiała zobaczyc

  8. #3597
    Senior Member Awatar Kasztaniaczka
    Dołączył
    Jun 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-12-06 zobacz kalendarz
    Posty
    105
    Alex dowiedz się jak jest u ciebie, u nas we Wrocławiu na stare mieszkanko do remontu czeka się około 5 lat, potem remont, odbiór techniczny i wykup za ok 10 % wartosci. Łącznie za max 60-100 tys. jesteś na swoim M4. Dla porównania ceny deweloperów w centrum min.300-400 tysięcy za M4. Wrocławskie realia

    Wichrowa wykup od miasta różni się tym że jest już skosztorysowany i czeka gotowa ekipa. Ja nie robię tego na własną rękę.
    Ostatnio edytowane przez Kasztaniaczka ; 03-08-17 o 20:51



  9. encyklopedie Encyklopedia zdrowia dziecka Encyklopedia ciąży
  10. #3598
    Kasztaniaczka jak masz takie fajne lumpki u siebie to kozystaj bo u nas niestety nie ma a szkoda bo czasem mozna perelki wzchaczyc




    Aniołek 23.12.2016

  11. #3599
    Senior Member Awatar Kocia mama
    Dołączył
    May 2017
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2017-12-26 zobacz kalendarz
    Posty
    196
    Cytat Zamieszczone przez wichrowa14 Zobacz posta
    A mnie jakoś się nie podoba... może dlatego że jego była miała tak na imię
    TOŻ TO NIEPOJĘTE, w życiu by mi na myśl nie przyszło proponować imienia po swoim ex... :O Ja tam nie mam tego problemu, bo mój obecny ma tak samo na imię jak mój były, a nadawanie imienia po ojcu jest u nas szczęśliwie niezbyt popularne

  12. #3600
    Senior Member Awatar Weronika_s
    Dołączył
    Oct 2015
    O mnie
    Jestem w ciąży, mam termin porodu na 2016-12-24 zobacz kalendarz
    Posty
    409
    Ohh wichrowa te ceny to chyba na wioskach... bo u mnie ceny dzialek i budowy. To koszt rzedu. 400-500 tys... moeszkanie nowe m4. To z 400tys masakraaaaaaaa a najbiedniejsze wojewodztwo niby

Newsletter Mjakmama24.pl

Odwiedzający odnaleźli tę stronę dzięki wyszukiwaniu fraz:

Brak wyników do wyświetlenia!

Zwiń / Rozwiń Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
  • BB Code jest Aktywny(e)
  • EmotikonyAktywny(e)
  • [IMG] kod jest Aktywny(e)
  • [VIDEO] code is Aktywny(e)
  • HTML kod jest wyłączony
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.